RSS

Czytając pewną ulotkę…

15 Kwi

Niniejszy tekst dedykuję wszystkim dziennikarzom, którzy bezrefleksyjnie powtarzają różne bzdury.

Często spotykamy artykuły, w których analizie poddawane są składniki liquidów stosowanych w e-fajkach. Opisuje się tam glikol będący podobno płynem do chłodnic, szalenie uzależniającą nikotynę i inne związki chemiczne.
No dobrze, to ja może też dokonam analizy pewnej ulotki, którą właśnie czytam. Co tam między innymi mamy…
nikotyna – strasznie toksyczny uzależniający alkaloid
glikol propylenowy – no, wiadomo… chłodnice i takie tam…
etanol bezwodny – ciekawe, że bezwodny, czyli mogący zawierać ślady rakotwórczego benzenu stosowanego przy odwadnianiu alkoholu. A potem w mieszaninie jest też woda. Ciekawa koncepcja.
poloxamer 407 – a to akurat środek powierzchniowo czynny, czyli związek ułatwiający rozpuszczanie tłuszczów. Popularnie mówiąc, detergent do prania czy mycia naczyń.
acesulfam – sztuczny słodzik, co do którego działania na organizm istnieją kontrowersje.
kwas solny – coo? Kwas solny? Żrący kwas nieorganiczny, będący na europejskiej liście prekursorów narkotyków? No jak można! Kryminał!

No przecież tego trzeba natychmiast zakazać! Jak można takim produktem truć palaczy, którzy chcą rzucić analogi! Zakazać, wycofać z rynku! Pociągnąć natychmiast do odpowiedzialności tych dystrybutorów i producentów stwarzających śmiertelne zagrożenie dla ludzi.
Zaraz, zaraz… chwilka… jak ten produkt się nazywa? QuickMist? Ojjj… to przecież doustny spray, legalny produkt medyczny związany z nazwą Nicor****, zatwierdzony jako nikotynowa terapia zastępcza. A to ja strasznie przepraszam i wycofuję wszystkie moje zastrzeżenia, wysoki sądzie. Oświadczam, że każdy z tych składników jest oczywiście bardzo zdrowy, terapeutyczny i ogólnie hiper. Na zdrowie!
Dziękuję za uwagę.

 
9 komentarzy

Opublikował/a w dniu 15 Kwiecień 2013 w ogólne

 

Tagi: ,

9 responses to “Czytając pewną ulotkę…

  1. HoueK!

    15 Kwiecień 2013 at 12:13

    A ja mam trochę dłuższe pytanie na temat składów – czy mogę tutaj w komentarzach a może lepiej wysłać Panu e-mail?

     
  2. Tomszol

    15 Kwiecień 2013 at 21:39

    W końcu się uśmiałem na tym „sztywnym” blogu.
    Wielkie brawa SCh za ten tekst…uwielbiam takie 😀
    Otake Polske walczymy… wysoki sądzie 🙂

     
  3. Tanatos

    15 Kwiecień 2013 at 23:44

    Rewelacja – nic dodać, nic ująć

     
  4. ola

    16 Kwiecień 2013 at 10:30

    BRAWO, BRAWO, BRAWO!!! świetny tekst, chylę czoła…
    od razu humor lepszy!

     
  5. Marcin Szubiak

    16 Kwiecień 2013 at 10:57

    To bardzo dobry tekst. Doskonale oddaje hipokryzję sytuacji i pokrętność Big Pharmy oraz Big Tobacco. Może właśnie częściej trzeba od tej strony? Zrobić analizę składu wszelkich środków do nikotynowej terapii zastępczej? Porównać ze składem liquidów. I oczywiście ze składem zwykłych fajek.

     
    • Karolina

      17 Kwiecień 2013 at 11:34

      Popieram, bardzo dobry pomysł!

       
  6. eLD

    17 Kwiecień 2013 at 20:46

    Szaleństwo!

    Pryskanie sobie tego wszystkiego -prosto w gardło- na pewno pomoże rzucić palenie… A jaka niesamowita przyjemność musi towarzyszyć tym „zabiegom”…

    I to my (chmurzący) niby się trujemy…

     
  7. Piotr

    20 Kwiecień 2013 at 11:39

    Witam, koń by się pouciechał ))) hichachaaa… Pozdrawiam.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: