RSS

Zakaz używania e-papierosów w miejscach publicznych – moje 0,03 PLN

25 Czer

Już od samego początku zaistnienia e-papierosów w tzw. przestrzeni publicznej zaczęła się toczyć dyskusja dotycząca tego, gdzie można a gdzie nie można chmurzyć.
Z prawnego punktu widzenia e-fajka jest niezdefiniowana, a więc formalnie nie dotyczą jej te zakazy, które obowiązują w przypadku papierosów tradycyjnych – one rzecz jasna podpadają pod tzw. ustawę antytytoniową. No i to jest właśnie przyczyną, dla której wielu chmurzących uważa, że działa tu stare przysłowie „hulaj dusza, piekła nie ma”. Niestety, niektórzy dystrybutorzy (a dotyczy to nie tylko takich malutkich z Alle*, lecz także takich tych naprawdę wielkich) w swoich reklamach też piszą, że e-p można używać „wszędzie”. Moi drodzy – przejrzyjcie swoje portale i może jednak skorygujcie to.
Moje zdanie na ten temat jest niezmienne. Uważam, że chmurzenie powinno się odbywać tylko w tych miejscach, w których wcześniej paliliśmy analogi (z drobnymi wyjątkami). Tak więc jestem całkowicie przeciwny chmurzeniu w środkach komunikacji miejskiej, małych sklepach czy też poczekalni u lekarza. Moje osobiste zastrzeżenia, o których wspomniałem, dotyczą między innymi takich miejsc jak lokale – puby, kawiarnie czy restauracje – ale i tam wypada spytać, czy właściciel lokalu nie ma nic przeciw temu.
Może wyjdę na dziwaka, ale przeraża mnie zachowanie młodzieży (głównie, choć starszym też się to niestety zdarza), która gromadnie wpada do tramwaju czy autobusu i demonstracyjnie puszcza tam kłęby chmury. W niektórych miastach władze wprowadziły już zakaz używania e-p, co wywołuje czasem protesty. No ludzie… czy naprawdę nie jesteście w stanie wytrzymać tych kilku czy kilkunastu minut bez zaciągania się? Jakoś dawało się to zrobić, jak paliliście analogi, prawda?
Znam przypadki szkół, w których młodzież używa na przerwach czy nawet na lekcjach(!) e-fajek – bo niby wolno. Jestem zdecydowanie za tym, aby szkoły w swoich regulaminach jednoznacznie tego zakazywały. Chcesz sobie puścić chmurkę? Idź na zewnątrz, trochę ruchu nie zaszkodzi.
Od razu dodam, że absolutnie jestem przeciwny dopisywaniu e-fajek do ustawy antytytoniowej. Tu regulacja powinna być mądrzejsza. Jaka? Nie wiem – to nie ja jestem ustawodawcą.

 
7 komentarzy

Opublikował/a w dniu 25 Czerwiec 2013 w ogólne

 

Tagi: ,

7 responses to “Zakaz używania e-papierosów w miejscach publicznych – moje 0,03 PLN

  1. HoueK!

    25 Czerwiec 2013 at 09:42

    A ja jeszcze raz powiem – z e-paleniem jest jak z puszczaniem bąków, niby wszędzie można ale nie wszędzie wypada!

     
    • R4di

      25 Czerwiec 2013 at 09:57

      Popieram

       
    • J.K.Rolnik

      28 Czerwiec 2013 at 09:31

      100% racji.

       
  2. KnUR1

    25 Czerwiec 2013 at 11:14

    „savoir vivre” i to wszystko w temacie;

     
    • Dopen

      31 Październik 2013 at 19:40

      Obawiam si e, że zasady savoir vivre milczą w temacie wypuszczania pary wodnej.

       
      • StaryChemik

        31 Październik 2013 at 19:59

        Pary wodnej? Masz na myśli gotowanie wody w autobusie/tramwaju? Bo chyba nie odnosisz się do chmurki z e-fajka.

         
  3. Piotr

    27 Czerwiec 2013 at 19:25

    Transport publiczny, lecznice, Kościoły, sklepiki, urzędy -TAK ZAKAZAĆ !!!
    Przerwa w szkole ? jeśli ktoś jest pełnoletni ? -NIE ZAKAZYWAĆ !!!
    Pub ? – nawet się nie pytać CHMURZYĆ NA POTĘGĘ !!! bo idę tam dla przyjemności i zostawiam ciężko zarobione zety za piwo i chcę do pełni szczęścia buchnąć parą )))
    pozdrawiam

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: