RSS

Jeszcze raz o mieszaniu – kiedy zaczynać

03 Mar

Już jakiś czas temu pisałem o tym, kiedy warto zaczynać zabierać się za mieszanie własnych płynów. Ponieważ jednak co chwilę czyta się na forach wpisy ludzi, którzy chcą zaraz, natychmiast zaczynać, myślę, że nie od rzeczy będzie napisać o tym jeszcze raz.
Oczywiście można zrozumieć chęć do sprawdzenia się w tym temacie – skoro inni mogą, to co – ja nie będę potrafił? Można też zrozumieć inną motywację, typowo finansową. Wiadomo bowiem, że samoróbki są jednak tańsze niż gotowe liquidy.
Warto jednak pomyśleć w nieco inny sposób. Nikt, kto właśnie kupił sobie samochód, nie wybiera się od razu na trasę zimową przez Alpy. Zwykle najpierw stara się zrobić prawo jazdy i trochę nauczyć się jeździć w standardowych warunkach. Wydaje się to dość oczywiste. Tutaj jest w jakimś sensie podobnie. Kupiliśmy nowy sprzęt, nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia z e-paleniem. Poświęćmy trochę czasu na to, aby poznać technikę jego użytkowania. Popróbujmy gotowych płynów kupowanych w sklepach lub też samoróbek, którymi poczęstuje nas jakiś bardziej doświadczony e-palacz. Ten czas jednocześnie można poświęcić na poczytanie o tym, co i jak mieszać. Warto mieć minimum wiedzy zanim się zabierzemy do przygotowania własnych płynów. Pozwoli nam to zaoszczędzić sobie porażek. Oszczędzimy też pieniądze, bo jeśli coś będzie zmieszane naprawdę źle, to zapewne pójdzie do śmieci. No i przede wszystkim – nie zrobimy sobie krzywdy, co jest niestety możliwe wtedy, gdy popełnimy naprawdę poważny błąd.
Weźcie to pod uwagę ZANIM zaczniecie mieszać. Naprawdę warto.

 
3 komentarzy

Opublikował/a w dniu 3 Marzec 2011 w ogólne

 

Tagi:

3 responses to “Jeszcze raz o mieszaniu – kiedy zaczynać

  1. szpas

    6 Marzec 2011 at 00:55

    Przeczytałem całego bloga – super !!!. Nareszcie konkretnie, rzeczowo i ściśle🙂
    Wielki szacunek za zebrane i przekazane informacje – cóż przed przeczytaniem myślałem że wiem dużo – po przeczytaniu wiem jak niewiele wiedziałem🙂.
    Pewnie wszyscy wiedzą – ale co tam podam http://skrypty.info.pl/kalkulator.html
    kalkulator do obliczeń przy wykonywaniu własnych płynów.

     
    • StaryChemik

      6 Marzec 2011 at 15:39

      Dzięki za miły komentarz – przyznam, że takie słowa mobilizują mnie do dalszej pracy. Jednak te teksty mają jakiś tam sens.
      Co do kalkulatora – chyba napiszę osobną notkę o liczeniu (chociaż już pisałem o tym) i tam też wrzucę informację o nim. Pamiętam jak Ryczypiór tworzył kolejne wersje – teraz całość jest naprawdę dobra i profesjonalnie zrobiona. Warto go propagować.

       
  2. colos

    8 Marzec 2011 at 09:28

    Również przeczytałem całego już jakiś czas temu i na bieżąco śledzę. Niektóre teksty nawet czytam rodzinie.
    Nie wiem czy przeoczyłem, ale oczekiwałem wyników ankiety przeprowadzanej jakiś czas temu. Nie znalazłem ich.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: