RSS

Rzecz o dwóch nikotynach, w tym tylko jednej terapeutycznej…

05 Sty

Myślę, że w nowym roku warto czasem spojrzeć na pewne sprawy pod innym kątem. Czasami widzi się wtedy inne obrazy, bywa że bardzo pouczające.
Weźmy więc na warsztat obrazek, który można zobaczyć z środkach musowego przykazu, jak też na ulotkach reklamowych, czy też stronach producentów tzw. Big Pharma.

Chodzi mi konkretnie o produkty (pastylki i plastry) o znanej każdemu zapewne nazwie Niq****n (pełnej nazwy nie podaję, bo to nie moja bajka). Cóż tam czytamy/słyszymy? Ano co kawałek znajdujemy w tekście nieznaną dotychczas nauce całkiem nową postać nikotyny, a mianowicie nikotynę terapeutyczną. Genialne odkrycie uczonych z Wielkiej Farmacji! Niestety, jakoś nigdzie nie piszą, na czym polega różnica pomiędzy tą nową, zbawienną nikotyną, a „naszą” wstrętną z e-fajek.
A jednak to na „naszą” polują różne agencje typu FDA. Tamta jest dobra… bo przecież jest lecznicza! Te-ra-pe-u-tycz-na!

To wszystko brzmi nieco paranoicznie, ale tak naprawdę jest niewyobrażalnie smutne, ponieważ okazuje się, że to, co można napisać, zależy od pozycji tego, kto pisze. Pozycji głównie finansowej. Żaden Gugiel nie zablokuje terapeutycznej nikotyny, żadne AdWords nie odrzucą reklamy produktu Niq***, za to na hasło „e-papieros” Gugiel powie – nigdy, never, jamais! I doda z naciskiem: po moim guglowym trupie będziecie reklamować te produkty, bo one zawierają trującą nikotynę, a nie zbawienną, leczniczą.

Żeby nie było niejasności – w produktach Niq*** jest dokładnie taka sama nikotyna, jak w naszych płynach. Ba, podejrzewam, że w wielu przypadkach pochodzi z tego samego źródła. Jeśli więc „tamta” jest terapeutyczna, to…  sami sobie dopowiedzcie.🙂

 
7 komentarzy

Opublikował/a w dniu 5 Styczeń 2011 w ogólne

 

Tagi:

7 responses to “Rzecz o dwóch nikotynach, w tym tylko jednej terapeutycznej…

  1. eser

    5 Styczeń 2011 at 12:10

    Wspomniałem już kiedyś na forum o „terapeutycznej nikotynie”. Na tym zamieszaniu wielkich niestety korzystają ci mali i czasami piszą bzdurne reklamy, lub podejmują beznadziejne dyskusje na forach.
    Z przykrością stwierdzam, że Twój blog jest dla MĄDRYCH, a edukacji potrzebują głupi, bo niedouczonymi nie mogę nazwać niektórych …… ów.
    Z przyjaźnią eser

     
  2. Irek

    5 Styczeń 2011 at 13:20

    Potwierdzam to co pisze „wcale nie taki stary chemik”.
    Sporo nikotyny „terapeutycznej” w wyrobach gotowych jest w Polsce sprzedawane. Jeżeli by nagle jakiegoś wapującego naszła ochota na gumy do żucia z nikotyną, proszę do nas pisać. Guma do żucia z nikotyną, aczkolwiek w innym kartonie, przyleci do Polski wraz z nikotyną. Producent ten sam. Ilość ograniczona gotówką klienta lub pojemnością samolotu.

     
  3. Jurko

    16 Styczeń 2011 at 02:45

    Moralność Kalego… Niestety, punkt widzenia zależy od punktu przyłożenia dźwigni finansowej. A czym różną się firmy farmaceutyczne od mafii? Nie będąc oryginalnym przytoczę słowa byłego ministra służby zdrowia (nazwiska nie wspomnę) – „Niczym, prócz tego, że firmy farmaceutyczne mają więcej pieniędzy”.
    I już jest jasne, że mamy szkodliwą i TERAPEUTYCZNĄ nikotynę🙂

     
  4. jaceka

    23 Styczeń 2011 at 13:22

    Ależ ja w swoich e-papieroskach a raczej w liquidach do nich mam nikotynę terapeutyczna😉 Skąd takie moje twierdzenie? A z obserwacji mojej postaci😉
    Po rzuceniu zwykłych papierosów (fajki) i przejściu na e-papierosy mój organizm zachowywał się tak, jakbym rzucił palenie w ogóle. Wiem, ponieważ w swoim życiu rzucałem palenie również za pomocą plastrów pewnej firmy…

     
    • StaryChemik

      23 Styczeń 2011 at 14:38

      I tu się niestety mylisz, Jacku drogi.😉 Podobnie jak trucizną jest coś, co jest wpisane do spisu trucizn (autentyk), tak i terapeutyczne jest coś, co jest wpisane na listę środków terapeutycznych.
      I nawet jakby ktoś wymyślił panaceum czy inny eliksir na wszelkie choroby, to zanim Władza go nie wpisze na listę, nie jest środkiem terapeutycznym.
      A wpis na listę wiąże się z… no dobra, nie będę kończył, bo Władza czuwa.

       
  5. Beata

    18 Październik 2014 at 22:44

    Witam.
    Ostatnio bardzo wiele czytalam o nikotynie trrapeutycznej i jedno wiem napewno-uzależnia tak samo o ile nie bardziej!!!!! Sama próbowałam rzucić palenie papierosów ,trzykrotnie korzystając z gum, plastrów i epapierosa. Ten ostatni okazał sie zlym pomysłem, bo utrwalal u mnie nawyk trzymania papierosa. Plastry powodowały u mnie reakcje alergiczna, dlatego zastosowalam i wybrałam gumy. Zulam i zuje gumy już dwa lata z roznymi efektami i przerwami w ich stosowaniu.
    Co najdziwniejsze w momentach kiedy wracam do popalania dalej musze zuc gume i palic jednoczesnie, a i tak kiedy pale caly czas myśle o gumach!!!!.

     
    • StaryChemik

      19 Październik 2014 at 07:45

      Z ciekawości – co to jest nikotyna terapeutyczna i czym się różni od tej w liquidach?

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: