RSS

A teraz Izrael przestrzega przed e-papierosem

12 Lip

Kilka dni temu w izraelskim Jerusalem Post ukazał się artykuł pod znamiennym tytułem „Elektroniczne papierosy mogą być niebezpieczne”.
Cóż ciekawego ichniejszy minister zdrowia odkrył? Coś nowego, szokującego, podpartego dowodami? Eee, no skąd… Mamy dokładnie te same argumenty co zawsze – nie udowodniono, że e-p pomagają rzucić palenie, że kartrydże mogą czasami przeciekać a „pewne władze” znalazły w płynach „pewne niebezpieczne substancje”.
No ale mamy też niewątpliwe odkrycie pana ministra – otóż okazuje się (czego zapewne nie wiecie, więc będę Wam niósł kaganiec oświaty – skupcie się!), że są dwa rodzaje e-papierosów. Jedne zawierają nikotynę, natomiast drugie, beznikotynowe, zawierają nieznany składnik aktywny(!).
Strzeżcie się więc! Nie wiadomo, co wchłaniacie w płuca, zerówkowicze😉
A tak na poważnie – kolejne ministerstwo bezrefleksyjnie powtarza bełkot FDA sprzed 3 lat. Byłoby to tylko żałosne, gdyby nie fakt, że w 2009 Izrael zakazał sprzedaży e-fajek na swoim terytorium, skazując tamtejszych e-palaczy na analogi, które mają znane składniki aktywne – i to bardzo aktywne.
Szkoda słów…

 
6 komentarzy

Opublikował/a w dniu 12 Lipiec 2012 w ogólne

 

Tagi: , ,

6 responses to “A teraz Izrael przestrzega przed e-papierosem

  1. wg108

    12 Lipiec 2012 at 22:53

    Skoro od kilku lat sprzedaż e-fajek jest u nich zakazana to po co ten artykuł? Widocznie zakazana jest sprzedaż a nie posiadanie i to wkurzyło tytoniowe lobby

     
    • StaryChemik

      12 Lipiec 2012 at 23:07

      Myślę dokładnie tak samo – zakazana była sprzedaż stacjonarna, a teraz są pewnie o krok od bana na import, a więc też zakup online. Lobby tytoniowe trzyma się mocno.

       
  2. Irek.

    13 Lipiec 2012 at 08:30

    Wapowanie w Izraelu ma się dobrze.

     
  3. Mareckimt

    13 Lipiec 2012 at 19:20

    Ten minister to pewnie lekarz, pewnie też składał przysięgę Hipokratesa?
    Pewnie dobrze czuje się ze swoim sumieniem?
    Brak słów…

     
    • StaryChemik

      13 Lipiec 2012 at 21:10

      Raczej składał przysięgę Hipokryty😉 To był taki wybitny lekarz, o którym krąży anegdota:
      – Czy pan doktor przyjmuje?
      – Jasne, pod warunkiem, że koperta zawiera dobrą walutę

       
  4. Adam Turzyński

    15 Lipiec 2012 at 10:46

    Dlaczego jakiś producent/sprzedawca z USA nie pozwie FDA?

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: