RSS

Jacek „jalens” – in memoriam

04 Mar

„Не верьте, не верьте, когда по садам закричат соловьи.
У жизни со смертью еще не окончены счеты свои.”

„Nie wierzcie, nie wierzcie, gdy w sadach słowiki zakrzyczą co sił
wy jeszcze nie wiecie, co komu pisane i kto będzie żył…”

Jeszcze wczoraj rozmawialiśmy na czacie. Jak zawsze na wszelkie tematy. Tym razem o tym, że nie warto się przejmować tym, co mówią ludzie. I o poezji Leonarda Cohena i Tadeusza Śliwiaka. Umawialiśmy się na środę, żeby dłużej pogadać. Mieliśmy pewne wspólne plany „pisarskie”.
A dziś po południu przyszła wiadomość jak grom z jasnego nieba. Jalens nie żyje…
Niesamowity erudyta, ekspert od fajek, tytoniu, wędkarstwa, literatury. Zawsze żądny nowej wiedzy, nowych wyzwań. Od jakiegoś czasu także chmurzący.
55 lat… za wcześnie, Jacku, za wcześnie. Tyle jeszcze miałeś planów.
Będzie mi brakowało naszych rozmów, stary kumplu. Dzięki za wszelkie rady i rozmowy.
RIP – spoczywaj w pokoju.

 
11 komentarzy

Opublikował/a w dniu 4 Marzec 2013 w ogólne

 

Tagi:

11 responses to “Jacek „jalens” – in memoriam

  1. markov

    4 Marzec 2013 at 20:54

    Uwielbiałem Jego książki o wędkarstwie.
    Za wcześnie [*]

     
  2. mikely.28

    4 Marzec 2013 at 21:13

    niepowetowana strata…
    będzie brakowało jego mądrości i wiedzy…

     
  3. bogdanor

    4 Marzec 2013 at 21:26

    Powodzenia w następnym życiu🙂 Miałem okazje zamienić parę słów na czacie. Żałuje , że nie poznałem. Do zobaczenia.

     
  4. judge

    4 Marzec 2013 at 21:34

    Gdy śmierć nadchodzi, ptak smutno śpiewa, a człowiek dobre wypowiada słowa.
    Jalens, dziękuje.

     
  5. Irek.

    4 Marzec 2013 at 22:02

    Jacku dlaczego???
    Byłeś alfą i omegą. Szekspierm wśród testerów. Nikt tak jak ty pięknie nigdy nie opisał wrażeń ze spotkania z nowym smakiem.
    Żegnam cię z ogrąmnym bólem.
    Pokój Twojej duszy.

    „Płakać z płaczącym, to ul­ga w cierpieniu. „

     
  6. neciu007

    4 Marzec 2013 at 22:07

    Ehh… smutno…

     
  7. Marek

    4 Marzec 2013 at 22:52

    [*]

     
  8. Luka

    4 Marzec 2013 at 22:55

     
  9. Vincent

    4 Marzec 2013 at 23:13

    Sorry for Your loss, we loose only the ones we forget

     
  10. MP

    4 Marzec 2013 at 23:30

    Inferno mej duszy, jak owsik na bladej kupie. To teraz muszę umierać? Każdy kiedyś musi Panie Jacku!

     
  11. Drizzit E-cig

    5 Marzec 2013 at 14:40

    Żal serce ściska. Za szybko odchodzą znajomi.
    Jeszcze parę dni temu rozmawialiśmy, a dziś ……………. smutek.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: