RSS

Zbieranie podpisów pod EFVI zakończone – krótkie podsumowanie akcji

26 List

No i zakończyło się zbieranie podpisów pod europejską inicjatywą obywatelską, znaną pod skrótem EFVI. W całej Unii udało się zebrać nieco ponad 18% podpisów (ok. 180 tysięcy). Potrzebowaliśmy miliona. Ciekawe, gdzie się podziały te miliony chmurzących…
Drugim wymogiem było zebranie wymaganej dla danego kraju liczby podpisów – takich państw musiało być minimum 7. Żadnemu się nie udało. Najbliżej była Hiszpania – niemal 90%. My zajęliśmy skromne siódme miejsce, zbierając ponad 8 tysięcy podpisów, co dało nam ok. 22% wymaganej liczby. No i też rodzi się pytanie… mamy ponoć 1,5 miliona użytkowników e-fajek. Z rodzinami pewnie ze 4 miliony. I co? I nico… ludzie mieli to gdzieś.
A jednak widzę też pewne pozytywy – bardzo mi się spodobało zaangażowanie wielu ludzi w tę inicjatywę. Trudno tu wymienić wszystkich, ale na pewno brawa należą się Patrykowi Bełzakowi, który dzielnie od początku walczył, przygotował tłumaczenie manifestu EFVI i podejmował różne inne działania. Ludzie uszykowali ulotki, były pudełka EFVI, były banery na forum, na stronach niektórych sklepów internetowych. Ludzie się zjednoczyli w działaniu – a to też ważna sprawa.
Niebawem w krajach UE zacznie się implementacja przepisów dyrektywy. Zapewne wtedy wielu ludzi otworzy szeroko oczy i powie: no jak to… oni COŚ TAKIEGO chcą wprowadzić? Jak to możliwe? Ano – możliwe jak widać. Zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądać…
Swoją drogą – jestem ciekawy Waszych opinii o tych wynikach.

 
10 komentarzy

Opublikował/a w dniu 26 Listopad 2014 w ogólne

 

Tagi: , ,

10 responses to “Zbieranie podpisów pod EFVI zakończone – krótkie podsumowanie akcji

  1. Karol

    26 Listopad 2014 at 09:02

    Wydaje mi się że to by się udało gdyby zbierano podpisy również w sklepach/stoiskach stacjonarnych. Zdecydowana większość tych „chmurzących” zaopatruje się właśnie tam.

    Zbieranie podpisów pod tą inicjatywą było praktycznie tylko w internecie i to w wąskich kręgach, na forach itp. Patrząc po znajomych to jak kupują w internecie to w większości niestety na allegro, gdzie niestety nie było o niczym takim wzmianki. Na stronach sklepów które przyłączyły się do akcji był jakiś banner z napisem EFVI co raczej ludzie mogli traktować jako jakąś reklamę niż coś istotnego, szczególnie że skrót jest dość trudny do rozszyfrowania.

     
  2. nemiasty

    26 Listopad 2014 at 10:00

    @karol: co Ty gadasz? wiele sklepów uczestniczyło w akcji. Te które chciały brać w tym udział oznakowały się logiem EFVI specjalnie przygotowanym na tą okazję. Dodatkowo mieli, tzw. DodoBOXa, karty do głosowania i nawet wprowadzali zniżki przy zakupach. Warunkiem było oddanie głosu. Mowa tu o stoiskach. Sklepy internetowe również starały się informować klientów o akcji. To, że firma, która ma największy udział na rynku nie brała udziału w tym przedsięwzięciu było powodem innych decyzji podjętych przed tą inicjatywą.

    A na koniec dodam jeszcze jedno zdanie. Trzeba było działać Karolu i rozejrzeć się. Jeden sklep proponował ulotki za free – chwała sklepowi z Sosnowca. Wystarczyło do nich napisać a powędrowały by do Ciebie. Rozdałbyś trochę u siebie w mieście i byś miał czystsze sumienie. Dodatkowo trzeba było informować każdego o tej akcji. Jeżeli wszedłeś do sklepu albo zajrzałeś na stoisko a nie mieli informacji o EFVI to trzeba było ich poinformować, zachęcić, przedstawić powód dla którego powstała ta akcja. Jeżeli miałeś inne uwagi również trzeba było się tym dzielić w trakcie a nie na sam koniec. Gadanie co trzeba było zrobić już nic nie zmieni!

    Sam brałem czynny udział w promowaniu EFVI, zrobiłem z tej okazji banner, logo sklepów wspierających, rozdawałem ulotki, oddałem sprzęt na konkurs dla osób, które zbiorą najwięcej podpisów… nie patrzyłem biernie. Działałem! Teraz stwierdzam, że mało!😦

    Słowa uznania oczywiście dla Patryka Bełzaka, który dowodził inicjatywą EFVI w Polsce. Gdyby nie on i jego zaangażowanie oraz poświęcony czas tych głosów na pewno byłoby zdecydowanie mniej.

     
    • M.

      26 Listopad 2014 at 10:50

      Zostawiłam parę formularzy w punkcie E-smoking world. Przychodzę tydzień później, a tu menager nie zgodził się brać udziału w akcji. I to w kilku punktach..

       
  3. nemiasty

    26 Listopad 2014 at 10:59

    @M., tak jak napisałem wcześniej „firma, która ma największy udział na rynku nie brała udziału w tym przedsięwzięciu co było powodem innych decyzji podjętych przed tą inicjatywą”.
    Również na wysepkach rozdawałem te ulotki i niestety po kilku dniach ich już nie widziałem. Prawdopodobnie powędrowały do „koszalina”😦

     
    • Patryk

      26 Listopad 2014 at 12:44

      No cóż moi drodzy, teraz można sobie śmiało powiedzieć, że EFVI od początku było skazane na porażkę. W Hiszpanii wapowanie niemalże umarło w kilka tygodni i nawet to nie spowodowało zebrania progu głosów w tym kraju.

      Ślicznie dziękuję za miłe słowa, ale tak jak SCh wspomniał – przy okazji akcji uaktywniło się bardzo wielu fantastycznych ludzi, którym wapowanie na prawdę nie jest obojętne, między innymi Ty nemiasty😉 I na tą chwilę to uważam za największy sukces EFVI.

      Teraz gorąco liczę na to, że uda mi się zebrać to niesamowite grono pod jednym szyldem – SUEP WAPER. Panie i Panowie, praca z Wami w Stowarzyszeniu byłaby dla mnie wielkim zaszczytem. Zapraszam Was do kontaktu: patryk.belzak@suep.org.pl dołączenie do stowarzyszenia nie jest wcale straszną rzeczą😉 Pomysłów na ratowanie wapowania jest wiele i przyda nam się każda para rąk do ich realizacji.

       
  4. maestros00

    26 Listopad 2014 at 12:30

    Moim zdaniem sporo kłopotów przy zbieraniu podpisów sprawiła zwykła ludzka nieufność. Wielu ludzi boi się podać swój numer pesel, bojąc się że np. ktoś weźmie na niego pożyczkę. Sam zebrałem 60 głosów popierających EFVI i sporo się musiałem natłumaczyć za każdym razem o co chodzi, mimo że większość ‚głosów’ była od ludzi, którzy mnie już znają.

     
  5. Jan Stojan

    27 Listopad 2014 at 01:14

    Na mojej prowincji (około 40 tys. mieszkańców) w żadnym! z kilku punktów sprzedaży odwiedzanych przeze mnie systematycznie nie było śladu informacji o EFVI, nikt ze sprzedających nawet nie wspomniał…
    Zapewne takich „prowincjonalnych”, niedoinformowanych, nie korzystających z internetu, skazanych na lokalnych sprzedawców użytkowników e-fajek jest dużo.
    Może stąd różnica między ogólną ilością e-palaczy, a liczbą podpisów?

     
  6. marquor

    27 Listopad 2014 at 12:22

    To nie jest problem ignorancji ze strony indywidualnych użytkowników lecz braku zainteresowania firm takich jak grupa CHIC,która nie sprzedaje komponentów a tylko gotowe drogie zestawy w postaci kompletów lub liquidów.Samo przejście na e.p.jest trudne i nie może być droższe a organizacja protestu bez udziału firm nie dała efektów.Wskutek oporu firm gigantów branża e.p.jest
    zahamowana w Chinach i nie rozwija się tak lawinowo jak smartfony ale parcie jest silne więc bądźmy dobrej myśli.

     
  7. Defibrylator

    27 Listopad 2014 at 15:38

    Czy może ktoś wie czemu tacy giganci na rynku Polskim właśnie jak FreeSmoking czy CHIC nie wspierało efvi i wytłumaczyć mi to jak dziecku w podstawówce bo doszukuje się z tego jako oni będą mieli korzyść z tego.

     
  8. matatiti

    29 Listopad 2014 at 17:47

    Dziękuję za wkład i zaangażowanie w zbieraniu podpisów, uczestnikom trawnikowego konkursu wsparcia EFVI, a także sponsorom, administracji i osobom aktywnie wspierającym tą akcję.
    Dzięki tym ludziom udało się zebrać blisko 1500 podpisów, co stanowi 17% wszystkich głosów zebranych w Polsce.
    Przykro mi, że tak ogromny wysiłek tych osób, został tu pominięty i zapomniany w tym podsumowaniu. Co najlepsze, osoby które zebrały najwięcej podpisów, wcale nie robiły tego z myślą o nagrodach.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: