RSS

Korespondencja w sprawie dyrektywy

13 Kwi

Poniżej przedstawiam korespondencję z p. Małgorzatą Handzlik, która zajmuje się dyrektywą tytoniową. Wymiana maili będzie kontynuowana, mam nadzieję, że będzie owocna.

mój pierwszy mail z 2 kwietnia:
Szanowna Pani Poseł

prace nad dyrektywą tytoniową trwają, ale niestety polska społeczność użytkowników e-papierosów otrzymuje na ten temat niewiele informacji.
Komunikacja w drugą stronę jest też utrudniona. Próbujemy jako społeczność przebić się z naszym głosem do władz – bez większych rezultatów.
Nie wiem, czy miała Pani okazję zapoznać się z petycją skierowaną już jakiś czas temu do min. Arłukowicza:
http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=9233
Aktualne informacje nadchodzące z Brukseli są dla nas raczej dołujące. Wygląda na to, że coś, co ewidentnie jest mniej szkodliwe, będzie dostępne tylko nielegalnie, podczas gdy papierosy tytoniowe nadal będą dostępne w powszechnej sprzedaży.
To chyba pierwszy taki przypadek w historii Europy.

Dlatego też apeluję o kontakt i dyskusję na ten temat, zanim zostanie uchwalone prawo godzące w zdrowie tysięcy ludzi. Oni naprawdę wrócą do zwykłych papierosów i będą umierać. Czy naprawdę o to chodzi?

odpowiedź pani poseł z 5 kwietnia:

Szanowny Panie,

w nawiązaniu do poprzedniego emaila chciałabym jeszcze raz podziękować Panu za kontakt, przedstawienie swojego stanowiska i za cierpliwość.

Przede wszystkim chciałabym zaznaczyć, że jednym z ważniejszych celów propozycji jest ograniczenie przypadków rozpoczynania palenia w ogóle. Mimo że produkty tytoniowe nie mogą być sprzedawane dzieciom czy młodzieży, to jednak statystyki ewidentnie wskazują, że to właśnie ludzie młodzi są najliczniejszą grupą, która rozpoczyna palenie – aż 70% osób rozpoczynających palenie to właśnie osoby poniżej 18 roku życia. W pełni popieram działania Komisji Europejskiej, które mają na celu zniechęcenie ludzi młodych do używania produktów tytoniowych czy produktów zawierających nikotynę, gdyż są one szkodliwe dla zdrowia. Jeżeli jednak osoby dorosłe decydują się na spożywanie takich produktów, to muszą być w pełni poinformowane o produkcie i wiedzieć, jakie zagrożenia wiążą się z przyjmowaniem tego danego produktu.

W pełni szanuję prawo konsumentów do dokonania wyboru. Jednak aby móc korzystać z tego prawa, konsument musi być w pełni poinformowany o zaletach i wadach danego produktu. Aby z kolei zapewnić taką informację, produkt musi być dokładnie przebadany i skontrolowany. Niektórzy konsumenci, a szczególnie dzieci czy młodzież, mogą ze względu na niedostateczną informację uważać dany produkt za mniej szkodliwy niż jest lub za w ogóle nie szkodliwy, co często ma tragiczne konsekwencje. Myślę, że zgodzi się Pan ze mną, że informacja i wiedza o produkcie jest kwestią absolutnie kluczową, aby mówić o możliwości wyboru.

O ile sporo już wiemy o skutkach działania produktów tytoniowych, to produkty zawierające nikotynę, czyli właśnie tzw. e-papierosy pozostają właściwie poza jakąkolwiek kontrolą, a tym samym tworzą realne zagrożenie dla konsumentów.
W jednym z poprzednich emaili wspomniałam, że państwa członkowskie zgłaszały przypadki zagrożenia e-papierosami, i nie są to lakoniczne doniesienia prasowe, ale oficjalne notyfikacje w systemie RAPEX. Komisja Europejska odnotowała aż 14 takich notyfikacji dotyczących płynu zawartego w e-papierosach, który stwarza zagrożenie dla konsumentów. Z raportami można zapoznać się pod poniższym linkiem:

http://ec.europa.eu/consumers/safety/rapex/index_en.htm

Informacje na ten temat zawarte są również w ocenie wpływu przygotowanej przez Komisję Europejską (strona 26), który to dokument załączam do niniejszego emaila.

W bardzo wielu, a nawet we wszystkich kluczowych kwestiach, zgadzam się z Panem. Nawet patrząc tylko z perspektywy ochrony konsumenta uważam, że na rynku polskim i ogólnie europejskim powinny być dostępne tylko produkty bezpieczne dla konsumentów i to dotyczy również e-papierosów. W mojej opinii zaproponowałam kontrolę wszystkich tego typu produktów, ale w kwestii, jakiej konkretnie kontroli powinny te produkty podlegać jestem otwarta na propozycje i na pewno będzie to jednym z ważniejszych punktów, który będę chciała poruszyć podczas nadchodzących spotkań negocjacyjnych z posłami z pozostałych grup politycznych.

Moja propozycja zawarta w opinii, którą również załączam dla Pana informacji do tego maila, ma być sygnałem dla komisji IMCO, że jestem za objęciem kontrolą wszystkich produktów zawierających nikotynę. Raz jeszcze jednak podkreślę, że kwestia jakiej kontroli poddawać e-papierosy jest kwestią otwartą.

Do niniejszego emaila załączam również raport przygotowany przez sprawozdawczynię w komisji ENVI, która jest komisją właściwą w przedmiotowym temacie. Zwracam uwagę, że sprawozdawczyni pozostawiła kwestię kontroli produktów zawierających nikotynę do dalszej dyskusji, ponieważ oczekuje na analizę w sprawie e-papierosów, o przygotowanie której poprosiła służby Parlamentu Europejskiego, a z którą na pewno bardzo dokładnie się zapoznam.

W trakcie trwających wciąż prac nad opinią spotykam się z różnymi zainteresowanymi stronami i wysoko cenię ich opinię i wiedzę. Dziękuję również Panu za kontakt i przedstawienie swojego stanowiska i jeżeli zechce Pan przedstawić mi swoje stanowisko osobiście odnośnie do tego, jak e-papierosy powinny być kontrolowane bardzo chętnie spotkam się z Panem w celu przedyskutowania tej kwestii.

Wyrażam również zgodę na zamieszczenie w całości niniejszego emaila na Pana blogu.

Z poważaniem

Małgorzata Handzlik

A tutaj moja odpowiedź z dnia 9 kwietnia:

Szanowna Pani Poseł
chciałbym krótko odnieść się do tego maila.
Przede wszystkim dziękuję za umożliwienie mi udostępnienia tekstu na
blogu. Zrobię to w najbliższych dniach, ale chcę, aby znalazła się tam
też moja odpowiedź, którą muszę przygotować.
Teraz więc tylko sygnalizuję tematy:
– zgadzam się, że trzeba młodzież trzymać z dala od palenia. Z tego,
co wiem, praktycznie wszyscy poważni sprzedawcy e-papierosów
ograniczają ich sprzedaż do osób pełnoletnich, choć jak oboje wiemy,
jest to sprzeczne z prawem. Ot, paradoks!
– ten problem można rozwiązać względnie prosto – zakazać explicite
sprzedaży osobom niepełnoletnim.
– pamiętajmy jednak, że młodzież zwykle styka się najpierw z paleniem
tytoniu niż z używaniem e-papierosa.
– co do dorosłych: zgadzam się, że sprzedawcy nie powinni reklamować
produktów jako „zdrowych”. Uważam, że określenie „prawdopodobnie
znacznie mniej szkodliwe” byłoby akceptowalne przez wszystkich. Na to
są twarde dowody.
– wiedza o produkcie jest kluczowa. Ważne, że badania są w toku.
Podejrzewam jednak, że kilka lat upłynie, zanim będą wyniki
konkretnych badań robionych zgodnie z protokołem badań klinicznych
wymaganych przez urzędy rejestracji produktów leczniczych. To wymaga
czasu i pieniędzy.
– podpisuję się obydwoma rękoma pod koniecznością badań jakościowych
płynów. To trzeba zrobić jak najszybciej. Tylko tak wyeliminujemy z
rynku produkty, które w środowisku nazywane są „garażowymi”.
– w sprawie norm dotyczących płynów jestem otwarty na dialog, służę
też moją aktualną wiedzą na ten temat. Byłoby dużym sukcesem, gdyby
udało się coś takiego wprowadzić jak najszybciej. Jeśli można, kilka
sugestii przekażę w osobnym mailu, który przygotuję w najbliższych
dniach.

– przypadki zagrożenia, rejestrowane w systemie RAPEX – do tego
odniosę się osobno, ponieważ widzę, że interpretuję te wyniki inaczej niż
Pani w mailu.

Bardzo dziękuję za dokumenty, które otrzymałem. Na pewno przeanalizuję je dokładnie.

==========================================================
Korespondencja trwa, będę co jakiś czas zdawał z niej sprawozdanie. Ponawiam prośbę o komentarze i sugestie dotyczące dyrektywy. Wszelkie argumenty wspomagające to, by sprawy dotyczące liquidów były rozwiązane po naszej myśli, będą też mile widziane.

 
12 komentarzy

Opublikował/a w dniu 13 Kwiecień 2013 w ogólne

 

Tagi: , ,

12 responses to “Korespondencja w sprawie dyrektywy

  1. goniec

    13 Kwiecień 2013 at 12:52

    Te przypadki wprowadzenia do sprzedaży liquidów bez odpowiednich oznaczeń, to po części wina służb celnych, że to wpuściły. Faktem jest, że np. Dekang na swoich standardowych butelkach nie umieszczał oznaczeń.
    Wystarczy, że będą przestrzegane już istniejące przepisy i problem zniknie.

     
  2. Romano Manson

    14 Kwiecień 2013 at 08:03

    Dyrektywy, rozporządzenia i inne durne unijne pomysły…
    Nawet Orwell chyba tego nie przewidział !
    Co ja im zrobiłem (poza tym, że nie mają tych około 9-10 ,- PLN dzień w dzień z akcyzy za wstrętne „analogi”) ?

    http://finanse.wp.pl/kat,104124,title,Koniec-e-papierosa-Unia-bierze-sie-za-papierosy,wid,15486015,wiadomosc.html?ticaid=110687

    Straszenie trwa w najlepsze, ciekawe kiedy prawnikom założą kasy fiskalne ?
    Wiem, wiem rozmarzyłem się trochę…
    Stary Chemiku SZACUN za robotę !

     
    • Janusz

      14 Kwiecień 2013 at 11:09

      W tym artykule mamy nawet wypowiedź „eksperta” od e-papierosów. Cytuję: ” E-papierosy znalazły się w pewnego rodzaju luce prawnej – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Magdalena Petryniak ze Stowarzyszenia MANKO.- Nie są traktowane jako wyroby tytoniowe, chociaż w bardzo wielu przypadkach zawierają one tytoń, ani jako tzw. nikotynowa terapia zastępcza.”
      Pani Petryniak, zapewniam Panią, że nie znalazłem w e-papierosach tytoniu, ale jestem 100% pewny, że w Pani głowie na pewno znajdę sieczkę.
      Stary Chemiku wielki SZACUN za robotę!

       
    • Janusz

      17 Kwiecień 2013 at 11:26

      Ręce opadają.:(
      ———————————————————

      Od: „Lokal Bez Papierosa.pl Stowarzyszenie MANKO”
      Do: „Janusz”
      Temat: Re: E-papieros
      Data: 17 kwietnia 2013 10:42

      Witam Pana,

      tak to wypowiedź Pani Magdaleny Petryniak z małą poprawką – w
      e-papierosach znajduje się płynna nikotyna, a nie tytoń. Nastąpiła
      niezamierzona pomyłka.

      pozdrawiamy,

      Zespół Stowarzyszenia MANKO

      W dniu 14 kwietnia 2013 11:42 użytkownik Janusz napisał:

      From: Janusz
      Subject: E-papieros
      Witam!

      Proszę o informację, czy w artykule opublikowanym na wp
      http://finanse.wp.pl/kat,104124,title,Koniec-e-papierosa-Unia-bierze-sie-za-papierosy,wid,15486015,wiadomosc.html
      wypowiedź Pani Petryniak jest jej autorstwa?

      Pozdrawiam
      Janusz

       
  3. Bartek

    14 Kwiecień 2013 at 12:35

    Kombinują jak koń pod górę z tymi e-papierosami, na każdym kroku popisując się rażącą niewiedzą na ten temat, próbując jakoś uargumentować swoje działania. Jeśli tak zależy im na zdrowiu ludzi i ograniczeniu wzrostu ilości uzależnionych od nikotyny, to niech wprowadzą kartę palacza, wydawaną na wniosek lekarza i ograniczą sprzedaż tylko do ludzi posiadających taką kartę. Do wprowadzenia takiego systemu mogliby wykorzystać troszeczkę z tej ogromnej sumy zbieranej od samych uzależnionych w formie akcyzy.

    Myślę, że obawiają się jednak, że tego typu zmiany mogłyby na prawdę zadziałać i realnie zmniejszyć ilość ludzi uzależnionych a tym samym mocno uszczuplić budżety, więc wszelkie zmiany wprowadzają tylko, żeby coś się działo i zapewniło im „work visible”.

    Ciekawe czy tym tematem nie zainteresowałaby się szerzej telewizja?… Chętnie obejrzałbym ciąg publicznych debat na temat e-papierosów i o tym jak to ludzie zrezygnują z palenia i sięgania po tytoń z powodu braku papierosów smakowych i slimów, a będąc osobą uzależnioną myślę, że nawet jakby dodawali do tytoniu plastikowe ścinki i wyściółkę z obory to 90% palaczy nadal by paliło.

    Natomiast co do uregulowania rynku liquid’ów to jestem jak najbardziej za, czułbym się bezpieczniej wiedząc, że jest nad tym jakaś kontrola i faktycznie zaciągam się tymi substancjami, które są wymienione na opakowaniu.

     
  4. timi

    14 Kwiecień 2013 at 19:25

    Chciałem przesłać bezpośrednio do SCh ale nie widzę opcji formularza więc wklejam tutaj.
    Piewszy w Europie precedensowy wyrok sądu w sprawie e-papierosów.

    http://www.ecita.org.uk/kohtuotsus_e-sigaretid_zandera%20vs%20ravimiamet_ha-3-12-2345_07032013_en-us.pdf

     
  5. timi

    14 Kwiecień 2013 at 19:31

     
    • StaryChemik

      14 Kwiecień 2013 at 20:11

      No właśnie sam się zdziwiłem. Napisałem do administracji serwisu. Zobaczymy co jest grane.

       
  6. timi

    14 Kwiecień 2013 at 19:37

    http://finanse.wp.pl/kat,104124,title,Koniec-e-papierosa-Unia-bierze-sie-za-papierosy,wid,15486015,wiadomosc.html?ticaid=110693
    CYTAT:…
    E-papierosy znalazły się w pewnego rodzaju luce prawnej. Nie są traktowane jako wyroby tytoniowe, chociaż w bardzo wielu przypadkach zawierają one tytoń, ani jako tzw. nikotynowa terapia zastępcza.Magdalena Petryniak ze Stowarzyszenia MANKO

    ….. nóż mi się otwiera w kieszeni…

     
  7. timi

    14 Kwiecień 2013 at 19:46

    Proponuję spopularyzować wygląd tak światłej osoby która publicznie twierdzi że epapierosy zawierają tytoń:
    http://www.goldenline.pl/magdalena-petryniak/

     
    • StaryChemik

      14 Kwiecień 2013 at 20:34

      Wygląd jak wygląd, ale warto poczytać o wykształceniu tej pani. Myślę, że ktoś, kto kończy studia podyplomowe dotyczące zdrowia publicznego i to w USA, w znanej uczelni… wróć…
      Coś chyba jest nie tak. Ta pani pisze, że skończyła „John Hoppkins Bloomberg School of Public Health”, a takiej uczelni przecież nie ma. Jest „Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health”.
      Czepiam się literówek? Nie – czepiam się niechlujstwa i niewiedzy.

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: