RSS

Podwójne standardy czyli rzecz o hipokryzji

11 Lu

Tak sobie myślę, że warto napisać dzisiaj kilka słów na temat podwójnych standardów obowiązujących wobec e-papierosów i niektórych produktów zaliczanych do nikotynowej terapii zastępczej. Już za dwa tygodnie głosowanie w Parlamencie Europejskim, więc temat nadal bardzo aktualny.
Weźmy na początek reklamowany szeroko produkt Nicorette QuickMist (spray nikotynowy zarejestrowany jako NTZ) i liquid do e-papierosa. Czytamy co chwilę w mediach „nie wiemy co w tym jest…” – to dotyczy oczywiście liquidu. No i przeciwstawia się temu dobrze znany skład QuickMista.
Porównajmy więc sami:

składnik

QuickMist

e-liquid

glikol propylenowy

tak

tak

gliceryna

tak

tak

nikotyna

tak

tak

aromat

tak

tak

trometamol

tak

nie

poloxamer 407

tak

nie

etanol bezwodny

tak

nie

wodorowęglan sodu

tak

nie

lewomentol

tak

nie

sukraloza

tak

nie

acesulfam

tak

nie

kwas solny

tak

nie

Oczywiście produkt z prawej jest be, a ten z lewej cacy. No bo przecież powszechnie wiadomo, że wdychanie aerozolu, który ma w składzie m.in. kwas solny jest dla naszego układu oddechowego wręcz zbawienne. Smacznego.
Wspomnę może jeszcze tylko, że wspomniany kwas solny jest na europejskiej liście prekursorów narkotykowych kategorii 3. Nie wysyłajcie sprostowań, że chodzi o stężenie – jaki Cyryl takie Metody.

No i mamy następny zarzut – te wstrętne liquidy produkują w różnych wersjach smakowych, które mogą przyciągać dzieci. I jeszcze opakowania są takie, że dzieci bez problemu po to sięgną. No to spójrzmy na produkt, który można kupić w amerykańskiej aptece. Tak, nie mylicie się – to jest… lizaczek nikotynowy 4 mg. On na pewno dzieci nie przyciąga, prawda? Przecież powszechnie wiadomo, że dzieci nie lubią lizaków.

nic lollipop
W sumie to opakowanie nie jest specjalnie atrakcyjne… rzućmy więc może okiem na to:

Nicorette2
„Sukces nigdy nie smakował tak słodko”. Ciekawe – zapewne chodzi o sukces finansowy producentów. Bo przecież te opakowania też na pewno nie przemawiają do dzieci. Które dziecko będzie bowiem pociągał widok ananasa, truskawki czy wiśni.
Hipokryzja do entej potęgi. Udając obywatelską troskę wyciąga się klasyczny argument „a co z dziećmi?”. No przecież to już znamy z Barei: „a gdyby tu było przedszkole w przyszłości…”

Mam naprawdę wrażenie, że żyjemy w jakimś matriksie. Co gorsza – wydaje się, że prawodawcy uważają nas za kompletnych debili. Że nikt nie widział tych gum o wszelakich smakach, lizaczków i składu spreyu. I o to właśnie mam największe pretensje – o obrazę inteligencji użytkowników e-papierosów.
Pamiętajcie jednak, drodzy politycy, o jednym. Wybory za pasem – i to MY pójdziemy do urn. A nikotyna wpływa na pamięć – pozytywnie.

 
10 komentarzy

Opublikował/a w dniu 11 Luty 2014 w ogólne

 

Tagi: , ,

10 responses to “Podwójne standardy czyli rzecz o hipokryzji

  1. Tatos

    11 Luty 2014 at 10:18

    oj tam hipokryzja – to tylko nasz wymysł…
    przy kolejnych wyborach może znowu usłyszymy piękne wytłumaczenie i walkę w swojej obronie i np. na pytanie dziennikarza:
    – Panie pośle co Pan zaproponuje 1 000 ludzi bez pracy z branży e-papierosów, którą praktycznie zlikwidowaliście?
    a Pan poseł:
    – „Miałem złamany palec i się w ogóle nie interesowałem”…

     
  2. tom13

    11 Luty 2014 at 11:31

    No właśnie. Tylko jakoś mało wiemy którzy NASI władcy są przeciwko e-p. Gdzie jest taka informacja?

     
  3. tom13

    11 Luty 2014 at 11:38

    Przydało by się imiennie.

     
    • stacho

      11 Luty 2014 at 13:04

      Powyżej jest imiennie.

       
  4. pierdziu

    11 Luty 2014 at 13:09

    Mówiąc (pisząc) dwuznacznie… prawodawcy też mogliby już pójść do urn😉

     
  5. dth

    11 Luty 2014 at 20:15

    Minister Szczurek, parę dni temu:

    „Jednym z moich pierwszych dużych zaskoczeń było to, ile rzeczy i różnorodnych aspektów danej sprawy jest branych pod uwagę i omawianych przez rząd w procesie podejmowania decyzji. Z jak wieloma problemami trzeba sobie na bieżąco radzić. I jak się je rozwiązuje. Drugie zaskoczenie to aparat analityczny, jakim dysponują polskie władze.”

    Pasuje, StaryChemiku – do tego fragmentu Misia, który wrzuciłeś😀

    http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/776174,mateusz-szczurek-panstwa-nic-nie-zastapi.html

     
  6. jrs

    11 Luty 2014 at 23:11

    Sprostowanie:
    Jeśli substancja występuje na liście prekursorów narkotykowych, to znaczy tylko tyle może być używana przy syntezie substancji o właściwościach narkotycznych, a nie że sama jest narkotykiem. Na liście znajduje się np. nieszkodliwy nadmanganian potasu.

     
    • StaryChemik

      11 Luty 2014 at 23:30

      Chyba nie podejrzewasz, że o tym nie wiem. Mój wpis pokazuje, jak można manipulować informacją. Jest na liście? Jest. Reszta jest milczeniem.
      Dokładnie tak samo działają przeciwnicy e-p. Piszą np., że są w liquidach nitrozoaminy. Są, to prawda. W ilości nie większej niż w NTZ.
      Skoro oni manipulują, ja też będę to robił. Świadomie i z pełną premedytacją.

       
  7. imprimis

    12 Luty 2014 at 10:43

    Podobnie było z przekazaniem środków z OFE do ZUS-u, większość uznanych ekonomistów krytycznie oceniało ten „zabieg” a i tak został przeforsowany. A był to zabieg na „żywym organizmie” przyszłych emerytów. Miałem w OFE zgromadzoną niezłą sumkę i na dzień dzisiejszy pozostaje mi tylko się pogodzić ze świadomością, że już jej nie mam😦 A do wieku emerytalnego niewiele zostało😦

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: