RSS

Imperium kontratakuje?

04 Wrz

Zaledwie kilka dni temu dotarły do nas dobre wieści o badaniach dr. Farsalinosa. Zastanawiałem się wtedy, kiedy będzie zaprezentowane coś negatywnego o e-fajkach, bo przecież nie może być za dobrze.
No i długo nie trzeba było czekać. W Wiedniu, na kongresie European Respiratory Society (stowarzyszenie zajmujące się układem oddechowym), pani prof. Christina Gratziou wraz z zespołem przedstawiła badania dotyczące wpływu e-papierosów na drogi oddechowe. Badano 32 osoby – 8 niepalących i 24 palaczy, z czego 13 chorujących na chorobę obturacyjną płuc (przewlekłą lub ostrą). Okazało się, że u wszystkich, z wyjątkiem tych ostatnich, chmurzenie przez 10 minut powoduje istotne chwilowe zmiany oporu dróg oddechowych.
Dość zaskakujące (przynajmniej dla mnie, laika medycznego) wydaje się, że silniejszy efekt zaobserwowano u regularnych palaczy (wzrost o 25%) niż u niepalących (wzrost o 13%). Niestety, nie mam dostępu do pełnego tekstu komunikatu i nie wiem, jak te wszystkie dziwne zależności tłumaczą autorzy. Mam nadzieję, że niebawem będzie dostęp do danych źródłowych, warto przecież też wiedzieć jakiego sprzętu i liquidów używano, a także czy badani mieli wcześniej jakieś doświadczenie z e-papierosami. Nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że za te wszystkie zmiany odpowiedzialny jest tzw. beaver effect, czyli efekt bobra. Sami doskonale pamiętacie jak wygląda chmurzenie na samym początku.
Oczywiście dziwne by było, gdyby wdychanie mieszaniny PG/VG/niko/aromaty nie miało żadnego wpływu na drogi oddechowe. Najistotniejszą sprawą wydaje się jednak porównanie wpływu tej mieszaniny z efektem jaki wywołuje analog – niestety tego zabrakło w tych badaniach, a to jest istota sprawy. Nie chodzi przecież o udowodnienie, że e-fajki są zdrowe, bo nic „obcego” co wdychamy nie jest obojętne dla naszych dróg oddechowych. Chmurzenie jest sposobem na zerwanie z paleniem tytoniu, a nie zabawą – co do tego jesteśmy chyba wszyscy zgodni.
Szkoda też, że równolegle do e-fajek nie badano np. inhalatorów nikotyny, które są przecież zatwierdzone jako NTZ. Ciekawe jaki one mają wpływ na drogi oddechowe.
Tymczasem może warto zapoznać się z opinią innego badacza, specjalisty m.in. od astmy – dr. Riccardo Polosy. Uważa on, że omawiane tu badania są obciążone takimi samymi błędami metodologicznymi, jak wcześniejsze, podobne greckie badania Vardavasa. Zauważa on m.in., że badania nad działaniem na drogi oddechowe powinny być prowadzone w zdecydowanie dłuższym przedziale czasowym.
Przy okazji – zauważcie też tytuł tej publikacji prasowej: Papierosy elektroniczne szkodzą płucom. Nie ma to jak mocne słowa. W oryginalnym tekście uczeni nie rzucają takich oskarżeń – piszą znacznie ostrożniej raczej o tym, że e-fajki mogą mieć wpływ negatywny w krótkim czasie. No ale w świat pójdzie tytuł prasowy i to na nim będą się opierać różni inni komentatorzy.
Swoją drogą – może w końcu nasi badacze medyczni też zaczną podobne działania. Takie badania wcale nie są drogie.
Aha, na koniec – co prawda pani Gratziou deklaruje brak konfliktu interesów, ale brzmi to nieco niewiarygodnie, biorąc pod uwagę chociaż te badania, sponsorowane przez firmę Pfizer, producenta leku Chantix/Champix, czyli niesławnej warenikliny, o której już pisałem.

Dodane o 11.20
No i mamy już polski akcent… artykuł w Rzepie. Kolejny pismak (bo to nie jest rzetelny dziennikarz), kryjący się pod nic nie znaczącym pseudo „kru” tytułuje swoje wypociny „E-papieros szkodliwy jak zwykły”. Bez znaku zapytania, bez wątpliwości. Wstyd, panie pismak, po prostu wstyd!

PS. Dotarłem właśnie do pliku zawierającego streszczenia wystąpień na konferencji „nikotynowo-tytoniowej”, która właśnie odbyła się w Helsinkach. Postaram się w ciągu najbliższych dni skomentować to, co tam się ukazało.

 
4 komentarzy

Opublikował/a w dniu 4 Wrzesień 2012 w ogólne

 

Tagi: ,

4 responses to “Imperium kontratakuje?

  1. Mareckimt

    4 Wrzesień 2012 at 11:48

    Zanim doczytałem Twój wpis do końca, zacząłem się zastanawiać kto je finansował. Doczytałem.
    Chyba nie trzeba komentować ani rzetelności badań, ani czystych intencji sponsora…

     
  2. dziadek

    4 Wrzesień 2012 at 16:51

    3 lata minie w grudniu jak zamieniłem analogi na e-papieroska. Od tego czasu zmniejszyłem zawartość nikotyny do 3 mg/ml i niedługo będę chmurzył zerówkę. Czuję się nieporównywalnie lepiej niż w czasie palenia analogów! Pismak który spłodził ten artykuł po prostu pisze bzdury w temacie o którym nie ma śladowego pojęcia. Ciekawe czy wie, że można chmurzyć z zerową zawartością nikotyny… i co wtedy będzie szkodliwe tak jak analogi…?

     
  3. sawas

    4 Wrzesień 2012 at 22:30

    Na opór dróg oddechowych duży wpływ na lepkość wdychanych gazów. Więc dużą rolę zapewne odgrywa glikol i gliceryna w liquidzie. Chorzy na płuca moglibyć krótko przed badaniem narażeni na mgiełki tych substancji, gdyż są powszechnie używane jako nośnik leków wziewnych stosowanych np. podczas astmy. Więc i leki takie w opini ‚kru’ są tak samo szkodliwe jak analog. Ciekawe kiedy „spece” zaczną namawiać na ich odstawienie.

     
  4. art-pet

    6 Wrzesień 2012 at 06:27

    właśnie brak porównania z wpływem analoga… a zresztą i tak ja wiem swoje;-)))

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: