RSS

Wielki gracz wchodzi w lipcu na amerykański rynek e-papierosów

08 Czer

Amerykańskie media, między innymi Wall Street Journal, szeroko komentują czwartkową konferencję w Nowym Jorku, na której poinformowano, że już w lipcu bieżącego roku R.J. Reynolds Vapor Co., spółka będąca częścią koncernu R.J. Reynolds Tobacco Company, wystartuje z promocją własnego e-papierosa.
Reynolds to drugi w USA producent papierosów tradycyjnych, znany m.in. z takich marek jak Camel i Pall Mall. W zeszłym roku kupili firmę dystrybuującą e-papierosy VUSE, niebyt dobrze chyba znane na rynku europejskim, ale popularne za oceanem. Przewidując wzrost zainteresowania rynkiem papierosów elektronicznych, postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Analitycy ekonomiczni przewidują, że w samych Stanach rynek e-p w 2013 osiągnie wartość miliarda dolarów. To oczywiście tylko niewielki ułamek wartości rynku analogów, ale… no właśnie – znawcy rynku twierdzą, że e-p to już nie jest tylko przejściowa moda, ale że mają szansę już w ciągu najbliższych 10 lat(!) liczba chmurzących może przekroczyć liczbę palaczy analogów. Nie wiem, jak dla Was, ale dla mnie to prognoza dość zaskakująca.
Na razie Reynolds planuje sprzedaż w USA, a zaczyna od stanu Kolorado. Następnie będzie ekspansja na cały obszar USA. Nic na razie nie wspomniano o innych krajach, ale trudno sobie wyobrazić, aby Reynolds też o tym nie myślał. A informacji konferencyjnych wynika, że lada moment ruszą z dużą kampanią reklamową – zarówno w TV, jak też innych mediach. Gigant nie musi się martwić o kasę na te działania. Może na pewno sypnąć groszem, to znaczy centem…
Wiadomo, że Altria Group, czyli w zasadzie dawniejszy Philip Morris, producent m.in. papierosów Marlboro, też w zeszłym roku kupił firmę z branży e-p i zamierza nie później niż jesienią wystartować na tym rynku.
To wszystko oczywiście dotyczy na razie USA, ale na pewno będzie miało wielki wpływ na cały światowy rynek e-papierosów. Ciekawe, co przyniesie przyszłość, ale zapowiada się naprawdę ciekawie.

 
5 komentarzy

Opublikował/a w dniu 8 Czerwiec 2013 w ogólne

 

Tagi:

5 responses to “Wielki gracz wchodzi w lipcu na amerykański rynek e-papierosów

  1. rayvenpl

    8 Czerwiec 2013 at 22:59

    Może to mieć pewne pozytywne konsekwencje… jeżeli, podkreślam jeżeli, ich prognozy się sprawdzą, to dochody ze sprzedaży e-p będa tak znaczące, że odpadnie nam znaczący lobbysta w kwestii zakazu e-fajek. A wręcz zacznie się lobbing w przeciwną stronę😀 I na to po cichu liczę.

     
  2. Tanatos

    12 Czerwiec 2013 at 14:33

    No i sytuacja robi się bardzo ciekawa, „wielcy” dzielnie konkurują ze sobą za oceanem, a u nas wielka niewiadoma… chociaż te zdarzenia, tak jak pisze rayvenpl, mogą bardzo mocno namieszać w postawie naszych eurodeputowanych i nie tylko…

     
  3. Michał R.

    12 Czerwiec 2013 at 16:44

    Uważam, że jeden z wirtualnych kolegów z e-palarni trafił w sedno – „uszlachetnianie” liquidów… Tego się najbardziej boje, że może wyjść tak, że koncerny przejmą większość firm produkujących e-liquidy i zmienią ich skład na bardziej szkodliwy/uzależniający.

     
  4. przemekgda86

    17 Czerwiec 2013 at 23:40

    Jeśli dobrze wnioskuję,giganci tytoniowi w końcu dostrzegli pewnego rodzaju zagrożenie ze strony konkurencyjnych e-papierosów,co przekłada się na znaczący spadek przychodów z perspektywy czasu,tak więc jest to ich ubezpieczenie na przyszłość.
    Rzecz jasna niesie to za sobą pozytywne jak i negatywne konsekwencje,wypchali kieszenie na tyle,że przeprowadzą wszelakie możliwe badania nad wpływem e-palenia na nasze organizmy,jak i te,które rozwieją wątpliwości tych,którzy zastanawiają się np. jakie związki chemiczne powstają podczas podgrzewania liquidu,jak i jego przegrzania i inhalowania oraz mieszania tych związków z utleniającą się grzałką,z drugiej zaś strony,jeśli koncerny tytoniowe położą swoje brudne łapy na rynku e-papierosów,wysoce prawdopodobne że nałożona zostanie akcyza tak jak w przypadku tradycyjnych papierosów,co drastycznie podniesie ich cenę-tyczy się to pewnie głównie liquidów,nikotyna jest wystarczającym związkiem uzależniającym w nawiązaniu do wypowiedzi przedmówcy,więc nie ma potrzeby dodawania czegokolwiek bardziej uzależniającego (wzbogacanie aromatów to już inna bajka),w tej chwili nam e-palaczom,nie pozostaje nic innego jak obserwowanie rozwoju sytuacji,a co będzie,czas pokaże🙂 Pozdrowienia dla starego chemika jak i całej naszej rodziny e-palaczy🙂

     
  5. Myles

    17 Wrzesień 2014 at 05:51

    It’s hard to come by well-informed people for this subject, however,
    you sound like you know what you’re talking about! Thanks

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: