RSS

E-papieros a nieletni

07 Sty

Dziś kilka słów chciałem poświęcić problemowi, który niestety zaczyna być powoli zauważalny. Chodzi o nieletnich, którzy wręcz demonstracyjnie obnoszą się z e-papierosami, a na zwracane uwagi odpowiadają „no przecież nie ma zakazu”.
Było dość oczywiste, że ta kwestia się pojawi prędzej czy później. Myślałem jednak, że będzie to sprawa raczej marginalna, tymczasem staje się to jednak bardzo widoczne. Z informacji od znajomych nauczycieli (w tym mojej córki, uczącej w gimnazjum) wynika, że coraz częściej widać uczniów używających e-p nie tylko poza terenem szkoły, ale wręcz na korytarzach. Jak dla mnie jest to lekki szok.
Wiem, że poważni dostawcy e-fajek nie sprzedają ich nieletnim. Wiadomo jednak, że większość sprzedaży odbywa się zdalnie, co w znaczący sposób ogranicza możliwość weryfikacji wieku kupującego. Trzeba przyznać, że sytuacja jest trudna do naprostowania.
Z jednej strony mamy lukę prawną, ponieważ e-fajki nie są praktycznie nigdzie przyporządkowane. To samo dotyczy liquidów. Z drugiej – cały czas trąbimy, że jest to coś przeznaczonego WYŁĄCZNIE dla ludzi dorosłych, którzy już są uzależnieni. No ale to jest głos wołających na puszczy. Nawet jeśli będzie to cały chór głosów, to i tak życie pokazuje, że niewiele to daje.
Osobiście staram się zawsze zwracać uwagę nieletnim, którzy szpanują e-papierosem. Skutek jest niestety mizerny, ale pewnie znacie to z własnego doświadczenia.
No i nie bardzo wiadomo, co z tym można zrobić. Zostawić tak, jak jest? Hmmm, tak jest najprościej, ale to chowanie głowy w piasek i robienie złej atmosfery wokół e-p. Poza tym – przecież doskonale wiemy, że nie można z czystym sumieniem powiedzieć, że e-fajki są zdrowe i nie mają żadnego negatywnego wpływu na organizm, szczególnie nastoletni.
Podpowiedzieć coś ustawodawcom? Strasznie ryzykowne, biorąc pod uwagę ich wiedzę, a właściwie niewiedzę w temacie.
A może ktoś z Was ma jakiś rewolucyjny pomysł?

 
23 komentarzy

Opublikował/a w dniu 7 Styczeń 2013 w ogólne

 

Tagi: ,

23 responses to “E-papieros a nieletni

  1. Patryk

    7 Styczeń 2013 at 11:12

    No właśnie – ten temat może być kolejną pożywką dla mediów na temat tego jak złe są e-papierosy.
    Pomysłu nie mam co z tym zrobić… Założyć partię e-palaczy?😉

     
    • Kanti87

      7 Styczeń 2013 at 23:22

      …tu sie zgodze, to moze bardzo zaszkodzic !!!!! Najprosciej bedzie zaslonic sie nieletnimi gdy przyjdzie „najwazniejszym” upomniec sie o swoje pieniadze od szarakow ktorzy probuja wyjsc z nalogu… hmm…. i nikt nie wspomni ze „analogi” czy alkochol tez jest w ich rekach na porzadku dziennym… (nie wszystkich)

       
  2. Ktos :)

    7 Styczeń 2013 at 11:22

    Skasować posta i to szybko, zanim ktoś kto nie powinien tego zauwazyc zauwazy🙂.

    Nie badzmy tak latwowierni i zaloze się że nie jeden dziennikarz tutaj zagląda, więc nie ma co tego tutaj trzymac🙂.

    Daje glowe ze jak bedzie to tutaj dluzej wisialo to za miesiac dwa bedzie w tvnie nagonka ze ep sa dostepne dla nieletnich.

     
    • Patryk

      7 Styczeń 2013 at 11:46

      Posta nie usuwać, bo tak jak Sch napisał – chowanie głowy w piasek jest wygodne, ale problemu nie rozwiąże. Jak będziemy unikać tego tematu to i tak wyjdzie na jaw, a my nie będziemy przygotowani i tylko będziemy patrzeć i płakać jak politycy się za to zabiorą.

      O wiele lepiej będzie jak faktycznie kilku mądrych ludzi się zastanowi co z tym zrobić, i podjąć działania, a jak tylko ten temat przejdzie do mass-mediów, będziemy mogli przedstawić konkretne działania jakie zostały podjęte aby zapobiegać w/w problemowi.

      Poza tym to będą dwie pieczenie przy jednym ogniu – będziemy gotowi na atak mediów a jednocześnie będzie można stosować pozytywny PR jako organizacje/stowarzyszenia/ludzie którzy interesują się swoimi klientami i ich zdrowiem, a przede wszystkim młodzieżą.

       
      • Patryk

        7 Styczeń 2013 at 12:27

        Jeszcze jedna drobna uwaga.

        Poza e-papierosami jest wiele innych środków których nieletni nie powinni spożywać – chociażby energy drinki. Napoje w których jest (powiedzmy) wysoka zawartość kofeiny, tauryna której nieletni w żadnym wypadku nie powinni spożywać, mnóstwo cukru i szereg substancji oznaczonych jak Exxx.

        Pomimo, że media o tym głośno mówią, a na opakowaniach jest napisane „napój energetyzujący przeznaczony dla osób dorosłych w okresach wzmożonego wysiłku (…)” to co robią producenci albo sprzedawcy aby napoje nie trafiły do nieletnich? Bez przerwy widzę 10 – 11 -latków idących po ulicy z PÓŁLITROWĄ puszką napoju i mocno się tym napojem afiszujących. I strasznie mnie boli, że sami nie wiedzą co sobie robią.

        Podobnie jest z e-p. Można je stosować, ale tylko docelowa grupa ludzi i w odpowiedzialny sposób.

         
  3. Aleksander

    7 Styczeń 2013 at 12:21

    Odwieczny problem; używki i młodzież. Będzie tak samo jak z alkocholem, narkotykami, papierosami, kibolami. Walka z tym nigdy niczego nie dała (np; prohibicja). Wystarczy zwykła informacja, że coś jest złe dla nieletnich i tak będzie tak samo jak od wieków; mądry zrozumie i przeżyje, a głupi polegnie. Następne pokolenie też to czeka i następne i następne……………….

     
  4. john007

    7 Styczeń 2013 at 14:28

    mozesz napisac kolejny artykuł, że np ktoś zapalił elektronicznego w kościele na nieszporach.
    Pseudoredaktor to wyczyta i bedzie wielki bum

     
  5. Mareckimt

    7 Styczeń 2013 at 19:20

    Jak świat światem, każdego małolata pociąga zabronione. Sami tacy też byliśmy, to dla przypomnienia😉
    A że obnoszą się po szkole z e-papierosami? No obnoszą się, bo widać mają pozwolone. Jeśli nie reagują na uwagi nauczycieli, nie pomaga korespondencja z rodzicami, to widać tak ma być.
    Ale skoro zabronione jest wapowanie w komunikacji miejskiej, to idąc podobnym tokiem myślenia, można takowy zakaz wprowadzić w szkole. Wolno komunikacji, wolno i szkole. Chyba nie trzeba uzasadniać, że zakaz na terenie jest bardziej uzasadniony. W tworzenie i parafowanie takiego zakazu powinni włączyć się aktywnie rodzice. W końcu chyba im zależy? Bo jeśli stwierdzą (a to ostatnio „modne”), że to ograniczenie wolności albo coś podobnego, to cóż my możemy? Co mogą jakiekolwiek służby, szkoły, psychologowie itp.
    Rozumiem, że małolat ostentacyjne wapujący i obnoszący się z e-papierosem źle kształtuje wizerunek e-palacza i w pewnym sensie zagraża idei i może przyczynić się do jakiś restrykcji, ale czy ten sam dzieciak ze zwykłym papierosem wygląda lepiej i sytuacja jest bardziej do zaakceptowania?

     
    • StaryChemik

      7 Styczeń 2013 at 19:32

      Masz oczywiście rację, Marku, ale mi bardziej chodziło o to, co można zrobić „po drugiej stronie”, czyli u dystrybutorów.
      W szkołach oczywiście powinno się wprowadzić bezwzgledny zakaz używania e-p i to zamknie sprawę.
      Ja wiem, że cały problem dotyczy w tej chwili niewielkiego odsetka dzieciaków, ale moim zdaniem lepiej wykonać jakiś ruch teraz.

       
      • LukaRato

        7 Styczeń 2013 at 20:06

        Drogi Chemiku, nie sądzę, aby dystrybutor mógł zrobić cokolwiek. Zwłaszcza mając na względzie kraj pochodzenia e-p🙂 Rozwiązaniem może byłoby widoczne oznaczenie (może zabarwienie?) liquidów zawierających nikotynę.

         
      • Mareckimt

        7 Styczeń 2013 at 20:12

        „…co można zrobić “po drugiej stronie”, czyli u dystrybutorów?”
        Nic. Sprzedaż internetowa zapewnia dostępność e-papierosów nawet dla rozgarniętego przedszkolaka. Stacjonarnie, to już inna bajka.
        Nie chcę źle wróżyć, ale wcześniej czy później ktoś jeszcze dojdzie do takich wniosków i przez net e-papierosów kupić się nie da. Co nie znaczy, że w jakimś istotnym wymiarze ograniczy to ich występowanie w małoletnich dłoniach.

         
      • Sprzedawca

        7 Luty 2013 at 13:34

        Większość dystrybutorów bynajmniej tych większych dało oficjalną prośbe zakaz o nie sprzedawanie e-p nieletnim dalej to już zależy od samego sprzedawcy czy posłucha czy też nie

         
  6. LukaRato

    7 Styczeń 2013 at 19:58

    Mądre ustawy istnieją na świecie, a w mądrze rządzonych krajach nikomu nie opłaca się łamać prawa. Nikt zresztą go wtedy nie łamie, bo mądre prawo działa w interesie społecznym i każdy o tym wie.
    Dobra i mądra ustawa jednym punktem mogłaby nakazać restrykcje w sprzedaży nieletnim wszelakich substancji szkodliwych dla rozwoju i zdrowia, określonych np. na specjalnej liście, do której można by dodawać „nowości” ze świata dorosłych w miarę ich pojawiania się, bez wywracania do góry nogami porządku obrad Sejmu, a przez to – bez czekania latami na reakcję Ustawodawcy na problem.
    Myślę jednak, że skoro widzimy problem i zdajemy sobie sprawę z zagrożenia, moglibyśmy (czyli e-palacze) jako osoby stające po stronie zdrowszego życia, zaproponować wprowadzenie takiego prawa. Nie jestem prawnikiem, ale myślę, że zakaz sprzedaży preparatów zawierających nikotynę nieletnim jest może jakimś rozwiązaniem. W jakimś stopniu pomoże zarówno utrudnić dzieciom kupowanie takich używek jak e-papierosy, jak i regularnych fajek, lub innych, nie wymyślonych jeszcze sposobów na jej zażywanie.
    Inną rzeczą jest przestrzeganie takich ustaw, czy innych przepisów oraz ograniczeń. Myślę jednak, że podstawowym czynnikiem mającym wpływ na istnienie takiego problemu jest reakcja rodziców tych dzieci, które się raczą e-papierosami, bo nie wierzę, żeby posiadanie takiego urządzenia dało się przegapić. Zwłaszcza jeśli szczenię bryluje z tym na przerwach w szkole przy nauczycielach. No chyba, że ktoś kompletnie ma własne dzieci w … wiadomo gdzie. Dla mnie pierwsze prawo jakie powinno się ustanawiać, to zasady obowiązujące w domu i ich mądre egzekwowanie. Innych rozwiązań tego problemu sobie nie wyobrażam.

     
  7. KnUR1

    8 Styczeń 2013 at 04:12

    Najpierw trzeba zlikwidować państwowe szkoły. Jak chcecie robić porządki to od podstaw bo inaczej nie ma to sensu.

    Pozdrawiam i gratuluje bloga

     
  8. art-pet

    9 Styczeń 2013 at 17:07

    gorzałę i papierosy „śmierdziuchy” też można kupić niebezpośrednio tzn. np. przez internet ((( pozdrawiam

     
  9. Paweł

    10 Styczeń 2013 at 21:30

    Jak dla mnie to niech palą te e-papierosy niz maja palić normalne fajki. Nawet gdy dostęp bedzie zakazany dla nieletnich to przecież zawsze znajdą na to sposób. Wiem o tym bo sam am 19 lat i pamiętam czasy gimnazjum kiedy to starsi koledzy kupowali nam alkohol i fajki.

     
  10. Jagulinda

    11 Styczeń 2013 at 13:56

    To istotnie może mieć negatywny wpływ na komentarze dotyczace e-palenia, jednak co można zrobić?
    Z punktu dystrybutora, jedyne co mogę to ostrzegać na ulotkach i wskazywać minimalny wiek zakupu tak LQ jak i papierosów.
    W sprzedaży internetowej faktycznie mamy nikłe możliwości zweryfikowania kupującego. Ale naszym odbiorcom hurtowym zalecamy sprzedaż wyłącznie osobom które maja ukończone 18 lat. To jednak do nich należy ostateczna decyzja.
    Myślę jednak, ze większość nie ryzykuje, choć mieliśmy niedawno przypadek kiedy jeden z nich sprzedał e-papierosa 16latkowi. Odbiło mu się czkawką jak parę godzin później pojawił sie oburzony rodzic.

     
    • StaryChemik

      11 Styczeń 2013 at 14:26

      Dobrze, że rodzic był oburzony, że dzieciakowi sprzedano, a nie że odmówiono sprzedaży.

       
  11. Karol

    13 Luty 2013 at 21:54

    Mam 16 lat i chodzę do gimnazjum, na bloga trafiłem przypadkiem przeglądając internet. U mnie w szkole też widuje wiele osób z e-papierosami. Każdy kto ma takiego e-papierosa miał do czynienia ze zwykłymi papierosami. Moim zdaniem jest to tak i tak lepsze wyjście niż zwykłe papierosy, nawet jeśli będzie zakaz i bd od 18 to i tak znajdzie się sposób, żeby je kupić starszy brat/kolega. Na pewno każdy wie, że z kupnem alkoholu nieletni problemu nie mają, więc czemu mieliby mieć go z e-papierosami? Z tego co zauważyłem to w stoiskach w centrach handlowych raczej nie sprzedają e-papierosów i innych akcesoriów, jednak w mniejszych sklepikach już tak. Większość kolegów zamawiała sobie przez internet. A jednemu nawet rodzice kupili, gdyż palił zwykłe papierosy i naprawdę robili co mogli, żeby przestał, chłopak był zawzięty i nie dawał za wygraną, to sami mu kupili e-p, żeby się nie truł, od dwóch miesięcy nie pali zwykłych papierosów. Uważam, że to co zakazane zawsze będzie w zasięgu nieletnich tylko będą się tym mniej chwalić.

     
  12. gimnazjalista

    26 Marzec 2013 at 20:45

    Witam wszystkich . Jestem gimnazjalistą i chodzę do 3 klasy .chcialbym tylko powiedziec , z palilem analogi juz ponad 3 lata . Od 3 misiecy pale ep i uwazam , ze jest to bardzo dobra alternatywa dla tych ktozy chca przestac palic . Sam pale go czasem w szkole ale w taki sposob by nikt tego nie wiedzial . Oczywiscie , ep nie jest calkiem zdrowy lecz jest zdrowszy od typowego papierosa . W mojej szkole nie ma z tym problemu poniewaz wszyscy ktozy maja ep , nie „szpanuja” tym . Jak ktos ma potrzebe to wapuje w ustronnym miejscu . Pozdrawiam🙂

     
  13. Adamm

    25 Maj 2013 at 22:06

    Popieram wpis 2 kolegów z góry🙂 Chodzę do chyba najbardziej patologicznego gimnazjum w mieście gdzie normą jest handel kradzionymi rzeczami, marihuaną, papierosami niewiadomego pochodzenia, czasem jakieś twarde narkotyki się przewiną. Ogólnie szeroko rozumiana patologia. Pali tam prawie każdy a niektórzy zaczynali w wieku nawet 7(!!!) lat. No i ja głupi w pierwszej klasie ( obecnie jestem w 3) też zacząłem, ale za radą mądrzejszych kolegów przerzuciłem się na e-p. To, że byłem w stanie rzucić normalne papierosy (bez EP próbowałem wielokrotnie, bez skutku) zmotywowało mnie zacząłem trenować kick-boxing ( już pół roku) i biegać. Aktualnie nie palę już nic ponieważ kupowałem coraz słabsze liquidy a po paleniu zerówki przez tydzień stwierdziłem, że lepiej już w ogóle nie palić. Wielu moich kolegów zrobiło tak samo albo przynajmniej pali te EP. Osobiście nie znam nikogo kto nie palił a zaczął EP. Zresztą walka o tych nieletnich jest zawzięta i to bardzo, a nikt nie zwraca uwagi na poważniejszy problem, że młodzież masowo zaczyna palić normalne fajki. ŻADEN powtarzam ŻADEN z moich kolegów nie paląc zwykłych nie zaczął EP za to dużo zaczyna właśnie zwykłe. A postawy rodziców którzy zniszczyli mojemu koledze EP żeby nie palił już wcale nie zrozumiem bo wrócił do normalnych i ich o tym poinformował. StaryChemiku jak w wielu sprawach z e-fajami miałem i mam cię za guru to z tym zupełnie się nie zgadzam🙂 Jeżeli to przeczytasz, proszę o przemyślenie tego w takim kontekście jaki zaprezentowałem i odpowiedź.

    Pozdrawiam

     
  14. Adamm

    25 Maj 2013 at 22:12

    @LukaRato to nie wierz dalej🙂 Nawet nie wiesz jak łatwo to ukryć ( chmura znika), jeśli ktoś myśli to raczej rodzice się nie dowiedzą bo jak? Nie szpanując tym na przerwach w szkole, w domu wapując ostrożnie i nie pokazując się z tym za bardzo nie ma fizycznej możliwości żeby rodzice się dowiedzieli.
    PS: Tak rodzice mnie kochają, dbają o mnie i się mną interesują a nie wiedzieli i nie wiedzą, że to miałem, wystarczy MYŚLEĆ i jeszcze raz MYŚLEĆ.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: