RSS

O czystości odczynników raz jeszcze

06 Czer

Co prawda kilka razy pisywałem o oznaczeniach czystości odczynników, których używa się do mieszania własnych płynów, ale ponieważ co jakiś czas dostaję pytania na ten temat, postanowiłem zebrać to w jednym miejscu, aby nie było niejasności.
USP, PhEur, cz.d.a., cz., techn. – między innymi takie skróty można znaleźć na butelkach z odczynnikami. Które wybrać, jeśli mamy możliwość jakiegoś wyboru? Czy np. cz.d.a. jest lepszy niż USP? Odpowiedź postaram się napisać jak najbardziej klarownie.
Złotą regułą jest, że jeśli mamy możliwość, wybieramy odczynniki o czystości farmakopealnej, czyli zgodnej z normami stosowanymi dla leków i innych produktów medycznych. Dlaczego, skoro czasem podawana zawartość produktu farmakopealnego wynosi np. 99%, podczas gdy taki sam odczynnik typowo chemiczny w wersji cz.d.a. ma podaną czystość 99,5%? Tu kwestia jest prosta – istotne jest to, co znajduje się w tych pozostałych 0,5%. Wystarczy, że jest tam wysoka zawartość metali ciężkich lub innych szkodliwych chemikaliów. Ponadto trzeba pamiętać, że produkty farmakopealne są najczęściej badane także pod względem bakteriologicznym, a więc nie ma w nich osobnego wszechświata zamieszkałego przez małe żyjątka.

Jakie oznaczenia mają produkty farmakopealne? Rozszyfrujmy skróty:
USP – Farmakopea Amerykańska
BP – Farmakopea Brytyjska
PhEur – Farmakopea Europejska (obowiązuje teraz i u nas)
FP VI (czasem FP6) – Farmakopea Polska, wydanie VI

Innych w zasadzie się u nas nie spotyka.

Jeśli chodzi o typowe oznaczenia czystości odczynników chemicznych, mamy (w kolejności od najgorszych):
techn. – czystość techniczna, absolutnie nie nadaje się do niczego w naszej dziedzinie
cz. – czysty – też raczej należy omijać
cz.d.a. – czysty do analiz – jedyna czystość akceptowana, producent na nasze życzenie musi udostępnić precyzyjny skład zanieczyszczeń (analiza jest robiona dla każdej partii)

Istnieją jeszcze czystości specjalne: ch.cz. (chemicznie czysty) oraz spektr.cz. (czysty spektralnie), ale nie są one raczej dostępne na rynku, a poza tym ich ceny są kosmiczne.

Mam nadzieję, że teraz już wszystko będzie jasne, jeśli chodzi o oznaczenia czystości oraz o to, co warto kupić. Dobrego inhalowania życzę!

EDIT 3.3.2015 – ponieważ dyskusja poszła w krzaki, zablokowałem możliwość komentowania. – SCh

 
18 komentarzy

Opublikował/a w dniu 6 Czerwiec 2011 w ogólne

 

Tagi: ,

18 responses to “O czystości odczynników raz jeszcze

  1. szczepanl

    29 Kwiecień 2013 at 20:27

    Witam,

    czy mógłby Pan porównać czystość środków używanych w przemyśle spożywczym, np E300 („witamina C”), w odniesieniu do powyższej skali?

     
  2. Zalbarath

    14 Sierpień 2013 at 09:42

    Również byłbym zainteresowany takim porównaniem między E300 a np. CZDA, ACS, Ph.Eur.
    Dziękuję

     
  3. Techlandlab

    9 Styczeń 2014 at 07:50

    Kwas l-askorbinowy czyli popularnie witamina C lub skracając zupełnie E300 spełniający
    normy BP/USP/EP dostępny w różnych wagach można znaleźć w sklepie http://techlandlab.pl/

     
  4. robert

    2 Luty 2014 at 01:58

    Z tego co mi wiadomo kwas L-askorbinowy E300 jest formą czystszą niż odpowiednik CZDA. Spożywcza ma w świadectwie kontroli jakości podane 100% czystości a wersja CZDA 99,5%. Ponadto spożywcza ma 17 pozycji przebadanych a CZDA zaledwie 6. Oraz na świadectwie do E300 jest adnotacja, że jest dopuszczona do spożycia i spełnia ten warunek zgodnie z dyrektywą…….
    Natomiast na świadectwie jakości CZDA tego kwasu np. firmy Stanlab nie ma takiej adnotacji ani oznaczeń farmakopei. Uważam więc, że wersje spożywcze są lepszym wyborem przy zakupie niż CZDA. Zatem wybrałem i kupiłem spożywczą.

     
    • Zalbarath

      2 Luty 2014 at 09:55

      Teraz pytanie: gdyby użyć kw. L-askorbinowego dożylnie, którą wersję odważyłbyś się użyć? Jakoś miałbym opory podać spożywczą wersję i musiałbym długo się przekonywać, że jest ona rzeczywiście czystsza.

       
      • robert

        2 Luty 2014 at 14:41

        Wersję czystszą czyli spożywczą. Tak wynika z danych o których pisałem. Oczywiście jeśli podejdziemy do sprawy na zasadzie wiary w to co podają, to wyjdzie podobnie jak z certyfikatami do zdrowej żywności. Jedni wierzą w ekologiczność tych produktów inni nie. Czegoś się jednak trzymać trzeba, inaczej ktoś mógłby równie dobrze chcieć sobie wstrzyknąć wersję czystą (CZ.) bo nie wierzy w czystość CZDA.

         
      • Jasiu

        28 Lipiec 2014 at 12:35

        …dozylnie nie mozna wlewac kwasu l-askorbinowego a tylko i wylacznie witamine c w postaci – ASKORBINIAN SODU!

         
        • Zalbarath

          28 Lipiec 2014 at 18:05

          Przecież nie ma problemu zrobienia askorbinianu sodu z kwasu. Coś trzeba zdobyć, a potem zrobić z tego formę dożylną.

           
          • StaryChemik

            28 Lipiec 2014 at 21:54

            OK, ale to akurat już zaczyna bardzo odbiegać od tematu.

             
      • Marcin

        19 Styczeń 2015 at 20:30

        powyzej 2g kwas askorbinowy podawany dozylnie, jest niebezpieczny dla zycia. do megadawek potrzebujemy askorbinianu sodu, tak przynajmniej twierdzi Jerzy Zieba w ksiazce Ukryte Terapie. Ktos ma moze pomysl gdzie takowy mozna kupic?

        ps. brak polskich znakow nie wynika z lenistwa, po porstu nie posiadam polskiej czcionki w komputerze. prosze wybaczcie

         
        • StaryChemik

          19 Styczeń 2015 at 21:43

          Przepraszam, ale to już nie na tym blogu. Kompletnie poza tematyką.

           
      • Beata

        3 Marzec 2015 at 10:47

        Witajcie…nie mozna używać tego kwasu dożylnie!!!! to grozi smiercią…dożylnie uzywany jest tylko i wyłącznie askorbinian sodu („ukryte terapie” J.Zieba) pozdrawiam

         
        • StaryChemik

          3 Marzec 2015 at 18:17

          Wystarczy! To nie jest miejsce na takie dyskusje. Przenieście się gdzieś indziej.

           
  5. djouru

    16 Kwiecień 2014 at 18:18

    witam, czy na pewno o producent cz d a musi nam dać co wchodzi w skład tych zanieczyszczen? czy jest to prawnie jakoś regulowane ?
    pozdrawiam

     
    • anonim

      15 Maj 2014 at 11:22

      Także chciałabym wiedzieć

       
  6. Jacek

    22 Listopad 2014 at 21:56

    Witamina C TO kwas L askorbinowy – tylko czystość czda, Polecam firmę [EDIT – żadnych firm nie polecamy – SCh] są producentem i znana marka, jest tam też soda, chlorek i siarczan magnezu – wiele info w necie do czego to. Ceny są wyższe niż na allegro ale wg mnie produkt pewny, na którym podany jest producent, w przeciwności do tych z netu gdzie tylko jest dystrybutor, a producent CHINY na pewno. Produkty te mogą być zanieczyszczone metalami ciężkimi pomimo oznaczeń czda. Wiadomo, że jak kupowany jest 1 kg i to bez dokumentu to do spożycia dla laika a nie do analizy. Na logikę Kwas L ask w [ciach – nazwa firmy – SCh] 105 ZŁ ( a są i droższe) a w necie 35 -45 zł. Ta różnica to zupełnie inna kwestia niż marża. No i w Chempur sprzed tylko na fakturę, a firmę można wymyślić.
    Każde tabletki to dodatkowa chemia – antyzbrylacze i powłoki. Do tego jaka pewność co w nich jest, jaka czystość, zwłaszcza jak są to suplementy diety – poczytajcie jakie normy to spełnia … ???
    Tyle lat sól drogową sprzedawali i spełniała normy spożywczej

     
    • Zalbarath

      23 Listopad 2014 at 15:37

      Dzięki za info. Czy chodzi ci o tą firmę?

      [wycięto link do firmy – panowie, odpuśćcie sobie pseudoreklamy. Kolejne posty będą po prostu usuwane jako niemające związku z tematyką bloga – SCh]

       
  7. Jacek

    20 Styczeń 2015 at 22:02

    chodzi tylko o poradę tym razem, zamiast reklamy.
    Taniocha z allegro może zawierać cokolwiek i metale ciężkie
    Jest 2 producentów.
    Jeden z nich jest z piekar śląskich.

     
 
%d bloggers like this: