RSS

Doktorzy radzą – rzuć e-fajki – za mało trują!

23 Lip

Ciekawe co byście pomyśleli, gdyby z ust lekarza czy naukowca padły pod waszym adresem nastepujące słowa:

Wiesz, odpuść sobie e-papierosa, ponieważ jest publikacja, w której wykazano, że to urządzenie mało efektywnie wysyca krew nikotyną krew. Wywal to do śmieci i kup raczej coś, co ma pieczątkę FDA i wiadomo, że dostarczy ci tyle trucizny ile trzeba. Są przecież gumy, tabletki, spreje do nosa czy też inhalatory.

Brzmi paranoicznie, prawda? A jednak takie wnioski wynikają z świeżutkiej publikacji w New England Journal of Medicine, jednego z wiodących amerykańskich pism medycznych. W zasadzie brzmi to mniej więcej tak: nie pal zioła chłopie, bo jest mało efektywne. Weź strzel sobie w żyłę albo wciągnij kreskę mocnej koki.

Jeśli dodamy, że jeden z autorów jest konsultantem firmy zajmującej się doradztwem w rzucaniu palenia, a drugi otrzymywał granty z firm farmaceutycznych, z których pochodzą produkty stosowane w nikotynowej terapii zastępczej, to wszystko zaczyna się układać w dość oczywisty, choć lekko ponury obrazek.

I nieważne, że e-papieros w tysiącach przypadków okazał się skuteczny w walce z tytonizmem. Nieważne, że zaspokaja jedną z najistotniejszych potrzeb ludzi rzucających analogi, a mianowicie tzw. potrzebę behawioralną – ex-palacz potrzebuje zajęcia dla rąk (a nie każdy potrafi szydełkować czy robić na drutach), a do tego lubi widzieć chmurę wydobywającą się z ust czy nosa.

Ważne jest coś innego – kasa… kasa… kasa. Jak widać, dla kasy można odłożyć na bok rzetelność naukową i wyciągać daleko idące wnioski z jakiejś pojedynczej publikacji, bez zbadania sprawy dogłębnie. Swoją drogą ciekawe, co napiszą panowie autorzy, jeśli się okaże, że tamte wyniki dotyczące stężenia nikotyny w krwi e-palaczy okażą się nie do końca prawidłowe.

Jestem przekonany, że wtedy znajdą jakiś inne pokrętne wyjaśnienie. Podejrzewam nawet jakie, ale nie warto im (czy też podobnym „fachofcom” u nas) podpowiadać.
Co zaś do tytułu – jako doktor (choć nie lekarz) radzę  – nie rzucaj e-fajek na korzyść gum (tabletek, inhalatorów itp), ponieważ wtedy jest spora szansa, ze niebawem wrócisz do analogów.

 
8 komentarzy

Opublikował/a w dniu 23 Lipiec 2011 w ogólne

 

Tagi: , ,

8 responses to “Doktorzy radzą – rzuć e-fajki – za mało trują!

  1. Pedros

    23 Lipiec 2011 at 15:02

    No niestety tych „fachofców” którzy doradzają jest dużo, a dla czego – tak jak zauważyłeś SCh – kasa, kasa, kasa.
    Ja jak podejrzewam już wielu mi podobnych dziękuję, że pojawiło się coś takiego jak e-fajki. Dzięki temu już półtora roku nie palę tytoniu, a od 4 miesięcy nawet nie wapuję e-p. Czyli pomagają🙂 Szwagier mój rzucił analogi (tytoń) już chyba 2 i pół roku temu – dzięki tym medykamentom typu gumy do żucia itp. Niestety przez cały czas do teraz żre to okropieństwo – powoduje to u niego często dziwną czkawkę no i żołądek muli. Niech żyją e-fajki🙂

     
  2. H3VI0

    24 Lipiec 2011 at 15:57

    Raz przeczytałem i zastanawiam sie tak. Skoro w Polsce studenci skonstruowali robota do palenia analoga to może by im podrzucić jakiegoś e-petka z paroma liquidami i zobaczyli byśmy porównanie.
    Gdzieś czytałem że po przebadaniu liquidu znaleziono jakieś nieznane (substancje?).
    Zapewne musiał być to tekst z podłoża „ochrony kieszeni” bo tak jak na innym wpisie (tutaj) wyraźnie zostało napisane „…Na rynku można legalnie dostać rozmaite roztwory bazowe zawierające kontrolowane ilości nikotyny pochodzącej (mam taką cichą nadzieję) z pewnych źródeł.”
    A tak politycznie to dać przewodniczącemu partii 100k zł (na pensję dla podwładnych, prowadzenie biur i paliwo) brak możliwości obsadzania rodziny. Powiedzmy że co rok by wystosować coś na wzór ankiety której partii przyznać nagrodę „Zasługi dla ludzi”😄
    Przepraszam za taką rozwiązłość ;P

     
  3. mozliwy

    28 Lipiec 2011 at 21:59

    ja dopowiem prawie na temat
    e-palę od półtora roku jednak święty nie byłem bo w ciągu roku paliłem także analogi.Myślę że to psychika mną rządziła, ale także słaba jakość ówczesnych e-fajek. Potem jeszcze ze dwa miesiące ale coraz rzadziej sięgałem po analoga. Brałem 2-3 mach i stwierdziwszy że mi nie smakuje wyrzucałem. Tak więc e-palę od około miesiąca i powiadam szczerze (analogowałem 35 lat ostatnio 40 sztuk dziennie) dzisiaj paląc różnego rodzaju zaawansowane technologicznie e-fajki do analogów już nie powrócę. One mi śmierdzą i jak sobie wyobrażam jak to by było jakbym się takim śmierdziuchem zaciągnął to chybabym się zadusił. Gorycz w gębie i jakiś metalowy smak, kop w płuco płytki i co ważniejsze już mam dosyć tej smoły za którą kiedyś tęskniłem. Poprawiła mi się kondycja i smak na inne normalne produkty jak dobra herbata, czy szynka. Pal sześć z tym że oszczędzam prawie 8000 rocznie ( e-palenie liquid, baterie kartomizery kosztują mnie 2,50 PLN dziennie). Ja mogę teraz pojeździć na rowerze bez częstszych przerw, podbiec bez zadyszki do tramwaju, czy wejść na 5 piętro bez odpoczynku. Tego już sobie dobrowolnie nie odbiorę))). Nie wracam do analogów!!! Ci którzy jeszcze nie macie siły jak na początku ja nie poddawajcie się nigdy będziesz musiał zapal śmierdziucha ale wróć do e-fajki i z czasem przekonasz się że tylko TO JEST TO!!! Pozdrawiam Mirku Ciebie i wszystkich e-palaczy))). Howk.

     
    • teresa

      26 Styczeń 2013 at 22:41

      Paliłam papierochy ponad 40 lat.Od trzech tygodni palę e-fajkę inie mam ochoty na zwykłego
      papierosa.Kupiłam taki zwykły zestaw startowy na próbę i myślę że już do zwykłych fajek nie
      wrócę.Próbowałam wiele razy rzucić palenie.ale mi się nie udawało. A teraz myślę że jest to sposób dla mnie

       
  4. JANUSz1948

    2 Sierpień 2011 at 15:03

    Panie,Panowie – paliłem od 1967 do 21.06.br po co najmniej 40 szt.analogów.Kupiłem więc V-sza i zacząłem zabawę.Nawet mi się to spodobało, a co najważniejsze, to, że wcale mnie nie ciągnie do analogów. Jest jeden problem, ciągnę do 10 ml likieru dziennie. Najbardziej wygodne są clearomizery ale ich wadą jest cieknięcie. Może jakiś młody i sprytny e-palacz zrobił taki, który nie cieknie i wytrzymuje chociaż miesiąc.Chętnie przetestuję i później kupię co najmniej 3 szt.

     
    • ela-papeirs

      18 Wrzesień 2012 at 10:04

      Mam e-faje od miesiąca, nie cieknie daje pożądany efekt itd, kosztuje mnie to znacznie mnie. Moim zdanie pogłoski o ogromnej szkodliwość e-faji wywodzą się od producentów analogów, bo przestaliśmy być ich konsumentami. Polecam gorąco chętnych do rzucenia pochłaniaczy kasy i zdrowia. Chętnie pogadam w formie gadu gadu prywatnie na 11874569 o własnych doświadczeniach..

       
  5. refurbished

    13 Czerwiec 2014 at 11:38

    Odwrotnie niż StaryChemik – jako lekarz (choć nie doktor) również radzę – nie rzucaj e-fajek na korzyść gum, tabletek, sprejów czy plastrów. Powoli zmniejszaj moc liquidu aż uwolnisz się od nikotyny, a potem od chmurzenia.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: