RSS

PILNE – ważna decyzja niemieckiego sądu

21 List

Wczoraj zapadł bardzo istotny werdykt niemieckiego Federalnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym wykluczono uznanie e-liquidów za produkt medyczny, w związku z czym mogą one być swobodnie sprzedawane. Decyzja jest ostateczna i nie podlega zaskarżeniu, albowiem została wydana w najwyższej instancji.
Wyrok ten zapadł w związku ze sprawą pewnej kobiety z Wuppertalu, której władze miejskie zakazały (jeszcze w 2012 roku) sprzedaży liquidów zawierających nikotynę w różnych ilościach. Decyzję swoją motywowały tym, że jest to produkt farmaceutyczny, na którego sprzedaż wymagana jest licencja. Sąd niższej instancji uznał argumenty miasta, ale właścicielka sklepu odwołała się do sądu federalnego, który w tym przypadku jest ostatnią instancją.
Dlaczego ta kwestia jest ważna? Wiadomo, że u nas niemieckie prawo nie obowiązuje, ale z drugiej strony wyrok niekorzystny dla e-fajek mógłby być argumentem dla naszych (i nie tylko naszych) władz. Ot takie „a w Niemczech uznali, że to produkt medyczny…”
A tymczasem zonk. Niemiecki sąd bardzo logicznie doszedł do wniosku, że jest to coś do użytku rekreacyjnego, nie jest stosowane do leczenia żadnych chorób, a więc nie da się tego kolanem wepchnąć do kategorii produktów farmaceutycznych.
No i dobrze. Każda taka wiadomość cieszy.

 
9 komentarzy

Opublikował/a w dniu 21 Listopad 2014 w ogólne

 

Tagi:

9 responses to “PILNE – ważna decyzja niemieckiego sądu

  1. KyRol

    21 Listopad 2014 at 19:36

    Oby też Totally Wicked się udało, mam nadzieję, że ich bazy 72mg/ml będą nadal dostępne przede wszystkim w Niemczech.

     
  2. Vapor

    21 Listopad 2014 at 19:49

    jedna z niewielu ostatnich dobrych wiadomosci. Jeszcze gdyby tylko pod inicjatywą wiecej bylo podposow niz ok 10/dzień🙂

     
  3. olo

    21 Listopad 2014 at 21:02

    gut

     
  4. VoyTech

    22 Listopad 2014 at 00:44

    To ciekawa wiadomość, ale nie z racji werdyktu sądu, bo taki zapadłby zapewne i w Polsce w świetle obecnie obowiązującego prawa, lecz raczej z ignoranckiej argumentacji pozwu przez prawników władz miejskich.
    Jednak, inna rzecz wprawiła mnie w większą konsternację – sformułowanie, użyte przez StaregoChemika, bo w oryginalnym tekście takiego nie znalazłem – „coś do użytku rekreacyjnego” w odniesieniu do substancji nikotynowej, jaką przecież jest liquid. Moim zdaniem brzmi to co najmniej niepoważnie i nie na miejscu w kontekście podstawowych argumentów stawianych za e-paleniem, także na łamach tego bloga, iż jest to metoda walki z nałogiem. To prawie jak zwrot użyty na poważnie „zabawa z narkotykami”. Ja przynajmniej poczułem się nieswojo przez bagatelizowanie liquidu i e-palenia, ale jeszcze bardziej deprecjonowaniem mojej prawie 2. letniej walki z ponad 30. letnim nikotynizmem, której bynajmniej nie traktowałbym w kategoriach rekreacyjnych.

     
    • StaryChemik

      22 Listopad 2014 at 08:13

      No cóż, to nie ja wymyśliłem ten termin. Zajrzyj np. tutaj: http://tobaccocontrol.bmj.com/content/9/2/240.full
      Jest to oficjalna publikacja w poważnym czasopiśmie medycznym. „Rekreacyjne” legalne środki psychoaktywne to np. kofeina czy alkohol. E-fajki mogą być metodą walki z nałogiem – kiedyś wydawało się, że do tego właśnie będą służyć. Tyle, że wtedy automatycznie stają się przedmiotem zainteresowania przemysłu farmaceutycznego, a nie o to przecież chodzi.
      Zauważ też, że coraz więcej ludzi uważa, że e-p są dla nich innym, mniej szkodliwym nałogiem. Wielu ludzi deklaruje, że nie zamierzają rzucić wszystkiego w diabły.
      Dlatego też termin „używanie rekreacyjne” wydaje się być uzasadniony.
      I naprawdę nie ma to nic wspólnego z bagatelizowaniem sprawy.

       
    • kwejk

      22 Listopad 2014 at 10:04

      Google dla frazy „receational drug use” podaje 158 000 wyników w artykułach naukowych, a ogólnie 15 800 000. Więc chyba nie ma co się konsternować.

       
      • VoyTech

        22 Listopad 2014 at 10:36

        Racja. Nie spotkałem się dotychczas z tym określeniem, stąd te moje, w gruncie rzeczy nieuzasadnione emocje.

         
        • StaryChemik

          22 Listopad 2014 at 11:16

          Uzasadnione jak najbardziej. Gdy pierwszy raz przeczytałem „recreational drug use”, miałem oczy jak spodki.
          Swoją drogą – chyba zrobię osobny wpis dotyczący tego pojęcia. Myślę, że warto.

           
  5. marquor

    22 Listopad 2014 at 21:09

    Istotnie wiadomość o werdykcie Federalnego Sądu Niemiec może mieć kluczowe znaczenie zwrotne.
    Wprowadzone pojęcie rekreacyjności nobilituje vapowanie i stawia w złym świetle dyrektywę.Tak na marginesie-gdzie ja bym się doszukał tej informacji gdyby nie post.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: