RSS

Archiwa tagu: media

Czytając pewną ulotkę…

Niniejszy tekst dedykuję wszystkim dziennikarzom, którzy bezrefleksyjnie powtarzają różne bzdury.

Często spotykamy artykuły, w których analizie poddawane są składniki liquidów stosowanych w e-fajkach. Opisuje się tam glikol będący podobno płynem do chłodnic, szalenie uzależniającą nikotynę i inne związki chemiczne.
No dobrze, to ja może też dokonam analizy pewnej ulotki, którą właśnie czytam. Co tam między innymi mamy…
- nikotyna – strasznie toksyczny uzależniający alkaloid
- glikol propylenowy – no, wiadomo… chłodnice i takie tam…
- etanol bezwodny – ciekawe, że bezwodny, czyli mogący zawierać ślady rakotwórczego benzenu stosowanego przy odwadnianiu alkoholu. A potem w mieszaninie jest też woda. Ciekawa koncepcja.
- poloxamer 407 – a to akurat środek powierzchniowo czynny, czyli związek ułatwiający rozpuszczanie tłuszczów. Popularnie mówiąc, detergent do prania czy mycia naczyń.
- acesulfam – sztuczny słodzik, co do którego działania na organizm istnieją kontrowersje.
- kwas solny – coo? Kwas solny? Żrący kwas nieorganiczny, będący na europejskiej liście prekursorów narkotyków? No jak można! Kryminał!

No przecież tego trzeba natychmiast zakazać! Jak można takim produktem truć palaczy, którzy chcą rzucić analogi! Zakazać, wycofać z rynku! Pociągnąć natychmiast do odpowiedzialności tych dystrybutorów i producentów stwarzających śmiertelne zagrożenie dla ludzi.
Zaraz, zaraz… chwilka… jak ten produkt się nazywa? QuickMist? Ojjj… to przecież doustny spray, legalny produkt medyczny związany z nazwą Nicor****, zatwierdzony jako nikotynowa terapia zastępcza. A to ja strasznie przepraszam i wycofuję wszystkie moje zastrzeżenia, wysoki sądzie. Oświadczam, że każdy z tych składników jest oczywiście bardzo zdrowy, terapeutyczny i ogólnie hiper. Na zdrowie!
Dziękuję za uwagę.

 
9 komentarzy

Posted by w dniu 15 Kwiecień 2013 w ogólne

 

Tagi: ,

Była petycja – nie ma petycji!?

W jednym z komentarzy do poprzedniego wpisu Timi zwrócił uwagę na to, że nie można znaleźć mojej petycji nr 9233 dotyczącej dyrektywy e-papierosowej. Fakt – nie ma.
Od razu mówię – nie usuwałem tej petycji, ponieważ byłoby to chyba bez sensu. Mieliśmy już ok. 4 tysięcy podpisów pod nią. No ale rzeczywiście petycji nie ma. Zniknęła jak sen jakiś złoty.
Napisałem maila do administracji serwisu z prośbą o wyjaśnienie, co takiego się stało, że akurat ta petycja w automagiczny sposób się zdematerializowała. Nie podejrzewam działania ciemnych sił, długich łap Big Pharma czy Big Tobacco. Nie będę nawoływał do powołania komisji sejmowe. Piszę tylko po to, aby został ślad, że zauważyliśmy, że tekstu już nie ma.
Jak dostanę (jeśli dostanę) odpowiedź od serwisu petycje.pl, podzielę się nią oczywiście z Wami.

 
10 komentarzy

Posted by w dniu 14 Kwiecień 2013 w ogólne

 

Tagi: ,

Echhh

No i mamy kolejny artykuł “ekspercki” w sieci. Tym razem pani redaktorka zabłysła już w pierwszym akapicie.
Wydaje się, że wydobywająca się z niego para jest nieszkodliwa. Nie łudźmy się – to nieprawda. To taka sama, a nawet gorsza trucizna niż papierosy tradycyjne.
No paczpani… taka sama a nawet gorsza…
Zapewne pani autorka opiera się na zdaniu specjalisty, pana doktora Rafała Babiaka, którego za chwilę cytuje. Warto unieśmiertelnić choćby jeden fragment:
E-papierosy są groźniejsze, bo w wydychanym dymie są o wiele mniejsze cząsteczki niż w dymie z tradycyjnego papierosa. Jest tam nikotyna, która przenika głęboko do organizmu i trwale uzależnia. Dym z e-papierosa jest mniej widoczny, ale właśnie za sprawą wielkości drobin. A substancji szkodliwych zawartych w nim, np. smakowych, które przy podgrzaniu są szkodliwe, jest podobnie dużo jak w tradycyjnych wyrobach tytoniowych.
No tak – mniejsze cząsteczki są groźniejsze. Ciekawe kto pana doktora tego nauczył. Czyli cząsteczka tlenu jest groźniejsza niż dwutlenku węgla czy np. wspomnianej nikotyny. Smacznego.
No i jest nikotyna, dlatego e-fajek jest groźniejszy niż analog, który, jak wiadomo, nikotyny zapewne nie zawiera.
Dalej pan dr Babiak chwali się znajomością “opracowania z Grecji”. Smutne, że niewiele z tego “opracowania” zrozumiał. Zrozumiał za to, że zastępcza terapia nikotynowa działa. No, ona przecież zawiera nikotynę terapeutyczną, prawda?
Ale, ale… cytowany jest też znany chyba wszystkim chmurzącym dr Piotr Müldner-Nieckowski. Pani autorka jednak od razu błyskotliwie demaskuje niecne knowania Piotra pisząc:
Być może jego pogląd różni się znacznie od tego wygłaszanego przez dr. Babiaka dlatego, że Müldner-Nieckowski przerzucił się na elektroniczne papierosy i – jak mówi – natychmiast potem rzucił te zwykłe.
Ech, Piotrek – wszystko się wydało! Jakbyś nie rzucił, byłbyś znacznie bardziej wiarygodny.

No dobra, żarty i ironia na bok. Pani redaktor oraz pan dr Babiak zostali niniejszym nominowani do Hall of Shame.

 
14 komentarzy

Posted by w dniu 27 Marzec 2013 w ogólne

 

Tagi: , ,

E-papieros dla nieletnich?

Dla nieletnich? Nie.
Stanowczo i nieodwołalnie – NIE!
To nie jest gadżet do szpanowania ani też zabawka, drodzy gimnazjaliści. Jeśli uważacie, że są one nieszkodliwe, mylicie się. Nawet, gdy używa się liquidów beznikotynowych, nadal jest to aerozol nienaturalny. Nie wiemy, jak jego używanie będzie wpływać na organizm człowieka po latach. Jest sens ryzykować?
Rozsądni ludzie nie mówią, że e-papierosy są zdrowe. Dotychczasowe badania wskazują, że są one mniej szkodliwe, prawdopodobnie zdecydowanie mniej, ale na pewno nie można mówić o tym, że są zdrowe.
Niech wam nikt z kolegów czy koleżanek też nie wmówi, że używając e-papierosa pokazujecie swoją męskość i siłę. Wprost przeciwnie. E-papieros został wymyślony dla ludzi słabych, którzy kiedyś przez głupotę wplątali się w szpony nałogu, a teraz nie potrafią się z nich wyzwolić bez wspomagania.
Tak, mówię także o sobie. Przez 35 lat byłem tytonistą, słabym człowiekiem. Dzięki e-p udało mi się z tego wyzwolić. Potrzebowałem pomocy, której wy nie potrzebujecie. Jeszcze nie potrzebujecie. Chcecie zaszpanować? Szpanujcie wiedzą, oczytaniem, wynikami w sporcie. Na dłuższą metę to się będzie liczyło, a nie puszczanie chmur z elektronicznej rurki.

Wiemy, że poważni sprzedawcy odmawiają sprzedaży e-papierosów nieletnim. Jednak widuje się młodzież szpanującą e-fajkami. Skądś muszą je mieć. Stąd mój usilny apel do tych dystrybutorów, którzy nadal sprzedają te urządzenia nieletnim – nie róbcie tego! Ten apel kieruję też do pełnoletnich, którzy dają się namówić młodszym, aby dla nich dokonali zakupu. Namawiam do rozsądku.

 
24 komentarzy

Posted by w dniu 12 Marzec 2013 w ogólne

 

Tagi: ,

Krótka pamięć pewnego doktora…

Zaledwie kilka dni minęło od prezentacji wyników zespołu prof. Sobczaka, a w mediach objawił się znowu pan dr Łukasz Balwicki, z którym toczyłem dyskusje już ponad rok temu. Ba, niedawno ten sam pan występował w TV razem z “naszym” Mareckimmt. W tym programie sam przyznał, że e-fajki są mniej szkodliwe niż analogi, jak też, że mogą być efektywnym środkiem wspomagającym rzucanie palenia.
No a teraz mamy kompletne odwracanie kota ogonem. E-papierosy stają się popularne, ponieważ jest agresywna reklama… no łapy opadają. Doktorze! A może to jest tak, że stają się popularne, ponieważ ludzie widzą, że to działa? Przyznał pan to publicznie kilka tygodni temu, a teraz co?
“Spisane będą czyny i rozmowy…” – mówił poeta. Pana słowa w TV są zarejestrowane. Coś się zmieniło zasadniczo od tego czasu, że zmienił pan pogląd?
Pisze pan o tym, że lobby tytoniowe będzie przeciwne zmianom w sprawie e-papierosów. Naprawdę? Zdaje się, że jednak pan pewnych rzeczy nie rozumie albo przynajmniej udaje, że nie rozumie.
Przecież lobby tytoniowe właśnie intensywnie zaciera ręce, patrząc na pańskie działania. Czy trudno zrozumieć, że e-papierosy zabierają im klientów. Ktoś, kto walczy z e-papierosami, jest sprzymierzeńcem Big Tobacco.
Jest pan niestety totalnie niespójny w swoich wypowiedziach, panie doktorze.
Dlatego na koniec mam jedno podstawowe pytanie: po czyjej Pan jest stronie i o co Panu tak naprawdę chodzi? Czyje dobro ma Pan na myśli, tocząc swoją walkę z e-fajkami?

Dopisano 8.03 o 23.30
Jak się okazało, pan dr Balwicki zauważył mój wpis, co udokumentował u siebie na Twitterze. Szkoda tylko, że nie odniósł się merytorycznie do tego, o co pytam. Może kiedyś…

 
11 komentarzy

Posted by w dniu 7 Marzec 2013 w ogólne

 

Tagi: , ,

U drzwi twoich stoję panie (polityku) – krótkie sprawozdanie

Minęło już trochę czasu od opublikowania i wysłania do różnych polityków naszej petycji. Warto może krótko podsumować stan obecny. Mamy aktualnie trochę ponad 3150 podpisów. Niby sporo, ale jest to mniej więcej 1% szacunkowej liczby chmurzących w Polsce. Przyznam, że liczyłem na zebranie 10 tysięcy podpisów.
Oczywiście żaden z adresatów petycji – min. Arłukowicz, posłanka Pomaska ani kancelaria premiera nie pofatygowali się, aby chociaż potwierdzić, że dostali tekst i zapoznali się z nim. Myślę, że warto sobie o tym przypomnieć, gdy będziemy szli kolejny raz do urn. Politycy mają nas w głębokim poważaniu.
Zero odpowiedzi
Wysłałem dodatkowo maile do senatora Abgarowicza, który kiedyś bardzo pozytywnie wypowiadał się o e-fajkach w komentarzu dla Newsweeka, jak też do pani poseł Kozłowskiej-Rajewicz, która w czasie prac nad ustawą antytytoniową stała po naszej stronie.
Zero odpowiedzi.
Dowiedziałem się też, że w nieodległym czasie w programie radiowej Trójki “Za a nawet przeciw” pan redaktor Kuba Strzyczkowski ma się zająć też tematem e-p. No to i do niego napisałem, oferując pomoc w dotarciu do źródeł, wszelkie dane, research itp.
Zero odpowiedzi.
Nie wiem czy ktoś z chmurzących też podejmuje jakieś działania. Żadne konkretne informacje na ten temat nie docierają do mnie, na forum też raczej o tym cicho. I już nie wierzę w opowieści o tym, że ktoś jakieś stowarzyszenie będzie tworzył, ludzi zbierał do wspólnych działań. Znowu była chwilka słomianego zapału, deklaracje, że już, że zaraz, że tym razem to już na pewno.
Zero efektu.

Troszkę szkoda, ale cóż… nie da się wszystkiego ciągnąć jednoosobowo. Dlatego też moja misja w tym temacie jest już raczej zakończona. Teraz kolej może na przejęcie pałeczki. Ktoś jest chętny?

Dodano 19.02: bardzo proszę o nieumieszczanie tutaj linków do stron, które prowadzą do firm sprzedających e-fajki.

 
27 komentarzy

Posted by w dniu 18 Luty 2013 w ogólne

 

Tagi: ,

Lobby tytoniowe wywalczyło swoje. Kosztem e-fajek niestety.

Jak podają dziś media (Radio ZET i Rzepa jak dotąd), dyrektywa tytoniowa zostanie oprotestowana przez nasze władze, ale tylko w kwestiach dotyczących stricte analogów. Protest dotyczy papierosów smakowych oraz mentolowych. No tak, miliardy dochodu by uciekły.
A e-fajki mają zostać rzucone na pożarcie. Tak przynajmniej wygląda z krótkich informacji prasowych, jak zawsze konkretne dokumenty są chowane przed maluczkimi. “Tytoniowi” są silni – dopną swego zawsze. A jak się uda przy okazji upupić maleńkiego chmurzącego konkurenta, to nawet dla nich lepiej.
Można oczywiście pytać, jak to się ma do deklaracji, że władze chcą dbać o zdrowie ludzi. Pytać zawsze można, wszak mamy podobno demokrację.

Nie wiem jak Wam, ale mi skrzydła już opadają. Owszem, to wszystko musi jeszcze przejść przez Sejm i Senat, ale co z tego. Tytoniowcy zadbają i tam o swoje. Będzie rąsia, klapa, buźka, goździk i wszyscy będą szczęśliwi, że uda się miliardy zaoszczędzić.

Macie jakieś nowe pomysły? Dodam, że petycja wysłana pojedynczo do każdej z instytucji, które były adresatami, nie spotkała się nawet z odpowiedzią “dostaliśmy, rozpatrzymy”.

 
40 komentarzy

Posted by w dniu 30 Styczeń 2013 w ogólne

 

Tagi: , ,

Podsumowanie pierwszego dnia z petycją

Moi drodzy
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony postępem w podpisywaniu petycji. Minęła właśnie pierwsza doba, a więc można się pokusić o krótkie podsumowanie startu akcji.
Zebraliśmy do tej pory 912 podpisów, z tego 792 to podpisy zweryfikowane. Pamiętając, że wczoraj serwerowi strony petycje.pl zdarzyło się kilka zacięć, to naprawdę imponujący start.
Jeśli spojrzymy na gorącą listę aktywności dziennej, znaleźliśmy się na pierwszym miejscu, co jest świetnym osiągnięciem. Na gorącej liście aktywności tygodniowej jesteśmy na miejscu trzecim, a na miesięcznej – na siódmym. Oby tak dalej!
Pojawił się też jeden głos sprzeciwu – niezweryfikowany zresztą. Z komentarza jasno wynika, że ta osoba chyba nie do końca zrozumiała przesłanie. No cóż… samo życie, prawda?
Tym, którzy jeszcze będą podpisywać, przypominam, aby starać się zweryfikować swój podpis. Wymaga to tak naprawdę kilkudziesięciu sekund na otwarcie poczty i kliknięcie odpowiedniego linka. Zweryfikowane podpisy wyglądają poważniej.

Dziękuję wszystkim, którzy podpisali petycję, jak też tym, którzy ją rozpowszechniają. Myślę, że warto nadal pracować nad tym, aby kolejne osoby zaznajomiły się z tym tekstem – klonować wpisy na FB, roznosić po innych forach czy listach mailingowych. Rzucono sugestię, aby umieścić link na wykopie – czy ktoś może się tym zająć?
Nie wiadomo, czy będzie jakakolwiek reakcja ministerstwa czy też komisji sejmowej w tej sprawie, ale zawsze będziemy mogli pokazać, że jest nas więcej niż garstka.

 
5 komentarzy

Posted by w dniu 25 Styczeń 2013 w ogólne

 

Tagi: , ,

Petycja w sprawie e-papierosów opublikowana – podpisujemy!

Przed chwilą na portalu petycje.pl opublikowałem tekst petycji. Czytając Wasze komentarze do wcześniejszego wpisu pozwoliłem sobie umieścić tam zdanie: Petycję tę składam w imieniu zainteresowanego tą sprawą środowiska osób korzystających z papierosów elektronicznych.
Teraz Wasz ruch – podpisujcie, komentujcie (ale proszę – kulturalnie i bez niepotrzebnej agresji). Niech ta petycja pokaże, że naprawdę nam na tym zależy. Rozpowszechnijcie ją wśród znajomych (na FB, na różnych forach, mailem czy w dowolny efektywny sposób) – także tych, którzy nie palą, ale są po naszej stronie. Ze względu na samą sprawę, jak też adresata uważam, że podpisy powinny składać tylko osoby będące obywatelami RP. Wiecie, że to jest naprawdę ważna sprawa. Pokażmy, że wielu wyborców patrzy władzy na ręce.
Podpisujemy się imiennie. Przypominam też o zasadach weryfikacji złożonego podpisu.
Z FAQ strony petycje.pl:
Ponieważ istnieje możliwość, że osoba, starając się podpisać więcej niż jeden raz pod daną petycja, użyje w tym celu innego adresu e-mail niż własny. Właśnie dlatego każdy wpisany adres podlega weryfikacji. W tym celu wysyłamy na ten adres automatyczna wiadomość e-mail z informacją, że został on podany/użyty w naszym serwisie przy podpisie petycji. Osoba, która otrzyma tę wiadomość ma kilka opcji do wyboru. Może użyć podany w wiadomości link powrotny i wchodząc na stronę petycji potwierdzić swój podpis (tym samym go weryfikując), lub go zlikwidować. Ma tez opcje całkowitego zablokowania swojego adresu przed ponownym użyciem go w naszym serwisie.

Liczę na to, że szybko uda nam się zebrać sporą liczbę zweryfikowanych podpisów. Czas nagli.

 
48 komentarzy

Posted by w dniu 24 Styczeń 2013 w ogólne

 

Tagi: , ,

Propozycja petycji do ministra zdrowia

Przemyślałem sobie pewne sprawy i mam takie dwa wnioski:
- chyba warto jednak coś zrobić, pokazać że patrzymy władzy na ręce
- wysyłanie po cichu maili czy listów do różnych organów władzy słabo nagłośni sprawę

Dlatego też mam taki pomysł: tworzymy petycję do ministra zdrowia, umieszczamy ją na petycje.pl i szeroko rozsyłamy apel do ludzi, aby ją podpisywali. Apelujemy na forach, facebooku czy w innych miejscach. Ważne, aby w miarę szybko zebrać pod petycją sporo podpisów.
Poniżej podaję mój projekt petycji, który oczywiście podlega dyskusji/modyfikacji. Czas jest kluczowy, dlatego proponuję ograniczyć dyskusję tylko do dziś. Jeśli projekt zyska akceptację, jutro go uruchomimy.

Czekam na Wasze opinie.

##################################################################################################
Pan Minister Bartosz Arłukowicz
Ministerstwo Zdrowia
ul. Miodowa 15
00-952 Warszawa
kancelaria@mz.gov.pl

Szanowny Panie Ministrze

Informacje prasowe z ostatnich dni, dotyczące polskiego stanowiska w sprawie unijnej dyrektywy tytoniowej, sugerują, że w ramach tej opinii planowane jest ze strony polskiej zasugerowanie Komisji ds zdrowia Unii Europejskiej skierowanie e-papierosów na drogę rejestracji ich jako wyrobów leczniczych, co w praktyce oznacza wycofanie ich z rynku. Oznacza to, że polskie władze nie tylko popierają propozycje unijnego komisarza ds. zdrowia – pana Tonio Borga, ale nawet je zaostrzają. Projekt dyrektywy zakłada, że takim obostrzeniom powinny podlegać liquidy o stężeniu nikotyny przekraczającym 4 mg/ml. 
Środowisko użytkowników e-papierosów, których w Polsce są już w tej chwili setki tysięcy, z dużą uwagą, ale przede wszystkim z wielkim niepokojem obserwuje tę próbę walki z produktem, który od kilku lat jest obecny na rynku i zdobywa coraz więcej zwolenników. Rozumiemy sens walki o zdrowie ludzi. Zdajemy sobie sprawę z tego, że rocznie w Europie około 700 tysięcy ludzi umiera z powodu chorób odtytoniowych. Właśnie dlatego  zdecydowaliśmy się zacząć używać alternatywnej metody przyjmowania nikotyny. W przypadku większości z nas pozwoliło to na całkowite porzucenie palenia tytoniu lub jego znaczne ograniczenie. Wielu z nas używa płynów beznikotynowych, a są też ludzie, którzy całkowicie porzucili nałóg. Jeśli e-papierosy znikną z rynku, nie mamy wątpliwości, że większość z nas wróci do dawnego nałogu. Czy właśnie taki jest cel działania rządu RP? Byłby chyba odwrotny od zamierzonego. Rozumiemy, że używanie e-papierosów nie zostało jeszcze przebadane w pełni, ale będąc ludźmi dorosłymi zdecydowaliśmy się na ten krok. Przekonała nas do tego wiedza na temat palenia tytoniu – dziesiątek związków rakotwórczych i tysięcy innych obecnych w dymie tytoniowym. W płynie do e-papierosa nie ma związków rakotwórczych. Jedynym, który jest szkodliwy, jest nikotyna, ale palacze są już przecież od niej uzależnieni. Trzeba dodać, że wielu z nas próbowało innych metod, w tym nikotynowej terapii zastępczej (NTZ). To prawda, że pozwala ona na dostarczenie organizmowi nikotyny, ale tylko na to. W przypadku NTZ nie ma niestety tego, co palacz chcący rzucić zwykle uznaje za nieodłączny element nałogu, a mianowicie zaspokojenia aspektów behawioralnych – trzymania czegoś w ręce, zaciągania się, wydmuchiwania chmury. Wszystko to jest natomiast w przypadku korzystania z e-papierosów. Prawdopodobnie dlatego odsetek tych, którzy od wielu miesięcy czy nawet lat nie palą tytoniu, jest zdecydowanie większy niż w przypadku NTZ. Uważamy, że e-papierosy powinny być dostępne dla osób dorosłych, które chcą rzucić palenie tytoniu. Dlatego popieramy rozwiązania prawne, które ograniczą dostęp do nich nieletnich. Warto zauważyć, że od dawna rzetelni sprzedawcy tych produktów dokonali saomograniczenia i nie zgadzają się na ich sprzedaż osobom poniżej 18 roku życia. 
Popieramy wszelkie inicjatywy, zmierzające do rzetelnego zbadania oddziaływania e-papierosów na zdrowie ludzkie. Takie badania winny być prowadzone właśnie z wykorzystaniem środków unijnych przeznaczonych na cele zdrowotne.

Istotą demokracji jest udział obywateli w rządzeniu, w tym także w tworzeniu prawa. Uważamy, że tak powinno być też w przypadku polskiego stanowiska w sprawie wspomnianej dyrektywy. Tymczasem nie ujawniono projektu naszego stanowiska, wykluczając z mechanizmów demokracji sporą część społeczeństwa. My ze swojej strony deklarujemy chęć współpracy przy tworzeniu prawa, szczególnie tego, które bezpośrednio dotyczy zdrowia ludzi a może decydować też o ich życiu. Dlatego też apelujemy, aby prace nad polskim stanowiskiem w sprawie dyrektywy tytoniowej były jawne i aby przedstawiciele środowiska użytkowników e-papierosów mogli wziąć w nich czynny udział.

Z poważaniem

 
49 komentarzy

Posted by w dniu 23 Styczeń 2013 w ogólne

 

Tagi: , ,

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 255 other followers