RSS

Aromaty spożywcze w e-fajkach

31 Sier

Co prawda mamy już dostępne wszelkiego rodzaju składniki do produkcji własnych płynów, ale czasem człowiek ma ochotę na dodatkowe eksperymenty. Dziś kilka słów na temat dostępnych w sklepach spożywczych aromatów do ciast, które też można wykorzystać do tworzenia własnych mieszanek.
Jeśli poszperacie w kuchennych zapasach, na pewno znajdą się tam małe fiolki lub flakoniki z takimi aromatami. Niektóre z nich można wykorzystać do naszych celów. Uwaga! Istotne jest tu słowo niektóre, ponieważ tak naprawdę większość sprzedawanych aromatów spożywczych robiona jest na bazie oleju roślinnego. Użycie tych może w skrajnym przypadku doprowadzić do zalepienia atomizera i jego nieodwracalnego zniszczenia.

Jak w takim razie odróżnić jedne od drugich? Mamy dwie możliwości – jedna dla miłośników czytania małych liter, a druga dla eksperymentatorów.
W pierwszym przypadku czytamy po prostu skład na opakowaniu. Jeśli znajdziemy tam w opisie „olej roślinny/rzepakowy”, to zostawmy taki aromat do pieczenia. Można jednak dostać aromaty, w składzie których znajdziemy dodatek E1520, czyli nasz popularny glikol propylenowy. Tych aromatów możemy spokojnie używać.

No dobrze, spytacie – a co z metodą dla eksperymentatorów?
Sprawa jest prosta i związana z tym, że glikol propylenowy paruje znacznie lepiej niż olej roślinny. Doświadczenie wykonuje się w bardzo prosty sposób. Bierzemy mianowicie kawałek białego ręcznika papierowego lub chusteczkę papierową. Nanosimy jedną kroplę aromatu i odstawiamy w ciepłe miejsce. Po kilkunastu godzinach (a jeszcze lepiej po dobie) sprawdzamy ślad. Jeśli jest wyraźny, odstawmy aromat do kuchni, bo jest na bazie oleju.
Jeśli śladu praktycznie nie widać, oznacza to, że aromat był na bazie glikolu propylenowego, a więc spokojnie możemy go wykorzystać do naszych mieszanek.
Jeśli ktoś chciałby się trochę pobawić, to może przekształcić aromat na bazie oleju w ekstrakt glikolowy. Dokładny opis można znaleźć w sieci – jego autorem jest dobry eksperymentator podpisujący się nickiem Fikander (niektórzy wiedzą, kim on jest). Jeśli przyjdą trudne czasy z e-liquidami, warto to wiedzieć.

(c) by Mirosław Dworniczak
Jeśli chcesz wykorzystać ten tekst lub jego fragmenty, skontaktuj się z autorem.

 
7 komentarzy

Opublikował/a w dniu 31 Sierpień 2010 w ogólne

 

Tagi:

7 responses to “Aromaty spożywcze w e-fajkach

  1. SęQ

    11 Kwiecień 2016 at 09:01

    dobrze wiedzieć🙂 ale w takim razie co z aromatami na bazie spirytusu np. taki aromat rumowy?

     
    • StaryChemik

      11 Kwiecień 2016 at 10:30

      Jeśli w składzie nie ma oleju roślinnego, nie ma problemu.

       
  2. Dr.green D

    1 Lipiec 2016 at 23:49

    Mam butelke 15 ml ile aromatu dodac ?

     
    • Michał

      5 Lipiec 2016 at 18:31

      Zazwyczaj jest tak – 0,1 to aromat i teraz różnie albo 0,9 to baza albo 0,8 to baza oraz 0,1 to gliceryna. Czyli jeśli masz 15ml to 1/10 z 15ml to 1,5ml dolej 1,5ml. Pozdrawiam

       
    • Gg

      20 Wrzesień 2016 at 14:16

      Jaki aromat

       
  3. pukatek

    11 Lipiec 2016 at 02:56

    E1518 może być? Napisali, że na glikolu. Dla pewności zadzwonię i się dowiem.

     
  4. Aga

    20 Wrzesień 2016 at 14:16

    Jakiej firmy aromat do ciast

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: