RSS

Nie udało się uwalić e-papierosów w unii, trzeba zacząć szczucie z boku

17 Paźdź

I znowu się we mnie zagotowało. Od samego rana media podnoszą mi ciśnienie. Chodzi konkretnie o artykuł Anny Ambroziak „Dopalacze wracają” zamieszczony w „Naszym Dzienniku”.
Dawno nie czytałem podobnego śmieciowego tekstu. Tu nie ma mowy o półprawdach czy też o drobnych przekłamaniach. To jest zwyczajne, podłe szczucie. Nie wiem, jak Wy, ale ja nie spotkałem się z przypadkiem wykrycia choćby jednego przypadku liquidu, który zawiera nielegalne substancje psychoaktywne. Owszem, nikotyna też jest związkiem psychoaktywnym, ale jest w pełni legalnie na rynku.
„Eksperci ostrzegają…” – przyjrzyjmy się cytowanemu „ekspertowi”. To pan Mariusz Jędrzejko. Lekarz? Chemik? Nie, nie – absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Pancernych. Ponad 20 lat pracy w wojsku. Tak naprawdę w tym momencie nie mam więcej pytań odnośnie do pana profesora (specjalność – pedagogika).
Panie pułkowniku profesorze – dopalacze wracają? Karty na stół – dowody proszę! Proszę pokazać jeden przypadek, w którym taka substancja została znaleziona w liquidach legalnie dostępnych na rynku. Inaczej uznamy, że jest to tylko podłe szczucie niegodne człowieka, który w przysiędze doktorskiej przyrzekał m.in. krzewienie prawdy oraz godną postawę.
Oczywiście – można do liquidu dodać cokolwiek. Tak samo można dodać dowolną substancję (np. pigułkę gwałtu) do dowolnego napoju i sprzedawać to na rynku – to pana profesora nie martwi, a powinno. Wątpię jednak, aby jakikolwiek producent zdecydował się na coś takiego. Nie wierzę, że ktoś zaryzykuje zmianę spokojnego mieszkania na nędzną celę.
To prawda, że e-papierosy to biznes. Można go jednak prowadzić zupełnie legalnie, nie dodając niczego zakazanego do płynu. I nie wierzę, aby jakiś polski producent czy dystrybutor wszedł na rynek z nielegalnymi substancjami psychoaktywnymi zawartymi w liquidzie.

Autorkę artykułu niniejszym nominuję do zajęcia wysokiego miejsca w Galerii Wstydu (Hall of Shame). W to samo miejsce trafia pan „ekspert” pułkownik doktor habilitowany.

 
30 komentarzy

Opublikował/a w dniu 17 Październik 2013 w ogólne

 

Tagi: ,

30 responses to “Nie udało się uwalić e-papierosów w unii, trzeba zacząć szczucie z boku

  1. Vz4

    17 Październik 2013 at 10:51

    Nie przepchneli ustawy to starają się dowalać jak mogą…. Zawiść Polaków po raz kolejny mnie zaskakuje..

     
  2. Markus

    17 Październik 2013 at 12:02

    Big Pharma i Big Tobacco nie odpuszczą tak łatwo. Nie poszło w parlamencie europejskim, to teraz będą brzydko atakować przez media. Wiadomo wiele ludzi wierzy tylko to co w tv powiedzą lub prasie napiszą. I mamy gotowe mózgi wyprane . A niektórym dziennikarzom jest się łatwo sprzedać.

     
  3. tomcich

    17 Październik 2013 at 12:04

    Obawiam się, że sprawa jest dość poważna. Widać, że zbiera się koalicja przeciwko nam. Teraz polega to na udowodnieniu społeczeństwo, że regulacje są niezbędne. Wymyśla się do tego celu rożne głupoty, które nie są weryfikowalne wprost a zostają w świadomości przeciętnego Kowalskiego.

     
    • Helunia

      18 Październik 2013 at 16:09

      Zachwyt e-papierosami jest bezkrytyczny. Na tym blogu wypowiadają się wyłącznie zwolennicy obłoczków i niech czasem pomyślą o zamęczaniu otoczenia swoim nałogiem. Te „nieszkodliwe” i takie „bezpieczne” powodują dyskomfort niepalących. Zachęcam do czytania zapisów oraz symboli na opakowaniach liquidów: „wyrób toksyczny”, „produkt silnie uzależniający”, symbol trupiej czaszki. Wypowiedzi blogerów-zwolenników na blogach są niezbyt przyjazne, nie biorą pod uwagę faktu, że wokół e-palących są osoby, którym bierne e-palenie przynosi więcej szkody niż pożytku.

       
      • Markus

        18 Październik 2013 at 16:26

        Proponuję najpierw zapoznać się z wpisami na tym blogu. Autor nigdy nie pisał że e-palenie w otoczeniu innych osób jest „dobre”
        Np. https://starychemik.wordpress.com/2013/09/23/apel-do-sprzedawcowdostawcowdystrybutorow/
        Lub
        https://starychemik.wordpress.com/2013/06/25/zakaz-uzywania-e-papierosow-w-miejscach-publicznych-moje-003-pln/
        Autor tego bloga jest jedną z najbardziej obiektywnych osób.

         
      • Andrzej z północy

        18 Październik 2013 at 17:52

        Aż muszę skomentować bzdury, które tu napisano😀 Droga peni Helunio🙂 Nie ma czegoś takiego jak e-palenie bierne to po pierwsze, może w kościele tak Pani mówili, ale tam różne bajki wbrew powszechnej opinii mówią🙂 Wyrób toksyczny i trupia czaszka są informacją, że po spożyciu w tradycyjny sposób (jak opłatek lub wino) może Pani umrzeć. E-papierosy są całkowicie bezpieczne proszę o obbiektywne przyjrzenie się sprawie w internecie. Diagnozuje u Pani ból dupy.

         
        • Zet

          12 Listopad 2013 at 08:50

          Nie w kościele o paleniu biernym mówią lecz w laickich mediach od G do T.

           
      • refurbished

        18 Październik 2013 at 17:54

        Bezkrytyczny to może nie. W końcu to nadal nałóg, choć w mniej upierdliwej dla otoczenia formie. Z pewnością też mniej szkodliwy. Też wkurza mnie kretyńska reklama „e-palenie to powód do dumy” czy „e-palić można wszędzie”.
        cyt. „osoby, którym bierne e-palenie przynosi więcej szkody niż pożytku” Jak to rozumieć? Chodzi mi o pożytek? Może dla mojej rodziny to pożytek finansowy .. ale czy o to chodzi? Szkoda? Zdrowotnie pewnie niewielka, organoleptycznie/estetycznie zgoda, może śmierdzieć.
        Kultura osobista nakłada pewne ograniczenia, nie puszczam głośno i z namaszczeniem wiatrów publicznie, to i nikomu w twarz chmurki puszczał nie będę.
        Ale nie dam sobie odebrać bez walki e-ćmika. Dopóki wzorem Starego Chemika nie uwolnię się od nałogu.

         
      • StaryChemik

        18 Październik 2013 at 18:10

        Czy ktokolwiek zabrania wypowiadania się tutaj przeciwnikom? Nie stosuję cenzury prewencyjnej. Ale też nie dziwię się, że piszą głównie zwolennicy. Na forum wegetariańskim też mało jest zapewne wpisów miłośników schabowego czy tatara.
        Piktogramy i napisy na opakowaniach są obowiązkowe z mocy prawa – wynikają z tego, że w liquidzie zawarta jest nikotyna, która jest substancją uzależniającą. Ale pamiętajmy, że e-fajek używają właśnie osoby uzależnione – to dla nich zostało wymyślone.
        Co do biernego e-palenia – zachęcam jednak do lektury literatury na ten temat albo chociaż do śledzenia tego bloga – komentowałem tu artykuły naukowe na ten temat.
        I zgadzam się z „refurbished” – jeśli chodzi o zamęczanie otoczenia, wystarczy odwołanie się do kultury osobistej. Na brak takiej kultury nie poradzą żadne przepisy ani żadne tabletki. To się zwyczajnie wynosi z domu.

         
  4. Janusz

    17 Październik 2013 at 12:38

    No cóż, chciałoby się powiedzieć, że jaki magazyn, tacy redaktorzy i takie artykuły. Jednak równanie e-papierosów z dopalaczami to już wręcz przestępstwo. Niech ta śmiechu warta dziennikarzyna poda fakty i dowody. Myślę, że dystrybutorzy i producenci w Polsce powinni skierować otwarty list do tego Naszego Dziennika.
    Jeśli nad takimi sprawami będzie się przechodziło do porządku dziennego to tylko czekać jak Rząd Polski, który się przecież tak troszczy o zdrowie obywateli:), wprowadzi restrykcje dotyczące e-papierosów.

     
  5. SUZA

    17 Październik 2013 at 12:39

    kolejny ból dupy koncernów tytoniowych borykających się z porażką przegranej. A chętnych do e-palenia przybywa… czyżby tradycyjny papieros cisnął się do lamusa…?

     
  6. sawas

    17 Październik 2013 at 13:52

    Poczytny tekst. Takie bzdety niestety są chętnie czytane i przynoszą autorowi rozgłos. A pewnie o to chodzi. Ciekawe tylko, czy można to potraktować jako pomówienie lub inne wykroczenie/przestępstwo. Podobne akcje niestety są częste, wystarczy spojrzeć na opinie zza wschodnich granic o polskiej żywności. Mam tylko nadzieję, że będzie jak w przysłowiu: psy szczekają, karawana jedzie dalej.

     
  7. grania

    17 Październik 2013 at 13:56

    Sasiadk,ktora slucha radia o.Rydzyka zaczepila mnie dzisiaj,ze mam wreszcie skonczyc z tymi dopalaczami bo w moim wieku nie wypada! na pytanie skad ten pomysl?dostalam odpowiedz,ze w jej radiu wiedza co mowia! rece mi opadly i nie dyskutowalam wiecej.

     
    • StaryChemik

      17 Październik 2013 at 14:08

      Ano właśnie – i tak kilka milionów słuchaczy już wie od „ekspertów”, co jest dobre a co złe.
      Smutne tylko to, że gdzieś tam umarła prawda.

       
    • maho

      19 Październik 2013 at 17:05

      Tak właśnie wczoraj zaczepiła mnie moja mama, która codziennie słucha RM paląc analogi. Z satysfakcją w głosie powiedziała: – „Słuchałeś w radio? Mówili że w elektronicznych są dopalacze. Rzuć to świństwo, bo to jest jeszcze gorsze”. – Chmurzę już trzy lata, i odkryłem tak wiele zalet z przejścia na elektroniki, że ogromnie żal zrobiło mi się mojej mamy która nie dość że „odpapierosowo” choruje, to jeszcze traci o wiele więcej ode mnie pieniędzy płacąc na własną śmierć. Niestety, do jej świadomości nie mam dostępu. RM robi to za mnie skutecznie.

       
  8. Kaszuba

    17 Październik 2013 at 14:10

    Chryste… Czy STEP było by gotowe podjać się kroków prawnych? A najlepsze jest końcówka – ta sama SP, która w Parlemencie Europejskim głosowala nam przychylnie, na krajowym podwórku staje okoniem? Już wielokrotnie powtarzałem – cywilizacja chyli się ku upadkowi.

     
    • Irek

      17 Październik 2013 at 16:27

      STEP pokażcie że coś robicie. W tej sprawie Inawera chętnie was wesprze dokumentacją czy też finansowo.
      Bierność jest jedynie nadstawianiem karku do kopania.
      Podałbym panią redaktor do sądu zanim zdąży w tej „gazecie” napisać że mój nie żyjący od 25 lat ojciec jest także ojcem jej 12 letniego syna.

       
    • StaryChemik

      17 Październik 2013 at 16:57

      STEP już od rana działa w tym temacie. Informacje pojawią się niebawem (ale już nie dziś).

       
  9. Janusz Marek

    17 Październik 2013 at 16:12

    Wygląda na to, że Pani (pożal sie Boże) redaktor Anna Ambroziak specjalizuje się w paszkwilach oraz nieczystych zagraniach. To nie pierwszy jej wybieg. Niech przytoczę tylko pierwszą z brzegu nieprawdę, która została zdemaskowana: Na zarzuty Naszego Dziennika szeroko odpowiedziałredaktor naczelny portalu Tomasz Sikora. Zarzuca autorce artykułu pisanie nieprawdy i manipulacje. Anna Ambroziak miała się przedstawić jako dziennikarka Gazety Polskiej, nie poinformować, że rozmowa jest nagrywana, a tekstu nie autoryzować. “Absolutnie nie wypieram się swoich słów, ale gdyby Ambroziak darowała sobie te działania “z partyzanta” może usunęlibyśmy kłamstwa, przeinaczenia i bzdury, od których roi się tenpaszkwil” – pisze Tomasz Sikora. Następnie w siedmiu punktach dementuje nieprawdziwe lub przeinaczone, jego zdaniem, informacje.

    Ta „zaprawka”pochodzi ze strony http://dpanek.salon24.pl/149614,nasz-dziennik-kontra-polski-portal-o-niemczech (przedostatni akapit). A jest tego więcej. Ciekawe czy pani redaktor więcej czerpie od Big Pharma czy tez od Big Tobacco…

    EDIT – Stary Chemik – poprawiłem nazwisko w pierwszym zdaniu.

     
  10. Janusz Marek

    17 Październik 2013 at 16:38

    Dodam jeszcze (jako ciekawostkę), że inicjatorem założenia „Naszego Dziennika” był sam Ojciec Dyrektor. Jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie😉 http://pl.wikipedia.org/wiki/Nasz_Dziennik
    Dlatego pewnie w e-papierosach zasiedlił się szatan zdaniem A.A.

     
  11. Piotr

    17 Październik 2013 at 17:25

    żenada ( i wstyd… ręce z gaciami opadają… (((

     
  12. Konrad

    18 Październik 2013 at 13:58

    W każdym kraju jest taki „ekspert” który opowiada niestworzone rzeczy o narkotykach. Co ciekawe, zwykle jest to ktoś związany z pedagogiką.

     
  13. Korekl

    18 Październik 2013 at 21:58

    to rydzyk dodaje do mediów psychoaktywne treści

     
  14. Ważniak

    19 Październik 2013 at 00:08

    Szczerze mowiac gowno mnie obchodzi kto sie wypowiada na ten temat i czy to jest szkodliwe czy nie. Czlowiek z e-papierosem wyglada jak idiota i tyle na ten temat. Kiedy taki ktos wchodzi z tym do autobusu i dmucha do okola dymem, jest dla mnie takim samym zerem jak dres ktory puszcza glosno z telefonu swoje hip-hopowe JP wsrod ludzi.Jesli masz epapierosa, chodzisz z nim po ulicy i myslisz ze jestes fajny, to wiedz ze polowa ludzi ktorzy cie mijaja ma cie za kretyna.

    Oczywiscie wiem ze moge sie spodziewac ostrej krytyki i wyzywania mnie od nie wiadomo kogo, ale mam prawo powiedziec co mysle na ten temat. To moje subiektywne zdanie.

     
    • Janusz

      19 Październik 2013 at 01:27

      Jeśli ktoś wchodzi z e-papierosem i dmucha „dymem” to rzeczywiście kretyn. Zgoda!!
      Jednak jak idzie po ulicy z e-papierosem to też kretyn? A ten z analogowym papierosem idący po ulicy to też kretyn? Ja Cię nie mogę krytykować, ponieważ Ty masz jakiś problem ze sobą, a ja nie jestem ani psychologiem, ani psychiatrą.

       
    • StaryChemik

      19 Październik 2013 at 11:01

      Jak na razie to TY jesteś osobą wyzywającą innych – nie mierz innych swoją miarą. A co do tej „połowy ludzi” – masz jakieś dane na ten temat czy ot tak postanowiłeś się wypowiedzieć jako ekspert od statystyki?
      Obawiam się jednak, że wpadniesz w depresję, bo raczej nikt nie będzie cię tutaj wyzywał. Janusz ma 100% racji – masz jakiś problem z sobą, więc ludzie raczej pochylą się nad tym z troską.

       
  15. Eva

    19 Październik 2013 at 07:06

    Próbowałam e-papierosów, ale nie umiałam się przestawić, jednak zwykły papieros to całkiem co innego🙂 Uwielbiałam palić! Ale już ponad rok nie palę i cieszę się, bo w koncu nie dotyczą mnie ani podwyżki cen papierosów, ani takie durnowate, kłamliwe artykuły, jak ten, o którym tu dyskutujecie🙂 Najfajniejsze w niepaleniu jest to, że człowiek staje się wolny, czego i Wam życzę🙂

     
  16. ViDom

    19 Październik 2013 at 15:44

    Już od dawna (2000r.) jest notowany spadek liczby nałogowych palaczy. Aby pozostać na tym samym poziomie dochodów, firmy papierosowe wprowadzają w unii pod pretekstem walki z paleniem akcyzy które już stanowią 500% od cen papierosów na rynku. Proszę zwrócić uwagę że przychody od akcyzy firmy tytoniowe dostają w postaci dotacji i ulg podatkowych. Natomiast e-papierosy uniemożliwiają pobieranie takiego podatku i w związku z tym jest ten cyrk z dopalaczami.

    Czekam kiedy ten socjalizm w końcu się zawali. Jedna nadzieja na KNP.

     
  17. Tomasz Leszczyński (@LeszczynskiT)

    20 Październik 2013 at 13:36

    No więc to działa tak: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/lobbing-po-polsku-czyli-ustawa-za-120-tys-euro/vm4zg

    Wycelowanie kampanii propagandowej w „target” mediów Tadeusza Rydzyka wygląda bardzo sensownie. Można im sprzedać dowolne w praktyce treści, a komentowany artykuł napisany w tonie groźnym i alarmistycznym nie zostanie przez ten „target” zweryfikowany. To będzie dobra baza do późniejszych działań.

     
  18. Afro

    8 Listopad 2013 at 16:01

    Chemiku jesteś wielki, oby tak dalej!!! Wierny fan i czytelnik:)

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: