RSS

GFN 2015 – kilka refleksji z wykładów – część I

09 Czer

Pomału układam sobie informacje, które zdobyłem na tegorocznym GFN. Postanowiłem, że nie będę szczegółowo omawiał prezentacji i wykładów, które tam się odbyły. Zamiast tego podzielę się tutaj kilkoma refleksjami, najistotniejszymi. Oczywiście to wizja subiektywna, ale na szczęście udało mi się namówić jeszcze dwóch ludzi do tego, aby w bliskiej przyszłości się podzielili swoimi spostrzeżeniami. W sumie jest to konieczne, ponieważ niektóre sesje odbywały się równolegle, a ja na razie nie mam umiejętności bilokacji. OK, ad rem.
Kilka słów o panu, który wygłaszał kluczowy wykład, zwany na GFN Michael Russel Oration. Derek Yach, bo o nim mowa, to jedna z wielkich postaci zajmujących się zdrowiem publicznym. Był profesorem Yale University, wiele lat spędził w WHO, był także doradcą Światowego Forum Ekonomicznego. Aktualnie jest jednym z szefów Vitality Institute. Jest to postać światowego formatu – bardzo dobrze, że jest po jaśniejszej stronie mocy. Uważa on, że e-papierosy pomagają rzucić palenie, a „efekt furtki” jest odwrotny, niż to usiłują nam wmówić niektórzy prominentni spece od zdrowia – furtka jest „od” a nie „do” palenia. Stwierdził także, że przekaz medialny dotyczący e-papierosów jest zdecydowanie negatywny – skupia się na rozdmuchaniu doniesień o szkodliwości, a praktycznie pomija efekty pozytywne. Tu były słynne przykłady dotyczące formaldehydu oraz zapadnięcia się płuca po e-papierosach (hue, hue). Derek silnie napiętnował też organizacje medyczne za przekaz negatywny. Jego przekaz jest prosty – walczmy z paleniem tytoniu popierając e-papierosy jako jeden ze środków tej walki. Yach uważa też, że nie powinno się zbyt silnie regulować prawnie statusu e-fajek, bo będzie to szkodliwe dla zdrowia publicznego. Padło też ważne zdanie, mówiące o tym, że przez 50 lat ignorowano sprawę podstawową – to palenie zabija, a nie nikotyna.
Drugą osobą, o której chciałbym tu napisać jest prof. Riccardo Polosa z uniwersytetu Catania we Włoszech. Jest on specjalistą chorób płuc, co jest istotne ze względu na przekaz zamieszczony w jego wykładzie. Opowiadał on o „harm reversal”, czyli o tym, jak używanie e-papierosów wpływa na odwrócenie skutków wcześniejszego palenia tytoniu. Według prof. Polosy e-papierosy nie tylko przyczyniają się do zmniejszenia ryzyka zdrowotnego (co ma miejsce w przypadku ludzi zdrowych), ale też potrafią zniwelować skutki wcześniejszych problemów ze zdrowiem. Zgodnie z prezentowanymi wynikami badań nawet u 50% ludzi z podwyższonym ciśnieniem tętniczym zaobserwowano obniżenie wartości tego ciśnienia. Co jeszcze ważniejsze – wyniki badań spirometrycznych pokazały trend pozytywny u osób cierpiących na tak poważne choroby jak astma oraz POChP (przewlekła obturacyjna choroba płuc). I tu padło bardzo ważne zdanie: prof. Polosa (przypomnijmy – to lekarz, specjalista od płuc) zdecydowanie zaleca, aby osoby, które chorują na te dwie choroby, a są palaczami niezdolnymi do rzucenia palenia zupełnie, przeszły na chmurzenie, bo wszelkie dane wskazują, że to poprawi istotne parametry ich płuc. Co ważne, badania Polosy mają charakter długoterminowy – niektóre trwają już grubo ponad rok, a więc nie jest to efekt chwilowy, przemijający. W przypadku astmy poprawę zauważono u 2/3 pacjentów, a dla POChP było to nawet 75%. Muszę powiedzieć, że te wyniki wywołały duże poruszenie wśród uczestników. Aż szkoda, że w Polsce nie prowadzi się takich badań…
Podsumowując, Polosa stwierdził, że wszyscy lekarze powinni namawiać palaczy do przejścia na e-papierosy, w szczególności dotyczy to ludzi z problemami obejmującymi układ oddechowy. Byłoby dobrze, gdyby ten przekaz trafił do szerokiego grona lekarzy, także w Polsce.

To może tyle na dziś. Ciąg dalszy na pewno nastąpi.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
12 komentarzy

Opublikował/a w dniu 9 Czerwiec 2015 w ogólne

 

Tagi: , ,

12 responses to “GFN 2015 – kilka refleksji z wykładów – część I

  1. Kaisa

    9 Czerwiec 2015 at 14:50

    Ja już przeszłam na epapierosy i sobie cenię
    [a ja cenię sobie, jak ktoś nie wrzuca tutaj reklam – skasowałem – SCh]

     
  2. el.guitar

    9 Czerwiec 2015 at 18:49

    Wszystko ładnie pięknie, aby jednak być rzetelnym, trzeba jeszcze podać procent chorych na POChP i astmę, u których wyszła lepsza spirometria po tym, jak rzucili palenie całkowicie. Nie jestem lekarzem, ale wydaje mi się, że przytoczone wyniki byłyby identyczne, gdyby kwestie e-p pominąć w nich całkowicie. Palił – nie pali. Proste.

    Cieszę się, że takie okoliczności, jak GFN się zdarzają, szkoda tylko, że nikt nie ma interesu, aby o tym głośniej mówiono. To niestety sztuka dla sztuki: „ci co wiedzą, mówią tym, co już wiedzą to, o czym już słyszeli, albo się tego domyślali”. A jak dotrzeć do tych nieuświadomionych? Do milionów palaczy, którzy boją się nawet spróbować e-p, bo w gazecie pisali, w radio mówili, a w telewizorni pokazali, że to bardziej szkodzi? Tak, mówię o zwykłych palaczach, nie posłach czy ministrach, o których ostatnio próbuje się walczyć w waperskim światku. O zwykłych ludziach, którzy mogą sobie pomóc zamiast dłużej się truć. Co do „elit” rządzących nie mam złudzeń – poprą e-papierosy tylko wtedy, gdy będą na tym mogli zarobić więcej niż na „współpracy” z Big Tabacco i Big Pharma… a to nie stanie się szybko, raczej wcale.

     
    • StaryChemik

      9 Czerwiec 2015 at 19:06

      Zauważ, że napisałem „osoby, które chorują na te dwie choroby, a są palaczami niezdolnymi do rzucenia palenia zupełnie”. Myślę, że chyba jednak nie do końca zrozumiałeś przekaz Polosy – te publikacje mówią o wpływie e-p w przypadku pewnych chorób i o tym, że lekarze nie powinni mówić, że „te e-papierosy są jeszcze gorsze niż zwykłe”. I o to nam tak naprawdę chodzi, prawda? Reszta to filozofia…
      A co do tego, czy będą mówić czy nie – polecam jutrzejszą Wyborczą. Będzie m.in. wywiad z Gerrym Stimsonem. To konkretny efekt GFN.

       
      • el.guitar

        9 Czerwiec 2015 at 20:00

        Zauważyłem. Przekaz prof. Polosy również podobnie zrozumiałem: „nie mówić, że są be, bo mogą chorym pomóc”, ale efekty jego badań potwierdzają jedynie, że warto rzucić palenie. Filozofia… Pewnie trochę tak. Efekty, tak? Jeden artykuł w gazecie? Pan sam własnoręcznie wiele mądrych słów w niejednym piśmie już napisał. Cóż te słowa zmieniły? Obawiam się, że docenili je jedynie Ci, którym e-p już pomogły. Jak już powiedziałem, dobrze, że takie wydarzenia mają miejsce, jeszcze lepiej, że w Polsce, ze światowymi ekspertami. Dobrze, że są sytuacje, w których o e-p mówi się rzetelnie, popiera swoje twierdzenia badaniami. Gorzej, że mało kogo to obchodzi – sam Pan zwrócił uwagę na frekwencję wśród zaproszonych polityków chociażby. A Zjadacze Chleba – jakiś matoł bez matury napisze im na onecie, czy innym pudelku, że od e-p wypadają zęby, w płucach zbiera się woda i mogą dom spalić, oczywiście bez żadnego poparcia swej tezy. I kto ma większy posłuch? Może jestem zbyt zgorzkniały i zawiedziony rzeczywistością. Mierzi mnie obecny status e-papierosów w tym kraju. Jak się dowiaduję z Pańskiej poprzedniej relacji, w innych zakątkach Globu nie jest lepiej. Dobrze, że są ludzie tacy jak Pan i jak profesorowie prowadzący badania w tym temacie, jednak brak mi nadziei na przetrwanie e-p, jako metody na ograniczenie skutków zdrowotnych palenia. Po prostu żal mi tak świetnej idei. Pozdrawiam Pana serdecznie, StaryChemiku.

         
        • StaryChemik

          9 Czerwiec 2015 at 20:23

          No fajnie – przeprowadziłeś diagnozę schorzenia. A masz jakiś plan leczenia? Choćby ślad pomysłu?
          Bo tak naprawdę wszyscy wiemy, że jest źle. Tylko od dawna czekam na pomysł, co zrobić, aby było dobrze.

           
          • el.guitar

            9 Czerwiec 2015 at 21:10

            Nie, nie fajnie. A leczenia nie widzę. Głupio mi trochę, że się wpisuję w narodowy trend nicsięniedazrobizmu i taki defetyzm tu szerzę. Niepotrzebnie się chyba odzywałem (znowu).

            Przepraszam też, że tak żale wylewam, gdy inni próbują coś działać. Pewnie sam rzucałbym kamienie na szaniec, gdyby nie brak nadziei. Oby takich w których nadzieja się tli czy nawet gore żywym ogniem było więcej.

             
            • StaryChemik

              9 Czerwiec 2015 at 22:24

              Sporo racji w tym, co piszesz. Takich diagnoz przeczytałem w ciągu tych lat dziesiątki. Po co je mnożyć, skoro nie proponuje się czegoś jako remedium?

               
  3. Daniel

    10 Czerwiec 2015 at 01:11

    @el.guitar
    Jeden UCZCIWY artykuł w gazecie o zasięgu ogólnopolskim jest iskierką nadziei na zmianę trendu w przedstawianiu e papierosów przez media. Jest też szansą na dotarcie z konkretami do tych nieuświadomionych palaczy.

     
    • StaryChemik

      10 Czerwiec 2015 at 10:18

      No i dziś w Wyborczej, a konkretnie w dodatku o zdrowiu są dwa wywiady – z prof. Sobczakiem i prof. Stimsonem.

       
  4. lukabracci

    11 Czerwiec 2015 at 11:40

    Inicjuję akcję „podrzuć dodatek fryzjerowi”. Podrzuciłem wczoraj ten dodatek fryzjerce (palącej- sama podobno zapozna się z tematem) i tak oto leży w salonie koło rewii, życia gwiazd, życia seriali.W oczekiwaniu na balejaż ktoś ma szansę się zapoznać z tematem. Pozdrawiam

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: