RSS

Chcesz adoptować dziecko? Rzuć e-fajki! (Wielka Brytania)

22 Lu

Przeczytałem właśnie artykuł w Mail Online, w którym opisano przypadek pary Brytyjczyków, którzy chcieli zaadoptować dziecko. Sami nie mogli go mieć, kilkakrotne próby in vitro też nie dały rezultatu. Przeszli całą procedurę adopcyjną, która jest w Wielkiej Brytanii dość restrykcyjna. Zdali wszystkie odpowiednie testy dla przyszłych rodziców. Wydawało się, że wszystko będzie OK.
Cała procedura adopcyjna zaczęła się w grudniu 2013. W tym momencie niedoszły ojciec popalał zwykłe papierosy. Ponieważ para poważnie podchodziła do kwestii przyszłego rodzicielstwa, Brian (imię zmienione) w połowie 2014 rzucił palenie, przechodząc na e-papierosy. Oboje przeszli szkolenia, wywiady i testy. Wszystko się jednak zmieniło pod koniec 2014 roku, gdy pracownik socjalny zauważył, że Brian używa e-papierosa. W październiku para otrzymała informację, że wymagany jest minimum 12-miesięczny okres abstynencji, aby uzyskać zgodę na adopcję. I dotyczy to nie tylko analogów, ale także chmurzenia.
Okazuje się, że podobne podejście ma co najmniej 13 hrabstw w Wielkiej Brytanii. Niektóre z nich argumentują, że dzieci adoptowane przez użytkowników e-papierosów mają większą szansę same zacząć ich używać, a potem zmienić to w palenie tytoniu (czyli uznają istnienie „efektu furtki”, który nie ma żadnego uzasadnienia w dotychczas prowadzonych badaniach). Takie właśnie są wytyczne Brytyjskiego Stowarzyszenia Adopcyjnego (BAAF). Organizacja ta uważa, że należy uznawać używanie e-papierosów za równoważne paleniu tytoniu do czasu, gdy nie zostaną rozwiane obawy z nimi związane.
Tego typu postawę krytykuje m.in. profesor Robert West z University College London, który uważa, że tego typu podejście może spowodować znaczące szkody. No ale co tam wie jakiś profesor – urzędasy wiedzą lepiej.

A ja sobie myślę, że nie miał racji Niemen, śpiewając, że ten świat jest dziwny. On jest po prostu chory. Niestety.

 
5 komentarzy

Opublikował/a w dniu 22 Luty 2015 w ogólne

 

Tagi: ,

5 responses to “Chcesz adoptować dziecko? Rzuć e-fajki! (Wielka Brytania)

  1. Mirek Kornaszewski

    23 Luty 2015 at 00:37

    Rację mają urzędnicy. Popyt na dzieci jest większy od podaży. W angielskich bidulach standard życia jest wyższy niż przeciętnej angielskiej rodziny. Dzięki zaradności angielskich urzędników i wychowawców w angielskich bidulach sieroty nie nauczą się palić a ich kondycja psychofizyczna będzie lepsza niż ta jaką by uzyskały wychowując się w angielskiej rodzinie. Jestem przekonany, że dzieci wszystkich Anglików powinny im zostać odebrane, żeby sierocińce mogły je wychować prawidłowo i zgodnie z wytycznymi. Po co wogle ten głupi pomysł z adopcjami. To nieprawidłowe podejście.
    Howgh!

     
  2. Skryba

    23 Luty 2015 at 08:29

    @Stary Chemik, nieeee!, ręce i majtki opadają. To jest niestety efekt TPD i unijnej nagonki😦 Nie bez kozery jak mantrę powtarzamy, że „wtłoczenie” na siłę e-p do dyrektywy tytoniowej było nie tylko nadużyciem ale również genialnym posunięciem unijnych „urzędoli” sterowanych przez BT i BP. Głupota (czy na pewno?) jest jak zaraza rozprzestrzenia się we wszystkich kierunkach u nas po cichu zakazano e-p służbom mundurowym w UK nie chcą dawać dzieci do adopcji – paranoja. Jak niedługo się okaże, że „zieloni” będą lobbować za odbieraniem Waperom zwierząt domowych to znaczy, że pora umierać Quo vadis Świecie Nasz?

     
  3. Piotr

    23 Luty 2015 at 11:39

    Facet rzucił nawet fajki dla dzieciaka i co? I dzieciak zostanie w bidulu bo tam pewnie będzie mu lepiej. Zapewne nikt tam nie popija, nie pali, nie chmurzy. Gdzie Królowa?

     
  4. Meant

    24 Luty 2015 at 00:51

    Stowarzyszenie adopcyjne BAAF właśnie dzisiaj zmieniło zdanie co do e-papsów po gromkiej krytyce.
    http://www.baaf.org.uk/node/7583
    „We are continuing to monitor research, discussing the issue regarding e-cigarettes and in light of the latest Public Health England report, which states that “the hazards associated with use of products (e-cigarettes) currently on the market is likely to be extremely low, and certainly much lower than smoking” we are updating our recommendations.
    Agencies should therefore recognise the low risk to children and not see the use of e-cigarettes as a reason to preclude foster carers or adopters purely on this basis. ”
    „Monitorujemy badania i dyskusje związane z e-papierosami i w świetle ostatniego raportu PHE (Zrdowie Publiczne- Angilia , który stwuierdza: „niebezpieczeństwa związane z użyciem e-papierosów aktualnie znajdujących się na rynku wydają się być ekstremalnie małe, a z pewnością znacznie mniejsze niż związane z paleniem tytoniu” – uaktualniamy naszą rekomendację:
    Agencje (Lokalne) powinny zatem uznać niskie ryzyko dla dzieci i nie brać pod uwagę użytkowania e-papierosów jako jedynego powodu do zabronienia opieki tymczasowej ani adopcji.

    Takie małe, ale ważnie zwycięstwo THR.

     
  5. Meant

    24 Luty 2015 at 00:53

    THR=Tobacco Harm Reduction

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: