RSS

Ważne wsparcie od organizacji z Wysp Brytyjskich dla polskich chmurzących

05 Sier

Jak wiecie, od dwóch lat odbywa się w Warszawie Światowe Forum Nikotynowe, znane pod skrótem GFN. Jest ono organizowane przez brytyjską organizację Knowledge*Action*Change. Główni organizatorzy forum – prof. Gerry Stimson oraz Paddy Costal, wraz z inną brytyjską organizacją – New Nicotine Alliance (NNA), której współpracownikiem (tzw. Associate) mam zaszczyt być, postanowili nas wspomóc w zmaganiach dotyczących implementacji. I tak właśnie powstał specjalny list tych dwóch organizacji, który w ramach procesu konsultacji został kilka dni temu dostarczony do polskiego ministerstwa zdrowia. Poniżej przytaczam pełną treść tego dokumentu. Jeśli ktoś chce zapoznać się z oryginalnym dokumentem (PDF), który został wysłany do MZ, znajdzie go tutaj:
Opinia – Swiatowe Forum Nikotynowe i Knowledge Action Change
Myślę, że jest to naprawdę bardzo ważna sprawa – widać, że nie jesteśmy osamotnieni w naszej walce. Dobrze, że ten oficjalny dokument trafia w tym momencie do ministra zdrowia. Niech pan prof. Zembala wie, że istnieją prawdziwi eksperci i rzetelne badania naukowe. Tutaj ma konkrety z odnośnikami do opublikowanych prac. Może teraz przedstawi swoje?
Korzystając z okazji chcę dodać, że nie jest to jedyna akcja, w której biorą udział Brytyjczycy. Zaoferowali oni wsparcie dla innych działań, które będziemy prowadzić wspólnie. Oczywiście na razie nie mogę ujawnić żadnych szczegółów, ale zapewniam, że o wszystkim się dowiecie, gdy tylko przyjdzie na to czas.

Sarah, Gerry, Paddy – thank you very much for your invaluable support! United we stand, divided we fall.

###########################################################################################################################
Od: Profesor Gerry Stimson (gerry@kachange.eu) i Paddy Costall (paddy@kachange.eu) – Dyrektorzy Knowledge*Action*Change i organizatorzy Światowego Forum Nikotynowego (Global Forum on Nicotine).

Sarah Jakes (sarah@nnalliance.org) – w imieniu New Nicotine Alliance

Do: Prof. Marian Zembala, Minister Zdrowia
Data: 28 lipca 2015

W dniu 17 lipca polski Minister Zdrowia opublikował do konsultacji proponowane nowe przepisy dotyczące wyrobów tytoniowych, w tym e-papierosów. Celem proponowanych zmian w Ustawie z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz.U. 2015, poz. 298) jest dostosowanie polskiego prawodawstwa do wymagań Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/40/UE z dnia 3 kwietnia 2014 r. w sprawie zbliżenia przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych państw członkowskich w sprawie produkcji, prezentowania i sprzedaży wyrobów tytoniowych i powiązanych wyrobów.
Obecnie miliony byłych palaczy na całym świecie korzystają z e-papierosów lub innych produktów o mniejszym stopniu szkodliwości. W samej Polsce użytkowników e-papierosów jest dwa i pół miliona. Ponad 90% obecnych użytkowników to palacze (63%) lub byli palacze (29%). Polscy palacze prezentują jeden z najwyższych wskaźników doświadczeń z e-papierosami w Europie – ponad 70% palaczy próbowało e-papierosów, a ponad jedna trzecia twierdzi, że używa e-papierosów co najmniej raz w miesiącu. Duże znaczenie ma szeroka oferta oferowanych smaków, jednakże najpopularniejszy jest smak tytoniowy.
Nie wszyscy użytkownicy e-papierosów widzą w nich środek wspomagający zaprzestanie palenia, a jedynie względnie bezpieczną, w porównaniu ze szkodliwym paleniem, metodę zażywania nikotyny stosowaną w celu poprawy zdrowia własnego oraz ograniczenia szkodliwego oddziaływania na osoby przebywające w otoczeniu palacza. Uważamy, że do tego rodzaju zmian zachowań należy zachęcać i wspierać je wszelkimi dostępnymi środkami – dlatego też wprowadzenie powszechnego zakazu używania e-papierosów, za wyjątkiem miejsc zastrzeżonych i nieodpowiednich, uważamy za znaczne utrudnienie.
W niniejszej opinii ograniczymy się do kwestii związanych z proponowanymi przepisami, mającymi ograniczyć możliwość korzystania z e-papierosów w miejscach publicznych oraz wprowadzającymi zakaz sprzedaży transgranicznej, de facto uniemożliwiającymi zakup wyrobów związanych z e-papierosami przez internet. Obie te kategorie mieszczą się w zakresie pozostawionym w gestii poszczególnych państw członkowskich, o czym świadczy zapis zawarty w objaśnieniach do proponowanych przepisów: „Państwa członkowskie zachowują swobodę w zakresie regulowania takich kwestii w ramach ich jurysdykcji”.
Nakłaniamy więc do szerszego zapoznania się z naukowymi faktami dotyczącymi stosowania e-papierosów oraz do ponownego rozważenia proponowanych zmian w prawie, biorąc pod uwagę pojawiające się dowody na pozytywny wpływ zastąpienia dymnych wyrobów tytoniowych e-papierosami na zdrowie palaczy oraz zdrowie publiczne, w szerokim rozumieniu. Niektóre z proponowanych w Polsce zmian mogą mieć wyłącznie negatywne skutki, zarówno dla palaczy wybierających e-papierosy, jak i dla zdrowia ogółu.

Kontekst
Jako organizatorzy Światowego Forum Nikotynowego odbywającego się dorocznie w Warszawie, z zachowaniem należytego szacunku prosimy o zapoznanie się z poniższymi uwagami dotyczącymi potencjalnych konsekwencji wprowadzenia proponowanych zmian prawnych. Piszemy te słowa zarówno jako organizacja zachęcająca do użytkowania e-papierosów skutecznie wspierających palaczy w rozpoczęciu stosowania wyraźnie mniej szkodliwego wyrobu oraz w celu wyrażenia zaniepokojenia, że proponowane zmiany mogą wpłynąć negatywnie na nasze plany zorganizowania kolejnego Światowego Forum w Warszawie, w czerwcu przyszłego roku.
Rozumiemy potrzebę wprowadzenia odpowiednich przepisów dotyczących nowych wyrobów nikotynowych, w tym e-papierosów, a także konieczność wprowadzenia przez polskiego ustawodawcę obligatoryjnych wymagań Dyrektywy 2014/40/UE, jednakże w propozycji znajdują się ustępy, którym brak naukowego poparcia, a także w niektórych przypadkach mogące podlegać zakwestionowaniu w sądzie. W tej grupie znajdują się propozycje ograniczenia rozmiaru kartridżów, zbiorniczków i pojemników zapasowych oraz ograniczenia stężenia nikotyny w roztworach, znajdujące się w artykule 11 proponowanej Ustawy.
Wapowanie w miejscach publicznych
Zgodnie z brzmieniem nowego artykułu 2 (27) proponowanej Ustawy: „palenie papierosów elektronicznych” oznacza spożycie pary zawierającej nikotynę za pomocą papierosa elektronicznego. Według naszej opinii, palenie stanowi nazwę nieprawidłową, jako że nie dochodzi do zapłonu żadnych materiałów, a także związanej z nim emisji szkodliwych toksyn, wliczając w to substancje wydychane, które miałyby wpływ na osoby postronne. Proponujemy wprowadzenie jako normy terminu „wapowanie”, który najlepiej opisuje zarówno czynność, jak i proces związany z użytkowaniem urządzenia. Wspieramy przesłanki, dla których powstał artykuł 3 Ustawy – prawo osób do życia w zdrowym środowisku oraz zmniejszenie poziomu inicjacji nikotynowej – nie wierzymy jednak, że mogą one zostać zrealizowane przez wprowadzanie kolejnych przepisów. Uważamy również, że zakazy mogą odnieść skutek przeciwny do zamierzonego.
Wierzymy, że właściwe przepisy oraz ograniczenia stosowania winny opierać się na przesłankach naukowych. Poniżej przedstawiamy krótkie podsumowanie dostępnych wiadomości na temat stosowania, narażenia i ryzyka związanych z e-papierosami.
1. Toksyczność.
Stężenia toksyn oraz substancji rakotwórczych w parze z e-papierosa są, w ogólnym ujęciu, od dziesięciu do tysięcy razy niższe niż w dymie papierosowym. Wiele toksyn w ogóle nie występuje w stężeniach możliwych do wykrycia lub występuje w ilościach dopuszczalnych dla wyrobów medycznych (i). Z tego właśnie powodu eksperci uważają, że użytkowanie e-papierosów jest obarczone o 95% niższym ryzykiem niż palenie tytoniu (ii, iii).
„Analiza składników pary z e-papierosa wskazuje, że korzystanie z tego rodzaju urządzeń popularnych marek może być co najmniej 20 razy bardziej bezpieczne (a prawdopodobnie znacznie bardziej) niż palenie papierosów tytoniowych, w odniesieniu do długookresowych skutków zdrowotnych”.
2. Narażenie na bierne wdychanie pary z e-papierosa.
Narażenie na bierne wdychanie dymu papierosowego (bierne palenie) jest uważane za źródło wysokiego ryzyka dla osób postronnych i stanowi rzetelny powód ograniczenia możliwości palenia w zakładzie pracy. E-papierosy nie emitują dymu, z powodu nieobecności procesu spalania. Stężenia jakichkolwiek toksyn oraz nikotyny w wydychanej parze są wyjątkowo niskie, zwłaszcza w porównaniu do bocznego i głównego strumienia dymu z papierosów. Istotne badania dotyczące biernego wapowania zostały przeprowadzone również przez polskich naukowców (iv). W swoim szczegółowym przeglądzie wiadomości dotyczących toksyczności, dr Igor Burstyn zawarł wniosek, że ryzyko dla aktywnych użytkowników jest znacznie poniżej normatywnych poziomów narażenia ustalonych dla miejsc pracy oraz stwierdził, iż (v):
„Narażenie osób postronnych jest, według wszelkiego prawdopodobieństwa, niższe o całe rzędy wielkości i z tego powodu nie powinno ono budzić niepokoju.”
3. Cząstki stałe.
Pomimo faktu, że cząstki stałe emitowane przez silniki wysokoprężne, elektrownie oraz zawarte w dymie papierosowym są szkodliwe, nie można z góry założyć, że cząstki stałe z pary z e-papierosa są również szkodliwe z powodu tego samego rozmiaru. Cząsteczki aerozolu w parze z e-papierosa nie prezentują tak agresywnych właściwości chemicznych i fizycznych powierzchni, jak cząsteczki dymu zawierające tysiące produktów spalania. Wielkość cząstek nie ma większego znaczenia, jeśli nie są one toksyczne (vi).
4. Ryzyko związane z obecnością nikotyny.
Korzystanie z e-papierosa stanowi znacznie mniejsze ryzyko niż kontynuacja palenia dla każdego użytkownika nikotyny – ma to również zastosowanie do kobiet palących w czasie ciąży oraz dla osób nieletnich. Profil bezpieczeństwa nikotyny został dokładnie opracowany podczas lat badań nikotynowej terapii zastępczej oraz niedawno przez ocenę ryzyka dla zdrowia płynącego z użytkowania szwedzkiego produktu o nazwie snus, który jest sposobem dostarczenia nikotyny bez pomocy dymu. Nikotyna nie posiada właściwości rakotwórczych, ani nie przyczynia się do rozwoju chorób układu krążenia. Pomimo, że stanowi ona składnik uzależniający w papierosach, brak jest dowodów na znaczącą szkodliwość stosowania nikotyny per se (vii).

Biorąc pod uwagę powyższe fakty oraz inne dowody naukowe, uznajemy proponowane brzmienie artykułu 5, „Zabrania się palenia wyrobów tytoniowych i papierosów elektronicznych…” za niewłaściwe. Ponadto, zapis artykułu 5a, ust. (4) stanowiący, iż:
“4. Właściciel lub zarządzający lokalem gastronomiczno-rozrywkowym z co najmniej dwoma pomieszczeniami przeznaczonymi do konsumpcji, może wyłączyć spod zakazu określonego w art. 5, zamknięte pomieszczenie konsumpcyjne, wyposażone w wentylację zapewniającą, aby dym tytoniowy lub para z e-papierosa nie przenikały do innych pomieszczeń.”
skutkuje tym, że osoby próbujące zmienić niebezpieczne dymne wyroby tytoniowe na bezpieczniejsze wyroby nikotynowe zostają narażone na powrót do poprzednich, szkodliwych nawyków przez umieszczenie ich w „palarni” opisanej w proponowanym artykule 2 (12).
Innym źródłem niepokoju jest fizyczny wpływ wapowania na osoby postronne, stanowiący źródło tzw. „efektu furtki” (hipoteza mówiąca, że stosowanie e-papierosów prowadzi do palenia papierosów tradycyjnych) oraz „renormalizacji” (ponownego przyzwyczajenia do widoku) palenia. Brak jest na świecie dowodów na „efekt furtki”, w którym produkty niskiego ryzyka, jak e-papierosy, prowadziłyby użytkowników niemających wcześniej problemu z paleniem do rozpoczęcia palenia papierosów. Ogólnie, wzrost popularności e-papierosów, także wśród palaczy, przyniósł spadek palenia tytoniu wśród młodzieży. Prawdopodobne jest, że użytkowanie e-papierosów stanowi alternatywę dla osób młodych, które w przypadku jej braku sięgnęłyby po papierosy tradycyjne – ma więc działanie ochronne. Niezbędne jest uzyskanie długoterminowych danych, nie ma jednak obecnie podstaw do stwierdzenia, że stosowanie e-papierosów przyczynia się do wzrostu palenia tytoniu (viii).
W kwestii ograniczeń wapowania, wierzymy że istotna jest ocena właściwej roli państwa w narzucaniu określonych zachowań oraz wyborów obywatelom i właścicielom lokali. Stosowanie prawa winno być ograniczone do sytuacji, w których konieczne jest wprowadzenie nadrzędności prawa nad preferencjami właścicieli i zarządców miejsc publicznych (często będących prywatną własnością). Dotyczy to sytuacji, dla których zachodzi uzasadnione podejrzenie lub pewność, że zachowanie jednej z osób prowadzi lub może prowadzić do szkody dla innych osób – tzw. zasada szkodzenia – a ryzyko to nie jest błahe lub wydumane. W innych przypadkach, decyzja powinna pozostać w rękach właściciela lub zarządzającego. Nie ma żadnych dowodów na to, że para z e-papierosów jest szkodliwa dla osób postronnych. Jest ona całkowicie chemicznie i fizycznie odmienna od środowiskowego dymu papierosowego.
Konsekwencjami – często niezamierzonymi – niewłaściwych przepisów są:
* osłabienie atrakcyjności e-papierosów jako alternatywy dla palenia i, w konsekwencji, ochrona sprzedaży papierosów przez zmniejszenie liczby zastąpień produktami mniej szkodliwymi lub zwiększenie liczby powrotów do papierosów tradycyjnych;
* szkodliwe skutki zmuszania osób korzystających z e-papierosa (waperów) do przebywania z osobami palącymi – zniechęcanie do zastąpienia papierosów i promocja powrotu do palenia;
* atak na wolność gospodarczą i wybór konsumencki wraz z ograniczeniem dobrobytu użytkowników e-papierosów bez towarzyszącej poprawy dobrobytu innych osób.
Nie jest prawdopodobne, że właściciele i zarządcy lokali przyjmą zasadę pełnej dowolności w kwestii e-papierosów – wielu z nich prawdopodobnie zakaże w swoich lokalach wapowania z własnego wyboru. Jeśli jednak biuro chce stworzyć miejsce dla wapowania, bar – pomieszczenie do wapowania lub zorganizować „noc waperów”, jeśli kawiarnia chce świadczyć swoje usługi waperom albo lotnisko ma zamiar zezwolić na używanie e-papierosów w obszarze terminali, z jakiego powodu państwo miałoby interweniować i prawnie im tego zakazać?
Należałoby co najmniej zostawić nieco czasu na określenie czy rynek oraz stworzenie i ustanowienie „etykiety wapowania” nie przyniosą rozwiązań dobrowolnych, które zaspokoją potrzeby wszystkich.
Zakaz sprzedaży transgranicznej
Zgodnie z proponowanym brzmieniem artykułu 7f (2), „Zabrania się wprowadzania do obrotu na odległość, w tym transgranicznej sprzedaży na odległość papierosów elektronicznych i pojemników zapasowych oraz ich części”.
Przemysł e-papierosowy to nowy twór, którego większość uczestników to firmy małe i średnie. Dlatego też, powszechne jest stosowanie nowych technologii nie tylko do konstrukcji urządzeń, ale również jako metod dystrybucji. Rozwój branży jest bardzo szybki i coraz bardziej oddala się od masowo produkowanych, często jednorazowych produktów przypominających kształtem papierosy tradycyjne, które były popularne w początkowym okresie. Równocześnie, rozwinęły się i zmieniły potrzeby i wymagania konsumentów – stały się one bardziej wyrafinowane i sprecyzowane. Wielu waperów obecnie dokonuje zakupu wyrobów przez internet, od producentów i sprzedawców, których zdążyli już poznać i im zaufać. Koszt stworzenia stacjonarnych miejsc sprzedaży (za wyjątkiem powszechnych w centrach handlowych niewielkich stoisk) dla tak niszowego produktu jest często zbyt wysoki. Brak rozbudowanej sieci stacjonarnych sklepów znacząco utrudni dostęp dla wielu konsumentów, zwłaszcza mieszkających na terenach oddalonych od centrów i o charakterze wiejskim. Obecnie, efekt ten jest łagodzony przez możliwość dokonania zakupów przez internet. W Polsce, z szacowanej liczby 2,5 miliona waperów, dla około 30–35% zakaz sprzedaży internetowej (transgranicznej) stanowiłby poważny problem.
Kolejnym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę jest to, że zakaz sprzedaży internetowej (transgranicznej) odniesie również skutek w postaci dania przewagi tradycyjnym wyrobom tytoniowym – powszechnie dostępnym w każdym sklepie, sklepiku, stoisku, a także ograniczenia potencjału niższej szkodliwości nowych produktów.
Oznaczałoby to niesprawiedliwe wsparcie przez państwo przemysłu tytoniowego. W większości systemów prawnych istnieją odpowiednie zasady ograniczające regulacje: na przykład stanowiące o tym, że regulacje muszą być proporcjonalne, oparte na faktycznym ryzyku i niedyskryminujące (tj. stosowane w spójny i równy dla wszystkich sposób).
Jak opisano w niniejszym wniosku, e-papierosy różnią się od papierosów tradycyjnych pod względem fizycznym, chemicznym, ryzyka dla użytkownika i braku ryzyka dla osób postronnych. Co więcej, te znacznie mniej szkodliwe produkty – e-papierosy – stanowią dla papierosów tradycyjnych alternatywę o niższym stopniu ryzyka. Ścisłe przepisy dotyczące szkodliwych substancji i wyrobów mają uzasadnienie, jednak ich zastosowanie do czynników „redukcji ryzyka” może przynieść wyłącznie więcej szkody niż pożytku. E-papierosy dają palaczom znaczące korzyści zdrowotne przez łagodzenie objawów wywołanych paleniem (ix).
Wyrażamy niniejszym opinię, że brak jest powodów dla regulacji tych wyrobów jako czegoś czym nie są – wyrobów tytoniowych, trucizn, czy wyrobów medycznych. Są to produkty konsumenckie, dla których odpowiednie są elastyczne przepisy promujące wysoką jakość produktów i dobre praktyki rynkowe dostawców. Traktowanie ich jak papierosów tradycyjnych jest działaniem nieproporcjonalnym do ryzyka oraz nacechowanym wysokim stopniem dyskryminacji – w sposób, który przyniesie szkody dla zdrowia.

Światowe Forum Nikotynowe
Knowledge*Action*Change (KAC) jest organizatorem Światowego Forum Nikotynowego. Od dwóch lat, wydarzenie to odbywa się w Hotelu Marriott, w Warszawie. Uczestnikami forum są przedstawiciele wielu organizacji oraz dziedzin nauki, a także użytkownicy wyrobów nikotynowych. W ogólnym ujęciu, w grupie tej znajduje się większość kluczowych naukowców i myślicieli związanych z problemem używania nikotyny, w tym wielu pracowników instytucji działających na rzecz ograniczenia użycia tytoniu. To niezwykłe wydarzenie – hasłem projektu jest „jedyne miejsce, gdzie spotyka się nauka z polityką”.
Konferencja jest finansowana z opłat rejestracyjnych uczestników i nie otrzymuje żadnych środków finansowych od producentów, dystrybutorów ani sprzedawców wyrobów nikotynowych, w tym koncernów tytoniowych, farmaceutycznych i e-papierosowych.
Program każdego z wydarzeń ustalany jest przez złożoną z ekspertów komisję, której przewodniczy profesor Gerry Stimson, a materiały ich dotyczące – program, nagrania przemówień, dokumenty pdf z prezentacji, plakaty oraz zdjęcia – udostępniane są na stronie GFN (x).
W czerwcu tego roku, uczestników forum było ponad 250, z 42 krajów. W przyszłym roku, w czerwcu, również planujemy organizację forum w Warszawie, spodziewamy się też jeszcze większej liczby uczestników.
Biorąc pod uwagę otwarty charakter forum, a zwłaszcza liczbę uczestniczących konsumentów (xi), możliwość zaproponowania elastycznej polityki dotyczącej wapowania na miejscu wydarzenia – a także podczas forumowej imprezy towarzyskiej w lokalnej restauracji – stanowiła jeden z kluczowych powodów wyboru właśnie tej lokalizacji. Informacje na temat lokalizacji i miejsca organizacji otrzymane do tej pory od uczestników są wyłącznie pozytywne. Chcielibyśmy więc utrzymać długoterminowe kontakty z naszymi lokalnymi współpracownikami i uczynić z Warszawy stałego gospodarza tego wydarzenia. Proponowane zmiany prawne będą jednak musiały zostać ocenione pod kątem wątpliwości etycznych i ekonomicznych, po konsultacji z poszczególnymi grupami interesariuszy.

O autorach
Knowledge•Action•Change to niezależna organizacja doradcza w sprawach zdrowia publicznego oraz organizator wydarzeń związanych z problematyką zażywania substancji. Więcej informacji znajduje się na naszej stronie internetowej http://www.kachange.eu
New Nicotine Alliance (UK) to zarejestrowana w Wielkiej Brytanii organizacja charytatywna (Nr rejestracji 1160481). Zajmuje się kwestiami poprawy zdrowia publicznego dzięki poprawie zrozumienia „nowych” (o ograniczonym stopniu ryzyka) wyrobów nikotynowych i ich stosowania. Więcej informacji znajduje się na naszej stronie internetowej http://nnalliance.org/

i Farsalinos KE, Polosa R. Safety evaluation and risk assessment of electronic cigarettes as tobacco cigarette substitutes: a systematic review (Badania bezpieczeństwa/profilu ryzyka e-p) Therapeutic Advances in Drug Safety, 2014
ii Hajek P. i in. Electronic cigarettes: review of use, content, safety, effects on smokers and potential for harm and benefit, Addiction, 2014
iii West R. i in.E-cigarettes – what we know so far, Spotkanie informacyjne dla ponadpartyjnego zespołu parlamentarnego (All Party Parliamentary Group), czerwiec 2014.
iv Goniewicz M. i in. Levels of selected carcinogens and toxicants in vapour from electronic cigarettes, Tobacco Control, 2014 http://tobaccocontrol.bmj.com/content/23/2/133
v Burstyn I. Peering through the mist: systematic review of what the chemistry of contaminants in electronic cigarettes tells us about health risks. BMC Public Health, 2014
vi Bates C. Scientific sleight of hand: constructing concern about ‘particulates’ from e-cigarettes. Counterfactual blog. 2014
vii Farsalinos KE, Polosa R. Safety evaluation and risk assessment of electronic cigarettes as tobacco cigarette substitutes: a systematic review (Różnice w ryzyku w porównaniu z tradycyjnymi papierosami i kwestie związane z nikotyną) Therapeutic Advances in Drug Safety, 2014
viii Abrams DB, Niaura R. The importance of science-informed policy and what the data really tell us about e-cigarettes. Israel Journal of Health Policy Research, 2015
ix Polosa R, Morjaria J, Caponnetto P, Caruso M, Strano S, Battaglia E, et al. Effect of smoking abstinence and reduction in asthmatic smokers switching to electronic cigarettes: evidence for harm reversal. Int J Environ Res Public Health [Internet]. Maj 2014:
x http://gfn.net.co/
xi W tym roku – 17% delegatów z 25 krajów

 
17 komentarzy

Opublikował/a w dniu 5 Sierpień 2015 w ogólne

 

Tagi: , , ,

17 responses to “Ważne wsparcie od organizacji z Wysp Brytyjskich dla polskich chmurzących

  1. Tommy Black

    5 Sierpień 2015 at 08:43

    Świetne,profesjonalne wsparcie.Czekamy teraz na podobnie choć,profesjonalną odpowiedź Pana ministra.
    Knowledge•Action•Change i New Nicotine Alliance bardzo dziękujemy za wsparcie!
    Knowledge•Action•Change and New Nicotine Alliance thank you very much for your support !

     
  2. Lukasz

    5 Sierpień 2015 at 09:01

    Świetnie, autorze bloga, jesteś nieocenionym wsparciem dla wszystkich e-palaczy, w pojedynkę zdziałałeś słowem i wiedzą więcej niż większość z nas uporem, dzielnie śledzę bloga od kiedy tylko go zobaczyłem, kiedy jeszcze nie zdawałem sobie sprawy z tego jaką wiedzą dysponujesz🙂 !

    Pozdrawiam!

     
  3. Małgorzata

    5 Sierpień 2015 at 09:55

    Kłaniam się Staremu Chemikowi i Jego Współpracownikom czapką do ziemi!

     
  4. Ezo

    5 Sierpień 2015 at 09:57

    Bardzo dobry list. Gdyby tylko rządzący musieli **uzasadniać** swoje zmiany w prawie nie mielibyśmy teraz żadnego problemu…

    Liczę na to że przeczytają ten list, ale nawet jeśli – oni zdają sobie z tego wszystkiego sprawę. Przecież nie są debilami.

    Może jednak odezwie się w nich jakaś moralność po przeczytaniu? Oby.

     
    • Tommy Black

      5 Sierpień 2015 at 10:35

      Ezo,moralności to ja bym do tego nie mieszał.Wystarczy zdrowy rozsądek i uczciwość.Moralność to bardzo rzadkie zjawisko w polityce i raczej nie powinno występować zbiorowo.

       
  5. Marcin

    5 Sierpień 2015 at 11:39

    Serce roście patrząc na takie newsy. Byleby tylko „małe dzieci” nie zaślepiły nam ministra „zdrowia”.

     
  6. tunajerzy

    5 Sierpień 2015 at 16:54

    Miło jest zobaczyć, że nie zostaliśmy osamotnieni z naszym problemem i dostaliśmy tak cenne poparcie.
    Knowledge•Action Change and New Nicotine Alliance thank you very much for your support !

     
  7. kch

    5 Sierpień 2015 at 21:27

    Wtrącę i ja swoje 3 grosze…
    Proszę SCh o przekazanie podziękowań w imieniu braci waperskiej. Autorzy logicznie wypunktowali główne „kwiatki” projektu ustawy. Super! Cieszę się, że Brytyjczycy udzielili nam poparcia. Mam tylko jedną wątpliwość – Oni wysłali dokument w języku międzynarodowym, a jakim językiem włada nasz minister? Obawiam się (z racji wieku), że polskim i…. hm… rosyjskim?
    Może warto przesłać tłumaczenie „na nasze”? Wiem, że ministerstwa zatrudniają tłumaczy, lecz jaką wiedzę o e-p posiadają – tego nie wie nikt. Tłumaczenie przez nieobeznanego z tematem tłumacza grozi następnymi „kwiatkami”

     
    • lukabracci

      6 Sierpień 2015 at 03:17

      Myślę, że zdziwiłbyś się poziomem znajomości języka angielskiego u obecnego ministra zdrowia. A czy szukał inspiracji naukowych na wschodzie(z racji wieku;p) czy zachodzie, to sobie sprawdź w sieci, to nie jest trudne. W przeciwieństwie do wysuwania tak słabych tez ;p

       
      • kch

        6 Sierpień 2015 at 20:49

        Wybacz, ale „po owocach poznacie ich”. Sądząc po „dokonaniach” ministra, raczej widzę wschodnie inspiracje… Mam na myśli nie tylko nieszczęsny projekt. Myślę o wypowiedziach na temat wyrzucenia z pracy pielęgniarek, myślę o zwolnionym z pracy ordynatorze i innych „kwiatkach”

         
        • lukabracci

          6 Sierpień 2015 at 21:15

          Nie wiem czy wschodnie inspiracje czy podobno uparty i bezkompromisowy charakter obecnego ministra;) Ale rozumiem ogląd całokształtu pewnych spraw. Pozdrawiam.

           
  8. Krasnal45

    5 Sierpień 2015 at 21:53

    Panie i panowie……. Czapki z głów.

     
  9. Rushling

    6 Sierpień 2015 at 00:21

    Z całym szacunkiem dla wszystkich mocno zaangażowanych walczących w pierwszym szeregu dla dobra ogółu, tego świadomego jak i nieświadomego naszego społeczeństwa. Jako pionek, niemniej zagorzale walczący w swoim okręgu głównie, mam zapytanie… Czy to nie jest musztarda po obiedzie ? 4 sierpnia miała się jakoby obnażyć dla nas postać dyrektywy w całej okazałości. Niby jestem na bieżąco, ale coś jakby mnie ominęło ? Na stronie ministerstwa też jakby nic nie drgnęło… Czyżby dostał się jakiś piasek do trybików maszyny mającej za zadanie wyniszczenie nas, biednych z jednej strony, z drugiej zaś bezpardonowo rabujących budżet państwa z należnych wpływów ?

     
    • lukabracci

      6 Sierpień 2015 at 03:28

      Dobra robota! Great job!

       
    • StaryChemik

      6 Sierpień 2015 at 08:15

      No nie – to nie tak działa. Do 3.08. były konsultacje – zakładasz, że popracują przez noc i rano będzie nowy projekt?

       
  10. Robcig_M

    6 Sierpień 2015 at 07:25

    Thanks to Prof. Gerry Stimson @ Paddy Costall. You nailed the issue again.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: