RSS

Polskie stanowisko na temat e-papierosów – ręce opadają…

22 Sty

Na portalu Radia ZET pojawił się wpis dotyczący nowej dyrektywy unijnej, w tym także odnoszący się do e-papierosów.
Przyznam, że nieco zmroził mnie fragment „Sygnalizują też potrzebę uporządkowania rynku e-papierosów. – Skierowanie tych wyrobów na drogę rejestracji jako produktów leczniczych byłoby najlepszym rozwiązaniem – można przeczytać w projekcie stanowiska Polski.”
Projekt polskiego stanowiska – wymyślony przez jakiegoś urzędnika z ministerstwa, który zapewne swoją wiedzę o e-fajkach czerpie z informacji prasowych. Coś typowego w stylu: nie znam się i dlatego się wypowiem. Wątpię, aby ministerstwo konsultowało z kimkolwiek takie stanowisko. Ba, nigdzie chyba nie można na ten temat nic przeczytać – żadnego oficjalnego projektu, już nie mówiąc o konsultacjach społecznych. No bo wiadomo, że urzędnicy wiedzą lepiej. Co ciekawe, w wielu artykułach (np. tutaj) w ogóle pomija się kwestie związane z e-papierosami. Obawiam się, że może być tak, że dyskusje będą dotyczyć analogów – slimów, mentoli i innych, a sprawa e-p zostanie tak po cichu przepchnięta właśnie w takiej formie, jak cytowana powyżej.
Jeśli rzeczywiście coś takiego zaprezentujemy jako Polska, to będzie to smutne. Bardzo smutne. A jeszcze smutniejsze będzie, jeśli Europa ochoczo na to przystanie. Chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć, co to oznacza dla całej społeczności chmurzących.
Czy jest szansa, aby coś jeszcze z tym zrobić, zanim Polska znowu wyjdzie przed szereg i postanowi pójść szlakiem najsilniejszych restrykcji wobec e-papierosów? Nie wiem – jakoś nie przychodzą mi do głowy rozsądne pomysły. Ręce opadają…

 
5 komentarzy

Opublikował/a w dniu 22 Styczeń 2013 w ogólne

 

Tagi: ,

5 responses to “Polskie stanowisko na temat e-papierosów – ręce opadają…

    • StaryChemik

      23 Styczeń 2013 at 08:23

      Jasne – warto podpisać te petycje, ale ja myślałem raczej o czymś lokalnym – skierowanym do naszych decydentów.

       
  1. futrzak

    23 Styczeń 2013 at 08:15

    Z drugiej strony lepsze to niż kwalifikacja jako wyrób tytoniowy i akcyza.

     
    • StaryChemik

      23 Styczeń 2013 at 08:26

      Czy aby na pewno? Zauważ, że jeśli to zostanie zakwalifikowane jako produkt medyczny, automatycznie zniknie z rynku do czasu wykonania konkretnych badań klinicznych. I tu się zapętlamy, ponieważ nikt nie będzie zainteresowany tymi badaniami.
      Przypominam, że badania analogów były prowadzone za pieniądze z ich sprzedaży.

       
  2. Kaszeba

    23 Styczeń 2013 at 09:38

    Tu można pisać do właściwego ministra. Moje doświadczenie jest takie, że najlepiej zapytać na jakiej podstawie twierdzą tak, a nie inaczej, przytaczając jak najwięcej faktów przeczących oficjalnemu stanowisku. Czasem ktoś w ministerstwie wyszuka jakieś ciekawe uzasadnienie, czasem jest bełkot i odpowiedź niekoniecznie na temat, ale zawsze ta odpowiedź jest (pisemna). Jedna wątpliwość – zazwyczaj kieruję takie zapytania w imieniu stowarzyszenia/fundacji. Nie wiem, jak wygląda taka korespondencja z obywatelem.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: