RSS

I jeszcze raz o dyrektywie i sprawach z nią związanych

19 Gru

Dodane o 20.00
Jeśli ktoś chce zapoznać się z całością projektu dyrektywy, znajdzie go tutaj. Plik PDF w jezyku angielskim. Istotne dla nas zapisy są w punkcie 3.7.
Jak niektórzy zauważyli, na niektórych portalach (nie będę ich reklamował) już odtrąbiono zwycięstwo, tzn. to, że dyrektywa już została wprowadzona. Smutne jest to, że „dziennikarze” nie pofatygują się, aby sprawdzić jak wygląda kolejność działań przy uchwalaniu prawa unijnego. To, co miało miejsce dziś, było tylko przedłożeniem komisji ds. zdrowia. Kolejnych etapów jest kilka, ale tu nie miejsce na omawianie tych spraw. Warto poznać pojęcia Komisja Europejska, Rada Europy, Parlament Europejski. Jeśli ktoś chce, sam znajdzie źródła.
Dla zainteresowanych innymi dokumentami dotyczącymi tej sprawy, polecam tę stronę.
Z kolei na brytyjskiej stronie stowarzyszenia ECCA pojawiła się celna uwaga. Piszą tam, że jeśli dyrektywa wejdzie w życie, bedzie to pierwszy przypadek w historii, w którym powstanie czarny rynek, na którym ludzie będą kupować produkty mniej szkodliwe, ponieważ rządzący zakażą ich na rzecz tych bardziej szkodliwych. Zaiste… przypomina się Mrożek.
A tymczasem także dziś ujrzała światło dzienne informacja, która mnie wprawiła w lekkie zdziwienie. Otóż poinformowano właśnie, że największa brytyjska kompania tytoniowa – British American Tobacco kupuje firmę CN Creative. Ta ostatnia nazwa niewiele mówi, ale chyba wszyscy słyszeli o Intellicig i liquidach ECOpure. No i właśnie to jest to. Nie wiem czy przypadkiem nie chodzi o Nicadex – coś w rodzaju e-papierosa, ale bez znanej nam chmurki. Tenże Nicadex jest właśnie przedmiotem typowych badań klinicznych. No ale czy BAT zrezygnuje z klasycznych e-fajek Intelliciga oraz ECOpure? Czas zapewne pokaże.

 
7 komentarzy

Opublikował/a w dniu 19 Grudzień 2012 w ogólne

 

Tagi: ,

7 responses to “I jeszcze raz o dyrektywie i sprawach z nią związanych

  1. akpiC

    20 Grudzień 2012 at 15:58

    Nie zrezygnują, tu chodzi o zagarnięcie dużego runku e-fajek http://seekingalpha.com/article/1074101-british-american-tobacco-makes-its-move-in-emerging-e-cigarette-markets a nie Nicadex

     
    • StaryChemik

      20 Grudzień 2012 at 17:49

      OK, ale ja pisałem to w aspekcie dyrektywy, o której zapewne BAT coś wiedział wcześniej niż my.

       
  2. Marcin Bocis

    20 Grudzień 2012 at 18:48

    Generalnie do właściwego głosowania nad dyrektywą jeszcze przynajmniej rok, może trochę więcej. Więc na kontr działania jeszcze jest trochę czasu. W Polsce pewnie ograniczą się one do wyładowania naszych frustracji w Internecie, nadzieja w Brytyjczykach i stowarzyszeniach z innych krajów UE.

     
    • akpiC

      20 Grudzień 2012 at 20:49

      Oj nie masz racji. Jak chcieli wprowadzić ACTA to ludzie wyszli na ulicy i osiągnęli swoje.

       
  3. timi

    22 Grudzień 2012 at 14:28

    ACTA dotyczyło wszystkich, nawet mojej 86 letniej babci. ePalacze to nadal tylko mały % społeczeństwa.

     
  4. Maciej

    24 Grudzień 2012 at 02:44

    Jeżeli dyrektywa wejdzie w życie, najprawdopodobniej rynek ep wyląduje w rękach tych których stać będzie na takie badania, czyli firm farmaceutycznych lub koncernów tytoniowych.

    Jest jednak jeden ratunek że co więksi producenci liquidów tacy jak np. dekang pokuszą się o zrobienie własnych badań po to żeby nie stracić rynku UE.

    Nie przesądzałbym na dzień dzisiejszy tego że to dla Nas Wszystkich koniec wolności w epaleniu, to początek końca tanich liquidów, a nie liquidów.

     
  5. HoueK!

    27 Grudzień 2012 at 15:25

    Przepraszam, że tak z innej beczki ale mam pytanie czy macie jakiś pomysł jak rozmawiać z ludźmi w kontekście ich uwag typu „to jest jeszcze bardziej szkodliwe”, „w tym płynie to dopiero jest chemia”, „czytałem jaki to jest syf, lepiej się zastanów bardziej niż nad papierosem” itp. Powiem szczerze, że dziś powiedziałem to gościa, że mam w d.. co on o tym myśli bo brakło mi już sił na próbę jakiegokolwiek tłumaczenia. Takich rozmów miałem już wiele i tak na prawdę nie wiem jak o tym rozmawiać. Najgorsze jest to, że często takie teksty padają w większym gronie i wtedy wypadałoby powiedzieć coś „w obronie” e-papierosów. Mowa o przeprowadzonych badaniach jest bez sensu bo on słyszał o takich ja o innych. Skład e-liquidu to w ogóle jest tajemnica a producenci mówią, że nie szkodliwa, żeby się tylko sprzedało.
    Wiem, że to trochę walka z wiatrakami i są ludzie po prostu niereformowalni tylko, że zawsze mi języka w gębie brakuje na takie teksty.
    Macie jakieś pomysły na wybrnięcie z takich sytuacji? Jakieś „cięte riposty” dla takich niereformowalnych ciemniaków?

    pozdrawiam

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: