RSS

15. listopada coraz bliżej

05 List

Ano właśnie… tempus fugit i już tylko kilka dni zostało do dnia, który dla naszej społeczności jest w pewnym sensie przełomowym. 15. listopada wchodzi bowiem w życie ustawa z dnia 8 kwietnia 2010 r. o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, zwana w skrócie antytytoniową.

Przypominam, że w myśl przepisów tej ustawy ani e-papieros ani e-liquidy nie zostały zaliczone do grupy wyrobów tytoniowych, a więc restrykcje dotykające palaczy tytoniu nie obejmują nas, użytkowników e-fajek.
Czy to znaczy, że możemy sobie swobodnie używać naszego sprzętu w dowolnym miejscu? Teoretycznie tak, ale… No właśnie, zawsze jest jakieś „ale”. Wiemy już, że niektóre lokale będą zakazywać używania e-papierosów, bo takie jest widzimisię ich właścicieli. Zapewne jednak będą też lokale, które nie wprowadzą takich restrykcji.
Myślę, że warto wymieniać miedzy sobą informacje zarówno o jednych, jak i drugich. Czy warto walczyć z tymi pierwszymi? Przyznam, że mam mieszane uczucia. Ciekawe, co Wy o tym sądzicie.
Chcę jednak zwrócić uwagę na jedną rzecz: wiedza społeczeństwa o e-papierosach jest tak naprawdę prawie zerowa. Widok chmurki rodzi natychmiastowe skojarzenie – DYM! RATUJ SIĘ KTO MOŻE!

My wiemy, że to nie jest dym, tylko mgiełka, wiemy, że jest ona najczęściej prawie bezwonna i praktycznie nieszkodliwa (a na pewno mniej szkodliwa niż miejskie powietrze). I to MY musimy starać się edukować społeczeństwo. Tłumaczyć i wyjaśniać gdzie tylko się da. Wydaje mi się, że nie warto wdawać się w szczegóły dotyczące składu wydychanej chmurki. Najprościej powiedzieć, że jest to „para wodna i trochę aromatu”. Przeciętny człowiek pod pojęciem pary wodnej rozumie właśnie tę mgiełkę, choć tak naprawdę to już nie jest para, ale w takie zawiłości nie warto się bawić.

Tłumaczmy więc, wyjaśniajmy, przekonujmy. Nie nachalnie, ale spokojnie. Tylko stara wielkopolska idea pracy u podstaw może dać jakikolwiek rezultat. Trzeba więc , abyśmy zmienili się w grono Siłaczek i Judymów. Powoli, rozsądnie – nie rewolucyjnie, lecz raczej drogą ewolucji.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 5 Listopad 2010 w ogólne

 

Tagi:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: