RSS

PAP-ka czyli kolejny „przemyślany” tekst o e-papierosach

04 Sty

Zaczął się nowy rok i mamy kolejny artykuł dotyczący e-papierosów. Powstał w PAP, ale jak znam życie, niebawem będzie rozpowszechniony w innych mediach (*). Dlaczego napisałem „PAP-ka”? No cóż – ludzie śledzący kwestie e-p orientują się w temacie i sami widzą, co w tym krótkim tekście jest napisane.
Autor tego tekstu zapewne nie zadał sobie trudu przeczytania projektu zmian w dyrektywie. Stąd w tekście pojawia się m.in. informacja o konieczności przebadania e-p przed uzyskaniem zezwolenia na sprzedaż. Gdyby tak było, w dyrektywie coś chyba by o tym napisali, prawda? No, chyba że dziennikarze wiedzą coś, czego my nie wiemy. Bać się czy jeszcze nie? Przy okazji – z tym „badaniem” e-papierosów jest nieco tak, jakby ktoś chciał badać fajkę (taką zwyczajną, tytoniową). Dopóki nie napcha się do tej fajki tytoniu i nie zapali, jest ona tylko przedmiotem zrobionym z kawałka wrzośca (czy innego materiału – przy okazji – ukłony dla Jalensa!) i plastiku. Nie truje ani nie leczy, bo to tylko przedmiot. Nie ma czego badać, ale trudno przecież wymagać, aby redaktor z PAP o tym wiedział.
Najfajniejsze jest jednak to, co napisano na końcu artykułu. Rynek rośnie w tempie 10-20% rocznie? Wartość 1 milion złotych? Ciekawe skąd te dane się wzięły. Jedna i druga wydaje się być zdecydowanie zaniżona. Najśmieszniejszy wynik wyjdzie jednak z podzielenia wspomnianej wartości rynku przez szacowaną liczbę e-palaczy (320 tysięcy). Wychodzi na to, że na jedną osobę przypada 3 złote. To chyba dość jaskrawo pokazuje, że coś w tych liczbach jest nie tak. Z tych trzech podanych danych, moim zdaniem, najbliższa prawdy jest sama liczba e-palaczy, chociaż ona też chyba jest nieco zaniżona.
No nic – zobaczymy co będzie dalej…

(*)
No i już mamy wysyp artykułów – wszyscy bezrefleksyjnie kopiują PAP-kę…

 
20 komentarzy

Opublikował/a w dniu 4 Styczeń 2013 w ogólne

 

Tagi: ,

20 responses to “PAP-ka czyli kolejny „przemyślany” tekst o e-papierosach

  1. Patry

    4 Styczeń 2013 at 09:27

    Czytając takie PAP-ki ciągle zastanawiam się nad rzeczywistą rzetelnością informacji przekazywanych nam – masowym odbiorcom, na inne tematy.
    Skoro niemalże wszystkie artykuły związane z EP są wyssane z palca, to jak jest z innymi sprawami? Czy wszystko co czytamy i słuchamy to stek bzdur mający za zadanie lobbing/wysoką poczytność niezależnie od tego czy treść jest prawdziwa czy nie? W co wierzyć skoro nawet PAP wypisuje bzdury?
    Jako młody człowiek, z biegiem czasu coraz mniej wierzę mediom i coraz bardziej obawiam się o to czy my w ogóle mamy możliwość żyć normalnie, skoro wszystko jest sterowane przez nie widomo kogo i w nie wiadomo (lub wiadomo) w jakim celu…

     
    • StaryChemik

      4 Styczeń 2013 at 09:46

      „Nawet PAP”… hmmm, widzisz – tam też pracują tylko ludzie i muszą coś wklepać, aby dostać kasę. Czasu na tzw. rzetelny research nie będą tracić. Jak mawiał klasyk – ciemny lud wszystko kupi.
      Pociesza mnie jedno – że młodzi ludzie zaczynają na to wszystko patrzeć krytycznie. Należy używać mózgu – to wystarczy do odfiltrowania głupot, przynajmniej w 95%.

       
  2. AeroD

    4 Styczeń 2013 at 09:33

    Stek bzdur agencji prasowej. Do wieczora ten tekst będzie na wszystkich „popularnych” portalach internetowych. Co do treści, te cyfry jak już to zostało wspomniane – 1mln to mają obrotu miesięcznego więksi dostawcy sprzętu w Polsce.

     
  3. Drizzit E-cig

    4 Styczeń 2013 at 11:32

    Kolejna porażka.
    To już nawet śmieszne nie jest.
    „Wszyscy” kurna kopiują i powielają te steki bzdur, niedomówień i fałszu.
    Szlag trafia normalnego usera😦

     
  4. drumand

    4 Styczeń 2013 at 14:58

    Do @AeroD: nie przesadzaj chyba nie wiesz ile to jest milion zł i jakiej wielkości firmy są zdolne robić takie obroty.

    Z papki:
    Projekt dyrektywy w tym względzie przewiduje wprowadzenie restrykcyjnego prawa uderzającego w ich producentów – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.
    Już widzę jak połowa Chińczyków zwija interes…. Cóż za nieznajomość podstaw tematu kolejnego pismaka.

     
    • Drizzit E-cig

      5 Styczeń 2013 at 11:00

      „Producentów” napisali pismaki, ale zapewne chodzi o „dilerów” ep. Czyli bardziej w dystrybutorów i ich brandy.

       
  5. brulionman

    5 Styczeń 2013 at 12:35

    rzadko kiedy redakcje weryfikują merytoryczną poprawność tekstów z papu więc należy się spodziewać że ten kwiatek pojawi się jeszcze wkilku innych miejscach

     
  6. neciu007

    5 Styczeń 2013 at 13:50

    Co do treści ww. wiadomoci to już nie będę się rozpisywał… A gdzie jest przywołany Jalens?

     
    • StaryChemik

      5 Styczeń 2013 at 15:30

      U mnie😉 Jak piszę o czymkolwiek, co ma związek z fajką analogową, to automatycznie przychodzi mi na myśl Jalens – jako kopalnia wiedzy w temacie.

       
      • neciu007

        5 Styczeń 2013 at 19:57

        Mnie też się autimatycznie Jalens kojarzy, ale jakoś mi znikł… Jakiś czas temu szykałem gdzieś po zakamarkach Internetu jego twórczości… Tak się urwało i ja nie wiem co się stało. Fakt, że mało mam czasu na Internet….

         
  7. Anna

    5 Styczeń 2013 at 16:25

    Witam. Mam do Pana pytanie. Planuję kupić e-papierosa doczytałam się, że w niektórch liquidach jest alkohol. Ja alkoholu nie piję. Czy po zapaleniu e-papierosa może mi ten alkohol zaszkodzić i czy jest go więcej niż w piwach bezalkoholowych? Czy istnieją liquidy bez dodatku alkoholu? Bardzo bym była wdzięczna za odpowiedź na moje pytanie na mój adres e-mail.

     
    • StaryChemik

      5 Styczeń 2013 at 23:00

      Anno – mogę odpowiedzieć na e-mail, ale muszę go najpierw znać. Jeśli nie chcesz go podawać tutaj, napisz do mnie na adres starychemik na poczcie gmail.com.
      W skrócie – alkohol w liquidach jest ilościach śladowych. Jest go mniej niż w dojrzałych jabłkach i znacznie mniej niż wytwarza Twój organizm w sposób naturalny.
      Jest go znacznie mniej niż w piwie bezalkoholowym.

       
      • Anna

        6 Styczeń 2013 at 08:50

        Dziękuję za odpowiedź🙂

         
        • Anna

          6 Styczeń 2013 at 09:26

          W sumie o to mi tylko chodziło czy nie podchmielę się lub nie upiję po zapaleniu e-papierosa. Planuję kupić e-papierosa ” Mild Sin” firmy Mild i do tego liquidy bez nikotyny. Co Pan myśli o tej marce, czy są to takie porządne i jedne z lepszych e-papierosów?

           
          • StaryChemik

            6 Styczeń 2013 at 14:09

            Podchmielenie czy upicie się jest praktycznie wykluczone – na to masz moje słowo.
            Co do następnych pytań – nie opiniuję żadnych konkretnych firm, marek itp. W tej sprawie odsyłam raczej na fora poświęcone e-papierosom.

             
  8. ukasyndm

    7 Styczeń 2013 at 00:42

    WITAM czy mógłby ktoś napisać e-miel do pana borga dlaczego przyjął limit 4 mlg nikotyny i czym to argumentuje oczywiście po anglikańsku ??

     
  9. Piotr_M

    10 Styczeń 2013 at 00:02

     
  10. Gryzelda

    15 Styczeń 2013 at 21:38

    Uważam, że badania samych e-papierosów, bez wkładu jest jak najbardziej uzasadnione. Niektóre elementy poddane są wysokiej temperaturze, a jeśli te są wykonane z nieodpowiednich materiałów, to mogą wydzielać toksyczne substancje.

     
    • StaryChemik

      15 Styczeń 2013 at 21:40

      Pozwolę się jednak nie zgodzić. E-fajka używa się z płynem – testowanie zupełnie na sucho mija się z celem.

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: