RSS

Kilka zdań o rekreacyjnej nikotynie – piórem… tzn. klawiaturą laika językowego

23 List

W poprzednim wpisie użyłem sformułowania „rekreacyjna nikotyna”. Myślę, że warto napisać kilka słów na ten temat, ponieważ takie określenie może budzić emocje a nawet sprzeciw. No bo jak to… rekreacyjna trucizna? Nie może być!
A jednak… istnieje oficjalne pojęcie „recreational drug use„, które na własny użytek przełożyłem jako „rekreacyjne używanie substancji psychoaktywnych” (ponieważ trudno oddać w prosty sposób sens słowa drug). Co ważne – odnosi się ono do używania substancji legalnych jak też nielegalnych. Tych pierwszych jest w zasadzie kilka – z najczęściej stosowanych są to alkohol, kofeina i wspomniana wcześniej nikotyna. Do niedawna ta ostatnia była kojarzona tylko z tytoniem, głównie palonym. Za sprawą e-papierosów to się zmieniło.
Pojęcie nikotyny rekreacyjnej jest znane także w literaturze medycznej.
Niejasności co do tego pojęcia mogą wynikać między innymi z tego, iż w potocznym języku rekreacja kojarzy się z ruchem, sportem itp. Słownik języka polskiego definiuje ją jako „aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu”. Tymczasem samo słowo pochodzi od łacińskiego recreo oznaczającego „odnowić, ożywić” i właśnie to szerokie znaczenie legło u podstaw określenia „rekreacyjne używanie”. Jak widać, niekoniecznie wiąże się to bezpośrednio ze zdrowiem, ponieważ trudno za zdrowe uznać wstrzykiwanie sobie heroiny.
Tak czy inaczej – uważam, że sformułowanie „rekreacyjna nikotyna” ma pełne prawo istnieć. No bo skoro słyszymy w reklamie (wiadomo czego), że jest tam „nikotyna terapeutyczna”, to dlaczego nasza nie ma być rekreacyjna. To oczywiście ten sam alkaloid, ale istotny jest tutaj cel jego użycia. Moim skromnym zdaniem jest to jeden ze sposobów zdjęcia odium z naszej poczciwej trucizny.😉
Aha – jeśli jakiś specjalista-językoznawca zechce się na ten temat wypowiedzieć, będę szczęśliwy. Ja dość słabo się na tym znam, jestem kompletnym amatorem.

 
9 komentarzy

Opublikował/a w dniu 23 Listopad 2014 w ogólne

 

Tagi: ,

9 responses to “Kilka zdań o rekreacyjnej nikotynie – piórem… tzn. klawiaturą laika językowego

  1. marquor

    23 Listopad 2014 at 11:10

    Wydaje mi się,że nie chodzi o zwroty lingwistyczne a o definiowalność pojęć,które w tym kontekście są nowe i nie wiem czy warto się rozwodzić na temat nazewnictwa,bo ważny jest werdykt zapewne konsultowany w tej dziedzinie-sprawa cieszy.Pozdro

     
  2. Adam

    23 Listopad 2014 at 11:40

    Mi osobiście lepiej pasowało by określenie „nikotyna relaksacyjna” jeśli siadam w fotelu z kawą, piwkiem, lampką wina i e-papierosem to jest to raczej proces relaksacji, a nie rekreacji.

     
  3. Jan Stojan

    23 Listopad 2014 at 12:33

    Z mojego punktu widzenia najodpowiedniejsze jest „terapeutyczna”. Ja tak to traktuję. Marzę, że uda mi się zupełnie uwolnić od nikotyny i wszystkiego co z nią związane. Chmurzenie, jak i niegdyś palenie, nie jest dla mnie przyjemnością czy relaksem, a koniecznością, ceną za młodzieńczą głupotę.
    Ale to tylko moje odczucia, bez związku z kwestiami językowymi, na których się kompletnie nie znam.

     
    • Adam

      23 Listopad 2014 at 12:44

      Terapeutyczna? to chyba lekka przesada, no chyba że służy do terapii na jakąś chorobę ale i w tym przypadku nazwa raczej powinna określać jej czystość np. farma-coś-tam, ale np. jeśli była by nikotyna terapeutyczna w plastrach nikotynowych, to równie dobrze może i być spirytus terapeutyczny dla nałogowych alkoholików🙂

       
      • Jan Stojan

        24 Listopad 2014 at 00:35

        Zapewne masz rację Adamie. Opisałem tylko swoje odczucia.
        Wiesław Tupaczewski z kabaretu OTTO w jakimś programie telewizyjnym powiedział, że najlepszym sposobem na nałóg jest inny nałóg😉 To à propos spirytusu terapeutycznego😉

         
  4. Meant

    23 Listopad 2014 at 20:28

    Też jestem kompletnym amatorem… nikotyny. Relaksacyjnej nikotyny. Wieczorkiem mniejsze mg mnie cieszą.

     
  5. marquor

    24 Listopad 2014 at 10:52

    Jeśli już tak ważne miałyby być sformułowania i miałbym się w to wciągnąć to powiedziałbym nawet regeneracja co mogę poświadczyć z autopsji ale to przesuwa punkt definicji w kierunku farmakologii i takim może być, jednak czymś innym jest stanowisko prawne od poszukiwania zbliżonej definicji.Po 40-stu latach palenia ostatnie 2 lata vapowania autentycznie zregenerowały moje płuca.Pozdrawiam

     
  6. Pysiol

    29 Listopad 2014 at 23:06

    Znakomity tekst Stary Chemiku… zawsze lubiłem Twoje pióro🙂 rzadziej bywam bo uznałem że nawet ta dawka terapeutyczna nikotyny jest zbędna… a rekreacja to raczej ruch… nie tylko gałek ocznych i dużo oddechu… bez glikolu🙂 Cardio lepiej podbije ciśnienie niż nikotyna i ma jeden zasadniczy walor-nie kosztuje!! podobnie jak Ty jestem kolejnym przykładem że warto przejść na wapowanie… zmniejszać dawkę a potem?! żegnaj nikotyno! i jak napisał Jan koniecznie trzeba”znaleźć ” inny nałóg.Jestem sceptykiem co do możliwie dobrze skonstruowanych regulacji prawnych odnośnie rynku e-pap.Jak mawiasz…jeśli nie wiadomo o co chodzi…?! To rynek o rosnącej podaży więc” wojna „między Big-Pharma i Big-Tabako będzie trwał…na płaszczyźnie legislacyjnej i każdej innej, na stole,pod stołem…wszak uzależnienia to zawsze było największe źródło zysku… dla nielicznych ale też uzależnionych od Posiadania … za każdą cenę. Sory… wyszło trochę moralistyczne Pozdrawiam🙂

     
    • Jan Stojan

      30 Listopad 2014 at 23:56

      Pysiol, fajnie, że Ci się udało, gratuluję! Wzmocniłeś moją nadzieję, że kiedyś się uwolnię, ponieważ również postawiłem na ruch – nordic walking, to ten mój inny nałóg🙂
      Gorąco polecam wszystkim. Tylko godzina dziennie, ok. 200 km miesięcznie, po kwartale 17 kg mniej, na 4 piętro wbiegam bez zadyszki zawstydzając młodzież, cholesterol z 360 do 160, bez leków się obywam. Z analogami mi się nie udawało łazić, siły nie było, a apteka to był prawie mój drugi dom😉 E-fajki póki co w najmniejszym stopniu nie przeszkadzają.
      Pozdrawiam🙂

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: