RSS

Wybór stężenia nikotyny – kolejne badania dr. Farsalinosa

30 Paźdź

I znowu mamy publikację zespołu niestrudzonego dr. Farsalinosa, który wyrasta na europejskiego lidera badań nad działaniem e-papierosów na człowieka. Tym razem badania dotyczyły tematu, o którym pisałem w poprzedniej notce, a więc m.in. poziomu nikotyny w liquidzie.
Badaniom poddano 111 osób, które całkowicie zastąpiły analogi papierosem elektronicznym (wybrano 113 osób, ale dwie nie przeszły testu poziomu karboksyhemoglobiny, czyli, mówiąc prostym językiem, skłamały). Badani byli w wieku 20-55 lat. Wskaźnik Brinkmana wyniósł średnio ok. 480.
Tu może wyjaśnię, co to jest ten wskaźnik. Jest to wartość wskazująca, na ile ktoś jest „ciężkim palaczem”. Oblicza się go bardzo prosto, mnożąc liczbę lat palenia przez średnią dzienną liczbę wypalanych papierosów. W moim przypadku wynosił on 35*15, czyli 525. Ciekawe, jakie Wy sobie wyliczycie wartości.
Średnie zużycie liquidu wyniosło 4 ml/dzień, stężenie nikotyny używane w chwili badania to 12 mg/ml (od 8 do 18). Co ważne, badani wskazywali, że stężenie nikotyny na samym starcie wynosiło 18 mg/ml. Prawie 1/5 osób używała na początku jeszcze mocniejszych płynów, o stężeniu >20 mg/ml. Generalnie, 80% badanych potrzebowało na starcie stężenia większego niż 15 mg/ml. Warto obejrzeć sobie rysunek 1 (Fig. 1 w publikacji) – pokazane jest tam stosowane stężenie. Myślę, że są to bardzo pouczające wykresy kołowe. Dobrze, aby decydenci krajowi i europejscy obejrzeli je sobie, zanim podejmą jakieś decyzje ograniczające poziom nikotyny w liquidach.
Większość badanych po pewnym czasie zmniejszało stężenie nikotyny, ale tylko 4,5% używało płynów beznikotynowych, a dla 12% poziom ten wynosił <5 mg/ml.
Badanych pytano też o efekty niepożądane. Nie zauważono niczego szczególnego – typowe to suchość w gardle (przemijająca) oraz kaszel ustępujący po krótkim czasie. Większość (71%) zaobserwowała także wzrost masy ciała. Po stronie pozytywów wskazywano poprawę odczuwania smaku i zapachu (ponad 80% osób), większą sprawność fizyczną (ok. 75%), mniejszy kaszel poranny (tzw. kaszel palacza) i lepszy sen (ponad 22%).
Podsumowując, Farsalinos stwierdza, że unijne propozycje (te pierwotne, które na szczęście zostały odrzucone) dotyczące granicznego stężenia 4 mg/ml są absolutnie bez sensu, jeśli spojrzymy na rzeczywiste wyniki tego badania. Takie stężenie nie pozwoli większości ludzi na przejście z palenia tytoniu na chmurzenie. I właśnie ten wniosek polecam wszystkim urzędnikom, którzy będą decydować o dalszych losach przepisów dotyczących papierosów elektronicznych.

 
8 komentarzy

Opublikował/a w dniu 30 Październik 2013 w ogólne

 

Tagi: ,

8 responses to “Wybór stężenia nikotyny – kolejne badania dr. Farsalinosa

  1. Zbych0

    30 Październik 2013 at 21:54

    To ja jestem (byłem) chyba bardziej „ciężkim” palaczem. Mój wskaźnik to 1250 (50*25). Ale dzięki e-p zmniejszyłem analogi do 5 szt/dzień (w ciągu 2 miesięcy), a do końca roku całkowicie z nich zrezygnuję.

     
  2. grania

    30 Październik 2013 at 22:24

    Ja na razie mam najwiekszy wskaznik-1320(44*30) ale silna jestem od niemal 4 lat pale TYLKO e-papieroska,caly czas o mocy liquidu 18mg/ml ok.5ml/dzien!Ciekawe nigdy nie zamierzalam rzucic palenia,gdy zaistniala mozliwosc mniejszego trucia sprobowalam i tak juz zostalo.Czuje sie czystrza,silniejsza,mam lepszy wech i smak,wogole jest okay!

     
  3. Janusz

    30 Październik 2013 at 23:12

    Patrząc dwa komentarze wyżej to mój wskaźnik Brinkmana wynosi zaledwie 875:) Już prawie dwa lata używam e-papierosa. Na przejście z analogowego papierosa wyłącznie na e-papierosy potrzebowałem dwóch dni. Na początku był liquid 18, a teraz wystarcza 12. Samopoczucie znakomite!

     
  4. Robert M

    31 Październik 2013 at 20:52

    Mój wskażnik to ok 10000 (40 lat x 25szt) i do przejścia na e-petki wystarczyła chęć i 1 dzień. Od roku nie brałem analogów. Przeszedłem od 24 do 18 a od 2 m-cy 12 mg/l. Właśnie zaczynam smaczną 6mg cytrynkę. Młodnieję i to nie tylko subiektywnie. W końcu 54 latkom komplementów bez pokrycia się nie prawi. A do tego ileż pouczającej zabawy z kręceniem grzałeczek i komponowaniem własnych liquidów oraz testowaniem na różnym sprzęcie…🙂

     
    • Zbych0

      31 Październik 2013 at 22:30

      Chyba jednak nie najlepiej to zadziałało. Kłopoty z liczeniem?

       
    • Janusz

      1 Listopad 2013 at 07:04

      Do Roberta M.- To, że w wyniku mnożenia otrzymałeś (40×25) 10000 to jedno. Niepokojący jest, jednak fakt, że mając 14 lat paliłeś 25 sztuk papierosów dziennie.

       
  5. Spoco

    1 Listopad 2013 at 14:09

    „Takie stężenie nie pozwoli większości ludzi na przejście z palenia tytoniu na chmurzenie. I właśnie ten wniosek polecam wszystkim urzędnikom, którzy będą decydować o dalszych losach przepisów dotyczących papierosów elektronicznych.”

    No ale przecież urzędasom właśnie o to chodzi.

     
  6. Damian

    7 Listopad 2013 at 11:22

    Mój wynik to ledwo 50 (5 lat x 10szt. dziennie). Nie palę już prawie 4 lata dzięki e-papierosom. Chyba dlatego właśnie serce mi się kraja jak widzę i słyszę coraz więcej o SZKODLIWOŚCI e-papierosów. Zaburzona logika – inaczej tego się nie da określić.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: