RSS

1 000 000

28 Lu

Dawno nie informowałem o liczbie odsłon bloga. Wydaje mi się, że nie ma to większego sensu, aby komentować każdy kolejny stutysięczny próg. Tym razem jednak postanowiłem napisać kilka słów, ponieważ wczoraj po południu licznik odsłon przekroczył milion. W sumie chyba nieźle jak na niecałe 4 lata.
Z tej okazji trochę statystyki – na blogu pojawiło się 500 wpisów, niemal 5 tysięcy komentarzy. Gdy spoglądam na mapę lokalizacji komputerów, z których wchodzono, widnieje tam 108 krajów i terytoriów autonomicznych, w tym takie egzotyczne jak Gabon, Uganda, Wyspy Alandzkie, Brytyjskie Wyspy Dziewicze czy Guernsey. Oczywiście trudno uwierzyć, że wchodzą stamtąd rodowici mieszkańcy tych krajów. Raczej warto przytoczyć cytat z „Seksmisji” – NASI TU BYLI!
Cieszy mnie to, że blog jest czytany. Oznacza to, że moje pisanie i setki godzin spędzonych na śledzeniu i komentowaniu źródeł mają sens. A najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że zaczynając to pisanie w kwietniu 2010 roku zakładałem, że może przetrwa on pół roku, maksymalnie rok i umrze śmiercią naturalną. No ale to, że trwa dalej, to głównie zasługa Was, PT Czytelników. Bo nie ma nic gorszego niż blog, który istnieje sobie a muzom, a jedynym jego czytelnikiem jest autor.
Przy okazji zapraszam jak zawsze do komentowania a także do proponowania tematów. W związku z gorącym czasem politycznym nazbierało się trochę zaległości w komentowaniu badań naukowych i innych istotnych spraw (nadrobię to w najbliższym czasie), ale zawsze chętnie odpowiem na tzw. zapotrzebowanie społeczne.
Na koniec chcę przypomnieć, że walka o normalne ustawodawstwo trwa. Dlatego też kolejny raz przypominam o zbieraniu podpisów pod inicjatywą EFVI. Wyniki głosowania wkurzyły chmurzących, szczególnie w Finlandii, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii. My spadliśmy na 8 miejsce na liście krajów zbierających podpisy. Myślę, że warto dalej walczyć. Pamiętajcie – każdy podpis jest na wagę złota.

 
7 komentarzy

Opublikował/a w dniu 28 Luty 2014 w ogólne

 

Tagi: ,

7 responses to “1 000 000

  1. stacho

    28 Luty 2014 at 07:50

    I kolejny powód do gratulacji🙂
    Zatem gratuluje🙂
    Twoje pisanie i setki godzin spędzonych na śledzeniu i komentowaniu źródeł mają naprawdę sens..

     
  2. gotronkk

    28 Luty 2014 at 08:03

    Gratuluję Chemiku [;
    Zawsze wiedziałem, że Twój blog jest warty odwiedzenia i przeczytania. Cieszę się, że grono ludzi myślących tak samo jest tak wiele.🙂

     
  3. AFR

    28 Luty 2014 at 12:12

    I ja dołączam się do gratulacji,
    To jedyny blog który śledzę z wielką uwagą, skarbnica wiarygodnej wiedzy okraszonej świetnym humorem i łatwo przyswajalną treścią nie tylko w zakresie EP.
    Polecam go zarówno początkującym jak również użytkownikom EP z większym stażem.
    Chemiku, pisz, pisz i jeszcze raz pisz, tego życzę sobie, Tobie i wszystkim czytającym Twojego bloga.
    Dziękuje Ci przy okazji za wytrwałość w nakłanianiu do zbierania podpisów pod inicjatywą EFVI i z uporem maniaka wierzę że uda się nam zebrać ten bądź co bądź banalny 1 000 000 podpisów (jest nas przecież tak wielu!)
    Pozdrawiam Cię

     
  4. Ewunia

    1 Marzec 2014 at 23:18

    Stary Chemiku, Twoj blog jest bezcenny. Lepszy niz wszystkie inne zrodla internetowe dla waperow pod kazdym wzgledem. Nigdzie indziej nie znajdzie sie tak wiarygodnych informacji i tak rozwaznego podejscia do spraw. Zostan z nami jak najdluzej!

     
  5. Igor

    2 Marzec 2014 at 22:26

    Bardzo dziękujemy za ciężką pracę, właściwie dzięki Panu wszystkie najważniejsze informacje mamy w jednym miejscu (z tłumaczeniem). Przeczytanie strony SCH to mój obowiązkowy, codzienny punkt programu.

     
  6. Michał

    5 Marzec 2014 at 00:56

    Ten blog to najsensowniejsze i najpełniejsze źródło wiedzy o e-paleniu na jakie do tej pory się natknąłem. Pana praca tutaj na blogu jest bezcenna dla osób zainteresowanych tematyką. Nie chwalę, nie gratuluję – stwierdzam tylko fakty. I w tym momencie wypada podziękować za cały czas wkładany w przekazywanie rzetelnej wiedzy w łatwy do zrozumienia i przełożenia na życie sposób:)

     
  7. HoueK!

    17 Marzec 2014 at 11:17

    Mirku, 1 000 000 jest odwiedzin ale sporo też jest osób (w tym ja), które nie wchodzą na bloga z każdym nowym wpisem, czytając go w poczcie. Tak się składa, że newsletter wysyła cały wpis i jeśli nie mam nic mądrego do powiedzenia to wystarcza mi zapoznać się z treścią maila a to już jedna wizyta mniej. Gratuluję wyniku i czekam na kolejne wpisy.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: