RSS

Plany na przyszłość

01 Maj

Jestem bardzo ciekawy, jakie tematy Was interesują. O czym chcielibyście tu poczytać.
Nie mogę oczywiście obiecać, że zajmę się wszystkim. Powiem tak – na pewno wezmę Wasze sugestie pod uwagę.

A dziś jeszcze wieczorem przyjrzę się niektórym opisom liquidów z dużego polskiego portalu aukcyjnego o znanej nazwie🙂
Przeanalizujemy je oczywiście z chemicznego punktu widzenia. Zapraszam do czytania jutro.

 
4 komentarzy

Opublikował/a w dniu 1 Maj 2010 w ogólne

 

4 responses to “Plany na przyszłość

  1. krzysztofsf

    5 Maj 2010 at 21:58

    Co do planow na przyszlosc
    1 – aromaty, starzenie, wplyw etanolu w samorobce na (ktore? ) aromaty.
    2 – Nikotyna , glikol i gliceryna w powietrzu obok epalacza – rozklad nikotyny pod wplywem swiatla i tlenu – jak szybko i na co, podobnie glikol i gliceryna w powietrzu.

    Dzis wspolpracownik z pokoju zaczal twierdzic, ze „czuje nikotyne w powietrzu”……..

     
  2. maupa

    11 Maj 2010 at 19:46

    Ja dołączam do prośby o detale o wydychanych substancjach. Nie o biuro idzie jednak, a o dzieci. Wyczytałem wcześniej, że palacz wchłania ok. 99% nikotyny, że reszta się szybko rozkłada w powietrzu do którejś z witamin, ale właśnie o to „szybko” chodzi. A szczególnie o ten dymek co wypuszczam bez zaciągania, przy „rozpykiwaniu” epetka.

    Pozdrawiam i dziękuję za rzetelne teksty o nowej (poniekąd) używce

     
    • StaryChemik

      11 Maj 2010 at 20:11

      Tak naprawdę nie ma jeszcze szczegółowych badań tzw. strumienia bocznego, czyli tego, co może działać na innych ludzi wokół.
      Wydaje się jednak, że nie trzeba się o to specjalnie martwić. Co prawda to utlenianie nikotyny do kwasu nikotynowego (to nie jest dokładnie witamina PP, ale związek podobny) nie jest aż takie błyskawiczne, ale tak naprawdę ilość nikotyny wydychanej w strumieniu bocznym jest mniejsza niż ilość nikotyny zawartej naturalnie w takich produktach spożywczych jak pomidory, ziemniaki, papryka czy (tym bardziej) bakłażany. Wszystkie te rośliny należą do tej samej botanicznej rodziny – psiankowatych.
      A przecież nikt rozsądny nie mówi, abyśmy dzieciom nie dawali ziemniaków czy też pomidora, bo zawierają one nikotynę.

       
  3. maupa

    14 Maj 2010 at 22:45

    Ja się zgadzam, że nie ma co demonizować tej szkodliwości. Osobiście po 3-kroć intensywniej się zastanawiam nad wpływem na moje dzieci samego widoku „palącego” ojca. Czy aby nie będzie tak, że skoro rodzic(e) pali(ą) czy wapuje(ą) , to dziecięciu będzie łatwiej zacząć. Tym niemniej jakieś oszacowanie wielkości i jego logiczne w miarę uzasadnienie mogłoby być przydatne. Trochę niezręcznie mi będzie porównywać śladowe ilości nikotyny w pomidorze wchłaniane powoli i przez żołądek z ilościami, pozdrawiam

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: