RSS

W Nowym Jorku e-palacze mogą zostać wyjęci spod prawa

25 Sty

Dziś, 25 stycznia 2011 roku, Komisja Zdrowia Zgromadzenia Ogólnego stanu Nowy Jork, przegłosowała uchwałę, która zakazuje sprzedaży e-papierosów nieletnim (co moim zdaniem generalnie jest w porządku), jak też zakazuje sprzedaży wszelkich urządzeń dostarczających nikotynę, które nie zostały zatwierdzone przez FDA.
Warto zapoznać się z komentarzem prof. Michaela Siegela z dnia 24 stycznia 2011. Bardzo celnie stwierdza w nim, że jedynym powodem chęci wprowadzenia takiego przepisu jest ochrona interesów koncernów tytoniowych, które pierwszy raz czują jakieś zagrożenie. Ja dodałbym tylko – dotyczy to w dużym stopniu także tzw. Big Pharma.

No właśnie… wszechmocne FDA… imperium kontratakuje. Jeśli ustawa ta przejdzie w głosowaniu w zgromadzeniu stanowym (New York State Assembly), to tysiące nowojorskich e-palaczy wróci do analogów. Nie oszukujmy się – większość z nas nie jest jeszcze gotowa do całkowitego rzucenia nałogu.
A co takiego napisano w uzasadnieniu uchwały (patrz – Memo)? Oczywiście powtórzono bzdury o straszliwym glikolu etylenowym, który kiedyś został znaleziony przez dzielnych analityków z FDA. Zapomnieli dodać, że znaleziono go 1,5 roku temu w jednej próbce i to w ilościach praktycznie nieszkodliwych. Od tego czasu żadna analiza nie wykazała obecności tego związku, a przeprowadzono ich co najmniej setki. Oczywiście powtarzane są też bzdury o tym, że e-fajki są produkowane w dziwnych krajach bez nadzoru jakościowego.
Będziemy monitorować tę sprawę, bo jest istotna także dla nas, chociaż Nowy Jork jest daleko. Nasi decydenci często niestety ślepo wierzą w to, co gdzieś tam w „najwspanialszej” demokracji świata ktoś uchwali i lubią to kopiować.

Mam jeszcze kilka pomysłów związanych pośrednio z tą sprawą, ale o tym kiedyś…
Na koniec refleksja osobista. Nie wybieram się do Nowego Jorku. Do USA też nie. Demokracja, która na wejściu pobiera od przybywających odciski palców i każe się spowiadać, że się nie jest terrorystą, a także zabrania mi inhalowania substancji, która nie została prawnie zakazana, nie jest żadną demokracją.

 
2 komentarzy

Opublikował/a w dniu 25 Styczeń 2011 w ogólne

 

Tagi:

2 responses to “W Nowym Jorku e-palacze mogą zostać wyjęci spod prawa

  1. mozliwy

    28 Styczeń 2011 at 07:38

    Witam
    Z tym kopiowaniem to prawda. Małpujemy wszystko co amerykańskie (czytaj USA) bez większego zastanowienia. Tak więc nagraliśmy parę głupawych seriali (niby-śmiesznych), gwiazdę popu powitał prezydent, ale śpiwór w Nowym Jorku, na który co poniektórzy kiedyś chętnie zamieniliby swoje M2 już dawno obrócił się w perzynę. Może nasi kochani decydenci zastanowią się zanim zapalą zielone światło czarnemu rynkowi e-papierosów w Polsce… wszak Polak potrafi…
    Pozdrawiam

     
  2. Robcig_M

    10 Lipiec 2014 at 12:07

    Od dziś NY wprowadził zakaz używania e-papierosów w miejscach publicznych.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: