RSS

Kalifornia idzie na wojnę z e-papierosami

27 Mar

Jak informuje m.in. Rzeczpospolita, stan Kalifornia postanowił pójść na totalną wojnę z e-papierosami. Ten kiedyś bardzo liberalny stan ostatnio zadziwia niektórymi pomysłami. W tym przypadku uznali, że warto pieniądze podatników wydać na reklamę (w rozumieniu władz) prozdrowotną. No i wyprodukowali m.in. filmy propagandowe, które mają Kalifornijczykom uświadomić straszliwe skutki chmurzenia.
Jeden z takich klipów można obejrzeć na stronie Rzepy. Jednoznacznie sugeruje się w nim, że e-fajki to pomysł Big Tobacco (ciemny lud to kupi), że inhaluje się toksyczne związki chemiczne (ciekawe jak wyglądają analizy powietrza w Los Angeles w godzinach szczytu), że nikotyna uzależnia tak jak heroina (jasne, jasne…). Pojawia się też slogan o raku płuc – ot tak, jak diabeł z pudełka.
No i nie mogło się obyć bez dzieci – siedzących obok chmurzącego paskudnego tatusia, jak też sięgających po odłożonego na stół e-fajka. Do tego mocne hasło „Wake up!” – „Obudźcie się!”.
Na koniec mamy odwołanie do strony internetowej (link w filmie, nie będę go tu kopiował). Na stronie jest oczywiście ponownie o dzieciach (a jakże!), formaldehydzie (z fotką faceta w masce p-gaz – czyżby sam Stanton Glantz?), no i rzecz jasna o smakach „cukierkowych”, które przyciągają dzieciaki do chmurzenia.
Oczywiście jest Big Tobacco jako czarny charakter, który rządzi na rynku e-fajek. A tak naprawdę cała tak akcja mówi tylko tyle: nie inhaluj nieznanego, skoro są zwykłe papierosy, które są doskonale zbadane.
Do tego są linki do innych stron, zwykle artykułów w prasie, które powtarzają te same bzdury. Nie znajdziecie za to linków do stron zawierających realne badania naukowe. Ciekawe dlaczego?

Patrzę sobie na to wszystko i porównuję z tym, co się dzieje w Kanadzie. Przepaść. No ale pan Stanton Glantz w Kanadzie nie mieszka. Na szczęście, bo dzięki temu Kanada może myśleć i działać racjonalnie.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
4 komentarzy

Opublikował/a w dniu 27 Marzec 2015 w ogólne

 

Tagi: ,

4 responses to “Kalifornia idzie na wojnę z e-papierosami

  1. Marek Mareckimt

    27 Marzec 2015 at 15:07

    „…nie inhaluj nieznanego, skoro są zwykłe papierosy, które są doskonale zbadane.”
    To brzmi jak cytat z wypowiedzi „lekarza narodu” doktora Piecha. Czyżby ten oszołomiony i oczadziały dochtór podzielił się wiedzom tajemnom z amerykańskimi kolegami a oni to sobie przyswoili? Czy to raczej myślenie globalne?
    P.S. Od nikogo odpowiedzi nie oczekuję. Daj debilom władzę, to cię zabiją i powiedzą, że to dla twojego dobra.

     
  2. Wiesław Mrotek

    27 Marzec 2015 at 17:29

    A ja wiem, co inhaluję. Wiem, co kupuję, wiem, z jaka mocą i temperaturą jest to odparowywane i wiem, że nie da się postawić chmurki w jednym szeregu z wyziewami tradycyjnych papierosów.

    Zabrakło jeszcze jednego sloganu:

    Chmurzący umierają zdrowsi.

     
  3. Meant

    27 Marzec 2015 at 18:25

    A tutaj:
    http://notblowingsmoke.org/
    odpowiedź chmurzących z USA.
    Nadal na pierwszym miejscu w wyszukiwarce G…le pod hasłem Not Blowing Smoke (Nie dymię) parafrazującym, antychmurzeniowy i utworzony przez ANTZ za wielkie pieniądze podatników, portal Still Blowing Smoke (I tak dymisz).

     
  4. Adam

    31 Marzec 2015 at 13:26

    Myślę, że ta walka będzie jednostronna. Za dużo kasy i wpływów.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: