RSS

Moje kolejne 0,03 PLN w sprawie projektu ustawy – o reklamie i urzędowym zakazie pisania prawdy

25 Lip

Im dłużej czytam projekt ustawy, tym bardziej opadają mi łapy. OK, wiem że jest dyrektywa (DT), że poza pewne przepisy nie da się wyjść, ale niezrozumiałe jest dla mnie (i chyba nie tylko dla mnie) to, że ustawodawca postanowił wdrożyć wszystkie sugestie, które DT podaje jako opcjonalne.
Weźmy taki zakaz reklamy e-fajek. Dla mnie on na kilometr cuchnie lobbingiem Big Tobacco, wspieranego oczywiście przez lokalnych producentów tytoniu. Dlaczego wspierają? Proste – są dostawcami tytoniu dla firm BT. I jak czytam coś takiego:
„Etykiety opakowania jednostkowego i opakowania zbiorczego oraz wyrób tytoniowy nie mogą zawierać jakiegokolwiek elementu lub cechy, które:[….]
sugerują, że dany wyrób tytoniowy jest mniej szkodliwy niż inne, że jego celem jest ograniczenie skutków niektórych szkodliwych składników dymu papierosowego lub że jest ożywczy, dodaje energii, ma lecznicze, odmładzające, naturalne, organiczne właściwości lub że przynosi inne korzyści związane ze zdrowiem lub stylem życia”.
„Przepisy ust. 4 pkt 2, 4 i 5 oraz ust. 5 i 6 stosuje się do opakowania jednostkowego papierosów elektronicznych i pojemników zapasowych.”.
to mnie autentycznie nosi…
Przełóżmy to na zwykły język polski: zakazuje się napisania na pojemniku z lq, że chmurzenie truje mniej niż palenie tytoniu. Czyli – nie wolno pisać prawdy, którą mamy potwierdzoną dziesiątkami publikacji naukowych. Chmurzenie = palenie. I tyle.

I tak oto władza postanowiła upchnąć kolanem e-papierosy do wspólnego wora ze zwykłymi. Ze wszelkimi konsekwencjami. Ludzie nie mają prawa dowiedzieć się o tym, że wszelkie badania płynów i aerozoli wykazują jednoznacznie brak substancji rakotwórczych, smół czy tlenku węgla. Nie wolno na opakowaniu napisać: zawartość smół = 0, zawartość tlenku węgla = 0. Mówiąc w skrócie – ustawodawca knebluje usta prawdzie. Mój komentarz będzie prosty – TO JEST CHORE!
I to wszystko jest firmowane przez Ministerstwo ZDROWIA. W samym tytule ustawy mamy passus: „zmiana ustawy o ochronie zdrowia”. No nie, to naprawdę jest robienie z ludzi idiotów, państwo prawodawcy. Postawmy sprawę jasno: wam nie chodzi o żadną ochronę zdrowia, tylko o zabezpieczenie interesów finansowych pewnych grup, jak też państwa jako takiego. Ludzie poszli po rozum do głowy i rzucili palenie. Skarb państwa traci kasę. Trzeba na gwałt poszukać źródła pieniędzy. A najlepiej zrobić to pisząc, że dbacie o nasze zdrowie. Do diabła ciężkiego – to my właśnie zaczęliśmy o nie dbać, a wy chcecie ten proces w prymitywny i wręcz chamski odwrócić. Chcecie zmusić ludzi do powrotu do palenia, bo tak jest wygodniej. Kasy będzie więcej, a ludzie pożyją krócej. Nie trzeba będzie im wypłacać emerytur, co też będzie ulgą dla kasy państwowej. Same korzyści, prawda? Tylko dlaczego uczciwie tego nie napiszecie? Czy naprawdę uważacie społeczeństwo za grupę durniów, którzy tego nie widzą?
To tyle z mojej strony. A do kolejnych fragmentów projektu będę wracał i komentował.
Przypominam, że do 3 sierpnia też macie prawo komentować projekt. Szczegóły w poprzednich wpisach na blogu.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 

 
14 komentarzy

Opublikował/a w dniu 25 Lipiec 2015 w ogólne

 

14 responses to “Moje kolejne 0,03 PLN w sprawie projektu ustawy – o reklamie i urzędowym zakazie pisania prawdy

  1. Jan

    25 Lipiec 2015 at 12:49

    Panie StaryChemiku, ciekawe jest jeszcze jedno. Na opakowaniu pojemników zapasowych będzie trzeba umieścić zwrot wymyślony przez Ministra Zdrowia. W fajkach jest np. Palenie zabija. Ciekawy jestem co wymyślą do eliquidów😀 ?

     
    • StaryChemik

      25 Lipiec 2015 at 14:19

      Skopiują z DT:
      „przedstawiały jedno z następujących ostrzeżeń zdrowotnych:
      „Wyrób zawiera nikotynę, która powoduje szybkie uzależnienie. Niezalecany dla osób niepalących.”
      lub
      „Wyrób zawiera nikotynę, która powoduje szybkie uzależnienie.”

      I tu też jest kłamstwo, bo nie ma dowodów na to, że nikotyna bez dodatków powoduje szybkie uzależnienie.

       
      • Jan

        25 Lipiec 2015 at 21:11

        I pewnie określoną wielkością czcionki, zajmujący określoną % powierzchnię etykiety – i gdzie tu zmieścić wszystkie inne potrzebne informacje na buteleczce 10 ml ?
        Kartonik i ulotka obowiązkowa😀

         
  2. Tommy Black

    25 Lipiec 2015 at 12:56

    No jak to co? Aż się samo nasuwa:
    „Chmurzenie mniej zabija”🙂

     
  3. kch

    25 Lipiec 2015 at 14:49

    Ciekawe, co wymyślą na zerówki?

     
    • kch

      25 Lipiec 2015 at 14:52

      Mam refleks szachisty korespondencyjnego…
      Na zerówkach pewnie będzie napis – „wyrób nie zawiera nikotyny, nie zalecany dla osób palących”

       
  4. Meant

    25 Lipiec 2015 at 21:19

    Żesz k…. mać CHORE jak cała nasza „służba zdrowia”. Gdyby im NAPRAWDĘ na zdrowiu zależało powinni palaczom rozdawać e-papierosy.

     
  5. Adam

    25 Lipiec 2015 at 22:17

    Widzę drogi Mirosławie że strasznie się wk…….🙂 Ja nie jestem żadnym prorokiem ale ponad rok temu przewidziałem jak sprawy się potoczą i wkleję swój wpis który uczyniłem na forum pod tytułem „brzydka prawda”
    Brzydka prawda
    W związku z pojawianiem się różnych propozycji polityków jak uregulować sprawę e-papierosów oraz liquidów, oraz z powodu waszych komentarzy na tym forum do ich wypocin na te tematy, postanowiłem dopisać również swoje trzy grosze, ale będzie to nie tylko „Brzydka prawda” ale będzie to brutalna prawda o tym dlaczego w interesie polityków jest by społeczeństwo nadal truło się zwykłym papierosem.
    Jednym z powodów jest zdrowe społeczeństwo, państwo nie może sobie pozwolić na zdrowe społeczeństwo, bo zdrowe społeczeństwo za długo żyje i pobiera świadczenia które sobie wypracowało w postaci np. rent i emerytur, dla państwa jest to niedopuszczalne bo to powoduje zubożenie państwa, bo pamiętajmy że państwo od dawna to nie obywatele ale rząd, więc obywatel ma się truć ale nie za bardzo najlepiej by dożył czasu póki jest produktywny, a później w porę poszedł do piachu, bo po co ma obciążać państwo pobierając świadczenia, więc w tym przypadku ponad 4.000 zawartych w tytoniu trucizn, toksyn, substancji rakotwórczych i innych szkodliwych doskonale spełnia swoje zadanie jako wzbogacanie państwa poprzez eliminowanie słabych osobników którzy swoje już odpracowali.
    Teraz wyobraźmy sobie że społeczeństwo jest zdrowsze, ale co wtedy zrobić z lekarzami? pozwalniać dać im zasiłki? to by było następne obciążenie dla budżetu państwa więc państwo stara się do tego nie dopuścić, bo w interesie jest leczyć ale nie wyleczyć.
    Następny powód to kasa, bo wiadomo że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi……..🙂
    Więc uwaga to będzie brutalne, bo mało kto to zauważa że jeśli rząd chwali się swoimi osiągnięciami np. budowa mostu drogi obwodnicy, to kochani palacze musicie wiedzieć że to po części kosztem waszego zdrowia, bo dla rządu i państwa nie wystarczy dochód z tego co wypracowaliście, więc musicie się jeszcze truć tytoniem by do każdego mostu, drogi, wbetonować swoją chorobę by budowla była trwała, i tak np:
    Rak; płuc, jamy ustnej, krtani, gardła, przełyku, trzustki, żołądka, nerek, pęcherza moczowego, szyjki macicy i niektóre typy białaczki.
    Niewydolność oddechowa, rozedma płuc, ostre zapalenie oskrzeli i ostre infekcje dróg oddechowych.
    Udar mózgu, zawał serca, zgorzel (gangrena), tętniak, nadciśnienie i miażdżyca.
    Wiadomo ogólnie również, że palenie tytoniu jest przyczyną 90 proc. wszystkich przypadków nowotworów płuc, a więc to silny fundament🙂
    Proste prawda? wy się trujecie a kolejne rządy budują w pocie czoła🙂 więc pamiętajmy, jak jedziemy ładną nową drogą, mostem, obwodnicą, to pomyślmy ile ludzi padło na wyżej wymienione choroby byśmy mogli cieszyć się tym bogactwem.
    Regulacje prawne które w interesie obywatela proponuje nam rząd.
    Tu chodzi głównie o stare wyświechtane hasła, zdrowie, kontrola, ograniczenia itd. ale głównie przecież chodzi o to że nie można dopuścić do fragmentacji przemysłu np. wytwarzania liquidu, bo zbyt wiele zaradnych i uczciwych obywateli by się wzbogaciło i to powodowało by głównie brak kontroli nad tak ogromną ilością wytwórców, przecież w dzisiejszych czasach liczą się korporacje które wspierają działalność rządową i po za tym są łatwe jeśli chodzi o kontrole, są bogate by otrzymać od nich łapówki tudzież gratyfikacje, a hasło kontrola jakości staje się tylko przykrywką. Bo głównie przecież chodzi o to żeby zrobić sobie dobry grunt pod przyklejenie akcyzy lub coś w tym rodzaju jeśli przyjdzie na to pora.
    Więc w interesie rządu jest wyeliminować mniejsze interesy by mieć wszystko pod właściwą kontrolą.
    No cóż na dziś wystarczy jeśli wam się spodobały moje wypociny będzie cdn. brzydkiej prawdy bo temat nie jest jeszcze wyczerpany.

    I są dalsze części na forum ŚP pod tytułem „brzydka prawada”

     
  6. Adam

    25 Lipiec 2015 at 22:36

    Jeśli uważacie że to zabawne to przeczytajcie cz.2 też napisana ponad rok temu🙂 jak nie to pomińcie🙂

    W tej części wpisu moje przemyślenia będą dotyczyły bólu doopy jaki doświadcza ekipa rządząca z powodu e-palaczy.
    By sobie to wyobrazić wystarczy że postawimy sami siebie w konkretnej sytuacji, lub porównamy ekipę rządzącą z dilerami narkotykowymi lub kartelem tytoniowym czyli handlującym trucizną, chorobą i śmiercią.
    W pierwszym przypadku mamy stado baranów🙂 (ok. 30% procent społeczeństwa na 2013r.) każdy baran codziennie potrzebuje ok. 20 kg. siana, siano co prawda nie jest drogie wystarczy je zebrać i wysuszyć, ale że w dzisiejszych czasach nawet podcierając doopę trzeba za to zabulić dla państwa w postaci podatku 23% za papier toaletowy:) , no więc nie do przyjęcia jest by trawa była za tania więc trzeba jeszcze doliczyć haracz w postaci strzyżenia wełny (akcyzy), bo przecież nie do przyjęcia jest by coś co mogłoby by rosnąć w ogródku i cieszyć się takim popytem było nieopodatkowane i nieakcyzowane.
    Nagle pojawił się problem bo część baranów poszła po rozum do głowy i stwierdziła że nie warto co dzień rano oprócz gazety w kiosku, kupować dodatkowo paczki papierosów skoro znalazła się alternatywa która oprócz tego że jest mniej szkodliwa to spełnia wszystkie kryteria relaksujące wynikające z palenia tytoniu a nawet i więcej.
    Ta grupa powiedziała stanowcze „NIE” dla tytoniu i zawartej w niej trucizny oraz „NIE” dla strzyżenia w zamian za serwowane nam przeróżnych chorób.
    Więc tak naprawdę to jest główna przyczyna bólu doopy dla ekipy rządzącej i PE, bo najnowsze badania pokazują że liczba tych co poszli po rozum do głowy systematycznie się zwiększa, a wśród kobiet spadła od niepamiętnych czasów do poniżej 20%, i tu pojawia się problem bo zabraknie kasy na badanie np. sztucznej mgły, lub od tysiącleci stosowanego i sprawdzonego sposobu konserwowania żywności za pomocą dymu, zamiast rządowych badań lub dotacji n.t. wpływu e-papierosa na zdrowie, no ale oczywiście najważniejsza kwestia jest to obawa, że do paska od spodni trzeba będzie dorobić kilka dziurek.
    Przypadek drugi „Czy państwo i rząd to kartel mający monopol na truciznę jakim jest tytoń”?
    Bardzo często się czyta jakie to państwo i ekipa rządząca są troskliwi o nasze zdrowie, czy to prawda? wystarczy przejrzeć dostępne dane by stwierdzić że to totalna bzdura, bo na przykładzie tytoniu da się udowodnić że państwo i ekipa rządząca mają w doopie nasze zdrowie, do póki ma w tym interes, i tak np. badania od dawna stwierdzają że tytoń do powolna śmierć, w której znajdują się prawie wszystkie szkodliwe pierwiastki z tablicy Mendelejewa, a jednak wyciągają swoje brudne łapy po zysk z tego monopolu na zabijanie społeczeństwa, gdyby było inaczej i temu trującemu kartelowi zależało by na naszym zdrowiu, to już dawno zrobili by szczegółowe i kompleksowe badania n.t. wpływu e-papierosów na zdrowie, bo tak reaguje każdy człowiek który nie jest pozbawiony sumienia, i jeśli pojawia się jakakolwiek szansa by kogoś uzdrowić lub nie zabijać (w tym przypadku społeczeństwa) to podejmuje szybko konkretne kroki by nie dopuścić do tego, by co 6,5 sekundy na świecie umierał człowiek z powodu nałogu tytoniowego i wynikających z tego chorób.
    Państwo i rząd jednak woli oszczędzić sobie bólu doopy z powodu zbyt ciasno zapinanego paska, i nadal będzie zabijał ludzi czerpiąc z tego korzyści, i nie usprawiedliwia ich to że ta śmierć jest dawkowana stopniowo i powoli.
    Ja na nieszczęście od dawna (bo od 36 lat) też byłem tym przysłowiowym „Baranem” który dał się strzyc za truciznę w postaci tytoniu, dopiero 6 miesięcy temu pomyślałem sobie jakimi skurwielami i sadystami muszą by ci co dolewają mi codziennie trucizny do zupy, i przypatrują się jak powoli zdycham i cierpię z powodu nałogu, teraz myślę że nawet gdybym czekał na jakiś odruch humanitaryzmu w postaci zastrzyku (bo nawet choremu psu się należy:) ) to niestety ale bym się nie doczekał🙂 wszak za śmierć z powodu chorób tytoniowych trzeba płacić na raty (akcyza)🙂 a ostatnia rata to zazwyczaj ostania paczka papierosów w życiu🙂

    Wyjaśniam że nikt nigdy nie namawiał mnie do uzależnienia się od tytoniu ale świadomie akceptowali to ci, co trzymali łapy na tym biznesie, to były stare inne czasy.
    Ale jak to rozumieć dzisiejsze? w czasach postępów w nauce, świadomości zagrożeń itd., PE zakazuje wędzenia dymem żywności, pomimo że żaden lekarz jeszcze nie wystawił w akcie zgonu lub historii choroby, przyczyny choćby pośredniej z powodu spożywania wędlin:) ale PE nie zakazuje czegoś (tytoń) co jest ponad wszelką wątpliwość szkodliwe i wymienia się jako bezpośrednią przyczynę zachorowań i zgonów.
    Kto mi to wyjaśni dlaczego?🙂 rachunek jest zawsze taki sam, że jak nie wiadomo………………..🙂

     
  7. Qlimax

    26 Lipiec 2015 at 01:18

    Adam – to co napisałeś to oczywista oczywistość – każdy, albo prawie każdy o tym wie.
    Mnie natomiast martwi inna sprawa – podejście innych, zwykłych obywateli nie chmurzących – dość czesto spotykam się, coraz częściej, z postawą odnośnie tych nowych przepisów- że może to i dobrze…bo nie zbadane…bo niby gorsze od zwykłych…bo w telewizji tak mówią…bo to niby jak dopalacze… – ręce mi opadają, już nawet nie mam czasem sił tłumaczyc to wszystko tym nieświadomym…:( – tak nam MEDIA mieszają w głowach zwykłych ludzi. Boję się że niedługo juz nie zawapujemy nawet na ulicy bo ludzie z pod byka bedą na nas spoglądać, wytykać, zwracać uwagę że -„nie można”… eh
    PS – przypomnę że na terenie jednostki wojskowej RP e-papierosy można UŻYWAĆ tylko w miejscach do tego przeznaczonych(…)a taki jest zapis w regulaminie od 2014r(pisałem Tobie już o tym Stary Chemiku).

     
    • kch

      26 Lipiec 2015 at 01:31

      Logiczne. W opiniach „jedynie słusznych” ekspertów w e-p jest ogień (może dojść do wybuchu…amunicji) i para wodna (może doprowadzić do korozji a po skondensowaniu może zaszkodzić tej wysublimowanej technice wojskowej…)
      Matrixu ciąg dalszy.

       
  8. imprimis

    26 Lipiec 2015 at 10:01

    Obawiam się, że na akcyzę też długo nie będziemy musieli czekać. Nie wprowadzają jej teraz ponieważ czekają jak implementacja TPD wpłynie na wzrost cen (a to raczej nieuchronne), wszystkiego co związane z Wapowaniem a później wystarczy tylko wprowadzić akcyzę procentową i „odcinać kupony”😦

     
  9. Adam

    26 Lipiec 2015 at 15:38

    Myślę że cz.5 mojego „Brzydka prawda” wpisu też rzuci nieco światła jak wprowadza się dyrektywę oczywiście w jak wcześniej w stylu „Latającego cyrku” Monty Python”a p.t „zdrowie publiczne”

    Często słyszymy z ust naszych kochanych polityków jak bardzo zależy im na naszym zdrowiu, ale czy to prawda?
    Przyjrzyjmy się temu dokładniej w praktyce i w liczbach, zacznijmy od liczb, około 30 procent populacji Polaków to nałogowi palacze tytoniu, szacuje się że ok. 10 mln. ludności to palacze tytoniu, czyli taka ilość społeczeństwa wstaje rano i kupuje średnio jedną paczkę papierosów, w cenie której zawarta jest akcyza (ok. 80% ceny) mająca chronić nasze życie i zdrowie.
    Ale czy aby na pewno tak się dzieje? Spójrzmy więc brzydkiej prawdzie w oczy, posłużę się danymi z 2012 roku.
    Dochód z akcyzy z samych papierosów w 2012 roku wyniósł 18,6 miliarda zł. i około 5 miliardów zł. z tytułu podatku VAT, a jeśli wrzucimy to razem z do jednego worka z alkoholem to jest to 14 % wszystkich wpływów budżetowych, i jest to kwota wyższa niż dochód z podatku PIT.
    Brzydka prawda jest taka, że lepiej jest społeczeństwo utrzymywać w nałogu tytoniowym i poić alkoholem, niż posyłać do pracy🙂
    A w szczególności opłacalne jest hodowanie nałogowych palaczy bo to oni mają największy wkład w zasilanie budżetu państwa, więc ponawiam prośbę z poprzednich wpisów, jeśli podziwiacie nowy most, rondo lub kawałek nowej autostrady, to pomyślcie ile lat swojego życia i zdrowia oddali palacze by żyło się lepiej😀
    Niedawno w Warszawie 27-28 czerwca odbyło się Światowe Forum Nikotynowe, nie zabrakło oczywiście polskiego akcentu „Wyzwania nowych rynków nikotynowych w perspektywie zdrowia publicznego” na którym głos zabrali m.in. red. Jacek Żakowski. Robert Głowacz, jeden z założycieli stowarzyszenia SUEP Waper, prof. Andrzej Sobczak, Jacek Kuśmierczyk jako przedstawiciel grupy producentów oraz bloger Mirosław Dworniczak znany nam jako „Stary Chemik”. Niestety zabrakło zainteresowania tych którzy powinni być najbardziej zainteresowani tym tematem, czyli kogoś ze strony rządowej, właściwie to sala świeciła prawie pustką, gdyby e-papieros kogoś zabił, otruł, pokaleczył lub stał by się inny drastyczny wypadek z pewnością zainteresowanie było by większe, a w szczególności prasy, bo ci jak wyczują smród to lecą jak muchy do łajna🙂
    Ale wróćmy do strony rządowej której nie było, no cóż widocznie zapłacona akcyza i podatek w kwocie ok. 22 miliardów złotych rocznie przez Polaków, to zdecydowanie za mało by jakaś sekretarka dziesiątego zastępcy w ministerstwie zdrowia pofatygowała się, i wysłuchała co mają do powiedzenia specjaliści n.t badań nad e-papierosem, a właściwie wydzielane przez niego opary. Tym bardziej dziwi ten fakt, że to strona rządowa ma wdrażać dyrektywę tytoniową przegłosowaną w PE, no nóż widać że są dobrze poinformowani w temacie, pytanie tylko skąd? bo prof. Andrzeja Sobczaka zapytano tylko raz jakie badania prowadzi, a po otrzymaniu odpowiedzi więcej nikt się więcej nie odezwał i o nic nie pytał🙂
    Często padają stwierdzenia że nie wiele wiadomo o skutkach długotrwałego wydychania oparów pochodzących z e-papierosa, jak i w obecnym czasie rzeczywistym, czyli powstaje pytanie czy ktoś w końcu przeprowadzi jakieś kompleksowe badania na temat szkodliwości e-papierosa? Wydawało by się że najbardziej zainteresowana powinna być strona rządowa, przecież w końcu z ich wypowiedzi najczęściej wynika, że bardzo zależy im na zdrowym społeczeństwie, jednak niestety fakt braku zainteresowania Światowym Forum Nikotynowym świadczy tylko o tym, że są to tylko puste frazesy🙂
    Co ciekawe, przecież Polska to nie cała Europa i nie cały świat, a przecież nikt jeszcze nigdy nie słyszał by rząd któregokolwiek kraju był zainteresowany takimi badaniami i złożył zamówienie na ich przeprowadzenie, nie wiem jak wy koledzy Waperzy ale mam wrażenie że rządzącym jakoś to nie na rękę, być może po oficjalnym opublikowaniu niekorzystnego dla nich stanu rzeczy popadały by plany budżetowe? no więc lepiej się nie martwić do końca kadencji i podłożyć „ taką świnię” konkurencji politycznej🙂
    Może czas bym ja palacz papierosów z 36 letnim stażem przyjął do świadomości że nie mogę liczyć na takie badania, pomimo że w swoim życiu wypaliłem 262.800 sztuk papierosów, a do dnia dzisiejszego zapłaciłem 144.540 zł. w akcyzie przeliczając na dzisiejsze wartości, a przecież w Polsce jest ok 10 mln. palaczy których zdrowie i życie można by ocalić🙂
    A przecież mogło by być jak w bajce, rząd zleca badania, społeczeństwo jest zdrowsze, dłużej żyje, cieszy się długo jesienią swego życia, podróżuje więcej bo jest zdrowym emerytem, a nie czeka w kolejkach do lekarza🙂 Ale zejdźmy na ziemię bo każda bajka musi mieć morał, którego tym razem nie będzie, bo jaki morał można wyciągnąć z niemoralnej bajki?😀

     
  10. Tommy Black

    27 Lipiec 2015 at 08:11

    @Adam
    Świetne są Twoje teksty! Szkoda że tak rzadko na nie trafiam. Te, sobie skopiowałem.Muszę na nie poświęcić więcej czasu.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: