RSS

Co robić z pustymi pojemnikami po bazach i liquidach

16 Kwi

Co jakiś czas na forach a także w mailach padają pytania dotyczące tego, co zrobić z pustymi opakowaniami po zużytych bazach oraz liquidach. Po jakimś czasie rzeczywiście zaczyna się nam tego zbierać sporo i zastanawiamy się, jak je zutylizować. Zakładam oczywiście, że każdy zdaje sobie sprawę, że warto mieć kilka(naście) pustych pojemników do własnych celów, takich jak eksperymenty z mieszaniem własnych liquidów czy też jako butelki „robocze”. Warto też wiedzieć, że na forach internetowych często znajdą się chętni, którzy przyjmą butelki, bo nie wystarcza im własnych. Co zrobić z nadwyżką?
Po pierwsze – musimy rozróżnić dwa rodzaje opakowań – te po liquidach zerówkach czy też glicerynie/glikolu oraz takie, w których były płyny nikotynowe. Jeśli chodzi o te pierwsze, to sprawa jest prosta – te płyny nie są toksyczne, a więc można je spokojnie traktować jak każdą plastikową butelkę, np. po wodzie mineralnej czy soku.
Co do tych drugich – wiem, że sporo ludzi zastanawia się, jak je traktować. Zwykle impulsem do takich rozmyślań jest fakt, że na etykietach mamy (w przypadku liquidów/baz o stężeniu większym niż 1%, czyli 10 mg/ml) klasyczny piktogram z „czaszką”, oznaczający, że w składzie mamy substancję toksyczną, a konkretnie nikotynę.

Moje rady praktyczne są takie: jeśli płyn został zużyty do końca, można na wszelki wypadek trochę przepłukać buteleczkę, a następnie traktować ją tak, jak te po „zerówkach”, czyli wyrzucić do śmieci pojemnika oznaczonego jako „plastik”.
Jeśli natomiast trafimy na buteleczkę, w której mamy jeszcze płyn, którego z jakichś względów nie zużyliśmy, radziłbym te resztki powoli wylać do toalety, jednocześnie spłukując. Dotyczy to oczywiście niewielkich ilości (maksymalnie kilkadziesiąt mililitrów) płynów o stężeniach, które są typowo dostępne na rynku (czyli do 40 mg/ml). W przypadku większych ilości (setki mililitrów), warto albo podzielić to na mniejsze porcje i systematycznie wylewać do toalety albo też jednak znaleźć miejsce, gdzie przyjmują materiały niebezpieczne.
Uwaga do inspektorów ochrony środowiska czy innych sanepidów, którzy mogą to czytać: wiem, że najlepiej byłoby oddać takie opakowania w miejscach, w których zbiera się materiały niebezpieczne, ale tak naprawdę wiadomo, że nikt tego nie robi. Ba, nikt przecież nie płucze butelek po różnych domestosach, kretach czy innych fosolach, a w zasadzie powinno się tak robić.
Jeśli ktoś nadal zastanawia się nad tą resztkową nikotyną w tym, co wylewa, to powiem tak: po wypłukaniu i porządnym spłukaniu płynu, jej stężenie jest naprawdę minimalne. Jestem przekonany, że w tej postaci nie stwarza ona nawet niewielkiego zagrożenia dla ludzi czy środowiska naturalnego.

Mam nadzieję, że to wyjaśnienie jest klarowne i pozwoli pozbyć się rozterek związanych z pustymi butelkami.

 
2 komentarzy

Opublikował/a w dniu 16 Kwiecień 2014 w ogólne

 

Tagi: , ,

2 responses to “Co robić z pustymi pojemnikami po bazach i liquidach

  1. slawol8

    17 Kwiecień 2014 at 11:12

    Pozwolę dodać coś od siebie🙂
    Zawsze warto dać ogłoszenie na zielonym forum w dziale Oddam za darmo (czy tam za koszt wysyłki) buteleczki po liquidach, wielu osobom mogą się przydać.
    Ja swoje zbieram do siatki, płucze po wykorzystaniu, a jak są potrzebne to nie mam problemu🙂
    Pozdrawiam

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: