RSS

Czy e-papierosy powinny być produktem medycznym? Ważny głos naukowców

31 Mar

Na łamach czasopisma International Journal of Drug Policy ukazał się właśnie bardzo ciekawy artykuł autorstwa Konstantinosa Farsalinosa oraz Gerry’ego Stimsona, zatytułowany „Czy istnieją jakiekolwiek prawne lub medyczne podstawy klasyfikacji e-papierosów jako produktów medycznych?”.
Wiemy dobrze, że odpowiedź na tak postawione pytanie jest bardzo istotna, choćby w aspekcie kolejnych ruchów wdrażających dyrektywę tytoniową. Dlatego też na pewno warto zapoznać się z tekstem tego artykułu, zwłaszcza, że autorzy są naprawdę ekspertami w swoich dziedzinach – dr Farsalinos jest kardiologiem, natomiast prof. Gerry Stimson jest specjalistą w zakresie zdrowia publicznego, był m.in. doradcą rządu Wielkiej Brytanii, WHO oraz wielu innych organizacji międzynarodowych.
No ale najważniejsza jest treść artykułu i odpowiedź na pytanie tytułowe, jak też argumenty, które przedstawiają autorzy.
Na wstępie mamy tam trochę informacji o samych e-papierosach, ale istotniejsze jest wyjaśnienie, jakie warunki musi spełniać produkt, aby został zakwalifikowany jako produkt medyczny. I tu autorzy wyraźnie precyzują, że musi to być coś, co podane człowiekowi powoduje przywrócenie, zmianę lub modyfikację funkcji fizjologicznych przez działanie farmakologiczne, immunologiczne lub metaboliczne. Co istotne (szczególnie w naszym przypadku) – producent/dystrybutor, który chce uniknąć posądzenia o to, że sprzedaje produkt medyczny, musi jak ognia unikać reklamowania go jako czegoś, co leczy lub zapobiega schorzeniom.
Autorzy uważają, że tak naprawdę e-papierosy nie są produktem medycznym ani ze względu na funkcję ani też ze względu na sposób prezentacji. Są więc one tylko produktem konsumenckim, który pozwala na mniej szkodliwą kontynuację przyjmowania nikotyny (czasem używane jest określenie „rekreacyjne przyjmowanie nikotyny”, choć osobiście jakoś ono mi nie leży). Istotne jest tu stwierdzenie, że produkt ten nie służy do pozbycia się uzależnienia od nikotyny. Takie stanowisko przedstawił Farsalinos, który został powołany jako ekspert przez sąd w Budapeszcie, w procesie, który wytoczył jeden z dystrybutorów w następstwie zatrzymania przez celników towaru i ukaraniu go karą pieniężną. Sąd przyjął argumentację dr. Farsalinosa i uznał, iż nie można uznać e-papierosów za produkt medyczny. To było naprawdę duże zwycięstwo prawne.
Autorzy odnoszą się też do faktu, że przez umieszczenie e-papierosów w dyrektywie tytoniowej zostały one uznane za produkt tytoniowy. Pada tu ciekawe porównanie – ponieważ biodiesel produkowany jest z oleju roślinnego, można by go nazwać produktem roślinnym, a nikt jednak tego nie robi.
Bardzo istotną kwestią jest fakt, że autorzy jednoznacznie opowiadają się za tym, aby liquidy podlegały rozsądnym badaniom, które pozwolą zapewnić dobrą jakość i bezpieczeństwo produktu. Niezbędne jest stworzenie mądrych norm, które obejmą nie tylko same płyny, ale też generowaną z nich chmurkę. Tego typu regulacje muszą być na tyle elastyczne, aby można je było zmienić w przypadku unowocześnienia technologii samych urządzeń do wapowania.
Co istotne – normy muszą być stworzone od zera – nie da się zaadaptować już istniejących rozwiązań, choć oczywiście wiele ze składników liquidów ma już swoje typowe normy farmakopealne. Te normy mogą być traktowane pomocniczo.
Reasumując – myślę, że ten artykuł powinien zostać przestudiowany bardzo uważnie przez urzędników, którzy będą decydować o krajowym prawie dotyczącym e-papierosów. Oby tylko przeczytali… i zrozumieli…

 
8 komentarzy

Opublikował/a w dniu 31 Marzec 2014 w ogólne

 

Tagi: , ,

8 responses to “Czy e-papierosy powinny być produktem medycznym? Ważny głos naukowców

  1. Ceberebek

    31 Marzec 2014 at 13:37

    …Oby tylko przeczytali… i zrozumieli…

    I tu obawiam się,że będzie z tym duży problem…
    Jak na razie to Nas zaskakują zdecydowanie w drugą stronę ;(

     
  2. imprimis

    31 Marzec 2014 at 17:27

    „I tu autorzy wyraźnie precyzują, że musi to być coś, co podane człowiekowi powoduje przywrócenie, zmianę lub modyfikację funkcji fizjologicznych przez działanie farmakologiczne, immunologiczne lub metaboliczne.”

    Mirku witam, czy powyższy fragment Twojej wypowiedzi można uznać za naukową definicję produktu medycznego ??? I gdzie szukać źródeł takiej „definicji” ? To może być przyczynkiem do bardzo ciekawych rozważań🙂

    Pozdrawiam

     
    • StaryChemik

      31 Marzec 2014 at 19:27

      Tę definicję zaczerpnąłem z tekstu artykułu. Definicję unijną można znaleźć w dyrektywie 2004/27/EC.
      Brzmi ona:
      Produkt leczniczy: a) jakakolwiek substancja lub
      połączenie substancji prezentowana jako posiadająca właściwości lecznicze lub zapobiegające chorobom u ludzi; lub
      b) jakakolwiek substancja lub połączenie substancji,
      które mogą być stosowane lub podawane ludziom w
      celu odzyskania, poprawy lub zmiany funkcji
      fizjologicznych poprzez powodowanie działania
      farmakologicznego, immunologicznego lub
      metabolicznego albo w celu stawiania diagnozy
      leczniczej.”

       
  3. Piotr

    1 Kwiecień 2014 at 01:17

    Kiedyś niestety już Ś. P. wielki Propagator i Pionier e-fajek (Vlodo93) mówił mi tak. Piotruś rzuć śmierdziuchy. No to wreszcie rzuciłem. Trzymaj się Włodku choć po tamtej stronie.

     
    • imprimis

      1 Kwiecień 2014 at 07:34

      Piotr@: Latami przyjaźniłem się z Vlodem to On „zaraził” mnie wapowaniem i trudno mi do tej pory pogodzić się z tym, że już Go między nami nie ma. Wiem natomiast, że jego córka Ola weszła do grupy Założycieli SUEP „WAPER”, przedłużając w ten sposób „życie” idei, która Mu przyświecała. Myślę, że wszyscy, którzy Go znali powinni znaleźć się w tej organizacji. On na pewno „z tamtej strony” Będzie czuwał nad tym przedsięwzięciem. Cześć pamięci Vloda !.

       
  4. marquor

    1 Kwiecień 2014 at 09:17

    urzędnik weźmie tylko to pod uwagę co go obowiązuje/droga niezależnych,zamówionych ekspertyz jest w UE zamknięta przez poprawność polityczną sterowaną przez grupy interesów co wydaję się oczywiste.Jednak prawdziwe ekspertyzy są najbardziej poszukiwane i cenione,więc muszą być brane pod uwagę przez decydentów.
    pozdrowienia

     
  5. XXX

    8 Kwiecień 2014 at 10:34

    A co z negatywnymi skutkami palenia e-papierosów? Wg mnie uzależnienie psychiczne pozostaje ciągle, więc nie wiem czy kwalifikować je jako produkt medyczny..

    EDIT – wyciąłem reklamy i ostatni raz bardzo proszę, aby nie podawać tu linków do stron ubezpieczalni itp. Kolejne wpisy będą po prostu usuwane w całości.

    SCh

     
  6. gandalf123

    9 Kwiecień 2014 at 19:07

    Ja dajmy na to już od pół roku użytkuje e-papieros zakupiony tutaj: wycięta reklama, która nic nie wnosi do tekstu – SCh
    Mój stan zdrowia się polepszył i sądzę że to zdecydowanie lepsza ścieżka niż klasyczne papierosy.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: