RSS

UWAGA – toksyczna PAP-ka!

07 Lip

Od jakiegoś czasu rzadko komentuję i prostuję doniesienia medialne, ale dziś mnie z fotela zrzuciło na ziemię.

Serwis kiedyś szacownej agencji PAP, wiadomość z dziś. Tytuł notki, której treść rozpełznie się z szybkością światła: „Większa moc baterii w e-papierosach – więcej szkodliwych związków.”

Nie wiem, kto to zredagował, nie wiem kto kryje się pod skrótami lun/bos, ale wiem jedno – jeśli się przygotowuje materiał, który za chwilę zostanie rozpropagowany metodą Copy’ego i Paste’a, to warto byłoby skonsultować jego zawartość z przeciętnym gimnazjalistą. Inaczej naraża się szacowną instytucję na śmieszność.

Żeby nie być gołosłownym – „propylen glikolowy”? Nie ma czegoś takiego. Moc wyrażana w woltach? Siadaj, pała. Do kąta, klęczeć na grochu!
Nie skomentuję też reszty materiału – niestety wygląda on jakby był pisany wprost na zamówienie koncernów tytoniowych. Jeśli ktoś nie rozumie podstaw na poziomie gimnazjum, nie powinien brać się za komentowanie publikacji naukowych.

Powiem Wam, że smutno się czyta takie bzdury. A przecież na konferencji nikotynowej były co najmniej 3 osoby z Polskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Naukowych „Naukowi.pl”, w tym niżej podpisany – czy redaktorzy z PAP nie potrafią się skonsultować?
I mieszają w agencji PAP-kę – ohydną, burą, mdłą i zatykającą. I tak naprawdę toksyczną, bo zatruwającą umysły. A inne media natychmiast biorą PAP-kę i wklejają na swoich stronach. Też bezrefleksyjnie, byle zapełnić przestrzeń. Mam nadzieję, że się tą PAP-ką udławicie.
Tak wygląda w mediach informacja nie naukowa, ale naukawa. Jestem dziwnie przekonany, że tej aluzji i tak nie zrozumieją.

 
17 komentarzy

Opublikował/a w dniu 7 Lipiec 2014 w ogólne

 

Tagi: ,

17 responses to “UWAGA – toksyczna PAP-ka!

  1. Darcik

    7 Lipiec 2014 at 18:56

    No cóż, na głupotę nie ma lekarstwa, a kasa od lobbystów się przyda.😛

     
  2. grania

    7 Lipiec 2014 at 19:13

    Odnosze wrazenie,ze cala masa mlodych ludzi,nawet tych po studiach,reprezentuje poziam nizszy niz ja w 7 klasie przed egzaminami do liceum! Lenistwo i chec szybkiego zysku powoduje,ze zdani jestesmy na tak denne wypowiedzi.Madrzy to zignoruja a glupi pomysla,ze tak pewnie jest! Masakra!

     
  3. VoyTech

    7 Lipiec 2014 at 19:14

    Bzdury, nie bzdury. Faktycznie mieszające w głowie. Ustosunkował się do nich prof. Sobczak, potwierdzając prowadzenie takich badań i niepokojące wyniki. Tym bardziej, Panie Stary Chemiku, mile widziane byłoby Pana rzetelne odniesienie się do wyników, z pominięciem kompromitujących błędów, na które zwrócił Pan uwagę, a które, jestem przekonany, nie pochodzą z raportu z badań, ale z braku profesjonalizmu dziennikarza.

     
    • VoyTech

      7 Lipiec 2014 at 19:53

      Dziękuję. Gdzieś mi to umknęło.

       
  4. kch

    7 Lipiec 2014 at 20:17

    Cytat z przytoczonej rewelki: „w jednym przypadku urządzenia o wysokiej mocy poziom formaldehydu był na takim poziomie, jak w przypadku tradycyjnych papierosów”.
    Zgroza! Toż jeden e-papieros z regulowaną mocą może wytruć małe miasto…
    A tak na poważnie – w badaniu tym brakowało (być może najważniejszego) parametru – czyli ludzkiego SMAKU!
    Nikt nie spróbował, jak ten przypalany „propylen glikolowy” smakuje. Jestem gotów postawić dolary przeciw orzechom, że ten smaczek odrzuca przynajmniej na kilka metrów.
    Tego, niestety nikt nie sprawdził…
    Redaktorom PAP podrzucam propozycję -a może jest „propylen glikalawy”, jest jeszcze do wyboru Izopropanol, skąd już tylko krok do Propranololu i można dalej prowadzić radosną twórczość…
    SCh miałeś rację. Metoda Copy’ego i Paste’a już działa:
    http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3497781,slaski-uniwersytet-medyczny-wieksza-moc-baterii-w-epapierosach-wiecej-szkodliwych-zwiazkow,id,t.html?cookie=1
    http://www.forum.kobiet.pl/wieksza-moc-baterii-w-e-papierosach-wiecej-szkodliwych-t446374.html
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/wieksza-moc-baterii-w-e-papierosach-wiecej-szkodliwych-zwiazkow/nlhzw
    zgroza…

     
  5. Adam

    7 Lipiec 2014 at 23:47

    Tak naprawdę to nie mam pojęcia po co było przeprowadzać to doświadczenie, przecież wiadomo było że nawet palony tłuszcz we frytkownicy będzie wydzielał szkodliwe substancje, i na pewno będzie smród który poczujemy, ale maszynka używana do testów nie powie przecież; k…… jaki bóbr, zabierzcie to bo się porzygam, tego nie da się wapować🙂
    A że jakaś szmata to wynajdzie i opublikuje po swojemu było do przewidzenia.

     
  6. Adam G

    8 Lipiec 2014 at 08:55

    Jak się czyta takie rzeczy to myślę że to świetnie że 1/3 maturzystów jej nie zdała. Powiem więcej, wydaje mi się że i tak zdało za dużo. Kiedy mam do czynienia z młodymi ludźmi którzy niekiedy szczycą się tytułem magistra to ręce opadają.

     
    • StaryChemik

      8 Lipiec 2014 at 09:03

      Święte słowa, Adam… święte słowa.

       
    • refurbished

      8 Lipiec 2014 at 16:10

      Panie nauczycielki od chemii (patrz wyżej) i od fizyki (moc w woltach ???) z gimnazjum powinny walnąć się w piersi (ale nie za mocno, bo się szkoła zawali). Nie matury, a gimnazjum Szanowny Redaktor ukończyć nie powinien. O tytule magistra nie wspomnę.

       
    • anonim

      9 Lipiec 2014 at 07:19

      Szkoda, że nie napisali, że p. Dworniczak z wykształcenia chemikiem. To troszkę zwiększyłoby wiarygodność tekstu.

       
  7. ngr

    8 Lipiec 2014 at 23:13

    Czy są jakieś badania e-papierosów tzw. 3 generacji? Mam na myśli Kayfuny, Genesisy, drippery i tym podobne. Bo wydaje mi się, że stareńki CE5 przy wyższych mocach (i knocie z silici) może mieć problemy z transportem, co skłania mnie do myślenia, że te wszystkie szkodliwe związki to bóbr.

     
  8. Tender

    9 Lipiec 2014 at 00:44

    Chemik w Wyborczej? Świat się kończy!

     
    • anonim

      9 Lipiec 2014 at 07:14

      Zaczyna😉

       
  9. VoyTech

    9 Lipiec 2014 at 07:38

    Bardzo dziękuję w imieniu swoim i zapewne wielu zaniepokojonych e-palaczy za uspokajający artykuł w „Gazecie Wyborczej”.

     
  10. abstynent

    10 Lipiec 2014 at 11:40

    Najlepsze w tym PAPowskim artykule jest to, że cytują pana Andrzeja Sobczaka ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, a tymczasem ten profesor jest w grupie naukowców, którzy zaprotestowali przeciw raportowi WHO. W dodatku sam mówił, że „e” są mniej szkodliwe. I że przetestował nie 13, a 200 próbek. Polecam obejrzeć (przebrnąwszy przez reklamy):
    http://www.tvp.pl/katowice/aktualnosci/spoleczne/mniejsze-zlo/15410444
    http://www.tvp.pl/katowice/informacyjne/gosc-aktualnosci/wideo/29-maja-2014/15411560

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: