RSS

WAŻNE! W USA Big Tobacco bez wazeliny włazi FDA w… no, wiadomo

04 List

Mniej więcej pół roku temu media obiegły wieści dotyczące konkretnego zaangażowania Big Tobacco w biznes związany z e-papierosami. Potem sprawa nieco przycichła, ale aktualnie zaczyna znowu pojawiać się na pierwszych stronach gazet i czołówkach portali.
W czym rzecz? Najwięksi producenci analogów zanotowali dość istotne spadki sprzedaży zwykłych papierosów, więc postanowili załatać dziurę budżetową e-papierosami. W zasadzie można by powiedzieć – świetnie, bo jeśli wielcy gracze wejdą na rynek, to nie da się z niego już tych e-p wyrzucić.
Musimy jednak pamiętać, że wielcy gracze, tacy jak Big Tobacco i Big Pharma, mają jedną wspólną cechę. Nie lubią, gdy mali konkurenci plączą się im pod nogami. Patrzą na ten rosnący tort i chcą go w całości zabrać dla siebie, a przynajmniej zarządzać tym, jak zostanie rozdany. Nie inaczej jest i w tym wypadku. Takie firmy nie są znane z sentymentów. Tak naprawdę przecież nie chodzi im o zdrowie, ale zwyczajnie o kasę. Jak najszybciej i jak największą.
Nic więc dziwnego, że trzy tygodnie temu jeden z największych graczy na rynku tytoniowym – Altria Group (należy do nich m.in. Philip Morris) – wystosował list do FDA, w którym sam proponuje objęcie e-papierosów nadzorem i sporymi ograniczeniami (zwróćcie uwagę na „premarket review requirement” oraz na „user fees”, czyli na konieczność inspekcji przed wejściem na rynek (rzecz jasna kontrolować będzie FDA), jak też opłaty od chcących sprzedawać liquidy) . Cały ten list jest napisany w tonie zdecydowanie służalczym. Altria zwyczajnie podlizuje się FDA składając w ich ręce nadzór nad całością produktów, które mają jakikolwiek związek z tytoniem. Czytając to pismo miałem naprawdę chęć wysłać im wiaderko wazeliny, aby łatwiej im było wśliznąć się agencji w pewien otwór, którego nazwy tu nie wymienię. No ludzie… brak słów.
O co w sumie chodzi? Ano – sprawa jest prosta. Wyszedł sygnał – słuchajcie tam w FDA… dogadamy się spokojnie jak wielki z wielkim, wygnieciemy małych, my będziemy mieli wzrost sprzedaży, a i wam coś się z pańskiego stołu skapnie. Zasponsorujemy parę konferencji, przygotujemy kilka ciepłych etatów. Wicie, rozumicie…
Bill Godshall (Smokefree Pennsylvania) założył wątek na ECF, w którym cała ta sprawa jest dyskutowana. Myślę, że warto do niego zaglądać, bo będą tam nowe wieści w temacie.
Jestem bardzo ciekawy dalszego rozwoju sytuacji. Trzeba będzie się temu przyglądać z wielką uwagą. Co prawda władza FDA na całe szczęście nie rozciąga się na Europę, ale tutejsi legislatorzy bardzo lubią czerpać z pomysłów amerykańskich. No i w Europie też mamy Big Tobacco…

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 4 Listopad 2013 w ogólne

 

Tagi: , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: