RSS

List otwarty, kodeks branży – działania stowarzyszenia STEP

18 List

W dniu 15 listopada miała miejsce konferencja prasowa stowarzyszenia STEP, na której zaprezentowano m.in. list otwarty do wicepremiera Janusza Piechocińskiego oraz propozycję kodeksu etycznego branży e-papierosów.
Podstawowym przesłaniem konferencji była próba zwrócenia uwagi rządzącym na to, że branża zajmująca się e-papierosami jest w chwili obecnej zagrożona, ponieważ nadal próbuje się sklasyfikować je (konkretnie rzecz biorąc liquidy) jako produkty medyczne. Jest to o tyle dziwne, że projekt dyrektywy przegłosowany w październiku wykluczył takie rozwiązanie. Przypominam, że w ramach tej dyrektywy ma obowiązywać maksymalne stężenie nikotyny na poziomie 30 mg/ml, podczas gdy niektórzy krajowi legislatorzy z uporem maniaków próbują tę wartość obniżyć do 4 mg/ml, a nawet do 2 mg/ml. Miejmy nadzieję, że pan wicepremier i minister gospodarki weźmie to sobie do serca i przekona też innych decydentów, szczególnie z ministerstwa zdrowia.
Na stronie STEP można też zapoznać się z proponowanym kodeksem etycznym branży. Odnosi się on między innymi do bardzo istotnych kwestii, takich jak konieczność zapewnienia jakości liquidów (obejmuje ona też zakaz stosowania w nich substancji zabronionych), odpowiedniego przeszkolenia sprzedawców, jak też zakazu sprzedaży sprzętu oraz liquidów osobom nieletnim. Zobowiązuje także podmioty, które ten kodeks przyjmą, do prowadzenia wśród dzieci i młodzieży kampanii antytytoniowej i antynikotynowej.
Generalnie chodzi tu o to, aby jak najwięcej firm przyjęło takie zasady, ponieważ wtedy branża e-papierosowa będzie miała szansę na bycie lepiej postrzeganą w społeczeństwie. Wiemy, że duże i poważne firmy zajmujące się produkcją i dystrybucją e-papierosów i liquidów takie zasady stosują już od dawna. Byłoby dobrze, aby dołączały do nich kolejne podmioty.
Jaki będzie oddźwięk – czas pokaże.

 
5 komentarzy

Opublikował/a w dniu 18 Listopad 2013 w ogólne

 

Tagi: , , ,

5 responses to “List otwarty, kodeks branży – działania stowarzyszenia STEP

  1. refurbished

    18 Listopad 2013 at 21:09

    Kodeks etyczny.
    Zakaz stosowania substancji zabronionych – to brzmi jak udowadnianie, że nie jestem wielbłądem, to multiplikowanie bytów. Przecież już są niedozwolone.
    Zakaz sprzedaży nieletnim – popieram w całej rozciągłości.
    Prowadzenie kampanii antynikotynowej i antytytoniowej? W obliczu reklam z ikonami sportu chmurzącymi na plakatach? Bądźmy poważni – reklamy kształtują popyt, powinny być kierowane tylko do aktualnych palaczy. Message – możesz wybrać.
    Generalnie chodzi o to, żeby palacze tradycyjni mieli alternatywę. Ci zaś, co przeskoczyli przez płot i chmurzą, żeby nie byli narażani na ryzyko większe niż absolutnie niezbędne.
    Prawna regulacja w postaci norm (nie z sufitu oczywiście) i jej przestrzeganie wyrywa oręż z rąk osobników o niejawnych intencjach.

     
    • Jurek

      19 Listopad 2013 at 13:17

      Jeżeli chodzi o wprowadzanie ikon sportu reklamujących epapierosy rozumiem, że chodzi o pana Nastulę sponsorowanego przez MILD. Akurat w tym przypadku MILD jest sponsorem Nastuli na galach MMA – nie myliłbym tego z przesłaniem błędnym, że oto Nastula zaczął palić epapsa z Milda i ludzie kupujcie. Jest po prostu ikoną firmy. Oczywiście zakaz sprzedaży nieletnim powinien być akceptowany i szeroko przyjęty przez wszystkie podmioty w branży. Jako sprzedawca sam ten zakaz akceptuje i przestrzegam,niestety sklepy internetowe przez które to można zamówić akcesoria i płyny nie są już w żaden sposób zabezpieczone przed sprzedażą nieletnim. Oczywiście w całości popieram ww artykuł i mam nadzieję, że rząd tym razem nie ulegnie koncernom a pójdzie z duchem czasu i uszanuje decyzję PE

       
      • refurbished

        19 Listopad 2013 at 22:45

        @Jurek, szanuję Twoje podejście do problemu nieletnich. Whisky też kupisz przez internet bez udowadniania pełnoletności.
        Natomiast sponsorowanie w celu późniejszego wykorzystania wizerunku sportowca nie mieści się w moim wyobrażeniu promocji substancji ewidentnie szkodliwych (dla przypomnienia nikotyna znajduje się w wykazie A – substancji bardzo silnie działających inaczej trucizn). Nie jestem specjalistą od PR czy marketingu, nie wnikam czy Pan Nastula chmurzy, czy nie. Nieważne jak jest naprawdę, ważne, jak to dzieciaki odbiorą, i co do tego wątpliwości nie mam. Po prostu nie wiem, jak w późniejszych obligatoryjnych kampaniach antynikotynowych odeprzeć argument – a Nastula popiera e-palenie. Będziesz się zwijał jak p. Sokół w audycji PR24? Tak?

         
    • StaryChemik

      21 Listopad 2013 at 18:36

      Sporo w tym racji. Co do zakazu substancji zabronionych – to rzeczywiście powinno podlegać brzytwie Ockhama, ale tu raczej chodzi o pewien sposób uspokojenia społeczeństwa (tak to motywowała w USA AEMSA, gdy tworzyła podobny punkt).
      Istotne jest właśnie to słowo – alternatywa. Ono powinno być kluczem do wszystkiego. „Dajemy wam alternatywę” – tylko tyle i aż tyle.

       
  2. Jurek

    22 Listopad 2013 at 14:35

    Dzieciaki mogą to odebrać jak chcą ważne by sprzedawcy nie sprzedawali dzieciakom ep, liquidów, akcesoriów itd. Tak jak pisałem na wyspach pół biedy, bo firmy przyjęły kodeks wewnętrzny narzucający sobie zakaz sprzedaży nieletnim, gorzej ze sklepami internetowymi gdzie nie da się tego sprawdzić

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: