RSS

Zamiast sprawozdania z konferencji

13 List

W tym tygodniu planowałem, podobnie jak w 2012, napisać tu trochę na temat konferencji „Tytoń a zdrowie”, która po raz 14. odbywa się w Poznaniu. Rok temu organizatorzy, a konkretnie Wydział Zdrowia Urzędu miasta Poznania, nie widzieli nic dziwnego w obecności dziennikarza naukowego. W tym roku niestety moja prośba o akredytację spotkała się z odmową. Zostałem poinformowany, że jeśli chcę uczestniczyć w konferencji, nawet jako obserwator, muszę wnieść pełną opłatę konferencyjną. Jest to niebagatelna suma 800 złotych. Oczywiście w ramach tej kwoty są jeszcze spotkania, poczęstunki, uroczysta kolacja, materiały zjazdowe itp. Pisząc prośbę o akredytację zaznaczyłem wprost, że nic z tego mnie nie interesuję – chcę tylko uczestniczyć w samych wykładach/dyskusjach, a więc nie będę generował żadnych kosztów dla organizatorów. Ot, trochę wygniecionego krzesła i wdychanego powietrza. Wydaje mi się, że cena 800 złotych za używanie krzesła przez kilka godzin to jednak ciut za dużo.
Napisałem do głównego organizatora, którym jest Uniwersytet Medyczny w Poznaniu. Odpowiedź była dokładnie taka sama – regulamin stanowi, ze trzeba płacić.
Z przykrością informuję, że nie będzie sprawozdania z tego spotkania. Za jakiś czas zajrzę zapewne do „Przeglądu Lekarskiego”, w którym mają być opublikowane materiały z tej konferencji. Być może wtedy coś napiszę na ten temat, ale jednak to zupełnie co innego niż sytuacja, w której człowiek na żywo uczestniczy w obradach – widać reakcje sali, czasem mają miejsce ciekawe dyskusje, które nie znajdują potem odbicia w materiałach zjazdowych. No trudno.
I taka refleksja ogólna. Przypominam sobie zjazdy i konferencje, w których uczestniczyłem w czasie mojego życia uczelnianego. Imprezy duże i małe, także takie, w których przygotowaniu sam uczestniczyłem jako organizator. Na wielu z nich byli dziennikarze – z mediów ogólnych, jak też dziennikarze naukowi. Zawsze byli mile widziani a akredytacje otrzymywali oczywiście bezpłatnie (jeśli nie zamierzali uczestniczyć w imprezach towarzyszących). Nawet do głowy by nam nie przyszło, aby kogoś z nich obciążać kosztami takimi, jakie ponoszą uczestnicy. Cieszyło nas, że ktoś się interesuje wynikami naszych badań i chce je popularyzować. Szkoda, że organizatorzy poznańskiej konferencji nie myślą podobnie.

 
2 komentarzy

Opublikował/a w dniu 13 Listopad 2013 w ogólne

 

Tagi: ,

2 responses to “Zamiast sprawozdania z konferencji

  1. Piotr

    13 Listopad 2013 at 19:25

    ojojoj to proste) po co masz podsłuchiwać? i to za darmo?? a nie daj Boże jeszcze się wtrącisz? zebrania PZPR odbywały się w zamkniętych pomieszczeniach przy zasłoniętych roletach takich „do filmu” a po zebraniu każdy wychodził trzymając się ściany. Co tam było „nikt nie wie” prawda? A tu demokracja możesz uczestniczyć tylko kasą sypnij misiu kasą …😉

     
  2. grania

    14 Listopad 2013 at 07:37

    Ta wiadomosc z Radia Merkury chyba wystarczy za komentarz-E-papierosy są groźniejsze od tradycyjnych – ostrzegają toksykolodzy. W Poznaniu rozpoczęła się trzydniowa konferencja „Moda na życie bez używek”. Prawie stu naukowców, urzędników i nauczycieli rozmawia o uzależnieniu od papierosów i programach, które dzieci i młodzież mają ustrzec przed nałogiem.
    – Skład tradycyjnych papierosów znamy, e-papierosów – nie. E-papieros jest wielką zagadką. Często ich skład nie jest określony, a palacz sam sobie dozuje substancje aktywne przyjmując je bez ograniczeń. Przede wszystkim jest w nich dużo substancji uzależniających, żeby potencjalny palacz sięgnął po kolejnego papierosa – podkreśla toksykolog prof. Ewa Florek z poznańskiego Uniwersytetu Medycznego.
    Specjaliści ostrzegają też przed kupowaniem tytoniu niewiadomego pochodzenia. Ostatnio pojawiły się nie tylko punkty z e-papierosami, ale także ogłoszenia o sprzedaży tytoniu. Przy własnoręcznie skręconym papierosie palacz nie wie, ile wdycha szkodliwych substancji.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: