RSS

Nikotynowa terapia zastępcza, czyli – o czym milczą zwolennicy leków oraz media

19 Gru

Jak wszyscy dobrze wiemy, sporo pisze się w prasie typowo naukowej, jak też w ogólnodostępnych mediach o tym, że e-papierosy są niezbadane, potencjalnie szkodliwe itd. Ważni panowie (i Panie) jednoznacznie sugerują, że rzucanie palenia bezpiecznie jest wspomagać przy pomocy chemii, a konkretnie nikotynowej terapii zastępczej (NTZ, ang. NRT).
Jakoś nie przebijają się do opinii publicznej informacje, które rzucają dość solidny cień na środki stosowane jako NTZ – konkretnie wareniklinę (m.in. Champix, Chantix) i bupropion (m.in. Zyban). A wiadomości te są raczej ponure. Praca opublikowana przez naukowców z Wirginii (USA) w listopadzie 2011 pokazuje statystycznie istotną korelację pomiędzy próbami samobójczymi oraz przypadkami depresji związanymi z używaniem tych właśnie leków.
Nie wiem, jak na Was, ale na mnie liczba prawie 3 tysięcy zarejestrowanych przypadków prób samobójczych, samookaleczeń czy też depresji związanych bezpośrednio z używaniem warenikliny robi spore wrażenie.
Czy któryś z naszych propagatorów tych leków uczciwie o tym napisze? Czy FDA zakaże używania tych leków? Nieee… oni wolą walczyć z e-fajkami niż z Big Pharma. No cóż… zwykła hipokryzja.
Myślę, że warto o tej publikacji pamiętać, gdy ktoś znowu będzie opowiadał banialuki o tym, że są cudowne pigułki pozwalające zerwać z nałogiem tytonizmu. Warto posiadać wiedzę o tym wszystkim, bo tylko ona może być naszym argumentem w sporach o nasze sprawy.

 
2 komentarzy

Opublikował/a w dniu 19 Grudzień 2011 w ogólne

 

Tagi: , , ,

2 responses to “Nikotynowa terapia zastępcza, czyli – o czym milczą zwolennicy leków oraz media

  1. dago

    20 Grudzień 2011 at 23:03

    Używałem Zybanu przez rok, nie sądziłem, że pomoże i od samego początku popalałem jak zwykle. Któregoś dnia po prostu zapomniałem zapalić do południa! Na mnie ten specyfik działał doskonale, bez objawów ubocznych. Przestałem palić na 2 lata, aż nie pomyślałem, że nałóg jest już poza mną i dla testu niezobowiązująco spróbowałem u kolegi, potem znowu i znowu, głupota.
    Jednak Zyban był genialny, choć wielu znajomych przerwało leczenie (w większości kobiety). Była to zorganizowana akcja większej liczby osób, stąd spore grono porównawcze.

     
  2. StaryChemik

    20 Grudzień 2011 at 23:09

    Oj, skąd ja to znam… już na pewno mnie nie ruszy, wezmę ze dwa sztachy, aby się przekonać, że to wstrętne…😉
    A z ciekawości – dlaczego przerywali leczenie?

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: