RSS

Jeszcze kilka słów do przyszłych „mieszaczy”

11 Sty

Czytam sobie regularnie wpisy na forach dotyczących e-papierosów. Zauważyłem, że ostatnio coraz więcej ludzi rwie się do mieszania własnych kompozycji, przy czym sporo z nich zaczęło swoją przygodę z e-fajkami zaledwie kilkanaście dni lub 2-3 tygodnie wcześniej.
Ręce mi opadają, gdy czytam wpisy typu: chcę robić własne płyny, napiszcie mi wszystko, co mam kupić i jak to pomieszać.
Moi drodzy – po pierwsze – jeśli dopiero co zaczęliście przygodę z e-paleniem, dajcie sobie nieco czasu. Poznajcie swój sprzęt, nauczcie się techniki jego używania. Popróbujcie różnych płynów od różnych dostawców – wtedy będziecie w stanie dobrać sobie też odpowiednie dla siebie stężenie nikotyny.
W tym samym czasie poczytajcie trochę o tym, z czego składają się samoróbki, co jest przydatne w tej pracy. Sprawdźcie, czy macie pojęcie o stężeniach płynu i o tym, jak się ono zmienia podczas mieszania. Pamiętajcie, że wiedza to potęga – a w tym przypadku trzeba też pamiętać, że robimy coś, co ma bezpośredni wpływ na nasze zdrowie i życie.
Wszystkie informacje niezbędne do bezpiecznego mieszania można znaleźć na tym blogu, wiele jest też na forach e-palaczy. Przy okazji polecam poszukanie wpisów medycznych, których głównym autorem jest Piotr_M – niekwestionowany autorytet tematu e-fajki a zdrowie.
Uwierzcie, że zapoznanie się z podstawami techniki laboratoryjnej pozwoli na bezpieczne przygotowywanie własnych mieszanek i uchroni od wielu błędów.

 
1 komentarz

Opublikował/a w dniu 11 Styczeń 2011 w ogólne

 

Tagi:

One response to “Jeszcze kilka słów do przyszłych „mieszaczy”

  1. Muzzzzyk

    23 Styczeń 2011 at 15:20

    Mistrzu,
    Zgadzam się z Twoimi „opadającymi rękami”
    E-palę od kwietnia 2010, niby nie wiele ale pomyślałem o własnym przygotowaniu e-liquidu dopiero po ok.2 miesiącach. Zanim zacząłem swoją przygodę z „mieszaniem” wypróbowałem praktycznie od wszystkich dostawców „oryginalne” liquidy ich moce, smaki itp. Spędziłem naprawdę dużo wolnego czasu czytając na forum i przede wszystkim BLOG STAREGO CHEMIKA !!! zanim przystąpiłem do własnej przygody z „mieszaniem”
    Dopiero po kilku, kilkudziesięciu próbach ( 1-2 miesiące )udało mi się uzyskać to co mnie satysfakcjonuje.
    Przyszli „MIESZACZE” najpierw czytajcie i jeszcze raz czytajcie dopiero później mieszajcie !!!
    Serdeczne pozdrowienia Mirku

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: