RSS

Ważny artykuł w The Economist

21 Mar

Dzięki czujności pewnej mojej sympatycznej przyjaciółki mogłem zapoznać się ze świeżutkim artykułem opublikowanym w The Economist. Trzeba przyznać, że dawno już nie czytałem tekstu tak pozytywnie nastawionego w stosunku do e-fajek. Podtytuł „Świat powinien e-papierosy przyjąć z otwartymi ramionami” zamieszczony w czołowym opiniotwórczym czasopiśmie amerykańskim to naprawdę rzecz ważna.
Zastrzegam, że chmurzący nie znajdą tam nic specjalnie nowego. Trzeba pamiętać jednak, że takie artykuły nie są pisane dla nich. Tego typu teksty są dla tych, którzy coś tam gdzieś słyszeli, ale nie mają jasnego obrazu. A tutaj wszystko jest wyłożone prosto z mostu. E-fajki są dla tych, którzy chcą porzucić palenie tytoniu, są zdecydowanie mniej szkodliwe i decydenci, którzy mają wpływ na politykę zdrowotną, powinni je silnie wspierać, a nie z nimi walczyć. Trzeba oczywiście zadbać, aby nie były dostępne dla nieletnich oraz wspierać wszelkie badania, które są i będą prowadzone.
Przy okazji warto też rzucić okiem na inny artykuł, do którego odnośnik znajdziemy w tym, który omawiam. Okazuje się, że rynek e-p w USA w 2012 roku osiągnął szacunkową wartość sprzedaży na piziomie 300-500 milionów $, a w 2013 wartość ta może się podwoić. To już spory kawałek tortu. Ba, słyszy się, że e-fajki mogą w ciągu dekady przegonić analogowe. Moim zdaniem to dość śmiała prognoza, ale kto wie, kto wie…

Judyto – dzięki za linkę!

 
3 komentarzy

Opublikował/a w dniu 21 Marzec 2013 w ogólne

 

3 responses to “Ważny artykuł w The Economist

  1. wladekwladekwladek

    24 Marzec 2013 at 11:11

    Szanowny Panie chemiku bardzo Pana proszę o częstsze artykuły.Czytamy je z zapartym tchem. Dziękujemy.(Rodzina chmurząca)

     
  2. Jerzu

    25 Marzec 2013 at 18:23

    Mirek – wprawdzie ja nie jestem zainteresowany ani papierosami ani ich wersją e- , ale zawsze z przyjemnością czytam Twoje teksty – dotyczące różnych tematów. Cohena tez chętnie słucham.
    Tez chemik – jeszcze starszy od Ciebie,

     
    • StaryChemik

      25 Marzec 2013 at 23:29

      Dzięki za miłe słowa, Jerzu!
      Jakbyś trafił tu na jakiegoś chemicznego baboka, którego mogę strzelić, wal zaraz śmiało między oczy.
      A na Cohena do Łodzi w lipcu się wybierasz?

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: