RSS

Okiem specjalistów

Mechanizmy uzależnienia od czynności palenia papierosów / chmurzenia e-papierosów

(c) Łukasz Müldner-Nieckowski
Każdy przypadek uzależnienia od palenia / e-palenia należy rozpatrywać indywidualnie, choć natura powtarzania nawykowego zachowania – np. zaciągania się papierosem i cała otoczka wokół tego – ma częściowo charakter uwarunkowania behawioralnego. Jest to skojarzenie oczekiwanego stanu umysłu (uspokojenie, koncentracja, odizolowanie się itp.) z konkretnym zachowaniem – zostaje ono wzmocnione (utrwalone) przez powtarzające się przyjemne doznania, które po nim następują. Oduczenie się takiego zachowania wymagałoby powtarzania się bodźca awersyjnego, za każdym razem kiedy to zachowanie ma miejsce (np. bierzesz papierosa do ust i za każdym razem otrzymujesz bodziec negatywny, rodzaj nagany).

Ale to jest tylko jeden, nie wiem czy najważniejszy aspekt. Tego typu nawyk da się w ciągu 10-20 dni wykorzenić, choćby przez jego świadome zaprzestanie.

Myślę, że istotniejszym aspektem jest efekt związany z mechanizmami uzależnienia, a ściśle rzecz biorąc – z nałogowym regulowaniem emocji. Nie jest to tak silne jak w przypadku uzależnienia od alkoholu i może dlatego nie zwraca takiej uwagi terapeutów. Alkoholik na pewnym etapie potrafi regulować swoje stany emocjonalne wyłącznie przez picie – traci umiejętność i możliwość wpływania na samego siebie w inny sposób niż pijąc.

Palacz zazwyczaj zachowuje swoje zasoby – regulowanie stanów emocjonalnych dotyczy tylko niektórych aspektów przeżywania. Niemniej jednak możliwość docierania do pożądanego stanu emocji / umysłu na skróty, bez wysiłku – przez sięgnięcie po papierosa – zubaża umiejętność radzenia sobie z emocjami w alternatywny sposób. Przykładem może być, bardzo częsta u palaczy, potrzeba zapalenia, kiedy pojawia się niepokój bądź irytacja. Celem jest uspokojenie się – stan przyjemniejszy od irytacji. Bez czynności nałogowej uzyskanie spokoju wymagałoby rozwiązania danego problemu, np. wyrażenia złości i wzięcia za nią odpowiedzialności czy zapewnienia sobie możliwości odpoczynku lub zmiany w otoczeniu (np. pójścia na spacer) itp., co wiąże się z wysiłkiem i nieraz koniecznością konfrontacji. Zapalenie papierosa, czy e-papierosa – w każdym razie pobudzenie tzw. kotwicy ruchowej (zachowanie skojarzone ze wspomnieniem/stanem emocjonalnym) – daje szybki dostęp do pożądanego stanu przeżywania, dlatego jest działaniem preferowanym, obliczonym jako lepszy niż rozwiązanie problemu, konfrontacja w konflikcie.

Z drugiej strony, na innym poziomie przeżywania, unikanie sytuacji trudnych powoduje składowanie negatywnych informacji na własny temat (wewnętrzna reputacja zostaje osłabiona) i w efekcie utrwala przekonania dotyczące małych możliwości radzenia sobie z trudnymi emocjami w sposób inny niż nałogowy. Istotną wadą nałogowego rozwiązywania negatywnych stanów emocjonalnych jest utrata ich konstruktywnej roli w funkcjonowaniu psychicznym osoby uzależnionej. Emocje takie traktowane są raczej jako przeszkoda i przykrość, niż informacja, z której warto skorzystać. Prowadzi to do pozostawania w okolicznościach, które są niekorzystne, zamiast wprowadzania w swoim otoczeniu zmian, które pozwalałyby usunąć przyczynę np. irytacji, a nie samą irytację.

Wbrew pozorom miła pogawędka czy oglądanie dobrego filmu też są sytuacjami dla nałogowca trudnymi, bo wymagają uspokojenia, opanowania podniecenia, likwidacji napięcia itp. Walka z tym jest tak kłopotliwa dlatego, że nałogowcy z reguły żyją w stałym napięciu, z czego nie zdają sobie sprawy, a brak napięcia traktują jako stan nienaturalny (np. jako pustkę w “dzianiu się”).

W przypadku uzależnieniowego regulowania emocji psychoterapia jest skuteczna. Jest jedynym możliwym środkiem zaradczym – wymaga dotarcia do mechanizmów nieświadomych, czego nie da się zrobić samemu, niezależnie od posiadanej wiedzy i inteligencji.

Niektórzy wiążą nałóg palenia i związane z nim zachowania z nerwica natręctw, ale to nie jest dobry kierunek myślenia. Natręctwo palenia, czy sięgania po papierosa jest bardzo rzadkie. Podstawową cechą natręctwa jest uczucie jednoczesnego lęku i przymusu wykonania jakiegoś działania, z przekonaniem, że przyniesie to ulgę w lęku – i tak się rzeczywiście dzieje. Treść natręctwa – rodzaj zachowania – jest zazwyczaj przeżywana jako bezsensowna i niechciana – stąd mówi się o przymusie. Palacz ma ochotę zapalić (sprawić sobie przyjemność), a to wyklucza natrętny charakter palenia i kieruje nasze myślenie o tym problemie w stronę uzależnienia.

(c) Łukasz Müldner-Nieckowski (lekarz psychiatra, psychoterapeuta – Uniwersytet Jagielloński)
26-01-2012 

 

2 odpowiedzi na „Okiem specjalistów

  1. szczuro

    1 Marzec 2012 at 12:11

    ….Zapalenie papierosa, czy e-papierosa…..
    jakos brzydko to w kontekscie calego artykulu wyglada

     
  2. Robert

    16 Marzec 2012 at 16:18

    medytacja i obserwowanie poczynan umyslu.

     

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 71 other followers