RSS

Krótkie podsumowanie dyskusji o badaniach liquidów

13 Sier

Kilka dni temu zaprosiłem Was do wstępnej dyskusji na temat bezpieczeństwa użytkowania liquidów. Cieszę się, że pomimo okresu wakacyjnego był odzew, choć przyznam szczerze, że spodziewałem się jednak nieco liczniejszych głosów. Cieszy mnie fakt, że w dyskusji wzięło też udział kilku przedstawicieli dystrybutorów i producentów.
Chciałbym w kilku słowach podsumować moje wrażenia z tego, co przeczytałem, ale najpierw chcę podziękować za wszystkie głosy w tej sprawie. Widać, że jest grupa ludzi, dla których sprawa czystości liquidów i transparentności kwestii badań jest istotna.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że sporo chmurzących będzie poszukiwać czegoś najtańszego i zakładać, że wszystko jest OK, byle smakowało. Rzecz jasna, jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach. I tu już widać, że rysuje się polaryzacja stanowisk i rodzą się kolejne pytania.
Zakładać w ogóle jakieś organizacje czy dać sobie z tym spokój? A jeśli tak, to ma to być stowarzyszenie producentów/dystrybutorów czy stowarzyszenie chmurzących? A może jedno i drugie? Badania wszystkich płynów na rynku czy tylko tych, które zostaną zgłoszone do badania? Co badać? I jeszcze ważniejsze – na czyj koszt?
Wydaje się być oczywiste, że nie jesteśmy tego w stanie rozwiązać jedną dyskusją, która potrwa kilka dni. To zresztą było jasne jeszcze zanim opublikowałem swoje zaproszenie do rozmowy. Proces musi potrwać jakiś czas, zanim zostanie wypracowany jakikolwiek consensus. Potrwa to zapewne co najmniej kilka miesięcy, ale istotne jest, że rozmawiamy. Może po wakacjach będzie nas więcej, bo jak na razie wypowiedziało się tylko kilka osób.

Tymczasem chciałbym podkreślić, że nie zamykamy dyskusji. Każdy głos jest cenny. Mam jeszcze jeden apel – na pewno wśród chmurzących są lekarze, specjaliści od spraw jakości (np. produktów spożywczych czy innych podobnych), prawnicy itp. Wiedza takich ludzi jest nie do przecenienia, a jak sami wiecie tematyka jest bardzo rozległa.

Pomyślcie o tym, czy nie chcielibyście jakoś się włączyć w samą dyskusję, jak też w ewentualne prace dotyczące tego wszystkiego.

 
4 komentarzy

Opublikował/a w dniu 13 Sierpień 2012 w ogólne

 

Tagi: , ,

4 responses to “Krótkie podsumowanie dyskusji o badaniach liquidów

  1. kownas

    13 Sierpień 2012 at 18:46

    Nie wiem w jaki sposob sie z Panem skontaktowac, wiec napisze w komentarzu.

    Ostanio szef (nigdy nie palacy) powiedzial do mnie ze slyszal ze od e-papierosow zbiera sie woda w plucach i jest coraz wiecej takich przypadkow. Postanowilem wiec poszukac o tym informacji. Znalazlem takie o to dwa tematy na forum. Pierwszy wysmiewa teorie zbierania sie wody w plucach, drugi natomiast potwierdza cala teorie.
    1, http://papierosyforum.pl/viewtopic.php?f=46&t=14978
    2. http://papierosyforum.pl/viewtopic.php?f=46&t=22007

    poprosze i jakis komentarz.

    Pozdrawiam

    ps. e-dymie od 14 grudnia 2011. (od miesiaca zerowke)

     
    • StaryChemik

      14 Sierpień 2012 at 09:24

      Piszesz, że drugi wątek „potwierdza teorię” – ten wniosek wyciągnąłeś na podstawie tego pierwszego wpisu? On niczego nie potwierdza – próbowałem dowiedzieć się, o jakiego profesora chodzi, nie dostałem odpowiedzi. Dla mnie to zwykły humbug.
      A szef prawdopodobnie też z podobnego źródła czerpał wiedzę. Ostatnio przecież też czytaliśmy o rakotwórczej nikotynie.
      Osobiście poprosiłem o komentarz na ten temat lekarza z kilkudziesięcioletnim stażem, też chmurzącego. Stwierdził, że to totalna bzdura.

       
  2. Cichy Roman

    14 Sierpień 2012 at 15:11

    @kownas
    Pomyśl jak wilgotnym powietrzem oddychamy; powinniśmy się potopić zaraz po urodzeniu.🙂
    Wystarczy otworzyć lodówkę i zobaczyć te pokłady szronu i lodu. Wręcz nieraz problemem jest zbyt suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach.
    Liquidowa mgiełka, jeżeli osiada gdzieś w układzie oddechowym, to szybko odparowuje dzięki temperaturze naszego ciała i silnej wentylacji jaka towarzyszy oddychaniu. Ze smołą z analogów już tak wesoło nie jest.

     
  3. Kaszuba

    20 Sierpień 2012 at 14:49

    Może powinienem w temacie, do którego odnosi się podsumowanie, ale co tam… Przyszedł mi do głowy pewien szwindelek. Co do zasady nie udowodniono jeszcze, że epalenie jest w zakresie szkodliwości porównywalne z paleniem tradycyjnym (patrz słynne „zdrowie i uroda” w rodzimym serwisie aukcyjnym). Uwzględniając dotychczasowe dane, domniemywać należy, że epalenie jest dużo zdrowszą alternatywą. Promowanie epalenie należy więc uznać za promocję zdrowszego trybu życia. Proponuję założyć OPP nakierowane na promocję zdrowia i zbierać 1% właśnie na badania płynów. Jeśli okaże się, że promowanie efajek jako zdrowszej alternatywy się nie powiedzie, to odpowiednio zmieni się zapisy statutowe tak, by trwać jako OPP ścigające szczególnie szkodliwe płyny🙂
    Ot, taka humoreska pourlopowa, która jednak może wypalić🙂

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: