RSS

Implementacja dyrektywy – informacje po konferencji

16 Wrz

Niestety, wczoraj byłem zmuszony zdjąć wpis. Dziś chcę napisać o tym, co do tej pory zostało ustalone. Są to informacje uzyskane od naszych przedstawicieli będących wczoraj na konferencji.
Dwie bardzo ważne kwestie: dla e-fajek nie będzie zakazu sprzedaży internetowej, w tym transgranicznej (zakaz taki będzie dla zwykłych papierosów). To był jeden z naszych najważniejszych postulatów. Transgraniczna sprzedaż na odległość będzie wymagać wpisania przedsiębiorcy do specjalnego rejestru.
Drugim postulatem była kwestia zakazu chmurzenia w przestrzeni publicznej. W aktualnym projekcie (z datą 10.09) zakaz nie obejmuje przystanków komunikacji miejskiej, jak też pubów, restauracji oraz lokali rozrywkowych.
No i oczywiście będzie – nareszcie! – oficjalny zakaz sprzedaży waperosów i płynów nieletnim. Czas najwyższy.

W projekcie pozostało dziwaczne określenie „palenie papierosów elektronicznych”. Nie wiadomo dlaczego władza się upiera przy tym pojęciu. Nadal będzie zabroniona reklama, chociaż tak naprawdę nie wiadomo dokładnie, jak będzie traktowana witryna internetowa będąca sklepem. No bo trudno sprzedawać towar bez jakiejkolwiek informacji o nim.

Muszę przypomnieć, że to jeszcze nie jest koniec całej walki. To nadal tylko projekt, który będzie dalej wędrował po ścieżce legislacyjnej. Tak naprawdę końcową wersję zobaczymy dopiero po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw. Zastanawiam się, czy wystarczy czasu na to wszystko w obecnej kadencji parlamentu.

Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że wszyscy delegaci „naszej strony” doskonale się spisali na wczorajszej konferencji. Zespoły były dobrze przygotowane, miały bardzo konkretne komentarze i postulaty. Myślę, że będę wyrazicielem nie tylko swoich odczuć, jeśli tutaj podziękuję im wszystkim za wysiłek. Dotyczy to oczywiście także tych, którzy przygotowywali rozmaite komentarze, materiały, teksty do wystąpień itp. Chapeau bas, panie i panowie!

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
17 komentarzy

Opublikował/a w dniu 16 Wrzesień 2015 w ogólne

 

Tagi: , ,

17 responses to “Implementacja dyrektywy – informacje po konferencji

  1. szczuro

    16 Wrzesień 2015 at 09:31

    Czyli cenzura nadal działa, a wieści dla chmurzących póki co pozytywne.

     
  2. jac026

    16 Wrzesień 2015 at 09:38

    Cieszę się, ba! Cała społeczność pewnie się cieszy. Restrykcję dotyczące pojemności clirków i liquidów i tak będą dość uciążliwe. Tak naprawdę potrzebne nam były tylko regulacje dotyczące nieletnich i czystości składników. Reszta to najzwyklejsze czepialstwo, ale jak to teraz mówią młodzi ludzie – kasa się komuś nie zgadzała.

     
  3. Saszka

    16 Wrzesień 2015 at 10:55

    „Transgraniczna sprzedaż na odległość będzie wymagać wpisania przedsiębiorcy do specjalnego rejestru” – czy to ma oznaczać, że jak Fasttech, Aliexpress albo wręcz chińczyk sprzedający na Ali (bo to jednak coś w stylu allegro bardziej…) nie zostaną dopisani do „superspecjalnego rejestru”, to nie będzie można legalnie u nich kupić sprzętu?…

     
    • StaryChemik

      16 Wrzesień 2015 at 10:57

      Nie, to nie tak. Chodzi o POLSKICH przedsiębiorców, którzy sprzedają za granicę. Trudno, aby polskie prawo obowiązywało zagraniczne podmioty.

       
      • Saszka

        16 Wrzesień 2015 at 11:02

        Uff…😉

         
      • Irek.

        16 Wrzesień 2015 at 14:30

        Mirku. Jeżeli ja dobrze zrozumiałem, a było to momentami wręcz bardzo trudne, to sprzedając za granicę sprzedawca/importer będzie miał obowiązek zrejestrowania swojego produktu w kraju w którym/ do którego będzie sprzedawany. Mogłem coś pomylić lub źle zrozumieć, bo dyskusja nad wieloma tematami odbywała się bardzo szybko. Szczególnie gdy Konferencja zmierzała ku końcowi.
        Do przerobienia było ok 190 stron projektu.
        Nie uwzględniono wniosku pani która tak pięknie, czytelnie wytłumaczyła że odbierając konającemu w hospicjum prawa do „ostatniego bucha”, ostatniego papierosa jest po prostu nieludzkie.
        Pan dr. z Centrum Onkologii wytłumaczył że konający (średnia przebywania w hospicjum – 29 dni) z punktu widzenia medycyny skona zdrowszy. To było tragiczne, nie ludzkie.

         
        • Skryba

          16 Wrzesień 2015 at 17:29

          @Irek, chyba źle zrozumiałeś według mnie ma to wyglądać tak: eksportujący za granicę do klientów docelowych (konsumentów) musi zarejestrować się w Polsce, natomiast jeśli eksportuje do dalszej dystrybucji dla zagranicznego podmiotu to rejestruje ten podmiot w swoim kraju – oczywiście dotyczy to krajów UE gdzie rejestracja będzie obowiązywała. Twój komentarz odnośnie pacjentów hospicjów bardzo trafny to „nieludzkie” ale bardzo „Zatońsko – Przewoźniakowe”😦

           
          • Skryba

            16 Wrzesień 2015 at 17:44

            Jak się domyślam kluczem do takiego rozwiązania jest wprowadzenie do obrotu na terenie danego kraju – eksportując do konsumenta wprowadzasz do obrotu np w Anglii i odpowiadasz o ile ten produkt wyrządzi konsumentowi jakąś krzywdę. Zagraniczny podmiot wprowadza na swoim rynku do obrotu twój produkt i w rozumieniu Wspólnotowego Kodeksu Celnego jako importer odpowiada jak producent. Jak zwykle chodzi o to, kogo w razie „draki” wziąć „za twarz”🙂

             
          • Irek

            16 Wrzesień 2015 at 21:54

            Przypadek czy nie, ale zdarzyło się.

            W środę córka z zięciem kupili mi książkę.
            „RELIGA – biografia najsłynniejszego polskiego kardiochirurga”. Autorzy Dariusz Korytko i Judyta Watoła.
            Przypominam że min. Zembala na Konferencji powoływał się na prof Religę jako na wybitnego fachowca, swojego mentora, dla którego zdrowie ponad wszystko.
            Otworzyłem przypadkowo na stronie nr 200
            Czytam:

            Rok 2000. W pensjonacie Sosna w Wiśle trwa jedenasty zjazd pacjentów po przeszczepie serca. Przyjechało ponad 200 osób. Trwa „serdeczna biesiada”. Siedzą w oparach dymu papierosowego, piwo leje się strumieniami.
            – Piwo już mnie nie szokuje, ale papierosy tak – mówi profesor Zembala.

            Kilkanaście wersów poniżej.

            Sołtysik, radiowiec, jeden z bliskich znajomych profesora: – Taki był profesor Religa………….
            ………. i kilka wersów poniżej.

            Kiedyś opowiedział mi szokująca historię. Obchód w szpitalu, Religa podchodzi do łóżka pacjenta. Mężczyzna blady, słaby.
            – Jak się pan czuje? – pyta profesor.
            – Dobrze – odpowiada pacjent.
            – Miałby pan na coś ochotę?
            – Marzę, żeby sobie zakurzyć.
            Religa odsyła lekarzy, wyciąga z kieszeni fartucha ulubione carmeny i zabiera pacjenta do gabinetu.
            – Dałem mu się sztachnąć – mówi Sołtysikowi.
            – Jak mogłeś? – obruszył się dziennikarz.
            Religa: – Wiedziałem że nie przeżyje, ale zapewniłem mu przynajmniej drobną przyjemność.

            Mój komentarz. Co to ma oznaczać, nie wiem. Dlaczego ta strona, dlaczego ten fragment? Nie wiem.
            Wiem jedno. Natychmiast zobaczyłem tą panią która siedziała nieopodal mnie. Przypomniałem sobie jak pięknie mówiła o banalnym sztachu na łożu śmierci.
            Nie będę z tym fragmentem biegał do MZ. Ale wiem jedno. Proszę pani, zrobiła pani wiele dla konających. Wielu z obecnych długo będzie pamiętać pani wystąpienie. Ja dziękuje.

             
  4. Ewelina

    16 Wrzesień 2015 at 11:18

    Świetnie, bardzo dziękuję wszystkim jako pracownik sklepu, którzy przyczynili się do zmian🙂

     
  5. Przemek Jaskóła

    16 Wrzesień 2015 at 11:19

    Zastanawa mnie jak będzie wyglądał zakaz sprzedaży nieletnim w przypadku sprzedaży na odległość czyli np. przez internet?

     
    • Irek.

      16 Wrzesień 2015 at 14:34

      Ten obowiązek wprowadzenia kontroli wieku kupującego scedowano na sprzedawców.
      Ma być dobrze. A jak będzie źle to określono górną granicę grzywny jaka może być nałożona na sprzedawcę za niestaranne wykonanie zaleceń wynikających z Ustawy.
      Kwota ta to 200.000 zł.

       
  6. k73

    16 Wrzesień 2015 at 13:51

    Wszystko fajnie. Ale jak rozumiem ukryta akcyza w postaci hormonalnych opłat za każdy nowy rodzaj towaru, czy pół roczna karencja dla nich oraz wyniki badań jakich nie ma (dla liquidów i sprzętu) zostają? Jeśli tak, to trudno się cieszyć, bo ogromne ograniczenie branży i podniesienie cen finalnych produktow pozostało…

     
    • StaryChemik

      16 Wrzesień 2015 at 14:07

      Tego raczej nie było szans przewalczyć. No bo… jak?

       
    • Irek.

      16 Wrzesień 2015 at 14:59

      Opłaty rejestracyjne są wysokie, ale z akcyzą było znacznie więcej.
      Półroczna karencja to dla Was brak nowości przez pół roku. Potem będzie wysyp płynów. Ale za to jakiej jakości. Super dojrzałych – tych pierwszych. Potem wrócimy do normy.
      Badania nie są obligatoryjne. Obowiązkowe jest oświadczenie producenta że produkt jest bezpieczny. A na jakiej podstawie będzie można takie oświadczenie napisać to już pełna dowolność.
      Można na podstawie badań w firmowym laboratorium, można na podstawie badań zleconych, można na podstawie wiedzy technologa (?), można blefować.
      Ale pan Inspektor w każdej chwili może zakwestionować takie oświadczenia i skierować produkt do badania w akredytowanym laboratorium.
      Kto poniesie koszty ponownego badania – nie wiadomo.
      Jaki będzie płyn, który został po raz pierwszy zbadany w 20 dni po wyprodukowaniu mieszanki, za 6 miesięcy – zapewne lepszy. Znamy to z autopsji, ale wyniki analizy dla Inspekcji robione w późniejszym terminie z próbek które powinny być przechowywane w firmie (na wszelki wypadek) będą na pewno odbiegać od tych wcześniejszych. Jaka i czy w ogóle jest tolerancja, nie wiadomo.
      Jedyne co wiadomo, po za kilkoma pewnikami, to to że nie wiele wiadomo.
      Pewne jest że powinno się odbyć takie spotkanie wyłącznie z przedstawicielami branży e-papierosowej.
      Raz pan z Ministerstwa użył słowa „wapować”, otrzymał duże brawa.

       
  7. k73

    16 Wrzesień 2015 at 13:53

    ach te tablety: horrendalnych oczywiście🙂

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: