RSS

Kolejne badania cytotoksyczności e-liquidów

09 Kwi

Psy szczekają, karawana idzie dalej. A naukowcy twardo dalej badają e-liquidy. To cieszy. A jeszcze bardziej cieszy, że coraz częściej metodologia badań jest naprawdę dobra – nie porównuje się efektów aerozolu produkowanego przez e-fajki tylko z czystym powietrzem, ale z dymem tytoniowym. Nie inaczej jest w przypadku opublikowanych 8 kwietnia najświeższych badań, które przeprowadził zespół z Hanoweru i Bielefeld. Uczeni badali cytotoksyczność e-liquidów (w tym przypadku z firmy Johnsons Creek) w porównaniu z dymem generowanym przez tzw. papieros referencyjny produkowany w Lexington (USA).
Jak zwykle, nie będę tutaj referował szczegółów badania. Zainteresowani mogą przeczytać oryginalną publikację, która jest dostępna w całości. W skrócie: namnożone komórki ludzkie (nabłonek płucny) były eksponowane na dym tytoniowy, aerozol z e-papierosa oraz czyste powietrze. Badano dwa czynniki – żywotność komórek (cell viability) oraz tzw. stres oksydacyjny. Okazało się, że żywotność komórek była 4,5-8 razy mniejsza w przypadku ekspozycji na dym w porównaniu do e-liquidu, podczas gdy stres oksydacyjny był 4,5-5 razy większy. Wyniki wykazywały dużą powtarzalność, co w przypadku badań na żywych komórkach jest bardzo cenne.
Dość ciekawy jest stwierdzony przez uczonych fakt, że cytotoksyczność jest w zasadzie niezależna od zawartości nikotyny w liquidzie. Myślę, że to wymaga dalszych badań. Gdyby się okazało, że aerozol beznikotynowy działa na komórki podobnie jak nikotynowy, mielibyśmy dość istotny kontrargument dla wszystkich, którzy mówią „ale te bez nikotyny są przecież zdrowe…”.
Tak czy inaczej – mamy więc kolejny przykład badań pokazujących wyraźnie, że aerozol z e-fajek działa zdecydowanie mniej negatywnie na komórki niż dym pochodzący ze spalania tytoniu.
A teraz moja osobista refleksja: stos publikacji klarownie dowodzących, że aerozol z e-papierosów jest mniej szkodliwy niż dym tytoniowy systematycznie rośnie. Wiem, że trwają długofalowe badania kliniczne (m.in. we Włoszech) dotyczące zdrowia ludzi, którzy chmurzą już dość długo (ponad rok). Marzy mi się, że niebawem podobne badania zaczną być prowadzone w Polsce. Nie wymagają specjalnych nakładów, lecz tylko systematyczności. Może kiedyś…

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
11 komentarzy

Opublikował/a w dniu 9 Kwiecień 2015 w ogólne

 

Tagi: , ,

11 responses to “Kolejne badania cytotoksyczności e-liquidów

  1. satman

    9 Kwiecień 2015 at 10:10

    Sklep E-dym zlecił jakieś badania swoich liquidów, nie znam się na tym, ale może ktoś zerknie i ocenie wyniki?

    https://www.e-dym.pl/Liquidy/BM_50ml/18mg/14658-!!_NOWO%C5%9A%C4%86_!!_BM_Liquid_B&B_50ml_18mg.html

     
    • zenekb

      10 Kwiecień 2015 at 01:04

      To fajnie że właściciel bloga pozwala na kryptoreklamę…..

       
      • StaryChemik

        10 Kwiecień 2015 at 08:56

        Każdy link prowadzący do badań liquidów czy e-papierosów będzie akceptowany. Po prostu. I nie bardzo rozumiem, jak to może komuś przeszkadzać.

         
        • zenekb

          12 Kwiecień 2015 at 01:10

          Osobiście widzę kolosalną różnicę pomiędzy klinicznym badaniem liquidów pod kontem ich wpływu na organizm ludzki a podawaniem wyników dla tego czy innego chińskiego smaku na mikrobiologię czy metale ciężkie.
          Firma oferuje 200 smaków od różnych dostawców. Na stronie zamieszczają zwykłe potwierdzenie zawartości ‚cukru w cukrze’ dla dwóch smaków i to z przed 3 lat….. Nie nazywajmy tego badaniami liquidów bo to nadużycie.
          Mikrobiologię i metale robi tysiące producentów, importerów i dystrybutorów w najróżniejszych branżach. I nikt z tego nie robi ‚wielkiego hello’ bo w wielu przypadkach to zwykła ‚dobra praktyka’.
          Niech wspomniana firma zamieści podobne wyniki dla wszystkich liquidów które ma w ofercie, włączając bazy i aromaty – aktualizowane dla każdej nowej partii czy dostawy. Wówczas uznam że to coś znaczy.
          Inaczej to zwykła ‚podpierdółka’ dla nieświadomych, coś jak niektóre opisy aukcji na Allegro. Jakie ma znaczenie karteczka z tą czy inną informacją o mikrobiologii czy metalach dla jednego smaku sprzed 3 lat…? Skoro te dane zmieniają się w ramach każdej wyprodukowanej partii oraz producenta…

           
          • Meant

            12 Kwiecień 2015 at 11:06

            Właśnie spojrzałem głębiej: https://www.e-dym.pl/files/structure/13/9/Badania.pdf i … jednak są tam szczegółowe wyniki badań aerozolu dla 8 różnych smaków tej firmy w porównaniu do 3-ch różnych tradycyjnych papierosów. Ze stycznia 2015.
            Ważne i chyba pierwsze tak szczegółowe badania aerozolu w Polsce podane publicznie.
            Jasne, kolego @zenekb, że lepiej byłoby mieć każdą partię tak szczegółowo przebadaną ALE proszę tylko spojrzeć jak kolosalna jest róznica stężeń zw. karbonylowych i wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych w chmurce i w zwykłym papierosie.

             
          • StaryChemik

            12 Kwiecień 2015 at 19:31

            Zdaje się, że to nie były badania jakości jakichś partii liquidów, tylko badania nieco bardziej ogólne. Tak więc całe te dywagacje, a szczególnie ostatni akapit, są z kosmosu.

             
  2. Meant

    9 Kwiecień 2015 at 10:52

    Omówienie wyników badań lq e-dym na stronie 5.
    Są to badania liquidów. Co z tym lq zrobisz (jakiego sprzętu i jakich mocy, rodzajów grzałek, sznurka użyjesz- zależy od Ciebie). Temperatura ewaporacji i przepływ powietrza ma wpływ na to co powstanie…
    Mnie ciekawi wykresik 1 z badań z Hanoweru.
    Czy dobrze rozumiem, że glicerol był w badaniach nieco bardziej cytotoksyczny i oksydostressogenny niż glikol ?
    Choć i tak daleko w tyle za analogowym dymem.

     
    • StaryChemik

      9 Kwiecień 2015 at 11:10

      Tak to wygląda w tych badaniach. Glikol wydaje się być bezpieczniejszą bazą.

       
  3. Wiesław Mrotek

    9 Kwiecień 2015 at 17:55

    Nikt nie obiecywał, że będzie w 100% nieszkodliwie. Troszkę zmartwił mnie dobór dawców komórek do badania – obaj z rakiem płuc, co niekoniecznie dobrze świadczy o kondycji komórek. Oczywiście porównywanie wpływu dymu i chmurki jest możliwe, ale nie daje to pełnego obrazu.
    Co do bezpieczeństwa baz – glikolowe dają większego „kopa” w gardło. Może są łagodniejsze dla płuc, ale czy i dla innych pięter układu oddechowego też?

     
    • StaryChemik

      9 Kwiecień 2015 at 19:41

      Dzięki za komentarz, Wiesiek. Zastanawiałem się nad celem wyboru właśnie takich komórek – chyba pierwszy raz coś takiego zrobiono. Może liczyli na to, że słabe komórki będą wykazywały silniejsze efekty…

       
  4. Meant

    10 Kwiecień 2015 at 01:31

    http://www.ecigarette-research.org/research/index.php/whats-new/whatsnew-2015/198-lung-cytot
    K. Farsalinos zarzuca autorom ww badań, że zbyt krótki interwal; między zaciągnięciami (7-10 sek) mógł nieco zniekształcić obraz poprzez nadprodukcję aldehydów. Jednocześnie chwali autorów za porównanie chmurki z dymem tytoniowym(co się nieczęsto zdarza). W sumie potwierdzają się wyniki jego własnych wcześniejszych badań.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: