RSS

No i chyba zaczyna się jazda… a ja mam dylemat

01 Kwi

Muszę się z Wami na gorąco podzielić informacją, którą właśnie dostałem w mailu. Okazuje się, że nasi legislatorzy już intensywnie pracują nad wdrożeniem dyrektywy.
No ale do rzeczy. Treści maila w całości wklejać nie chcę, chociaż nie był formalnie uznany za tajny czy poufny.
Jest tak: powołana została grupa, która ma się zająć kwestiami laboratoryjnymi związanymi z implementacją dyrektywy. Jest to wspólna inicjatywa Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji oraz Centralnego Laboratorium Celnego, a nad całością czuwają ministerstwa gospodarki, finansów, spraw wewnętrznych i zdrowia (no, sporo urzędników do podziału kasy, prawda?).
Został rozpisany (już jakiś czas temu – widać przewidywali, jak się skończy głosowanie) przetarg na dostarczenie – tu cytat z maila:
„mobilnych zestawów mogących służyć do polowej półilościowej analizy zawartości nikotyny w płynach do uzupełniania elektronicznych papierosów (tzw. liquidy), jak też to sprawdzania czy w urządzeniach do inhalacji (tzw. e-papierosy) używano płynów zawierających nikotynę”.
I tutaj padła prośba do mnie, czy zgodzę się jako chemik i osoba znająca się na tej tematyce zaopiniować zaproponowane rozwiązania.
Nie wchodzę w szczegóły dotyczące proponowanych rozwiązań ze strony chemicznej – generalnie chodzi o względnie prostą reakcję nikotyny z odczynnikiem analitycznym, pozwalającą na uzyskanie barwy, którą następnie porównuje się ze wzorcem (trochę podobnie jak na paskach do analizy moczu czy tych dla diabetyków). Przyznam, że pomysł jest oryginalny, ale muszę się jeszcze wgryźć w szczegóły.
Co zaś do urządzeń: według proponowanego projektu będzie to malutki spryskiwacz, który ma za zadanie rozpylenie niewielkiej ilości cieczy na wewnętrzną powierzchnię zbiorniczka w e-p czy też na samą grzałkę. W przypadku wykrycia nikotyny uzyskujemy intensywną szmaragdową barwę, widoczną znacznie lepiej po oświetleniu ultrafioletem. Zestaw ma zawierać właśnie  spryskiwacz z odczynnikiem i małą lampką LED-UV oraz opakowanie z paskami impregnowanymi odczynnikiem analitycznym wraz ze skalą barw o gradacji 0 mg/ml – 5 mg/ml – 10 mg/ml – 15 mg/ml – ponad 20 mg/ml.
Całość ma być bardzo prosta w obsłudze, ponieważ w zestawy takie mają być wyposażone patrole policyjne, jak też inspektorzy Urzędu Celnego. Niestety, w mailu nie ma nic więcej na temat tej sprawy. Można podejrzewać, po co to półilościowe wykrywanie nikotyny, skoro jest limit 20 mg/ml. Nie wiem jednak, dlaczego chcą sprawdzać e-fajki na to, czy była w nich nikotyna czy też nie.

Tak czy inaczej – zastanawiam się teraz co zrobić. Z jednej strony jest to przykładanie ręki do… no, nie wiadomo do końca do czego. Z drugiej – oferta z naukowego punktu widzenia jest kusząca. Z finansowego też. No nic, trzeba będzie pomyśleć.

EDIT: 17.45 – wyłączyłem na jakiś czas możliwość komentowania, bo jakiś nerwowy dzień chyba jest i pojawiło się sporo hejterstwa, które musiałem skasować.
18:45 – odblokowałem komentarze, ale proszę o konstruktywne komentarze, a nie hejt.

 
12 komentarzy

Opublikował/a w dniu 1 Kwiecień 2014 w ogólne

 

12 responses to “No i chyba zaczyna się jazda… a ja mam dylemat

  1. wielgi

    1 Kwiecień 2014 at 18:54

    No cóż, jeśli dyrektywa weszłaby w życie to tak czy siak takie urządzenia do testów by były potrzebne, to moim zdaniem warto, żebyś to właśnie Ty, Stary Chemiku, wydał opinię nt. takich testerów niż ktoś inny, niezaznajomiony z tematyką e-palenia.

     
  2. irys

    1 Kwiecień 2014 at 18:56

    Zastanawiam się drogi SCH czy to przypadkiem nie do kontroli nieletnich, jednakże wykluczać to może zakres wyrytej nikotyny.
    Pozytywem podjęcia przez Ciebie takowego wyzwania, będzie możliwość wniknięcia w szeregi wroga🙂 .
    I następnym pozytywem jest to, że będziesz mógł przekazywać prawdę o e-p większej rzeszy osób decyzyjnych.

    Nie zamierzam „karcić” jakiejkolwiek Twoje decyzji. Każda z nich ma plusy i minusy.😦

     
  3. szoferek

    1 Kwiecień 2014 at 19:11

    Ja ci dobrze radzę: Rób jak uważasz. Musisz wybrać mniejsze zło. Pozdrawiam

     
  4. Sirperes

    1 Kwiecień 2014 at 20:09

    Oj to raczej wygląda na prima April’sowy żart…;-) Przynajmniej mam taką nadzieję…😉 pozdrawiam…😉

     
  5. sawas

    1 Kwiecień 2014 at 20:20

    1 kwietnia. Nie może być inaczej😉

     
  6. zet

    1 Kwiecień 2014 at 20:21

    Będziesz najprawdopodobniej jedyną osobą w tej grupie rzetelnie znającą temat.Ciekawe na ile ważąca będzie Twoja opinia w sprawie tych rozwiązań?Moim zdaniem powinieneś przyjąć propozycję.Kto wie, czy właśnie nie powstaje jakaś bardzo opiniotwórczy zespół w sprawach e-papierosów?Byłoby dobrze gdyby w jego skład wszedł ekspert.

     
  7. Maciej

    1 Kwiecień 2014 at 21:05

    Tester barwny? Bez rozcieńczania? Toć liquidy są we wszystkich kolorach tęczy – mój choco-mint ma kolor mocnej kawy. Już samo to sugeruje prima aprilis😉

     
  8. kasia

    1 Kwiecień 2014 at 21:14

    W zasadzie to pewnie raczej chodzi o kontrole surowego produktu, przed zapakowaniem – jakiej jest jakosci i jaka ilosc nikotyny w nim sie znajduje.Bo z importu moze isc nie wiadomo co. W sumie razem metoda ilosciowego oznaczania nikotyny w liquidach jest prosta, oparta na chromatografii gazowej. Nie rozumiem po co jakies testy , jak rowniez nie wiem, czy testy wizualne sa wiarygodne ilosciowo. Wiec pewnie importerzy liquidow czy producenci beda zobowiazani do tego aby produkt kontrolowac. Testowanie palaczy czy klientow zakupujacych liquid uwazam za absurd.i pewnie do tego nie dojdzie. A warto wiedziec czy pali sie liquid z deklarowana iloscia nikotyny czy nie…..

     
  9. Michał Szuas

    1 Kwiecień 2014 at 21:35

    Biorąc pod uwagę, że (na ile zrozumiałem sens dyrektywy …) clearomizery mają być nierozbieralne … 1 IV???
    Druga sprawa – po co spryskiwać wnętrze parownika jak można jednorazową strzykawką pobrać próbkę i zakroplić na pasek testowy. Tak chyba logiczniej by wyglądała procedura testu ….

    Z jeszcze innej beczki. Gdyby takie coś weszło w życie … To już widzę tych „niezmordowanych” strażników miejskich (a na pewno sobie by załatwili prawo do kontroli e-papierosów …) jak łapią każdego z e-fajką na kontrole … A potem wiadomo – mandaty et cetera ….

    Oby to był tylko żart Prima Aprilisowy. Całkiem udany moim zdaniem😉

     
  10. Magoo

    1 Kwiecień 2014 at 21:36

    Chemiku, naprawdę udało Ci się przestraszyć kilku ludzi, w tym piszącego te słowa; jednak dzień rzeczywiście jest jakiś wyjątkowy i obfituje w dziwne informacje… Myślę, że jutro doczekamy się sprostowania🙂

     
  11. kch

    1 Kwiecień 2014 at 23:55

    Drodzy komentujący – a przesuwającą się dziurę ozonową już oglądaliście?

     
  12. Adam

    23 Kwiecień 2014 at 14:56

    Wszystko jasne, ale kto ma być właściwie poddawany kontroli? producent, sprzedawca, czy obywatel który w ramach kontroli ma zostać ukarany mandatem by załatać dziurę budżetową powstałą w wyniku spadku dochodów z akcyzy?

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: