RSS

BARDZO PILNE! Projekt ustawy tytoniowej – konsultacje

17 Lip

Dziś na stronach Rządowego Centrum Legislacji ukazały się oficjalnie dokumenty dotyczące tego, co nas żywotnie interesuje, czyli nowelizacji ustawy tytoniowej. Myślę, że jest to bardzo ważna sprawa, której trzeba się przyjrzeć. Czasu jest niewiele, ponieważ konsultacje będą trwały zaledwie do pierwszych dni sierpnia. Trzeba więc na jakiś czas odpuścić sobie rozważania o wyższości mechanika nad elektronikiem i waty europejskiej nad bawełną japońską. Już pobieżna lektura tych dokumentów przyprawia o gęsią skórkę. Zapoznajcie się nie tylko z samym projektem, ale także z jego uzasadnieniem. Ciekawostką jest też lista instytucji, do których rozesłano osobne informacje. Myślę, że szczególnie pilnie powinni się pochylić nad tym projektem ci, którzy zajmują się importem, produkcją i dystrybucją e-papierosów czy też liquidów. Jeśli macie swoich prawników, dajcie im to do przeczytania.
Najbliższe 3 tygodnie to jedyny czas, w którym możemy swobodnie wyrażać swoje opinie na temat projektu. Później wpadnie on w tryby machiny sejmowo-senacko-prezydenckiej, czyli będzie poza naszym zasięgiem.
Wiem, że zaraz podniosą się głosy w rodzaju „nie ma sensu…”, „przecież nic się nie da zrobić”, „wszystko już jest załatwione”. Ja powiem tak: jeśli nikt się nie ruszy i nic nie zrobi, to rzeczywiście wszystko będzie już załatwione. Wywieszenie białej flagi jest najprostsze. Tymczasem to wszystko naprawdę nas dotyczy. I komentarze typu „ja i tak sobie poradzę” są bardzo krótkowzroczne.
Nie wiem jeszcze jaka będzie najlepsza strategia udziału w konsultacjach. Można spróbować stworzyć jakąś wspólną opinię, choć to będzie trudne. Można też indywidualnie odnosić się do treści tej ustawy. To wszystko można spokojnie (ale szybko) przedyskutować. Ja chciałbym zaapelować tylko o to, że jeśli ktoś będzie wysyłał komentarz do projektu (jest wewnętrzny link na stronie RCL), niech czyni to rozważnie, logicznie i, co równie ważne, kulturalnie.
Moi drodzy – to jest nasz czas. Warto poświęcić kilka godzin na analizę tych dokumentów. Każdy zapewne znajdzie tam coś, do czego chciałby się odnieść. Już sam początek jest zaskakujący, bo w słowniku ustawy pojawia się „palenie e-papierosów”. To nie jest, wbrew pozorom, drobiazg. Tu chodzi o wciśnięcie w ramy prawa tego, że my też „palimy” – tak jak analogowcy. A potem – od łyczka do rzemyczka. I takich spraw jest tam wiele. Spróbujmy je wspólnie wyłapać.
Zegar tyka.

Pracujemy nad petycją, która ma pójść oficjalnie do Ministra Zdrowia. Jeśli ktoś chce wziąć udział w jej przygotowaniu, zapraszamy na forum Salonu Rozchmurzonych. Każda pomoc się liczy.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
66 komentarzy

Opublikował/a w dniu 17 Lipiec 2015 w ogólne

 

Tagi: ,

66 responses to “BARDZO PILNE! Projekt ustawy tytoniowej – konsultacje

  1. Tomasz

    17 Lipiec 2015 at 11:45

    mnie dziś zabił artykuł na TVN24 że e-papierosy to takie e-dopalacze ….

     
    • StaryChemik

      17 Lipiec 2015 at 11:47

      Niestety – i mówi to profesor, pulmonolog. Żałosne.

       
      • Ezo

        17 Lipiec 2015 at 13:26

        Rozwaliło mnie „każda ze stron ma swoje badania”, „słowo przeciwko słowu, badania przeciw badaniom”.

        TVN, JAKIE badania udowadniają że e papierosy są bardziej szkodliwe niż papierosy?

        To jest przecież zwykła propaganda. Aż takiej propagandy dawno nie widziałem, przynajmniej w mainstreamowych mediach.

        I co to wogóle było przed 1:30? Pan coś mówił, ale było to wyciszone i zamiast tego komentarz dziennikarza.

        2:16: „również są substancje szkodliwe” – jakie?

        Eh… coś czuję że nprawdę nie mamy szans. Rząd, media, a przez media także nieużywający ludzie są przeciw nam.

         
        • Ezo

          17 Lipiec 2015 at 13:31

          I jeszcze „wolność, uważają że wszystko mogą”. To co k… wolność jest zła? Człowiek nie może z własnej woli… a, jasne, przecież lista zabronionych substancji tylko rośnie. Człowiek nie może przyjmować czego chce do swojego organizmu. W końcu wolność to zło a twój organizm nie należy do ciebie. Tylko do rządu…

           
          • Wkur***** Epalacz

            13 Sierpień 2016 at 09:59

            zgadzam sie z Ezo my nie mamy wolności coś i się zdaje że rząd ma na celu kontrolować każdego człowieka co pije co je co pali itd itd e-p też sie przyje**** jakby to coś komu robiło złego wiadomo że większość jest pełnoletnia i mogą robić co chcą więc czemu nam nie wolno
            ja kupowałem bazy litrami tak samo i aromaty a teraz będzie mi wolno kupić malutką buteleczkę i to jeszcze w sklepie stacjonarnym gdzie przez internet mam taniej i wygodniej? bo mieszkam około 50km od sklepów stacjonarnych? skur****** i tyle

             
      • Ezo

        17 Lipiec 2015 at 13:34

        Takie małe pytanie: nie ma pan przypadkiem tytułu naukowego? Pytam ponieważ na belce w 1:39 jest tylko imię i nazwisko… a u poprzedniego ‚eksperta’ jest napisanie prof. na początku.

        Jeśli pan ma, to raczej nie sądze by był to przypadek.

         
    • gesio2013Dzordzi

      29 Lipiec 2015 at 12:13

      Kto ogląda TVN?! Dzizus…

       
      • StaryChemik

        29 Lipiec 2015 at 20:00

        Kilka milionów ludzi ogląda – i niestety uznają to wszystko za prawdę objawioną.

         
        • Ezo

          30 Lipiec 2015 at 06:39

          Taki troche offtop, ale bardzo ważne dla mnie pytanie: jeśli rząd przyjmie tą dyrektywe tytoniową, bez zmian, kiedy zacznie ona obowiązywać? Bo czytałem że ona ma zostać zaimplementowana w 2016… Pytam dlatego że jak dojdzie do tej tragedii, to przed tym chce sobie chociaż kupić duży zapas bazy.

           
  2. Tomek

    17 Lipiec 2015 at 12:32

    Ten projekt zrównuje nas z analogami, sprzedawców e-commerce chce wsadzać do więzienia itd. jest to żałosne wprowadzanie konsumentów w łapy big tobacco. Wyraźnie widać, że z żadnymi badaniami nikt z projektodawców się nie zapoznał a nawet jak się zapoznał to kasa z tytoniówki jest ważniejsza od zdrowia. Pozostaje przeprowadzka do ZEA bo w UE żyć już się nie da.

     
  3. Tomek

    17 Lipiec 2015 at 12:48

    Jeszcze mała dygresja co do instytucji konsultacyjnych, chciałbym aby STEP jawnie opublikował swoje stanowisko które przekaże w ramach konsultacji. Z tego co mi wiadomo to istnieje również pominięty SUEP, chyba,że już jest całkiem w niebycie.
    PS
    Sz. P. Irku, może warto podświetlić w nowym wpisie linki etc do miejsc gdzie każdy będzie mógł wpisać komentarz i co sądzi o tych regulacjach – miejsce gdzie nasza wiadomość dotrze do adresata tj ministerstwa zdrowia albo chociaż podać maile do tych odpowiedzialnych za te zmiany.

     
  4. Igor K.

    17 Lipiec 2015 at 14:11

    Oczywiście już napisałem . Nie dajmy się równać z palaczami analogów. Niech wszyscy piszą uwagi, oraz rozgłaśniają to. Może to coś pomoże, miejmy nadzieje

     
  5. zenekb

    17 Lipiec 2015 at 15:54

    Strona 29, pkt 19, „…Kto wprowadza do obrotu e-p lub płyny z nikotyną na odległość w tym transgraniczne podlega grzywnie do 200tyś zł, karze więzienia lub obu karom łącznie…”

    Boże, w jakim kraju my żyjemy….

     
  6. Marek Mareckimt

    17 Lipiec 2015 at 16:41

    Nie żebym nie zamierzał zrecenzować dokumentów przedstawionych do recenzji/konsultacji społecznej, bo to już w tej chwili robię, ale uważam, że to zmarnowany czas i pisanie na Berdyczów. Ta podła władza już podjęła decyzję!!! Już wie co zrobi i jak ustawę zapisze!!! Oni to qr*a mają wszystko poukładane. Już media dostały cynk by obrzydzać i kłamać! A naszych wypocin pod uwagę nie wezmą za cholerę. Żyjemy w podłym i zakłamanym świecie, gdzie władza włada, a plebs ma słuchać. Podłości nigdy dość.
    Ale wezmę udział w konsultacjach tylko z jednego powodu; bym sobie nie zarzucał, że nic nie zrobiłem. Nadziei jednak nie mam żadnej.

     
  7. Jan

    17 Lipiec 2015 at 17:06

    Panie StaryChemiku, czytam tą ustawę (a dokładnie projekt) i mam pytanie, bo nie do końca rozumiem definicję wyrobu tytoniowego. Czy eliquidy / bazy są traktowane jako wyroby tytoniowe ?

     
    • Jan

      17 Lipiec 2015 at 17:25

      Albo też definicję „nowatorskiego wyrobu tytoniowego” – czy to też może być eliquid lub baza ?

       
      • kwejk

        17 Lipiec 2015 at 18:03

        e-papieros i płyny mają własna definicję pkt 25 i 26. To dalej widać w projekcie, bo są bloki podobnych przepisów, ale powtórzonych oddzielnie dla wyrobów tytoniowych, nowatorskich i e-papierosów.

         
  8. Mateusz

    17 Lipiec 2015 at 17:18

    trzeba pokazac tym zlodziejom jesienią przy wyborach co o nich sądzimy to chyba najlepsze wyjscie w tej chwili, a przepisy tragiczne,”para z e-pka” masakra

     
  9. Marek Mareckimt

    17 Lipiec 2015 at 17:41

    @Jan, wyrób tytoniowy, to wyrób tytoniowy, a e-papieros, liquid to e-papieros, to liquid. Nic co traktuje o wyrobach tytoniowych, nowatorskich wyrobach tytoniowych nie dotyczy naszych urządzeń. W tekst tej propozycji ustawy został „przyszyty” i to dość niezdarnie e-papieros z liquidem i pojemnikami. Niezdarnie, to mało powiedziane, to partactwo czystej wody nabazgrane na kolanie, pozwalające na dość dowolną interpretację tego przepisu w przyszłości.
    Mnie najbardziej podoba się zapis dotyczący wyrobów tytoniowych: Art. 7c, pkt 3, ppkt 5
    „Zabrania się wprowadzania do obrotu wyrobów tytoniowych zawierających:
    5) dodatki, które w formie niespalonej mają właściwości CMR”
    Natchniony dopisałem”
    „6) dodatki, które w formie spalonej mają właściwości CMR”
    Nie łudzę się jednak nawet przez chwilę, że komuś to się spodoba.
    Zwróćcie uwagę jeszcze na obostrzenia dotyczące e-papierosów i liquidów – tam wszystko przed i po ma być zdrowe! Nie jest ważne co wdychamy z papierosa tytoniowego, nie ma to żadnego znaczenia dla ustawodawcy, ale już w przypadku e-papierosa jest ważne. Ma być sterylne i zdrowe. Jak producent lub importer ma spełnić to wymaganie:
    „w płynach zawierających nikotynę, oprócz nikotyny, wykorzystywano jedynie składniki, które – w postaci podgrzanej lub niepodgrzanej – nie zagrażają ludzkiemu zdrowiu”, skoro każda substancja, nawet woda, oranżada, piwo, butapren, czy nawet wszystko co nas otacza, zagraża ludzkiemu zdrowiu.
    To wszystko pisane jest na kolanie, bez przemyślenia, gimbaza na start!

     
    • Jan

      17 Lipiec 2015 at 17:50

      @Marek Mareckimt jak najbardziej Ciebie rozumiem.
      Dla mnie najbardziej niepokojących jest kilka rzeczy:
      1. Wyłączenie sprzedaży za pośrednictwem Internetu
      2. Art. 11b.,c,d – z małymi wyjątkami – skąd firmy wezmą pieniądze na takie badania ?

      Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz. Chodzi tu o wprowadzanie do obrotu na terytorium RP. A jeżeli ktoś sprzedaje za granicę, to pewnie dotyczą go przepisy poszczególnych krajów do jakich sprzedaje. Współczuje firmom zapoznawania się z przepisami innych krajów UE:/

       
  10. Patryk Langner

    17 Lipiec 2015 at 20:44

    ograniczenie do 10ml płynu zawierającego nikotynę a co w takim razie z bazami 0

     
    • Jan

      17 Lipiec 2015 at 20:49

      @Patryk Langner – Sprawa bardzo prosta. Firmy bedą robiły liquidy 0mg/ml 10, 20, 100 ml i do tego małe pojemności wysoko stężonej bazy nikotynowe (niebezpieczna) i tak sprzedawać konsumentom.

       
      • StaryChemik

        17 Lipiec 2015 at 22:04

        Niestety, maksymalne dopuszczalne stężenie nikotyny będzie wynosić 20 mg/ml. To napisano wprost w ustawie.
        Sprawa absolutnie nie jest prosta.

         
        • Ezo

          21 Lipiec 2015 at 23:50

          Hm. Można to jakoś obejść? Pisze „płyn zawierający nikotynę”. Może nikotyna w czystej postaci? To jest w temperaturze pokojowej ciało stałe, tak? Zresztą nieważne, nikotyna to nie „X zawierające nikotyne”, więc to nawet może być płyn.

          Wiem że niebezpieczne, ale może jakaś firma mogłaby sprzedawać małe porcje? Takie że po rozpuszczeniu w 100ml bazy 0mg uzyskiwałoby się bazę dajmy na to 52mg/ml?

           
          • StaryChemik

            22 Lipiec 2015 at 09:45

            Nikotyna jest cieczą. Myślisz, ze jakaś firma zaryzykuje jej sprzedaż osobom prywatnym? Za dwa dni mają kontrolę i są poza rynkiem, bo sprzedaż trucizn oznaczonych jako silnie toksyczne (T+) osobom prywatnym jest zakazana.
            A co do obejścia… w tym momencie szkoda zdrowia na dyskusję o planach B, C czy X.
            Poza tym – pomyśl – czy ktoś będzie jawnie dyskutował o sposobach obejścia przepisów? Przecież to jak kłaść głowę pod topór.
            Dlatego skupmy się na tym co można zrobić tu i teraz – legalnie.

             
    • Wkur***** Epalacz

      13 Sierpień 2016 at 10:06

      baz 0 nie obejmuje ustawa bo tam nikotyny nie ma

       
  11. Filip

    17 Lipiec 2015 at 23:17

    Poszedł komentarz do projektu. Grzeczny, wyważony, ale aż palce świerzbią, żeby wylać z siebie tą całą złość na ten porządek świata i to, że projekt jest w dziale „Zdrowie” a wpycha nas znów w łapy korporacji tracącej zyski, która zdrowie ma w poważaniu. Smutne, przerażające, niesprawiedliwe, płytkie i krótkowzroczne… Piszę, chmurzę a w gardle coś mnie ściska i drapie a to nie jest nikotyna.

     
  12. Patryk Langner

    17 Lipiec 2015 at 23:23

    i jeszcze jedno pytanie czy inne aromaty niż tytoniowy tyczy sie papierosów czy także naszych „płynów z zawartością nikotyny”

     
  13. kch

    18 Lipiec 2015 at 01:40

    Jasny gwint, po tej lekturze mam wrażenie, że „producenci, importerzy i dystrybutorzy” strzelą sobie w łepetynę… Brakuje tylko wymogu podania wagi światła księżycowego, który zaabsorbował „pojemnik zapasowy”.
    Pisałem już kiedyś, że nasz rząd nie może sobie poradzić z „dopałami”, gdyż zgodnie z obowiązującym prawem to Państwo MUSI udowodnić szkodliwość i to Państwo MUSI dopisać dany związek chemiczny do indeksu…
    Może tak odwrócić sytuację? Może to właśnie dopały powinny uzyskać pozwolenie na KAŻDY rodzaj „wyrobu kolekcjonerskiego”? To takie proste…
    Jak dla mnie ten „projekt” ma tyle błędów, że wygląda na wypociny gimbazy.
    Może Min. Zdrowia zajmie się podrabianą żywnością, chemicznymi wędlinami, podrabianym chlebem i całym koktajlem chemicznym w naszej żywności (serek kupiony w duuużym sklepie posiada maleńkimi literkami napis – zawartość sera 20%… i to jest zdrowe…)
    Wszystkie aromaty zgodne z naturalnymi, polepszacze smaku i inne badziewia… eech, tu jest pole do popisu, do walki o zdrowie Narodu PANIE MINISTRZE!!!
    A do analogów i tak nie wrócę – NIEDOCZEKANIE! Co najwyżej będę sobie naklejał plasterki… z pomidora, czy innego bakłażana

     
  14. Sebkin

    18 Lipiec 2015 at 13:50

    Przede wszystkim skontaktować się z rzetelną grupą chemików, która mogłaby potwierdzić wszystkie te badania na temat e-p, a potem dostarczyć podpisany przez nich materiał, jak bardzo nie ma sensu rozpatrywać tego w taki sposób.

     
  15. kch

    18 Lipiec 2015 at 15:11

    Właśnie rozmawiałem z posłem na Sejm RP. Przez kilkanaście minut usiłowałem naszkicować problem… Owszem, grzecznie wysłuchał a odpowiedź streszcza się do jednego zdania – nie znam się na tym, lepiej rozmawiać z sejmową komisją (nomen-omen) zdrowia,proponuję zająć się sportem. Ot, co.
    Ma ktoś kontakt do Prezydenta Elekta?

     
    • StaryChemik

      18 Lipiec 2015 at 22:13

      Prezydent-elekt (ani jego sztab) nie raczył nawet odpowiedzieć, gdy dostał osobiste zaproszenie na Global Forum on Nicotine 2015.
      A „sportem” zajmowałem się w młodości. W kiosku nawet na sztuki sprzedawali. Nieletnim też, jak się mówiło, że to dla taty.

       
  16. Daniel

    18 Lipiec 2015 at 22:57

    Pisalem tu rok temu dosyć dla Was niewygodnie. Atakowaliście ze nie mam racji ze mozna wiele zrobic…..mija rok, czy nie jest tak jak pisalem?

    Powtorze: kochani ludzie czy wam sie to podoba czy nie my nie zyjemy w wolnym kraju

    Poczytajcie na facebooku jakie afery ujawnia niejaki zbigniew stonoga i jak chca go zniszczyc ale ze jest milionerem z masa prawnikow to sie nie daje.

    Jest zapewne jakas grupa ludzi ktora juz dawno wszystko rozpisala, juz sa zapewne osoby ktore w nowym rozdaniu po nowej ustawie zarobia miliardy na e-fajkach, liquidach….

    Konsultacje spoleczne? ha ha ha

    Sadzicie ze ktokolwiek czyta to co piszecie? watpie

    Wszystko jest juz ustalone i pieniadze podzielone, tak to jest wlasnie w Polsce

    Wy przezywacie teksty ustawy bo cos nazwali zle bo cos jest nie po Waszej mysli, a ustawa pewnie przy grillu z kumplami uzgadniana….a kogo to obchodzi czy liquid czy olejek czy inny …

    To jest smutne co pisze wiem, wiem tez ze niestety tu tak jest i cobyscie nie napisali bedzie tak jak chce kilku kolesi….

    Nie moga zlikwidowac dopalaczy jak myslicie dlaczego? domyslcie sie, a jak nie wiecie to wam podpowiem: bo ktos na tym miliardy trzepie, pare plotek trzeba wsadzic ale kurestwo jak bylo tak i jest

    Dlaczego nie likwiduja wolki kosowskiej gdzie codziennie leca miliardy na lewo….

    Sorki musiaem to napisac, bo szkoda mi Was ze nadal sie ludzicie…

    Zastanawiam sie tylko jak szybko wprowadza te zmiany w zycie…od 1 stycznia 2016?

     
    • StaryChemik

      18 Lipiec 2015 at 23:08

      Najprościej jest powiedzieć „nic się nie da zrobić”. To jest cholernie wygodne, bo możesz usiąść z piwem i powiedzieć – a nie mówiłem…
      To nie jest smutne, co piszesz. Ja żyłem w czasach komuny, gdy tacy jak Ty mówili: socjalizm obalić? Niemożliwe. Ruskich wywalić z Polski? Niemożliwe.
      Minęło trochę lat – socjalizmu nie ma, Ruskich też.
      A ci, którzy tam na górze rozdają karty liczą właśnie na takich jak Ty – siedzących z boku i mających wszystko gdzieś. OK, masz do tego prawo. Ale jeśli stoisz z boku, to stój tam. Po cichutku.
      A o Stonodze lepiej nie wspominaj, bo się jeszcze baaaardzo zdziwisz.

       
      • Daniel

        19 Lipiec 2015 at 12:11

        Czemu sie zdziwię o stonodze? Póki co sa bezradni wobec niego a on sypie afera za afera. Nie kibicuje mu ale w szoku jestem co ujawnia. Co do naszego tematu ńie masz co sie napinać, nic nie da teraz już walka bo wszystko jest napewno ustalone.

         
        • StaryChemik

          19 Lipiec 2015 at 12:48

          Nie dyskutujmy tutaj o Stonodze. On jest poza tematem e-papierosów, a ja nie zamierzam tu dyskutować o aferach.
          I mam ogromną prośbę – nie chcesz się włączyć do działania – nie musisz. Wypowiedziałeś już swoje zdanie. I wystarczy.
          Tu nikt się nie napina – próbujemy coś zrobić. A czy się da? Nie wiadomo. Wiemy natomiast, że jeśli się nic nie robi to na pewno się niczego nie osiągnie.

           
          • Wkur***** Epalacz

            13 Sierpień 2016 at 10:14

            zgadzam sie Polać mu. musimy coś robić bo niedługo zakażą sprzedawania nawet analogów a także alkoholu i tak piwo to też alkohol bo to jest niezdrowe itp itd więc powiedzmy stanowcze nie bo mamy wolność słowa jeszcze puki co więc musimy sie ruszyć bo to my jesteśmy narodem i to my będziemy decydować co chcemy a co nie a ja chce pić piwo i do tego vapować ile chce chyba że nasz rząd chce żeby nie tylko fajki i alko przywozili z rosji a także i nasze bazy i aromaty

             
      • Ezo

        19 Lipiec 2015 at 21:43

        No dobrze, trzeba coś zrobić. Ale niby co? Dopóki nie ma żadnego sensownego planu, czegokolwiek, jakiegokolwiek punktu zaczepienia, on ma rację.

        Może można… jest nas, przynajmniej według mediów, 1.5 miliona, tak? Zróbmy petycję. Protest.

        Petycję z deklaracją „jeśli ustawa nie zostanie odwołana, deklaruję iż nie zagłosuję w wyborach na żadną z partii które popierały projekt.” Coś takiego. Lub lepiej, „deklaruję iż w takim wypadku zagłosuję na partię X”.

        1.5 miliona to przecież bardzo duża część elektoratu. Jeśli wszyscy zagłosują, i to na jedną partię, to będzie cios dla tych kretynów.

        Nie ważne ile pieniędzy ma przemysł tytoniowy. 1.5 miliona głosów ma raczej większą wagę.

         
        • StaryChemik

          19 Lipiec 2015 at 22:02

          Są sensowne plany. Zajrzyj na http://salonrozchmurzonych.pl/forum/index.php
          Prace już trwają – wszystkie ręce na pokład!

           
          • Ezo

            19 Lipiec 2015 at 22:28

            Hmm… projekt listu wygląda sensownie. Pytanie tylko czy te instytucje wezmą to na poważnie. I czy rząd weźmie na poważnie te instytucje.

            Warto spróbować.

            Tylko że przypomniała mi się sprawa sprzed kilku lat. Tysiące ludzi protestujących na ulicach przeciwko jednej, raczej mało istotnej, umowie. ACTA, może pamiętasz? Co mnie rozwaliło to fakt iż rząd kompletnie to olał. A teraz nie mamy rozgłosu ani takiej ilości ludzi protestujących…

            Więc jestem dość pesymistyczny. Jednak jak powiedziałem, warto spróbować. Nic do stracenia🙂

             
            • StaryChemik

              19 Lipiec 2015 at 22:36

              Jasne, że pamiętam sprawę ACTA. Ale chyba była jednak pozytywna, bo wycofano się z tego. Oczywiście nie zbierzemy tysiąca ludzi. Ba, setka się nie pojawi, więc lepiej nawet o tym nie myśleć, bo będziemy wyglądać tak żałośnie jak obsikany pudel.

               
              • Ezo

                19 Lipiec 2015 at 22:45

                Tak, zakończyła się pozytywnie bo Unia wycofała się z tego. Wcześniej jednak, w czasie ogromnych protestów, nasz rząd podpisał.

                Co do protestów na ulicach, nie sugerowałem że w naszym przypadku to możliwe🙂 Jedynie to że „nawet jeśli”, oni i tak mieliby to gdzieś.

                Pozostaje nadzieja, że w tym przypadku rząd zrozumie że wprowadzając tą ustawę zrobi sobie 1.5 miliona wrogów. No I że zrozumie, za sprawą tych instytucji z którymi się kontaktujemy, że zwyczajnie nie ma argumentów za wprowdzaniem tej ustawy.

                 
          • zoltar

            20 Lipiec 2015 at 09:43

            Przepraszam ale SCh gdzie trwają? Salon pisze coś o tworzonej petycji. Czy mówisz właśnie o tym?

             
            • StaryChemik

              20 Lipiec 2015 at 10:10

              Mówię o Liście 34, który właśnie poszedł w świat, ale też o petycji, która jest tworzona i będzie dostarczona do MZ na początku września.
              Wykluwa się jeszcze kilka idei, ale w tej chwili najistotniejsze są te konsultacje. Chcemy, żeby nasz głos dotarł w jak najwięcej miejsc.

               
        • Daniel

          21 Lipiec 2015 at 19:39

          Jestem z Wami całym sercem Stary Chemiku, szanuje i doceniam to co robisz ALE, ja nie mam 12 lat a prawie 45 i juz co nieco wiem w co sie w tym kraju gra.

          Gra sie w okradanie ludzi maksymalnie jak tylko mozna. Pisałem i napisze to raz jeszcze WG MNIE W POLSCE ok 60% ludzi to ludzie NIE MYSLĄCY

          Idzie do pracy, zarabia 1500-2000zł i jego celem jest PRZEZYC do kolejnej wypłaty

          Wprowadzaja mu coraz to wiecej zakazów, nakazów a on jak tepak sie podporządkowuje

          Jak czytam fb i ludzi sie tam wypowiadajacych to bez obrazy ale mam wrazenie ze tam nie ma nikgo kumatego, wyłącznie same prymitywy reprezentujace co najwyzej szkołe zasadnicza

          I co z tego ze jest e-palaczy 1,5 mln jak 1,49 ma wszystko w dupie i nie zrobi nic by wesprzec działanie takich ludzi jak Stary Chemik

          Nie czarujmy sie ludzie w Polsce to w wiekszosci idioci ktorych kolejne partie rzadzace łoja na potege, a głupi lud łyka wszystko jak leci

          Boje sie ze w temacie e-fajek juz wszystko jacyc krezusi poustalali

          Obym sie mylił.

           
      • Daniel

        19 Lipiec 2015 at 23:32

        Stary chemiku zastanawiam sie czy ty naprawde jestes aż tak naiwny czy tylko udajesz? Po co mamić ludzi jak rzeczą oczywista jest ze w Rej grze chodzi o ogromne pieniadze i to ze ty napiszesz ze trzeba działać to tak jakbyś chciał od jutra zlikwidować bezrobocie. Nie rozumiesz tego ze to sie dzieje bez woli ludzi a to o czym piszesz ze nie ma ruskich to kompletna bzdura. Polecam film pan życia u śmierci moze wtedy zrozumiesz ze światem rządzi szmal i takich rozłączy z polski decydenci maja głęboko w dupie, walczcie, wszystko jest juz dawno ustalone

         
        • Ezo

          20 Lipiec 2015 at 02:17

          Eh.

          Zgadzam się iż szanse na to iż my coś zdziałamy są… przyzerowe. Jednak nie zerowe.

          Natomiast co do drugiej części: „dowód z fikcji” powinien być osobną kategorią błędów logicznych, o ile już nie jest. Dla przykładu, ludzie bojący się sztucznej inteligencji bo „Terminator”. Film to film.

          I teorie spiskowe… proszę.

           
  17. kch

    19 Lipiec 2015 at 01:13

    Przed głosowaniem nad dyrektywą pisałem do wszystkich polskich europosłów. Jak myślicie – ilu odpowiedziało? Zgadliście? 3 (słownie: trzech)!!!
    Będę jeszcze pisał do wszystkich posłów na Sejm RP, może ktoś przeczyta ze zrozumieniem…

     
    • Daniel

      19 Lipiec 2015 at 23:26

      Nie pisz, szkoda twojego czasu, oni maja to w dupie.

       
      • kch

        20 Lipiec 2015 at 02:17

        Może tak, a może nie…
        Najgorszy jest w tej chwili grzech zaniechania.
        Co jeszcze mogę zrobić? Oflagować się, przykuć się do kolumny Zygmunta, rozdawać ulotki, na samospalenie raczej się nie zdecyduję…
        A tak poważnie to 1,5 miliona listów chyba zrobiłoby wrażenie, co?
        Inicjatywa linkowana wyżej przez SCh jest godna polecenia i powielenia!

         
  18. Jan

    20 Lipiec 2015 at 16:09

    !!! PYTANIE !!! „pojemnik zapasowy – naczynie z płynem zawierającym nikotynę, który można wykorzystać do ponownego napełnienia papierosa elektronicznego” Jest to definicja żywcem wzięta z projektu ustawy.
    Czy poprzez pojemnik zapasowy rozumiemy tylko gotowe liquidy zawierające PG/VG + nikotyna + aromat czy również baza nikotynowa PG/VG + nikotyna też jest traktowane jako pojemnik zapasowy ?

     
    • StaryChemik

      20 Lipiec 2015 at 17:23

      Ustawa w ogóle nie wyróżnia pojęcia bazy nikotynowej. Baza prawnie nie istnieje.

       
      • Jan

        20 Lipiec 2015 at 17:43

        @StaryChemik, ale w punkcie „Art. 11c. 1. Producenci lub importerzy papierosów elektronicznych lub pojemników zapasowych wprowadzanych do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej są obowiązani spełniać następujące wymagania:
        1) płyn zawierający nikotynę jest wprowadzany do obrotu wyłącznie w specjalnie przeznaczonych do tego pojemnikach zapasowych, których pojemność nie przekracza 10 ml…..” Występuje pojęcie „płyn zawierający nikotynę”, więc bazy nikotynowe też są pod to chyba podciągnięte ?

         
        • StaryChemik

          20 Lipiec 2015 at 17:47

          Zgadza się – baza według ustawodawcy, tak jak liquid, to płyn zawierający nikotynę.

           
          • Jan

            20 Lipiec 2015 at 18:34

            Czyli koniec z DIY😦

             
            • StaryChemik

              20 Lipiec 2015 at 19:47

              Może nie do końca, ale po zrobieniu kilku liquidów będzie całe wiadro buteleczek do wywalenia. To się nazywa unijna ochrona środowiska.

               
              • Ezo

                21 Lipiec 2015 at 19:44

                Hmm.. zgaduję że tak samo ograniczenie 20mg/ml jest też mówiące o „płynie zawierającym nikotyne”.

                Jeśli nie, to możnaby zrobić jakieś niedorzeczne stężenie, w stylu 200mg/ml i do tego bazy 0mg(więc nie „płyn zawierający nikotyne”)…

                 
                • StaryChemik

                  21 Lipiec 2015 at 21:36

                  20 mg/ml to będzie maksymalne dopuszczalne stężenie nikotyny. Żadnych kombinacji alpejskich nie da się zrobić.

                   
  19. Tomek

    20 Lipiec 2015 at 19:54

    Wszystko to spowoduje, że rozrośnie się prywatny import z ChRL do domowych zastosowań. Skośnoocy już się cieszą bo kto sprawdzi czy data produkcji oraz skład jest OK? Powstaną chińskie sklepiki dla odbiorcy końcowego w cenach pół-hurtowych tak aby powiedzmy opylało się kupić 3 x 100ml banana 18mg. Na kopercie jak to ChRL wartość 7$, Cło nie otwiera bo nie ma sensu, import „Kowalskiego” chińskich perfum „Banans Deo” bez wartości – tylko czy Kowalski przeżyje taką inhalację?

     
    • StaryChemik

      20 Lipiec 2015 at 20:01

      Chyba jednak nie przeczytałeś projektu. Sprzedaż transgraniczna ZAKAZANA. Wiadomo, że coś na lewo będzie przeciekać, ale tak czy inaczej to już szara strefa.

       
      • Tomek

        20 Lipiec 2015 at 20:23

        Sprzedaż transgraniczna w PL, nie zakup przez Kowalskiego. Nikt nie zabroni zamawiać syfu spoza PL i EU (Azja), bo nikt tego nie skontroluje. Dla bogatszych pozostanie zakup w USA.

         
        • StaryChemik

          20 Lipiec 2015 at 21:34

          Jednak nie przeczytałeś…😦 Co to jest „sprzedaż transgraniczna w PL”???

           
          • Tomek

            20 Lipiec 2015 at 22:52

            Ustawa zabrania sprzedaży w sieci polskim podmiotom. Raczej nie będzie miała wpływu na nowe chińskie sklepiki ukierunkowane na odbiorcę końcowego z PL. Rynek nie toleruje próżni więc kupujący w rodzimych sklepach internetowych zaczną się zaopatrywać w chińskich sklepach internetowych – ustawodawca nie przewidział zwiększenia etatów służby celnej w celu kontroli 100 procent przesyłek tzw. małej wartości wchodzących na teren EU. Obecnie kontrola takich paczek jest na poziomie 1 – 2 procent. Więc zakaz sprzedaży transgranicznej zakończy działalność legalnych firm polskich. Mniej podatków to podniesienie VAT-u albo czegoś innego a kasa zamiast zostać w kraju popłynie do ChRL. Nikt mi nie zabroni kupić 3 X 100ml w Chinach, tylko akurat ja tego ryzyka nie podejmę ale znajdą się setki obecnych klientów którzy to ryzyko podejmą pomimo tego że zamiast 18mg mogą dostać 10mg na rozpuszczalniku z recyclingu starej farby. Także przeczytałem projekt bardzo uważnie i mam już nawet kilkadziesiąt pomysłów jak obejść te idiotyzmy przynajmniej co do samego sprzętu. Natomiast co do płynów, baz etc nikt nie wykasuje aromatów a reszta przywędruje z USA, bo przecież jak pisałem rynek próżni nie toleruje. Żal tylko, że rozwala się coś co pamaga tak wielu.

             
  20. Ezo

    20 Lipiec 2015 at 20:11

    Zastanawiam się co z DIY.

    Największy problem to zwiększony koszt przez wymóg badań… ale w przypadku bazy, jest tylko jeden produkt. Baza. Więc to koszt jednorazowy.

    No i jeszcze kwestia wielkości butelki. Można to zinterpretować jako składnik, a nie liquid? To nie jest „opakowanie zapasowe”, tylko składnik.

    Co do aromatów… wystarczy nie reklamować ich jako aromat do e-papierosów. To przecież nie ma nic wspólnego z nikotyną. Po prostu aromat. Może jako „środek zapachowy/perfuma(:D)”?

    Najbardziej mi na tym zależy. Żeby nie wzrosły koszty baz i aromatów.

     
    • Tomek

      20 Lipiec 2015 at 23:05

      Aromat spożywczy i tyle – przecież żaden cukiernik nie zrobi babeczki o aromacie American Cowboy.

       
  21. Mario

    5 Lipiec 2016 at 18:59

    Cześć.

    Mam pytanko: co generalnie przepisy mówią o liquidach z zerową zawartością nikotyny ? Czy nadal traktowane jest to jako wyrób tytoniowy ? Czy zakazy dotyczące palenia analogów i elektryków w miejscach publicznych odnoszą się jakoś do tego konkretnego przypadku ?

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: