RSS

Kopie listu otwartego – do kogo?

21 Maj

List otwarty powoli nabiera ostatecznego kształtu. Wyślę go najpóźniej w środę rano do pani profesor, z kopią do Interii, ponieważ czat miał u nich miejsce. Kopia pójdzie też do RMF FM, bo to ta sama grupa. Myślałem też o innych mediach, ale zastanawiam się, do jakich można by go posłać. TVN24? Gazeta.pl? Może coś poza szeroko rozumianymi mediami? Polityków raczej bym sobie w tym momencie odpuścił.
Jeśli już zaczynamy robić jakiś szum, to niech będzie chociaż lekkie echo.
Zastanawiam się nad tym, czy mail ma być wysłany jednoosobowo czy też np. w imieniu pewnej grupy użytkowników  e-fajek? No bo podpisywanie się w imieniu całej społeczności jest lekko nieuprawnione. Staram się unikać stwierdzeń typu „My, naród…”.
A jakie są Wasze propozycje?

 
13 komentarzy

Opublikował/a w dniu 21 Maj 2012 w ogólne

 

Tagi:

13 responses to “Kopie listu otwartego – do kogo?

  1. Jagon

    21 Maj 2012 at 10:34

    Proponuje do jak największej liczby mediów.Znając życie w 90% się nie pojawi, a w 90% z reszty pojawi się w formacie 2-3 zdaniowej informacji. Więc w tej sytuacji więcej znaczy lepiej. Czyli tvn, wp, onet, rmf, zetka, może na fejsie jakaś informacja (może by powstał jakiś fanpage „przyszłego” stowarzyszenia).
    Szkoda że stowarzyszenie nie powstało (jeszcze), to można by w jego imieniu napisać.

     
  2. Jagon

    21 Maj 2012 at 10:39

    IMHO to trzeba napisać do jak największej liczby mediów – tvn, rmf, wp, onet, zetka, interia, na fejskie można założyć jakiś fanpage. Znając życie to w 90% się informacja nie pojawi, w reszcie, w 90% w postaci 2-3 zdaniowej.

    Można by w imieniu stowarzyszenia, ale jeszcze nie powstało.

     
  3. helioo

    21 Maj 2012 at 10:46

    Znając specyfikę mediów – to najlepiej byloby zainteresowac sprawą personalnie jakiegoś dziennikarza. Samo puszczenie listu otwartego jeśli nie podpisuje sie pod nim jakas znana organizacja lub osoba (osoby) znane raczej niewiele da – potraktują to jak list zawiedzionego uzytkownika/obywatela. Takich listów maja multum. Musiałby nastąpić niezwykły zbieg okolicznosci aby dziennikarz sam z siebie takim listem sie zainteresował. Takiemu zbiegowi musiałaby tez pomóc jakas sesnacyjnosc informacji – tzn. ze ktoś celowo kłamie, został złapany na korupcji itp.

    Jeśli juz ktoś opublikuje list to media internetowe, które mają nieograniczoną przestrzeń i mogą wrzucać (ctrlC+ctrlV) w zasadzie wszystko.

    Najlepiej chyba byłoby zainteresować działy naukowe mainstreamowych mediów. Niestety są one w coraz większej rozsypce i redukcji. Jak spróbowalbym pomęczyć dział Nauka Wyborczej i natemat.pl – to nowy portal i może mieć jeszcze chęć na takie społeczne tematy. Do nauki WYborczej najlepiej pisac bezpośrednio do jej szefa Sławomira Zagóskiego. Znajac życie – jeden majl nie wystarczy. To neistety czynnosć na poły akwizytorska – dobijanie sie do mediów. Coś mogę pomóc jak będzie trzeba.

     
    • zainteresowany

      21 Maj 2012 at 14:52

      personalnie to może świnie podstawic, mam nieprzyjemne wspomnienia ze wspolpracy z takim pismakiem, totalnie przeinaczają tekst, i to nie jeden taki przypadek. Oczywiście są wyjątki.

       
  4. windi95

    21 Maj 2012 at 10:50

    Zgadzam się, że jak największa liczba mediów to zasada w tym przypadku. Myślę, że spokojnie można powołać się na grupę użytkowników forum, a tam założyć wątek o poparciu tego listu.

     
  5. Zainteresowany

    21 Maj 2012 at 12:25

    A moze by napisac do kogos znanego kto epali? Zeby sie przylaczyl. Np jeden z „letni chamski podryw” na teledysku mial ep. Watpie by byl to rekwizyt bo tylko w jednym ujeciu go.trzymal. Mysle ze to poniekąd jego interes skoro e pali.

     
  6. Maryś

    21 Maj 2012 at 12:40

    Czy moderator zielonego forum mógłby stworzyć „formę tego listu” (na górze forum) – pod którym mogliby się podpisać użytkownicy forum?
    Wówczas „My naród” nie byłoby konieczne😉, ale „My, użytkownicy elektronicznych papierosów…”

    Czekam z niecierpliwością, by złożyć swój podpis.

     
    • zainteresowany

      21 Maj 2012 at 14:54

      good idea

       
  7. goniec

    21 Maj 2012 at 18:14

    Uważam, iż wielkim błędem jest prowadzenie jakichkolwiek kampanii prowadzących do zwiększenia zainteresowania e-paleniem. Na razie jesteśmy traktowani jak dziwacy i raczej nierozpoznawani jako grupa społeczna. Nie stanowimy też jeszcze poważnego zagrożenia z ekonomicznego punktu widzenia. Ekstremalnie niska jakość analogów (przez co sam przeszedłem na e-papierosy), pokazuje, że koncerny tytoniowe gotowe są na pewną utratę klienteli, ale nie jest to stan alarmowy.
    Wszelkie próby wyjaśnienia natury e-palania, bezpiecznej strony chmurzenia, wypowiadania się jako społeczność, z pewnością zapali czerwone światełka w głowach poniektórych.

    Czy nam e-palaczom coś złego się dzieje? Mamy co wybierać z oferty importerów, akcyza nas na razie nie gnębi, sami czujemy, że e-palanie nie przynosi pogorszenia stanu zdrowia.
    Pani profesor nic nie przekona – to dotyczy też innych ludzi którzy szczęśliwie nie popadli w nikotynizm. Dla nich jesteśmy nałogami, narkomanami.

     
    • StaryChemik

      21 Maj 2012 at 19:24

      Wydaje mi się, że trochę inaczej rozumiesz sens tego listu. Mnie nie chodzi o zwiększenie zainteresowania e-paleniem. Chodzi właśnie o to, aby ludzie nie traktowali nas jako narkomanów czy innych dziwaków. Jak na razie właśnie przeciwnicy są w natarciu – vide czat.
      Owszem, możemy się cofać i siedzieć cicho – tyle, że niebawem za nami będzie tylko ściana, a wtedy już nie będzie się gdzie cofnąć.

       
  8. Piotr z Warszawy

    21 Maj 2012 at 21:17

    ja proponuję radio Wawa Monikę i Roberta „Z para od rana” to myślący inteligentni ludzie skomentują to jak cza jeśli wolność to miejmy wolność ja pod listem się podpiszę z imienia nazwiska i z adresem pozdrawiam

     
  9. Piotr z Warszawy

    21 Maj 2012 at 21:29

    e-papieros palił Johny Deep w filmie Turysta))) Film świetny, aktor świetny, a e-papieros odegrał kluczową rolę- nie brudził zębów;-))) film polecam )))

     
  10. Adam Turzyński

    21 Maj 2012 at 22:31

    Wysłanie listu „z partyzanta” do mediów może zaskutkować takimi atrakcjami, w sprawie której się odnosisz.
    Maryś – zielone forum…. buehhhee. Po kilku tygodniach torpedowania mojego pomysłu na zorganizowanie stowarzyszenia moderator spreparował zarzut wobec mnie (podwójne konto) i mnie zbanował – ale cóż, wiara ważna rzecz, wierz dalej, że tam się coś da zrobić poza torboloctwem.🙂

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: