RSS

Pierwsze refleksje po obejrzeniu wczorajszego spotkania

08 Maj

Obejrzałem na żywo transmisję z wspomnianego wcześniej spotkania roboczego dotyczącego e-papierosów. Nie będę pisał sprawozdania z całości, pozwolę sobie tylko na kilka osobistych refleksji o tym, co usłyszałem.
Przyznam, że trudno jest streścić to całe spotkanie w jakiś prosty sposób. Zdecydowanie mam mieszane uczucia. Z jednej strony pan Roberto Bertollini z WHO – gość, który bez drgnięcia powieki mówi, że dodatki smakowe w e-p służą temu, aby przyciągnąć do nich młodzież czy też o tym, że glikol propylenowy jest „potencjalnie toksyczny”, a z drugiej znani nam profesorowie – Jean Francois Etter oraz Riccardo Polosa, którzy spokojnie i logicznie przedstawiają swoje argumenty. A wszystkiego słuchają ludzie, z których większość nie ma specjalnego pojęcia o e-fajkach.
Żeby nie być gołosłownym – warto zajrzeć do prezentacji p. Bertolliniego. (PDF w jęz. angielskim). Już na pierwszym obrazku mamy jasność – znaczek po prawej stronie nie pozostawia wątpliwości. Zakazać! Wyrzucić!
Potem następuje wywód „naukowy” – i znowu mamy bełkot (wiem, nieładne określenie, ale adekwatne) o substancjach toksycznych i glikolu etylenowym. Ba – imaginujcie sobie, że w Turcji dokonano epokowego odkrycia – we wszystkich próbkach znaleziono glikol propylenowy – skandal, hańba, zdrada, do broni, obywatele! Znaleziono też rakotwórcze nitrozoaminy.
Jakoś dziwnie pan B. pomija fakt, że glikol propylenowy uznany jest nadal za bezpieczny, a nitrozoaminy są w ilościach co najwyżej porównywalnych z tymi, które są w gumach nikotynowych. O tych gumach pan B. nie wspomniał – przecież to produkt dobry, z nikotyną terapeutyczną, więc pewnie te nitrozoaminy są też terapeutyczne.
No a potem mamy szczucie na Big Tobacco – no bo kupili firmy e-fajkowe, więc będzie ofensywa na rynku.
Smutne, że gdzieś tutaj Światowa Organizacja Zdrowia zagubiła to zdrowie i człowieka. Nie chodzi im bynajmniej o to, aby ludzie przestali się truć analogami. O co im w takim razie chodzi?
Można się tylko domyślać…
A na samym końcu jest jeszcze jedno curiosum: otóż WHO ma iście salomonową propozycję. Ponieważ trwa dyskusja nad tym, czy e-fajki są produktami tytoniowymi czy medycznymi, mistrzowie od zdrowia mówią: e-p mają być jednocześnie jednym i drugim.
Piękne, po prostu piękne.

To może tyle na dziś – muszę pomyśleć nad rozsądnym streszczeniem reszty, a zwłaszcza wypowiedzi prof. Polosy i Ettera. Napiszę o tym w kolejnym odcinku.

 
10 komentarzy

Opublikował/a w dniu 8 Maj 2013 w ogólne

 

Tagi: , , ,

10 responses to “Pierwsze refleksje po obejrzeniu wczorajszego spotkania

  1. Mietek

    8 Maj 2013 at 09:49

    Pieniądze i tak wygrają tą batalie.

     
  2. SATRO

    8 Maj 2013 at 09:51

    Jednym słowem (w zasadzie dwoma): czeski film! ;(

     
  3. Janusz

    8 Maj 2013 at 11:27

    Muszą się w Parlamencie Europejskim spieszyć bo koncerny tytoniowe naciskają. Zaniepokojone są również kraje skąd ucieka akcyza z papierosów. Niestety jestem w tym wypadku pesymistą. Te wszystkie debaty to tylko pozory demokracji.

     
  4. Andrzej

    8 Maj 2013 at 15:03

    Witam! Tak sobie siedzę i pykam e-papierosa i myślę, że muszą być jakieś skuteczne metody wpłynięcia na UE. E-palaczy jest już dużo, a politycy wszelkiej maści dużych grup się boją, nie tylko w Polsce. Ja uważam, że trzeba ich trochę postraszyć, co myślicie?

     
    • Tomszol

      8 Maj 2013 at 16:09

      Myślę… że ja sobie też pykam zdrowiej, a Unia ma w dupie zdrowie…skutecznie będzie i jednomyślnie.
      Dziękuję i pozdrawiam🙂

       
  5. Sliwka.

    8 Maj 2013 at 20:10

    A ja uważam z kolei, że to my lekko przesadzamy. Wszyscy którzy powiedzą źle o e-fajce są bee i wgl. Nitrozoaminy są i w analogach, i w NTZ, i w Liquidach. Co do analogów się nie wypowiadam, ale gumy, pastylki czy inne NTZ posiadające ową substancję są brane przez krótki okres czasu, przeważnie do 2-3miesięcy. E-papierosy przeważnie są używane cały czas, bo mgiełka, bo smaczek, bo relaks. Tutaj możemy się zatracić, bo nie można uważać e-petka jako NTZ, który pomaga w rzuceniu tylko i wyłącznie, bo większość rzuca tytoń, niektórzy nikotyne, a tylko nieliczni pykanie całkowicie. Sam wiem, że tak szybko nie skończę ze e-petkiem nawet na 0mg, czemu? Bo lubię chmurkę, bo lubię smak, bo lubię ten relaks. Jedyne co można zrobić, to uzbroić się w cierpliwość, drut oporowy, sznur i bazy z aromatami w ilośći wystarczającej na minimum rok, reszte się skupi na czarnym rynku który przez ten rok zakazu i tak powstanie i tak. Problemem wtedy będzie jakość, nie ilość.

    Zakazami doprowadzą tylko do tego, że szara strefa urośnie w siłę, i całkiem możliwe że będziemy słyszeć, że jak to dobrze że zakazali e-palenie, bo są pierwsze ofiary śmiertelne, w liquidach zamiast etanolu dodali metanol.

     
    • Robert Olej

      11 Maj 2013 at 15:20

      Rozsądny głos. Popieram

       
  6. Andrzej

    8 Maj 2013 at 20:58

    Zgadzam się z Panem Sliwką prawie w całości. Pisząc jednak o stworzeniu ciśnienia unijnym politykom, miałem na myśli dopilnowanie by nie utrącili e-papiersów, tylko zabezpieczyli nas przed nieuczciwymi producentami. Jest już bardzo wielu takich jak ja, którzy latami walczyli nieskutecznie z nałogiem i cieszą się z efektów używania e-papierosów.

     
    • KnUR1

      9 Maj 2013 at 06:06

      @Andrzej tylko zabezpieczyli nas przed nieuczciwymi producentami

      Nie masz jeszcze odczucia, że politycy już dość Nas zabezpieczają? Polityka nie powinna ingerować w rynek – on się sam reguluje.

       
      • Andrzej

        9 Maj 2013 at 09:58

        To jest kwestia, przepraszam za sformułowanie, pobożnych życzeń. Nie stać, przynajmniej mnie, na zakup nowej planety, a na tej są jakieś zasady. Możemy się buntować, to nasze prawo, ale i tak musimy się w jakiejś mierze trzymać się tych zasad. Piszący tego bloga jest jedynym znanym mi autorytetem w kwestii e-papierosów. On jednak nie skontroluje wszystkich „garażowych producentów”, musi to robić instytucja, czy nam się to podoba, czy nie. Dlatego potrzebne jest mądre prawo. Tak ja o tym myślę.

         

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: