RSS

Bulwersująca publikacja pracownika FDA

16 Sier

Lato to dobry czas, aby powędrować do biblioteki. Cicho, spokojnie, klimatyzacja dba o to, aby nie było gorąco. Same plusy. No i doskonały dostęp online do czasopism medycznych.
Wybrałem się tam tropiąc pewien artykuł, który ukaże się niebawem w piśmie Nicotine & Tobacco Research, a którego autorem jest pewien pan pracujący w znanej nam amerykańskiej instytucji – FDA. Zaintrygował mnie tytuł: Podsumowanie FDA dotyczące efektów niepożądanych związanych z papierosami elektronicznymi. Artykuł wytropiłem, ściągnąłem do poczytania i chcę się podzielić z Wami kilkoma uwagami na jego temat.
Zanim udało mi się dotrzeć do tekstu zastanawiałem się, co takiego tam znajdziemy. Może wreszcie FDA wzięło się do sprawy na poważnie i dowiemy się jakiejś wstrząsającej prawdy…
No dobra, do rzeczy. Pan Autor jest pracownikiem Centrum Produktów Tytoniowych FDA, które zajmuje się m.in. implementacją ustawy chroniącej rodzinę przed skutkami palenia. Hmmm, no cóż, palenie i e-fajki? Widać można i tak.
Ale idźmy dalej – ile tych efektów niepożądanych stwierdzono. Ano imaginujcie sobie, że od lat 80. ubiegłego wieku z około 100 takich zgłoszonych efektów negatywnych prawie połowa (47) dotyczy papierosów elektronicznych, co do których raporty istnieją zaledwie od 2008! Ktoś dociekliwy spyta – a ile dotyczy papierosów? Odpowiadam – 36, czyli zdecydowanie mniej.
No super, pomyślałem sobie – za dobrze to wszystko wyglądało. Zajrzyjmy więc, jakie to mamy te skutki uboczne. No i na liście znajdujemy już sztandarowy wybuch e-fajka – moda – w ustach weterana z Florydy, a poza tym takie efekty jak zapalenie płuc czy nieokreślony ból w klatce piersiowej (ciekawe, jak zdiagnozowano, że to właśnie e-p?), tachykardia (czyli przyspieszony rytm serca – prawie każdy z nas tego doświadczył jak przegiął z zaciąganiem się) jak też „śmierć dziecka spowodowana prawdopodobnie (podkreślenie moje – SCh) zadławianiem kartrydżem”. To ostatnie spowodowało u mnie totalny opad rąk, nóg i zwis ładowarki. Znaczy że jak – tysiące dzieci rocznie dławi się (i to wcale nie prawdopodobnie, tylko na pewno) owocami – zakazać, bo niebezpieczne!
Co jeszcze ciekawsze – Pan Autor kilka zdań dalej zamieszcza zastrzeżenie: „opisane efekty uboczne niekoniecznie wykazują związek przyczynowo-skutkowy z używaniem e-papierosa, ponieważ mogą być one związane z wcześniej istniejącymi zaburzeniami lub też innymi przyczynami, które nie zostały zgłoszone.
No w tym momencie to już prawie zemdlałem (uwaga – nie zgłaszać tego jako efektu niepożądanego!). Czyli zgłaszamy cokolwiek, nikt nie prowadzi w tej sprawie żadnego dochodzenia, ale wynik idzie w świat – e-fajki wywołują dziesiątki efektów ubocznych!

I tak działa podobno poważna agencja podobno poważnego rządu USA. Podobno…
Możemy doprowadzić całą sprawę do totalnego absurdu. Ktoś używał e-fajka i następnego dnia nogę złamał. Zgłosić efekt niepożądany – e-fajki powodują łamliwość kości! Ktoś inny zaczął używać e-fajek a następnego dnia żona uciekła z urzędnikiem agencji państwowej – e-fajki powodują rozpad życia rodzinnego. Ba, muszę przyznać, że sam zastanawiam się nad zgłoszeniem bardzo poważnego efektu niepożądanego. Otóż jakiś czas temu wziąłem mojego ulubionego e-fajka, zalałem zupełnie nowym płynem, zaciągnąłem się trzy razy i… kilka minut później agencje doniosły o trzęsieniu ziemi i tsunami. Sami powiedzcie – czy ten mój pojedynczy przypadek już nie wystarczy, żeby zakazać używania e-papierosów na całym świecie?

Dobra, żarty na bok, bo sprawa jest poważna. Jeśli tak ma wyglądać praca tych, którzy decydują o naszym zdrowiu i życiu, to trudno się dziwić, że świat wygląda tak, jak wygląda.

Na zakończenie chciałbym serdecznie podziękować za życzliwość i pomoc miłej Pani z czytelni multimedialnej biblioteki Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu – na pewno będę tam wracał, oby po mniej denerwujące artykuły.

 
8 komentarzy

Opublikował/a w dniu 16 Sierpień 2012 w ogólne

 

Tagi: , ,

8 responses to “Bulwersująca publikacja pracownika FDA

  1. Adam Turzyński

    16 Sierpień 2012 at 22:51

    Najlepsze, że Daily News, na którym się oparło RMF FM (wspomniane we wcześniejszym poście), podało Nowy Jork jako przykład miasta, gdzie „ma się zakazać elektronicznych papierosów”. Nie dodali, że w tym samym mieście burmistrz, w ramach myślenia za obywateli, chce zakazać 2-litrowych napojów gazowanych (bo Amerykanie są grubi). Puszki, jako mniejsze, będą legalne…
    W NY dalej nie wolno się kochać po francusku, jest za to kara więzienia przewidziana (stary, martwy przepis, ale jednak).
    Ja pamiętam, jak w szkole nauczyciele gonili nas do myślenia. Gdzie się podziały tamte nauczycielki???

     
  2. grania

    17 Sierpień 2012 at 07:40

    Czytałam tego maila z samego rana i …śmiałam się i …płakałam z głupoty „pana autora” co wymyślą jeszcze koncerny tytoniowe,żeby ratować swój „tyłek”? Nie łatwiej zabrać się za żetelne badania? Pozdrawiam Grażyna

     
  3. Tomba

    17 Sierpień 2012 at 08:19

    Poparzyłem się kiedyś akumulatorkiem używanym w „modzie”, z którego próbowałem zdemontować „PCB” i oczywiście zrobiłem zwarę. Taki przypadek też należy chyba uznać jako efekt niepożądany?
    Może zgłosić mój przypadek do FDA? Przynajmniej będę mieli co badać🙂

     
  4. Cichy Roman

    17 Sierpień 2012 at 13:48

    Czyli według pracownika FDA, ryzyko związane z używaniem e-papierosów, jest nie większe, niż przy korzystaniu z telefonu komórkowego, lub uprawianiu joggingu. 😉

     
  5. Piotr

    18 Sierpień 2012 at 13:24

    Nic dodać nic ująć. Rzeczywiście ręce z gaciami opadają …((( szkoda

     
  6. Kaszuba

    20 Sierpień 2012 at 14:36

    Cudnie… Czy w Królestwie Hamburgera nauka także sprowadza się do zbierania punktów za publikowanie artykułów w odpowiednich tytułach, niezależnie od ich naukowej wartości?

     
  7. SATRO

    21 Sierpień 2012 at 13:43

    Są też pozytywne efekty uboczne… Zapaliłem fajka i właśnie dostałem całkiem fajne zlecenie!

     
  8. Krzysztof

    16 Sierpień 2013 at 19:41

    O w duuuu… to TY wywołałeś to tsunami?!?!? A nauczysz mnie?😀

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: